Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

psycholog Rafał Olszak

Depresja, znęcanie się psychiczne

Recommended Posts

Cytat

Mam 49 lat. Od sześciu lat jestem wdową. Od śmierci męża cierpię na depresję, mam za sobą dwie próby samobójcze. Nie mam rodziny która mogłaby mi pomóc w jakikolwiek sposób. Po blisko czteroletniej samotności związałam się nieformalnie z facetem , który początkowo sprawiał wrażenie normalnego, poważnego człowieka. Niestety - gdy udało mu się rozkochać mnie w sobie zmienił się radykalnie. Okazało się że jest alkoholikiem i osobą która lubi się znęcać psychicznie nad kobietą. Depresja czy jakiekolwiek dolegliwości i choroby fizyczne są dla niego powodem do kpin , drwin. Każdy powód żeby wywołać awanturę jest dobry - nawet zadane pytanie - "Co zrobić na obiad?". Od dłuższego czasu mieszkam z nim w Anglii , gdzie wyjechaliśmy w celach zarobkowych.Gdy okazało się że ze względu na zły stan zdrowia nie mogłam podjąć pracy znalazł w tym kolejne powody do psychicznego znęcania się nade mną, bo wie że w tej sytuacji jestem materialnie od niego zależna. Postarał się o to żebym nie miała żadnych znajomych czy przyjaciół do których mogłabym się zwrócić o pomoc. Obawiam się coraz częściej powracających myśli samobójczych. nie wiem jak sobie z tym poradzić. Powoli najprostsze czynności stają się czymś co przekracza moje siły. powróciła bezsenność, ciągłe zmęczenie, apatia, niechęć do życia. Ma to również odbicie w zdrowiu fizycznym - nasilającve się bóle całego ciała , drętwienie kończyń, infekcje, nadciśnienie, problemy kardiorologiczne , nasilająca się cukrzyca. Długotrwały , ciągły stres i niemożność podjęcia jakiegokolwiek leczenia , ciągłe upokorzenia sprawiły że jestem już wrakiem człowieka. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Proszę o pomoc.

Szanowna Pani,

mówi Pani między innymi o bardzo złym samopoczuciu, myślach samobójczych, a także o trwaniu w relacji, w której doświadcza Pani przemocy. Relacjonuje Pani także, że doświadcza różnych przykrych dolegliwości fizjologicznych.

Proszę poddać głębokiej refleksji czy dobrym pomysłem jest dalsze bycie w relacji, w której jest Pani źle traktowana.

Zdecydowanie warto także skonsultować się z lekarzem psychiatrą w celu ustalenia, czy mogłaby okazać się pomocna farmakoterapia. Psychiatra po wstępnym rozpoznaniu wypowie się też zapewne na temat zasadności skorzystania z psychoterapii.

Doraźnie może Pani również szukać wsparcia poprzez korzystanie z telefonów ośrodków niosących pomoc; proszę zerknąć na listę numerów znajdującą się tutaj: http://www.ocalsiebie.pl/szybka-pomoc/ Rozmowa z kimś przygotowanym do omawiania tak trudnych kwestii może okazać się bardzo pożyteczna oraz dodać nieco otuchy.

Cytat

Witam serdecznie i dziękuję za odpowiedź.

