Jump to content

pustka i brak fundamentu wartości


premium2019

Recommended Posts

Moja historia wygląda tak:

moi rodzice, kolejno dziadkowie i kolejne pokolenia miały trudne dziecinstwo. Alkohol, nałogi, zastraszanie itp. Zadnych zdrowych relacji. 

Gdy sie urodzilam, w rodzinie panowala bojowa atmosfera i konflikty. Rodzice czesto powtarzali mi jako malej dziewczynce historie rodzinne, o swoich ranach i ranach dziadkow.

O tym, jak mama byla wykorzystywana, jak tate ojciec skopal jako male dziecko i nie mial na chleb. Zero poczucia wlasnej wartosci, wyizolowanie od innych ludzi, malo tego w moim otoczeniu byli ludzie, ktorzy to wykorzystywali i traktowali z wyzszoscia.

Choc rodzice powtarzali, ze mnie kochaja i ze jestem madra, ja przez to wszystko na co patrzylam i co slyszalam nie moglam w to uwierzyc. Ciagle widzialam mame i tate smutnych, bardziej niz innych ludzi. Nie mieli przyjaciol. Ja przez to wyrobilam w sobie zdanie, ze pochodze z gorszej rodziny, mam w sobie tak wielki kompleks nizszosci ze ten dol, to juz chyba przepasc.

To pustka, ktorej nie da sie zajesc, ani zasypac ludzmi ani niczym innym.

To spowodowalo wiele problemow w moim zyciu i wchodzenia w toksyczne relacje. To wiem i juz tego unikam, ale nadal patrzac na siebie w glebi duszy czuje smutek i to ze nigdy innym ludziom nie dorownam. 

Jak mam zbudowac fundament poczucia wlasnej wartosci, skoro moi rodzice jej nie mieli ani nikt z rodziny, napatrzylam sie na zle traktowanie mojej rodziny? Jak mam budowac, skoro nie mam zadnego podparcia, a tylko wspomnienia wycofania rodzicow i ich ran i trudnego dziecinstwa?? 

Link to comment
Share on other sites

Dodam, ze oprocz tego co zostalo mi wpojone, system postrzegania mnie, naszej rodziny i swiata, to jeszcze spotykalam na swojej drodze ludzi, ktorzy mnie w tym utwierdzali uzywajac wobec mnie wulgaryzmow i przemocy psychicznej.

Nie mam z czego czerpac poczucia wlasnej wartosci, z dziecinstwa ani mojej rodziny na pewno nie. Same wspomnienia o tym, jak smutne bylo moje zycie w dziecinstwie przyprawia mnie o lzy. Dowartosciowywalam tylko rodzicow, a jak ja tego potrzebowalam to zamykali sie na moje uczucia. Do tej pory mam schize ze ludzie maja mnie gdzies i moje zdanie, ze jestem niewidzialna i ze kazdy ma gdzies co mysle i czuje

Link to comment
Share on other sites

Cytat

utwierdzali uzywajac wobec mnie wulgaryzmow i przemocy psychicznej

Cytat

Nie mam z czego czerpac poczucia wlasnej wartosci, z dziecinstwa ani mojej rodziny na pewno nie. Same wspomnienia o tym, jak smutne bylo moje zycie w dziecinstwie przyprawia mnie o lzy.

idź do psychologa na forum to mogę napisać tylko opinie (która nic nie znaczy w przypadku autorytetu wykształcenia) ale wszyscy mamy wątpliwości taka nasza natura (dobre/złe czy ja też taki/taka jestem) 

Cytat

 Do tej pory mam schize ze ludzie maja mnie gdzies i moje zdanie, ze jestem niewidzialna i ze kazdy ma gdzies co mysle i czuje

czemu tak myślisz ? pewnie nie odwracałaś się do nikogo plecami 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • SKOCZ DO: 
    Księgarnia >>>> | Apteka >>>> | Uroda >>>> | Sport >>>> | Dziecięce >>>> | Moda >>>>

  • PODCASTY.jpg

  • Blog Entries

    • 0 comments
      Ludzie chętniej próbują z kimś nowopoznanym, niż sprawdzają nowe sposoby budowania relacji, bo łatwiej jest wymienić partnera, niż skorygować własne postępowanie i przepracować coś w sobie. Jeśli chodzi o małżeństwa, w Polsce coraz częściej okazuje się, że do dwóch razy sztuka. 
       
