Jump to content

Pamięć...


Marcel55556

Recommended Posts

Mam nadzieje, że to dobry dział.

Zatem tak - gdy jest jakieś słowo lub ciąg liczb trudno jest mi go zapamiętać, nawet jak się napatrzę i wejdzie on głowy to po chwili kompletnie wyparowuje nawet jak bardzo chcę go zapamiętać, rozumiem że nie da się zapamiętać nie wiadomo ile, ale czy to już nie przegięcie? Inna sprawa to taka, gdy nawet jak coś umiem, to w sytuacji, gdy właśnie tego potrzebuje mam stan jakbym tego kompletnie nie wiedział. Nie wiem czy to stres, czy co, ale działa to porażająco w niektórych sytuacjach, ponadto sam nie czuje się zestresowany, prędzej opisałbym to stanem "nieświadomości" o danej informacji.

Inna sprawa to ciągła niepewność, mogę przeczytać daną rzecz 50 razy, a nadal mam tą niepewność jakbym czytał ją pierwszy raz i to niezbyt dokładnie, odstęp czasowy nie ma tu nic do rzeczy. W głowie się to nie chce ułożyć czy chodzi o coś innego?

Jeszcze dwie kwestie, które mi zapamiętywanie bardzo utrudniają:

- błędy pamięci, mam je praktycznie ciągle, jest liczba np. 3,14 i jak mam ją napisać to na kartce jest 3,16. To samo np. girl potrafiłem kiedyś napisać jako gril i musiałem to słowo sprawdzać i pisać masę razy, ale wreszcie się jakoś ułożyło... chociaż też nie jestem pewny czy nie palnę takiej gafy. Litery lub słowa zmieniają swoje położenie lub są zastępowane innymi.

- ból, próbuje coś zapamiętać, czytam tekst ze świadomością, że mam lub chcę go zapamiętać to momentalnie boli mnie płat czołowy... przy dłuższej sesji np. pół godziny jestem zmęczony i mam dość, czasami potrafi mi się podwyższyć temperatura, sam proces zapamiętywania jest bardzo nieprzyjemny i niekomfortowy. Ten ból występuje też jak próbuję coś przeanalizować lub zrozumieć np. parę linijek kodu w których próbuje zrozumieć co się dzieje i znowu pojawiają się te objawy.

Myślałem, że mózg jest niezwyczajny, źle się odżywiam lub nie ćwiczę, ale nawet po takich zmianach nadal mam takie problemy, a w zasadzie to im dłużej się uczyłem tym bardziej mi się pogarszało, z jednej strony nie chciałem być leniwy, a z drugiej zmuszam się do czegoś czego nawet bardzo nie chcę robić co skutkowało wyrzutami sumienia. Nie wiem może motywacja czy coś jeszcze innego... chociaż, gdyby jej nie było to nie robiłbym tego przy takich niedogodnościach.

Link to comment
Share on other sites

23 lata

Błędy chyba od zawsze - potrafiłem nauczyć się tematu i mimo wszystko podawałem złą odpowiedź albo nieodpowiednią, uczyć się sam z siebie zacząłem dopiero w drugiej klasie gimnazjum, nie było to takie złe i zostało mi to do pierwszej klasy liceum, gdzie miałem po takiej nauce zanurzyć głowę w lodowatej wodzie.

Podobnie mam teraz z prawkiem, kiedy uczę się czegoś to znowu boli mnie głowa. Dobrze, że mam chociaż okazję to wyćwiczyć praktycznie, bo widzę jak to działa.

"Treningu" też sam próbowałem, uczyłem się słówek w zeszłe wakacje, przydawało się, sam sobie w głowie nawet mówiłem, że to się przyda, ale niedogodności się znowu pojawiały i ostatecznie z tego zrezygnowałem. Próbowałem robić przerwy, jakieś systemy czy dostosować otoczenia, ale to nic nie daje.

