Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'zabawa'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

Znaleziono 22 wyników

  1. Witam, postaram się w "skrócie" opowiedzieć historię związku, w którym się znajduję. Otóż, od początku... : W zeszłe lato pojechałam do pracy za granicę wraz ze znajomymi, poznałam tam mężczyznę starszego ode mnie o 10 lat (ja 28, on 38- lecz różnica wieku nie ma dla mnie znaczenia) z którym od tamtego czasu jesteśmy razem w związku. Nasza relacja rozpoczęła się w taki sposób, że ja zostawiłam mojego byłego partnera poznając Krzyśka, a on swoją ex, z która ma 4-letnie dziecko (byli razem w związku 10 lat), lecz od dawna między nimi się nie układał
  2. Witam. Proszę o poradę. Dlaczego facet, lat 33, któremu podobałam się, było to widać po jego oczach i zachowaniu, gdzie chciał poznawać mnie i spotykać się, poznał moich rodziców, bo chciał, ale wolał wrócić do byłej, z którą jak twierdził, że zerwał i był z nią po to żeby tylko być. Też nie fajne rzeczy opowiadał o niej. Dziwne dla mnie wydawało się to też że on sam do siebie mówi. X to jego imię: że X da radę, że X umie to, że X wszyscy w pracy boją się, że X wie najlepiej, że X to i tamo. Też bardzo dużo mówił bez mała na każdy temat i jakby on to wiedział najlepiej. W tamtej chwili
  3. Myślę, że sporo osób boi się iść do psychologa ze względu na powszechnie szerzące się mity na ich temat. Fajnie gdyby też udzielili się psycholodzy z forum, pewnie sprawi im sporo więcej śmiechu, niż krzywdy 😊. Pewnie słyszeli też od pacjentów różne mniemania, ja sam czasem opowiadam z czym się spotkałem 😋 Ja na pewno spotkałem się z tekstami typu: - idź pobiegaj, lekarstwo na wszystkie twoje troski, co taki psycholog ci więcej poradzi? - psycholog to też taki psychol - psychologiem zostaje osoba, która sama ma problemy psychiczne i chce się z nich wyleczyć dlatego wybiera takie studia
  4. Gość

    "ośmiu wspaniałych"