       
    • 0 comments
      Plotka. Złośliwcy powiadają, że bywa to rodzaj przemocy pośredniej – dokuczania komuś okrężną drogą. Trochę straszne, bo – powołując się na dokument „Dylemat społeczny” – fake news roznosi się w sieci sześć razy szybciej niż fakt. Najwyraźniej rzeczywiście plotki są jak chwasty w ogrodzie; nawet jeśli zrywamy je, nowe rosną prędko. Czasami bywają to chwasty wyjątkowo toksyczne, bo używa ich się chociażby do mobbingu, gnębienia kogoś w miejscu pracy lub w związku z wykonywanym przez niego zajęciem. Na szczęście nie wszystkie plotki są takie złe. Na przykład ktoś kiedyś rozpowiedział, że podobno odziedziczyłem hotel. Kto by pomyślał, jak nagle i drastycznie może wzrosnąć atrakcyjność człowieka... 😆 Tak czy inaczej, uważajmy z tym plotkowaniem i pamiętajmy: plotka niewiele mówi o danej osobie – znacznie więcej o człowieku, który w nią wierzy. Miłego dnia.
    • 0 comments
      Kolejny podcast z cyklu psychologia relacji bez cenzury: 10 zjawisk, które psują związki. Psychologia miłości w kontekście czynników, które mogą zakłócić lub nawet przyczynić się do zakończenia relacji. 
       
       
       
    • 0 comments
      Kiedy ostatnio dane ci było doświadczyć głębokiego relaksu, któremu towarzyszy stan błogości, poczucia harmonii wewnętrznej i kojącego spokoju? Mam nadzieję, że miewasz takie odczucia nierzadko. Jeśli jest jednak inaczej, rozważmy, co można zrobić, aby sytuację poprawić. Wersja audio poniżej, a wersja tekstowa tutaj.
       
       
    • 0 comments
      Nadciąga weekend i być może niektórzy poświęcą chwilę albo dwie na jakiś serial. Nie mam na to za dużo czasu, więc wolę za często do tego typu produkcji nie zasiadać, bo niekiedy ciężko oderwać się. Wstrzemięźliwość we wszystkim – nawet we wstrzemięźliwości, więc robię wyjątki. Jako psycholog cenię barwne postacie, interesujące relacje i tym samy interakcje między bohaterami. Dramaturgia, wątki psychologiczne i niecodzienny obyczajowy kontekst też mają znaczenie. Jeśli zatem ktoś podziela sympatię do takich klimatów, może sięgnąć po „Po złej stronie torów”. Fabuła wciąga, ale jest to zarazem studium głęboko dysfunkcyjnej rodziny, która próbuje sobie radzić w obliczu splotu fatalnych okoliczności. A charaktery poszczególnych postaci zdecydowanie tego nie ułatwiają. Pierwszy sezon jest fenomenalny, natomiast pomimo słabszej jakości sezonu trzeciego, nawet tam dochodzi do takich scen, które wstrząsają nami na tyle mocno, że aż przydałyby się pasy bezpieczeństwa. Mocne. Podobało mi się. A Wy co polecacie?


  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy we wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • 05e7f642-357a-49b3-b1df-737b9aa7b7a1.jpg

  • SKOCZ DO:

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

  •  
  • Podcasty i filmy o psychologii

  • Książki o rozwoju osobistym i psychologii

    83eaf72d-ea6e-4a48-ab5f-9aefa9423f3d.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.