Jump to content
  • psycholog-online-2-ocalsiebie.jpg

psycholog Rafał Olszak

Zerwała ze mną dziewczyna po dłuższej znajomości

Recommended Posts

Cytat

Witam mam 25 lat zerwała ze mną dziewczyna jest to nie mój pierwszy poważny związek, ale tak naprawdę drugi, chodziliśmy 2 lata zerwaliśmy spotykaliśmy się 2 razy w tygodniu czasami częściej i rzadziej, przed nasza drugą rocznica mieliśmy wszystko ustalone związane z naszą rocznica pobyt wspólny itp. potoczyło się dość szybko rozmawialiśmy na temat wspólnego zamieszkania nawet szukała dla nas mieszkanie i oglądaliśmy raz, rozmawialiśmy na ten temat ja to trochę olałem ale mówiłem że muszę o tym pomyśleć mieszkalismy od siebie 25 km. Ona jest osobą także pracująca jak ja. (ona pracuje w swoim miescie a ja w swoim) dwa dni po tym jak oglądaliśmy to mieszkanie spotkała się ze znajomymi z pracy których poznała poinformowała mnie o tym, a ja powiedziałem że spoko fajnie itp. natomiast lubiała czasem wzbudzać we mnie zazdrość mówiła że idzie z takim i takim kolega i koleżanka, a ja się pytałem czy w porządku są, ona że tak wyszczególniła jednego z nich że grzeczny i miły itp. powiedziała to ze śmiechem... doszło do tego spotkania ja napisałem że jak wróci to żeby się odezwała a ona oki.
Po około 2 godzinach pisałem do nie jak tam itp. nie odpisywała to ja zadzwoniłem itd. później napisałem ze pretensjami że jestem wku..ny że by nie tłumaczyła się głupio że nie mogła tel. odebrać itp. później oddzwoniła i mówiła że nie słyszała tel i nie popatrzyła bo glośno w knajpie itp. Wiem zachowałem się nie stosownie obraziła się na mnie zawaliłem na drugi dzień pisała do mnie na zasadzie spoko, oki itp.(czułem że źle zrobiłem) zadzwoniłem powiedziałem jej że przyjadę do niej do pracy odbiorę ją i zawiozę  do domu... Powiedziała żebym nie przyjeżdżał że zadzwoni wieczorem itp. zawaliłem po raz drugi (chyba) przyjechałem ona powiedziała co tutaj robię że zadzwoni do mnie żebym wracał do domu ja się nic nie odezwałem poszedłem po kwiatka do samochodu i wróciłem powiedziałem że chciałem ją tylko przeprosić i że zawioze ja do domu (kwiatka przyjęła podziękowała) ona poszła na busa ja poszedłem za nią że ja podwiozę itp. ona daj mi spokój ale śmiała się trochę pod nosem a ja powiedziałem że poczekam na busa razem z nią itp. miedzy czasie pytała się kiedy mam wolne i żeby się spotkać po dwóch dnia porozmawiać. 
Nie pisałem i nie dzwoniłem umowiliśmy się 4 dni temu w kanjpce na herbacie.... i ze mna zerwała... nie kłócilismy się ale wiedziałem że targają nami emocje. Ja rozpocząłem rozmowe... powiedziałem że przemyślałem bardzo poważnie tą sprawę ze zamieszkam z nią że czasem się nie starałem 100% przyznałem jej bo sama tak powiedziała, ale ja mówiłem że to ze zmeczenia związane z moja praca, powiedziała że ja nie kochałem ale to nie prawda nie przyznałem tego, mówiła że to przyzwyczajenie (ostatnio miała problemy z różnymi ludźmi i rodzina była czasem nerwowa) uroniła łzy, ja też nie przyjęła ode mnie bukietu kwiatów... (Zaznaczyła że nikogo nie poznała) przytuliła mnie i poszliśmy w swoja strone.... zrobiłem to spokojnie bo ją kocham. 
Troche to głupie co napisze ale usuneła ostatnie nasze zdjecia na portalu fb ale nie wszystkie, zostawiła dwa zdjęcia razem te nasze pierwsze z początku naszego zwiazku i jedno co oznaczyła mnie z wyznaniem miłości.... Kocham ją nie chce tego tak zostawić chce żeby ochłonęła... nie pisałem, nie dzwoniłem, rozmawiałem ze znajomymi żeby się zająć czymś żeby nie cierpieć tak bardzo ale przyznam cieżko... chce się poradzić specjalisty co zrobić... dawać znać o sobie wysłać jej kwiaty ??? (lubiała jak się Ją zaskakiwało) czy poczekać aż sama napisze... czuje że jeszcze mnie kocha ostatnio się wszystko skumulowało problemy itp... 
Pozdrawiam.

Szanowny Panie,

jeśli dana osoba mówi, że nie chce się z Panem kontaktować, oznajmia, że chce zakończenia relacji to należy respektować jej granice. Nie nachodzimy takiej osoby, nie wysyłamy jej żadnych prezentów i tak dalej. Nie tylko chodzi o to, by pozwolić komuś decydować o sobie i nie stosować żadnych form nacisku czy presji, ale również o to, by samemu zatroszczyć się o swoją godność, chronić poczucie własnej wartości. Uganianie się za kobietami jakby się było na ich orbicie nie tylko nie przystoi mężczyźnie, który zaniża w ten sposób swoją wartość na rynku matrymonialnym, podkopuje pewność siebie i sabotuje wspomniane poczucie własnej wartości, ale i pogarsza sprawę w tym sensie, że niezasłużenie zawyża kobiece mniemanie o sobie do częstokroć nieadekwatnych rozmiarów. Krótko mówiąc sugeruję przyjąć odrzucenie na klatę i z godnością znieść ten stan rzeczy, przeżyć "żałobę" po stracie i pozwolić sobie wrócić do normalnego trybu funkcjonowania, by nie mieć w przyszłości do siebie żalu o to, że zabiegało się o kogoś, kto nie odwzajemniał zainteresowania.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.