Skocz do zawartości

Anga511

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Anga511

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jak na tym forum się usuwa swoje posty, wątki bądź przenosi do innych działów? 🤨
  2. Nie wiedziałam właściwie w jaki dział tematów umieścić ten post, więc jeśli zajdzie taka konieczność to proszę o przeniesienie.
  3. Szukam pomocy, bo ja już tu nie widzę jakichkolwiek wyjść. Mam problem z matką, a dokładniej z jej piciem. Pochodzi z takiej rodziny, gdzie pije się na każdy pretekst, i na każdej "kawie", więc ma wpojone pewne maniery z tym związane, a raczej ich brak. Od kiedy pamiętam każda impreza, przyjęcie, było dla mnie okropne, bo bałam się, że matka znowu wypije za dużo i zrobi sobie "tym" krzywdę (przez to co będzie się działo potem i przez następny dzień), chyba że ktoś w odpowiednim momencie siłą wyciągnie ją znad stołu, a to niestety zdarzało się rzadko. Ojciec nigdy nie pił, więc zawsze to o
  4. Dodam jeszcze, że do dzisiaj jestem też coraz bardziej odrealniona. Gdy zaczęło to się w zeszłym roku, latem wpadła mi w ręce "Byłam po drugiej stronie lustra" Arnhild Lauveng - łatwo było mi zauważyć, że wszystkie jej objawy początkowe (schizofrenia), takie jak odrealnienie, izolacja, były identyczne jak ówczas moje. Na ulicy czuję jakbym była w trzecim wymiarze, każde wyjście z domu jest koszmarem, nie potrafię rozmawiać z ludźmi, zapominam co powinnam powiedzieć. Obecnie kombinuję na wszelkie sposoby, byle nie wychodzić z domu, jakiekolwiek spotkania co rusz przekładam, zwalam na pogodę czy
  5. Co powinnam ze sobą zrobić, żeby jeszcze spróbować odbić się od dna? Jestem już tak pogubiona, że ostatnio zaczęłam myśleć, że nadaję się już tylko do szpitala psychiatrycznego. Jednak z czasem zaczęłam się i tego obawiać, bo przecież tam ludzie mają prawdziwe problemy, a mnie pewnie potraktują jak hipochondryczkę która wmawia sobie chorobę. Od roku mam stany depresyjne z okresami "normalności", wielokrotnie podduszałam się, testowałam własnoręczną pętlę, którą skleciłam ze spodni i przez kilka miesięcy trzymałam w pokoju. Myślałam nawet o dorwaniu skądś czegoś tak mocnego jak np. morf
  6. Witam. Spróbuję w miarę jasno przedstawić swoją sytuację, i z góry przepraszam jeśli będzie to opisane zbyt obszernie. Mam 18 lat. W wieku 10 lat zdiagnozowano u mnie Zespół Aspergera. Wcześniej było podejrzenie ADHD, ponieważ nie potrafiłam odpowiednio zachowywać się w szkole. Nie słuchałam na lekcjach, do dorosłych zwracałam się na Ty, nie nawiązywałam kontaktu z rówieśnikami. Rzecz w tym, że to nie tak, że sama nie potrafiłam rozmawiać z innymi dziećmi, bo już na początku szkoły niektóre dzieci bardzo źle nastawiły inne dzieci do mnie. Z tamtego okresu (1 klasa) mam praktycznie amne

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.