Co do samego bólu to problem jest tylko z głową, ale jak pisałem, ból nie jest jakiś duży, ot nieprzyjemny co utrudnia naukę, jednak temperatura jakbym siedział na nagrzanym słońcu czy dostał gorączki. Sam już nawet nie wiem czy na tym nie polega wysiłek włożony w nauczanie się... trzeba coś w końcu od siebie dać, gdy chce się coś mieć np. jakąś wiedzę.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Myśli mam pozytywne - sam z resztą pisałem jakie one są, mógłbym wręcz stwierdzić, że do pewnego stopnia pozwalają sobie poradzić z bólem czy ze zmęczeniem. Pojawia się irytacja przy tym jak czegoś zapomnę - ale mam tutaj na myśli taką irytację jaką ma chyba każdy, oczywiście nie oczekuje od siebie nie wiadomo ile, bo mało kto raczej zapamięta od razu 10 słówek czy 3 wzory.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Badania nad efektem placebo dostarczają fascynujących spostrzeżeń na temat siły umysłu i wpływu wierzeń na doświadczenia fizyczne. Efekt placebo polega na poprawie stanu zdrowia lub zmniejszeniu objawów choroby po podaniu substancji, która nie ma żadnego rzeczywistego działania farmakologicznego. To zjawisko jest często obserwowane w badaniach klinicznych, gdzie pacjenci otrzymują placebo, a ich umysły wierzą, że przyjmują lekarstwo.
      Ciekawym aspektem tego efektu jest to, że niektóre badania wykazują, iż efekt placebo może być skuteczny nawet wtedy, gdy osoba jest świadoma, że przyjmuje placebo. Mózg reaguje na oczekiwania i przekonania jednostki, co prowadzi do realnych zmian w organizmie.
      Efekt placebo podkreśla potężny wpływ psychiki na zdrowie fizyczne. Jest także ważnym elementem badań klinicznych, ponieważ ilustruje, jak skomplikowane są mechanizmy odpowiedzi organizmu na sugestie i oczekiwania. To jedno z zjawisk, które skłaniają naukowców do głębszego zrozumienia relacji między umysłem a ciałem oraz roli psychologii w procesie zdrowienia.
      Efekt placebo może działać nie tylko w kontekście zdrowia, ale także zjawisk społecznych. Jeśli przekonujące przedstawi się rozwiązanie, które ma rzekomo uleczyć jakąś problematyczną sytuację, ludzie pod wpływem tej sugestii mogą zacząć dochodzić do wniosku, że faktycznie korzystnie wpływa ono na okoliczności chociaż zupełnie inne czynniki tak naprawdę ją zmieniają. Fakt ten może być wykorzystywany w propagandzie. "To naszym rozwiązaniom zawdzięczamy pozytywne zmiany" - mogą głosić niektóre środowiska, dążąc do poprawy, wzmocnienia swojego wizerunku i pozycji. 
    • 0 comments
      Znane jest zjawisko zwanie efektem Stroopa, które zostało nazwane od nazwiska psychologa Johna Ridleya Stroopa, który je opisał w 1935 roku. W eksperymencie Stroopa badani mieli za zadanie wymienić kolory, w jakich napisane były słowa, ale problem polegał na tym, że słowa te opisywały kolory inne niż te, w których były napisane. Na przykład, słowo "czerwony" było napisane kolorem niebieskim. Ludzie mieli trudności w nazwaniu koloru, ponieważ mózg miał skłonność do automatycznego czytania słowa, zamiast skupienia się na kolorze.
      czerwony niebieski zielony
      Efekt Stroopa ilustruje zjawisko interferencji poznawczej, gdzie dwie funkcje kognitywne rywalizują ze sobą, utrudniając efektywne wykonanie zadania. To zjawisko jest szeroko stosowane w psychologii jako narzędzie badawcze do zrozumienia procesów uwagi, kontroli poznawczej i zdolności do przetwarzania informacji w mózgu. Efekt Stroopa ma również zastosowanie w psychologii klinicznej, gdzie jest używany do oceny funkcji poznawczych u osób z różnymi zaburzeniami.
    • 0 comments
      Ilu ludzi trzeba, aby zmienić żarówkę? To popularne pytanie, które często jest używane w kontekście żartów, ale istnieje również poważniejsze podejście psychologiczne do tego pytania. W psychologii społecznej istnieje koncepcja znana jako "efekt widowni" (ang. bystander effect). Obejmuje ona sytuację, w której im więcej osób jest obecnych, tym mniejsza szansa, że ktoś zareaguje na potrzebę pomocy.
      To zjawisko zostało zauważone po tragicznym zdarzeniu w 1964 roku, kiedy Kitty Genovese była brutalnie napadnięta i zamordowana na ulicy w Nowym Jorku, a liczne osoby były świadkami tego ataku, ale nikt nie interweniował ani nie wezwał pomocy. Psychologowie społeczni zaczęli analizować, dlaczego ludzie w grupie mogą wykazywać mniejszą skłonność do udzielania pomocy niż w sytuacji, gdy są sami.
      Jednym z wyjaśnień jest tzw. "rozproszenie odpowiedzialności" – w grupie każdy może zakładać, że ktoś inny już dzwoni po pomoc, co prowadzi do zjawiska bierności. To zjawisko jest ważnym obszarem badań w psychologii społecznej i przypomina nam, jak istotne jest zrozumienie, jak ludzie reagują na sytuacje wymagające pomocy społecznej.
      "Susan Catherine Genovese (ur. 7 lipca 1935, zm. 13 marca 1964; powszechnie znana jako Kitty Genovese) – mieszkanka Nowego Jorku, która została brutalnie zamordowana pod swoim domem w Kew Gardens, dzielnicy Queens w Nowym Jorku. Dwa tygodnie po pierwszej wzmiance o wydarzeniu w kronice policyjnej, The New York Times opublikował na jego temat reportaż, według którego 37–38 świadków było świadomych toczącej się pod ich oknami zbrodni, i nie zareagowało ani nie wezwało policji." - Wikipedia
    • 0 comments
      Uwodzenie - dobro czy zło, hit czy kit - czyli fakty i mity. Podcast psychologiczny:
       
