Jump to content

Niepłodność


MrNobody

Recommended Posts

Nie wiem już jak radzić sobie z niepłodnością. Całe życie marzyłam o byciu mamą. Gdy udało mi się poznać mojego męża i oświadczył mi się byłam bardzo szczęśliwa. W wieku 28 lat wzięliśmy ślub i to był najpiękniejszy dzień mojego życia, na który cierpliwie czekałam. Już pół roku przed ślubem zaczelam brać suplementy i dbać o siebie by jak najlepiej przygotować się do ciąży. Marzyłam u dzieciach jak najszybciej po slubie. Wszystkie badania wyszły wzorcowo więc byłam podekscytowana. Niestety gdy tylko zaczęliśmy się starać zachorowalam na endometriozę, która powoduje niepłodność i dolegliwości bolowe. Nagle z ust lekarzy zaczęły padać słowa, że nigdy nie będę mieć dzieci mimo, że miesiąc wcześniej ten sam lekarz mówił że jestem zdrowa jak ryba. Wpadliśmy w maraton leczenia u roznych specjalistów i badan za tysiące złotych. Szybko okazało się, że z moim mężem też nie jest najlepiej. Wszystko zaczęło się krecic w okol jednego. Stratując od naturalnych starań w ciągu roku przeszliśmy bardzo dużo i skończyliśmy w klinice leczenia niepłodności słysząc że nie nadajemy się nawet do in vitro, bo nasienie jest za słabe. Cały ten czas był niesamowicie wyczerpujący psychicznie. Każdy cykl był coraz trudniejszy. Na początku depresja bo się nie udało, później nowa nadzieja, szalone starania, czekania i doszukiwanie się objawów, uważanie na wszystko, a na koniec zawsze biel Vizira na teście i gorzkie rozczarowanie. Mogę powiedzieć że straciłam już cała nadzieję, naturalnie się nie uda a do in vitro narazie nie możemy podejść dopóki nie poprawimy wynikow. Straciła  cała radość życia, zainteresowanie ludźmi i praca, zawaliły się moje plany na założenie rodziny, bo nie wiem czy to kiedykolwiek się uda. Nie potrafię wyobrazic sobie życia bez dzieci, nie rozumiem i nie akceptuje sytuacji, która nas spotkała. Dzieci to najpiękniejsza rzecz w życiu i też chcę tego doświadczyc w moim życiu. Każdego dnia zazdroszczę ludziom którzy spacerują z dziećmi po ulicy, znajomym którzy zachodzą w ciążę lub mają dzieci. Czuje że zmarnowałam życie, bo gdybym starała się o dziecko wcześniej to pewnie byłabym teraz mamą. Czuje ze jestem beznadziejna bo wcześniej nikt mnie nie pokochał i nie miałam z kim założyć rodziny. Takie zycie mi już nie smakuje. Siedze w domu, jedyne co mnie trzyma to to to że muszę dbać o siebie żeby być gotowa na in vitro. Więc robię różne rzeczy, a wszystko co robię to robię dla plodnosci. Jeżeli wychodzę to do lekarza, jeżeli jem to zdrowe posiłki bo trzymam dietę, pilnuje godzin suplementow, pilnuje wstawiania o 7 by mierzyć temperaturę, pilnuje robienia odpowiedniej ilości kroków, ćwiczę jogę dla plodnosci, słucham relaksującej muzyki, wartuje fora internetowe szukając sposób na zajście w ciążę. Każdego dnia jak robot wypełniam magiczny plan licząc na to że stanie się cud. Jak ni coś nie wyjdzie to sobie to mam wyrzuty sumienia. Wypominam sobie zjedzonego loda bo cukier i niezdrowe, wypominam sobie każdy stres, zbyt intensywna jazde na rowerze, boję się że wpłynę negatywnie na zapłodnienie w jakich sposób i przekresle swoje szanse w kolejnym cyklu. Często zadaje sobie pytania dlaczego mnie to spotkało, czy to jakaś kara za coś co zrobiłam źle, czy kogoś skrzywdziłam, czy to Bóg postanowił mnie ukarać, czy ja poprostu sie nie nadaje do bycia mamą i moje ciało biologicznie blokuje możliwość zajścia w ciążę, bo byłabym beznadziejna mamą, a może żadnla dziecięca dusza w niebie nie chce żebym była jej Mamą? Jest mi niesamowicie przykro, ciężko i nie wiem co robić żeby było lepiej. ;-(

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.