Skocz do zawartości

Na samym dnie.


Polecane posty

Witam

 

Od 8 lat jestem w małżeństwie. Rok wstecz zaczęły się moje problemy, jeszcze wtedy nie wiedziałem że w ogóle jakieś mamy bo byliśmy szczęśliwą rodziną. Sytuacja rozpoczęła się gdy straciłem pracę. Wtedy to wyprowadziliśmy się na wieś do teściów. Żona zapewniała mnie że o nic się nie mam martwić że damy radę że pomorze mi tam znaleźć jakąś pracę. Pierwsze miesiące na wsi były naprawdę fantastyczne mimo we wszystko wtrącającej się teściowej co mi nie przeszkadzało żyliśmy sobie po wiejsku. Wiadomo dobre wiejskie jedzenie i powolne życie bez zgiełku i hałasu miasta. Ponieważ mieliśmy jeszcze własne odłożone pieniądze powoli i spokojnie szukałem pracy. Pieniędzy na tyle było dużo że właściwie nie było się czym martwić. Problemy ze znalezieniem pracy narastały raczej raczej znalezienie samodzielnie pracy w tamtych rejonach były zerowe. Żona nie angażowała się w ogóle w moje problemy cały swój czas a właściwie nasz czas zaczęła spędzać z rodzicami a ja zostałem sam. Poświęcałem 100% czasu córce z którą uwielbiam spędzać wolne chwile. W naszym wiejskim życiu zaczęła się zbliżać jesień w domu atmosfera zaczynała się psuć a teście ewidentnie mnie tam już nie chcieli jednak zdanie żony było najważniejsze i nikt nie miał nic do gadania. Pewnego dnia żona wpadła w szał wydaje mi się że została zmanipulowana przez rodziców i wyrzuciła mnie z domu. Dosłownie rzeczy latały ja byłem w szoku a moja córa na wszystko patrzyła. Zostałem sam nie miałem do kąd pójść wróciłem do mojego rodzinnego domu. Całą sytuację bardzo przeżywałem i przeżywam. Za bardzo nie wiem dlaczego tak się stało. Nie rozumiem. Nie jestem w wieku "produkcyjnym" pracy nie mogę znaleźć wszędzie wszystko i wszyscy są na nie. Czuje jak ogarnia mnie bezsilność i brak motywacji do działania już nie wiem gdzie mam iść i kogo pytać o pracę. Z początkiem roku 2021 byłem pełen siły i energii otworzyłem wtedy firmę, prowadziłem bloga,  uprawiałem sport miałem pasję i hobby dzisiaj na to wszystko nie mogę patrzeć. Firmę zamykam a blog gdzieś tam jest pasja i hobby nie istnieje a od sportu urósł mi brzuch. Początkowo żona bywała u mnie z córą co mnie jeszcze wtedy motywowało i trzymała w tym że będzie dobrze a córa w moje trybiki dawała mi moc energii. Na dzień dzisiejszy moja motywacja równa się zero żona odcięła mnie od dziecka i przestała się ze mną widywać bardzo za nimi tęsknie w szczególności za dzieckiem nie zdawałem sobie wcześniej sprawy co to tęsknota. O zdjęciu dziecka mogę sobie pomarzyć a co dopiero telefonie czy video. Święta były najgorsze nigdy nie czułem się tak źle spędziłem je sam. Nie było gwaru, śmiechów i prezentów i całe tej rodzinnej otoczki. Co roku miałem choinkę w tym roku stwierdziłem że nie ma to sensu. Żona spędziła święta w swoim rodzinnym gronie i nawet przez myśl jej nie przeszło że ma jeszcze męża. Przepraszam jednak pomyślała o mnie wysyłając mi po świętach wiadomość jaki to ze mnie najgorszy człowiek. Nie mam ochoty o tym myśleć bo serce chce mi żal rozerwać. Moja matka powtarza mi że jestem nie normalny i że już nigdy nie znajdę pracy. Co mnie jeszcze bardziej pogrąża. Bywają dnia że nie chce mi się nawet wstawać ale zmuszam się do tego żeby nie gnić w łóżku i wstaje. Przez moją głowę przechodzą najczarniejsze myśli czasami ich sam się boje a wieczorami pojawia się piszczenie w głowie wydaje mi się że ze stresu. Jestem z natury osoba spokojna, odporną na stres wydawało mi się że jestem nie do złamania. Bardzo to wszystko przeżywam przestałem się kontaktować ze znajomymi i wychodzić na zewnątrz. byłem kiedyś bardzo aktywny. Chwilami wydaje mi się że to już koniec że moje życie legło w gruzach i nie mam szans z tego się wylizać.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Wpisy blogu

    • 0 komentarzy
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 komentarzy
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 komentarzy
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 komentarzy
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 komentarzy
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.