    • 0 comments
      Tak zwany syndrom DDA to zespół różnych problemów, które nierzadko współwystępują u osób, które wywodzą się z domu z problemem alkoholowym, z rodziny dysfunkcyjnej. Jest to pojemna kategoria wielu zróżnicowanych trudności i nie stanowi w ścisłym rozumieniu tego słowa zaburzenia psychicznego, nie jest jednostką chorobową.
      Tzw. syndrom DDA i czym się objawia
      Faktem jest jednak, że w stopniu częstym, Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) doświadczają problemów utrudniających normalne funkcjonowanie. Jednym z nich bywa zaburzenie znane jako zespół stresu pourazowego (PTSD) związany z traumatycznymi przeżyciami z młodości i wczesnej dorosłości, zwłaszcza mającymi miejsce w domu rodzinnym. 
      Zespół stresu pourazowego PTSD - objawy, leczenie
      PTSD (zespół stresu pourazowego) to zaburzenie, które może wystąpić po przeżyciu traumatycznego wydarzenia lub serii wydarzeń, skrajnie trudnego doświadczenia rozciągniętego w czasie. Może to obejmować:
      sytuacje takie jak wojna, gwałt i molestowanie, katastrofy naturalne, przemoc domowa, chroniczne narażenie na złe traktowanie, długotrwała deprywacja najważniejszych potrzeb (poczucie bezpieczeństwa, miłość rodzicielska, zdrowie), inne doświadczenia traumatyczne. Objawy PTSD mogą obejmować nawracające koszmary (nawet wybudzające w nocy), natrętne wspomnienia traumatycznych wydarzeń, wybuchy gniewu z byle powodu, wycofanie społeczne oraz izolacja, zaburzenia snu (niemożność normalnego zaśnięcia, budzenie się przedwcześnie), nadmierną pobudliwość i impulsywność oraz inne kłopotliwe reakcje emocjonalne i fizyczne (roztrzęsienie, uderzenia zimna lub gorąc, łzy stające w oczach w sytuacjach kojarzących się z traumą), duże ryzyko szkodliwego łagodzenia przykrych emocji poprzez sięganie po alkohol i inne substancje, wysokie prawdopodobieństwo występowania niskiego poczucia własnej wartości, a także wchodzenia w toksyczne związki.
      DDA a PTSD
      W przeciwieństwie do DDA, PTSD jest uznawane za oficjalne zaburzenie psychiczne i jest klasyfikowane w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD) i Kryteriach Zaburzeń Psychicznych (DSM). Osoby cierpiące na PTSD zwykle potrzebują profesjonalnej pomocy psychologicznej bądź psychiatrycznej w celu zarządzania swoimi objawami i przystosowania się do życia po traumatycznym doświadczeniu.
      NA MARGINESIE: Dołącz na Facebooku:
      DDA - grupa psychologiczna OcalSiebie.pl prowadzi psycholog Rafał Olszak, autor tego tekstu
      https://www.facebook.com/groups/1210223780527193 
      Podsumowując, warto by DDA doznając życiowych trudności skorzystały z konsultacji psychologicznej. Diagnoza pozwoliłaby ustalić, czy i w jakiej części wynikają one z takich bądź innych następstw wychowywania się w rodzinie z problemem alkoholowym. Elementem diagnostyki jest także przyjrzenie się temu, czy osoba zmaga się z PTSD. Jeśli tak, wskazana byłaby psychoterapia, a niekiedy kontakt z lekarzem psychiatrą. 
      - psycholog Rafał Marcin Olszak

       


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • Toksyczny związek Ocal siebie książka PDF

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  • PODCASTY.jpg

     

     

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.