    Podoba mi się ten baner, tak dodaje otuchy i wiary w lepsze jutro Ps. Piękne zdjęcia
  5. Mam 24lata... Byłam w związku od 8lat.. Od 2 lat starałam się, abysmy razem zamieszkali zaczęli iść do przodu nie stali w miejscu. Niestety moj partner cały czas mi powtarzał, że to jeszcze nie jest dobry moment, że możemy sobie nie poradzić finansowo tez sie tego bałam ale ja pracowałam on pracował jakoś byśmy sobie dali radę.. Na początku związku wiedziałam, że ciągnie do róŻnych gier na automatach próbował mnie też w to wciągnąć.. Proszę chodźmy na chwilkę... To tylko chwila. Nigdy nie miałam z tym do czynienia. Coś nowego nie wiedziałam na czym to polega i jak to się może skończyć.... Kied
  6. Dzień dobry, mam 19 lat, za miesiąc 20, chodzę do szkoły, mam narzeczonego i półroczne dziecko, mieszkam z partnerem 3 lata, od prawie 4 jesteśmy ze sobą, mam za sobą mase przykrości, od dzieciństwa byłam bardzo nerwowym, lękliwym dzieckiem przez starsze rodzenstwo i narkotyki, które były w ich życiu, nie znam swojego ojca, zdradził matkę, gdy była jeszcze ze mną w ciąży, jestem wczesniakiem. Od 2013 roku zaczęłam chodzić na terapię indywidualna, na której stwierdzono mi depresję i zaburzenia osobowości, od 2012 roku do 2019 walczyłam z autoagresja, agresja wobec bliskich, mam za sobą wiele pr
  7. Cześć, Mam 22 lata. Dołączyłamtutaj ponieważ pilnie potrzebuje porady. W czerwcu 2017 na grupie tematycznej poznałam chłopaka, który jest młodszy o 3 lata, w sumie napisałam dla zabicia myśli po śmierci koleżanki. Początkowo traktowałam go jak kolegę i uważałam za geja, a mimo wszystko bardzo szybko się w nim zakochałam. Dzieliło nas ponad 100km, a mimo to już po tygodniu nim doszło do spotkania zaczęliśmy związek. Oczywiście pojawiły się spotkania i byłoby pięknie, gdyby nie to, że dałam sobie wmówić wszystkim dookoła, że jestem przykrywką, a już w ogóle kiedy powiedział mi
  8. Nie mogę edytować poprzedniego postu dlatego wstawiam edytowany. Witam wszystkich . Jestem zwykłą, pracującą 20 letnią dziewczyną. Od 4 miesięcy mieszkam z chłopakiem i jego mamą . Na początku było okej . Od jakiegoś czasu zaczęli mnie kręcić inni faceci . Ale nie w taki normalny sposób. Chodzi o to , że chciałabym mieszkać sama, być sama i mieć tylko facetów na raz. Znaleźć jakiegoś faceta ,zabrać go do siebie, ostro się pieprzyć i potem koniec znajomości . I tak w kółko. Mimo tego bardzo kocham mojego chłopaka. Jest bardzo czuły, daje mi poczucie bezpieczeństwa i dba o mnie jak nikt. Czy t
  9. Witam wszystkich . Jestem zwykłą, pracującą 20 letnią dziewczyną. Od 4 miesięcy mieszkam z chłopakiem i jego mamą . Na początku było okej . Od jakiegoś czasu zaczęli mnie kręcić inni faceci . Ale nie w taki normalny sposób. Chodzi o to , że chciałabym mieszkać sama, być sama i mieć tylko facetów na raz. Znaleźć jakiegoś faceta ,zabrać go do siebie, ostro się pieprzyć i potem koniec znajomości . I tak w kółko. Czy to normalne?
  10. Witam! Mam lat 28, jestem kobietą, od 3 miesięcy w związku z młodszym o 6 lat partnerem. Mój problem trwa w zasadzie od 2 miesięcy. Mój partner początkowo mówił mi o tzw. "dobrych dupach", w mojej obecności sprawdzał ich profile na fb. Przestał to robić, kiedy zagroziłam, że odejdę. Potem, zaczął opowiadać o misjach wojskowych, że niby może na taką pojechać i już nie wrócić. Kiedy powiedziałam, że nie chcę żyć w niepewności, nie chcę po raz kolejny być zostawiona, stwierdził, że jednak wolałby ze mną zostać, ale zawsze jest możliwość, że w wojsku dostanie wezwanie. Mam wrażenie, że nie jestem
  11. Czesc, Jestem kobietą, mam 24 lata, od 8 jestem w jakiejs relacji- ciezko mi to nazwac romamsem- z pracownikiem z firmy taty. Od kiedy zacząl tutaj pracowac jakos od slowa do slowa skonczylo sie na tym ze przezylam z nim swoj pierwszy raz. Jest 5 lat starszy, obecnie ma żonę i 2 dzieci, mimo to czasami ( 3-4 razy w roku) spotkamy się na szybki numerek ale jesteśmy jeszcze w stalym kontakcie. Wiem, ze czasami wykorzystuje mnie zeby ogarnac jakies tam firmowe sprawy, dowiedziec się czegoś czego jako pracownik wiedzieć nie powinien, ale nie potrafię mu odmówić. Kiedy zaczęlismy sie spotyka
  12. Witam ponownie. Bede pisac krotko zwiezle i na temat. By nie zasmiecac i nie tworzyc zbednego balaganu i chaosu. Tak jak powyzej. Jako osoba mloda 20+ ktora nie obcowala jeszcze ze wszystkim i ktora pochodzi z rodziny w ktorej seks i nieczystosc to tabu. Moje watpliwości: 1.) Wiadomo o biologii uczono wszystkiego ale nie o tematach na pograniczu psycho- seksuo- bioogii. Do rzeczy: odczuwanie orgazmu a okres. Czy odczuwanie orgazmu moze w jakis sposob zaburzyc cykl mc czy owulacje? Czy przyspiesza, opoznia okres? W necie tyle tego tych teorii niedomowien nawijania makaronu na uszy a z
