Jump to content
olala2904

Mieszkanie z chłopakiem na studiach

Recommended Posts

Witam. Mam na imię Ola i mam 20 lat. Sprawa wygląda tak, że zamieszkałam razem z partnerem, kiedy zaczęły się studia (obydwoje jesteśmy na 1 roku). Przez ten czas bardzo się do niego przywiązałam. Wynajmujemy jeden duży pokój. Od początku było wiadomo, że umowę mamy do czerwca, więc na wakacje wrócilibyśmy do domów rodzinnych. Niestety ze względu na obecny stan epidemii stało się to wcześniej. Nie wiemy co dalej. Ze względu na to, że nie wiadomo kiedy epidemia się skończy, nie wyprowadziliśmy się stamtąd, ale jesteśmy w swoich rodzinnych miastach, oddalonych od siebie o 90 km. Ostatnio cały czas męczy mnie to. Zaczęłam się zastanawiać czy to jest właściwe, bo równie dobrze moglibyśmy siedzieć razem w naszym wynajętym pokoju. Z drugiej strony, nie pracujemy jeszcze, utrzymują nas rodzice, (ja dostaje też rentę ze wzg. na śmierć mojej mamy), więc całkowicie się nie usamodzielniliśmy, a życie tam kosztuje, więc chyba lepiej być tutaj i zaoszczędzić trochę pieniędzy. Dodatkowo mamy też już starszych rodziców i dziadków, którym warto pomagać w tym trudnym czasie, chociażby robiąc zakupy, a będąc tam nie mielibyśmy tej możliwości, a w obecnej sytuacji ciężko byłoby nam dojechać do nich pociągiem. Patrzę na innych znajomych, którzy mieszkają razem i zaczynam porównywać nas do nich. Oni siedzą nadal razem cały czas, z taką różnicą, że utrzymują się już sami i wynajmują sobie mieszkanie. Głównie chodzi mi o to, że w tej całej sytuacji jestem rozdarta i sfrustrowana, bo czułam, że mieszkam z chłopakiem, a teraz znów jesteśmy osobno i spotykamy się co jakiś czas. Ciężko mi się z tym pogodzić i nie wiem czy to nie dziwne, że wyjechaliśmy teraz do domów rodzinnych, zamiast pozostać w mieście gdzie studiujemy. Tęsknie za czasem, który spędzaliśmy cały czas razem, a dodatkowo boję się, że ze wzg. na dynamicznie rozwijającą się sytuację całkowicie utracimy możliwość spotykania się. Rozmawiałam o tym z moim partnerem, pytałam go czy też tak odczuwa to, że nie mieszkamy aktualnie razem. Odpowiedział mi, że stara się po prostu dopasować do obecnej sytuacji. Proszę o opinię na temat tej całej sytuacji. Bardzo to wszystko przeżywam. 

Pozdrawiam,

Ola

 
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.