Skocz do zawartości

maek12

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O maek12

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. i wcale nie uwazam że Żona TYLKO zajmuje sie dziecmi bo to blizniaki male jeszcze i wiem ze z nimi jest od groma roboty mowilem to jej ze ja rozumiem ale trzeba zacisnac jakos zeby i dac rade ja tez mam dosc pracy dodatkowo w kazdy weekend po 16-20 godzin na dobe ale zaciskam zeby i mowie sobie to jest dla nas na nasz dom i dla dzieci. Dlaczego ona nie potrafi tego zrozumiec tym bardziej mowilem jej ze to nie jest na cale zycie ze caly czas tak nie bedzie 2-3 lata. Przechodzac do sprzatania gotowania prania.... Pranie jeszcze ok jest zrobione ale w domu ciagle balagan czasami cos ja najdzie i
  2. Jeszcze jedna sprawa tak żona mnie potrzebuje tu i teraz jak jestem na miejscu i jestem w tej dodatkowej pracy i wtedy ma pretensje i żale. Natomiast jak jestem na poligonie lub w podrozy sluzbowej wtedy nie ma pretensji wtedy jest ok umie sobie ułożyc dzien tydzień nie majac zalu ze mnie nie ma i twierdzi ze jak ma ta swiadomosc ze jestem na miejscu i moglbym przyjechac do domu w kazdej chwili bo to taka praca to nie umie sobie zorganizowac dnia nawet na tygodniu gubi sie. Twierdzi ze bylo jej lepiej i latwiej i lzej jak byla sama ze lepiej sobie radzila. O co w tu chodzi nie rozumiem tego.
  3. Dziekuję za normalna odpowiedź. Po takiej ocenie sytuacji z Pani strony chcialbym na terapie małżenstw z Panią, tylko własnie jest jeden problem jak można to tez wyczytac z mojego posta ze Żona nie umie z kobietami bo ja drażnia spokojne rozmowy bo ma rzekomo uraz z dzieciństwa z matką. I co w takim wypadku ? Chyba że się jakiś Pan zainteresuję postem i też napisze na ten temat rzeczowo i profesjonalnie jak Pani to zrobila to wtedy problem przynajmniej ten jeden jest rozwiazany.
  4. Nie zrzucam winy na nią poprostu opisałem jak jest nic więcej. Do psychologa chodziła podobno jeszcze zanim mnie poznała potem już przestała. Teraz też sama z siebie zaczęła o czym się dowiedziałem po fakcie. Prawka nie zdała bardzo dawno temu zanim mnie poznała i nie poszła dalej. Mówiłem jej ostatnio że cieszę się że zakłada nierejestrowane działalność. Czasami robię obiady, śniadania. A jeśli chodzi o pracę to jest praca z której mam drugie tyle a czasami więcej niż pensji w wojsku dlatego wiem że przez to będzie można szybko wyjść z długów i stanąć na nogi zacząć normalnie żyć nie jestem
  5. Dzień dobry, mam bardzo duży problem w związku. Żona, bliźniaki córka żony z poprzedniego małżeństwa. Żona zawsze wydawała mi się nadpobudliwa emocjonalnie ale tłumaczyłem sobie że się to poprawi, zmieni potem ciąża no to jeszcze bardziej twierdziłem że się unormuje jak urodzi. Jednak nie ciągłe kłótnie, proszenie mówienie cały czas tego samego w kółko jak o ścianę, przykład prosiłem aby nie kładła niczego na elektrycznej kuchence bo młody zaczął kurkami kręcić aż drugi trzeci piąty raz przekręcił nikt nie zauważył a na kuchence jak zwykle różne łatwopalne rzeczy i kuchnia się zaczęła palić oc

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.