  13. Hej wszystkim! Tak jak w temacie posta: to pytanie czysto retoryczne i chcialabym sie tylko upewnic w swojej kwestii. Gdy np robiło sie seks oralny swojemu partnerowi, co pozniej dzieje sie z ta sperma? Trafia do zoladka i zostaje strawiona (przez kwas solny), zostaje i zalega w nim?, gdy jest zbyt gesta, "osiada" na przełyku, czy nie daj Boże laduje do krtani? Prosze o łopatalogiczne wyjaśnienie. Czy takie połykanie jest zdrowe i bezpieczne i nie jest jakakolwiek dewiacja czy czyms chorym/ nienormalnym społecznie? To naprawde nie jest jakiś hejt, trollowanie czy robienie sobie z Was
  14. Mam 21 lat, mój narzeczony 24 lata, a razem jesteśmy już prawie 5 lat. Zaręczyny były rok temu w wakacje, ślub zaplanowany na 2021rok. Od ponad roku nie czuje do niego tego co kiedyś, jestem z nim, bo jestem bałam się do tego przyznać sama sobie, bo wiem ze to jest człowiek niemalże idealny, każdy go uwielbia rodzina, znajomi, a on dla mnie? Jest naprawdę cudowny, i doskonale zdaje sobie z tego sprawę ze nigdy nie spotkam już takiej osoby.. około miesiąc temu byłam u koleżanki na wieczorze panieńskim, byłyśmy na dyskotece i poczułam to drugie życie które uwielbiałam zanim Go poznałam.. a jak g
  15. Dzień dobry! Moim problemem jest to, że jestem rozdarta wewnętrznie. Z jednej strony czuję, że moje życie jest nudne, a ja się nie rozwijam. Z drugiej strony jestem leniwa i zmęczona, nie chce mi się zrobić czegoś ze sobą, mam słomiany zapał i brak motywacji. Co robić?
  16. W życiu prywatnym strzeżcie się psychologów! ? Rozmowy z nimi bywają osobliwe. – O czym tak rozmyślasz? – Pytam koleżankę seksuolożkę. – Stwierdzam, że gdyby męskie myśli miały kształt, byłyby okrągłe! – Ach te stereotypy… – Może i tak, ale zobacz... W kółko myślicie o jednym, za tym kształtem bardzo chętnie wodzicie wzrokiem, wielu z was uwielbia ganianie za piłką i wrzucanie jej do dołka, kosza lub wstrzeliwanie do bramki, nawet denko od kufla ma okrągły kształt. I jeszcze ta obsesja na punkcie czterech kółek! – Dobrze, przyjmijmy, że tak właśnie jest. A jaki kształt twoim zda
  17. Mam 18 lat i jestem tegoroczną maturzystką. Miałam lekki problem z narkotykami i odkąd zaczęłam je zażywać, nie potrafię zbudować trwałej i zdrowej relacji w związku.( Oczywiście już nie zarzywam żadnych środków odurzających.)Zaczynam manipulować drugą osobą lub jestem zbyt podatna na wpływy partnera. Mój ostatni związek wydawał się świetny, mój chłopak o mnie dbał i chciał mi przychylic nieba a ja go zdradziłam. Nie była to emocjonalna zdrada lecz czysto fizyczna. Nie mam zupełnie pojęcia dlaczego to zrobiłam, wcześniej też mi się to już zdarzało. Zawsze wychodzę z założenia że nie mam nic do
  18. Witam, jestem szczęśliwą żoną, matką 3 letniej córki, którą kocham nad życie, ale problem tkwi we mnie, ponieważ nie potrafię, nie chcę się z nią bawić, irytuje mnie to, denerwuje mnie jej niesłuchanie mnie, wole zająć się "domem" niż bawić się z nią, mimo tego, że mnie bardzo prosi sprzątanie domu sprawia mi więcej radości niż zabawa próbuję się przełamać, ale nic z tego nie wychodzi. Najgorsze jest to, że z innymi dziećmi chętniej się bawię niż z własną córką
  19. Witam, mam 22 lata i studiuje na 3 roku uniwersytetu medycznego. Problem pojawił sie w chwili kiedy moja przyjaciółka N pokłóciła sie z jedna z dziewczyn z mojego roku. Dziewczyna ta jest starsza od nas o 5 lat z tytułem magistra. Wsród moich rówieśników jest autorytetem, silny charakter i cechy przywódcze zapewniły jej podporządkowywanie sie innych. Kiedy doszło do sprzeczki starsza kolezanka nastawiła większośc grupy przeciwko młodszej. W tej chwili szykanom nie ma końca, szydercze uśmiechy i docinki spowodowały, że N stała sie cicha i wycofana, boi sie udzielać na forum roku, planowała nawe
  20. Jak to się dzieje, że aplikacja tak często nie sprawdza się? Nie można powiedzieć, że nie działa wcale, ale z pewnością wiele osób rozczarowuje, a nawet mocno zawodzi. Czemu tak jest? Bo woda sodowa uderza do głowy Jak już jakiś czas temu zauważył noblista Daniel Kahneman, gdy człowiek ma zbyt wiele opcji, drastycznie zawyża wymagania. Efekt jest taki, że ludzie ustawiają się w długich kolejkach do osób najbardziej urodziwych, a robią tak nawet jednostki o zupełnie przeciętnej urodzie. Ci przystojniacy i te piękności o których i które zabiegają tłumy uderzają natomiast oczywiście do

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.