myślałam już o pomocy psychiatry, jednak jak pisałam jestem obecnie w Anglii i niestety nie pracuję, a co za tym idzie nie odprowadzam składek na ubezpieczenie zdrowotne , przysługuje mi więc tylko podstawowa pomoc dorażna. Żebym mogła bezpłatnie korzystać z pełnej opieki medycznej , mój partner musiałby mnie "dopisać" do swojego ubezpieczenia. Niestety on tego nie zrobi wiedząc że w ten sposób mogłabym prędzej czy później znaleźć pomoc i wyrwać się spod jego "władzy". Zaraz po śmierci męża korzystałam w Polsce z porad psychiatry , który przepisywał mi srodki psychotropowe , jednak okazało się to niewystarczające , a w ogólnym rozrachunku przyniosło odwrotny skutek. Mieszkałam w miejscu gdzie o czymś takim jak sesje terapełtyczne były poprostu niedostępne. Wizyty u psychiatry ograniczały się w zasadzie tylko do wypisywania kolejnych recept. Ponieważ mieszkałam sama i nie miałam nikogo , kto choćby rozmową mógłby mnie wesprzeć , skończyło się to , jak już pisałam dwoma próbani samobójczymi w chwilach gdy przychodziło załamanie. Wydaje mi się , że w wyjściu z depresji mogłyby mi pomóc sesje terapełtyczne z psychiatrą czy psychologiem , jednak nie mam możliwości skorzystania z takowych bezpłatnie .Jestem finansowo zależna od partnera , a ten powtarza mi tylko że płacz jeszcze nikomu nie zaszkodził i że od tego się nie umiera. Woli wydać pieniądze na alkohol niż na moje leczenie. Zdaję sobie sprawę że uwikłałam się w toksyczny związek , z którego niełatwo będzie się wyrwać , a już na pewno nie bez pomocy specjalisty, który pomógłby mi psychicznie stanąć na nogi.

Jeśli chodzi o listę numerów - mam z tym problem, ponieważ nawet jeśli są one bezpłatne w Polsce , to nie dla połączeń międzynarodowych a mój partner skrzętnie pilnuje zebym na koncie telefonicznym miała minimalny stan. Jedyny kontakt " ze światem" mam drogą internetową i to wtedy gdy jego nie ma w domu.

Szanowna Pani,

niestety nie orientuję się, jakie konkretnie może Pani podjąć działania zagranicą w celu uzyskania wsparcia w zakresie radzenia sobie z obecną sytuacją. Proponuję skorzystania z informacji i oferty organizacji przeciwdziałającej przemocy w rodzinie:

http://www.nowezyciebezprzemocy.co.uk/ 

http://www.nowezyciebezprzemocy.co.uk/gdzie-szukać-pomocy.php 

Niektóre usługi są bezpłatne; jeśli nie zna się dobrze języka, można poprosić o tłumacza.

Prawdopodobnie uzyska tam Pani również informacje, jakie są opcje odnośnie pomocy psychologicznej dla Polaków w UK, którzy nie mają środków na prywatne wizyty u specjalistów, a nie są ubezpieczeni by móc korzystać nieodpłatnie z pomocy lekarza psychiatry czy psychologa. Jeśli okaże się, że w tym zakresie akurat nie będą w stanie pomóc, istnieją zawsze inne opcje, na przykład użytecznych informacji można szukać tutaj http://londynek.net/ukipedia/article?jdnews_id=4107999 (i poprzez kontakt z podanymi tam ośrodkami). 

Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłaby profesjonalna pomoc drugiego człowieka lub zespołu osób, ale jeśli na ten, bieżący moment nie ma takiej możliwości, proszę zacząć pomaganie sobie od lektury dobrych poradników samopomocowych odnośnie radzenia sobie z depresją. Na przykład są to „Umysł ponad nastrojem podręcznik pacjenta” autorstwa Christine Padesky, „Pokonaj depresję zanim ona pokona ciebie” autor Robert Leahy, „Radość życia czyli jak zwyciężyć depresję” autor David Burns. Książki te nie są drogie (prawdopodobnie można je też znaleźć w Internecie). Zwykle zawierają ćwiczenia podobne do tych, które wykonuje się w ramach psychoterapii. Ratowanie siebie może Pani z pewnością zacząć od tego. Może Pani również zapoznać się z artykułami na temat pokonywania depresji na łamach naszego serwisu http://www.ocalsiebie.pl/search/?&type=cms_records1&tags=depresja&nodes=1

To zrozumiałe, że przeżywa Pani trudne emocje w tym okresie, jakkolwiek bardzo cieszy fakt, że aktywnie szuka Pani pomocy i pragnie poradzić sobie z obecną sytuacją i złym samopoczuciem. Proszę nie zbaczać z tego kursu, pozostawać przy życiu, okazywać sobie wsparcie i troskę, podejmować działania na rzecz poprawy tego stanu rzeczy, a w końcu zacznie być lepiej. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.