Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'współuzależnienie'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Nazywam się Dominika. Mam 30 lat i jestem mamą dwójki dzieci. Z moim mężem jestem od 11 lat. Nasz związek rozpada się powoli od 3 lat. Zaczęło się od ciągłych nieobecności męża w domu. Nieobecności te były przeplatane z powrotami podczas których mąż potrafił przespać 2 dni. Miesiąc temu postanowiłam się z nim rozstać bo przez jego zachowanie stałam się agresywna w stosunku do moich najbliższych. Zaczęłam krzyczeć bardzo łatwo jest mnie wyprowadzić z równowagi przy nim. Kiedy wracałam z pracy i widziałam go na kanapie śpiącego czułam się jakbym dostawała w twarz. Już kiedyś mąż miał problem z
  2. WITAJCIE, mam na imię Barbara. 40+, prawie ćwierć wieku po ślubie, Dwóch synów (12 i 22). W związku z mężem alkoholikiem - nie pijącym od ponad 14 lat. Piszę, bo kolejny raz pojawiają sie problemy na lini ojciec-dorosły syn. Problemy były od okresu dojrzewania, po liceum było lepiej, niestety od trzech tygodni, po kolejnym wybuchu, nasza rodzina jest na skraju przepaści... Naszym głównym problemem są wspólne relacje i konflikty - pomiedzy mną a mężem - na temat synów, oraz pomiędzy starszym synem a mężem, i mojej roli w tym wszystkim.... Mimo, iż ostatnie miesiące pracowali razem,
  3. Witam . Nazywam się Alicja i mam 25 lat . Jestem samotna mama dwójki cztetolatkow . Na początku chce powiedzieć, że bardzo kocham swoje dzieci i nie wyobrażam sobie życia bez nich . Z moim partnerem (ojcem dzieci ) rozstalam się 2.5 roku temu. Przyczyną był alkohol i przemoc. Pomimo pomocy , w postaci niebieskich kart , terapii dla osób uzależnionych i terapii dla mnie dla kobiet wspoluzaleznioncuh nie dałam rady żyć w związku z mężczyzna, który nas krzywdzi . Po rozstaniu trafiliśmy do DSM , gdzie przevywalismy 2 miesiące . Po dwóch miesiącach wynajelam mieszkanie i stanęłam na nogi . Oj
  4. Mam 25 lat, w październiku będzie 4 rocznica śluby i na ten miesiąc planowane jest przyjście na świat naszego pierwszego dziecka. Mąż od dawna ma problem z alkoholem , miał wszywkę , po niej znów zaczął pić ... niby piwko wieczorem itd ale gdy przyszło co do czego nie umiał powiedzieć stop. kilkakrotnie zdarzyła się przemoc- głównie psychiczna jednak fizyczna również. w pazdzierniku miał kolejną wszywkę jednak w styczniu po kłótni wypił pół butelki wódki - od tego czasu zauważam że regularnie pije - znajduje puste butelki po "setkach" . Mało tego w takim stanie jeździ samochodem wmawiają
  5. Cześć, Od roku jestem z facetem, który jest uzależniony od mefedronu, benzo i alkoholu. Mieszkamy razem od pół roku. Dopiero po zamieszaniu razem dowiedziałam się o wszystkim. Ćpa średnio raz w tygodniu, zazwyczaj w weekend, chociaż zdaża mu się również w tygodniu. Jestem dziś po kolejnym ataku paniki i hiperwentylacji. Stres towarzyszy mi codziennie, objawia się atakami hiperwentylacji, wymiotami.. Zaczynam mieć myśli samobójcze. To przez tę sinusoidę, którą mi zapewnia. Potrafi być idealnym partmerem, wiele mi pomógł wyciągając z depresji po poprzednim związku z osobą toksy
  6. Witam. Mam 26 lat, z moim partnerem jesteśmy razem prawie 5 lat. Od wielu lat ma problem z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Wiedziałam o tym jeszcze zanim zaczęliśmy być ze sobą, ale wierzyłam w to że będzie chciał zrobić coś z tym problemem. Z tą wiarą minęły 3 lata... Próśb, błagań, pomocy nie tylko mojej ale i rodziców. Coś we mnie w końcu pękło, ale wiedziałam że sama z siebie nie będę na tyle silna żeby to skończyć albo postawić twarde warunki i zimną miłość. Doszłam do wniosku że sposobem na to może być poznanie kogoś, ale koniec końców albo się o tym dowiadywał albo sama uk
  7. Mój problem dotyczy nadmiernego zainteresowania treściami pornograficznymi u mojego partnera. Mamy po 34 lata, poznaliśmy się na forum erotycznym. Po 6 mc. pisania spotkaliśmy się, zaiskrzyło i zostaliśmy parą. Nasz związek trwa już 4. rok, mieszkamy razem od 1,5 roku. Mój chłopak był stałym bywalcem forum, na którym się poznaliśmy. Przez 10 lat nawiązywał podobne relacje z różnymi kobietami, najczęściej mężatkami, z którymi wchodził w „wirtualne romanse” dla namiastki bliskości. Bał się szukać kogoś na poważnie, ponieważ uważał, że nie zasługuje na miłość. Poznawszy mnie uwierzył, że jest i
  8. Plofs12

    Rodzice

    Nie wiem czy dobrze określam temat ale spróbuje. mam 23 lata. Gdy miałam 19 lat wyprowadziłam się z chłopakiem z domu. Wróciłam do domu ponad pół roku temu po rozstaniu z chłopakiem. Mam dośćz gdy wróciłam cały horror przed którym uciekałam wrocil. Mam młodsza siostrę która ma 18 lat. Obie jesteśmy na wyczerpaniu psychicznym. Do tego mój tata który przestał sobie radzić z tym co wyrabia moja matka, jest ona osoba toksyczna, nie daje żyć innym. Mój tata od pół roku codziennie popija alkohol . Nigdy wcześniej tego nie robił. kilka zdań o matce - jest to kobieta, która gdy wchodzi do domu t
  9. Witam. Jestem dwudziesto kilku letnią dziewczyną-córką alkoholika. Po bardzo trudnym dzieciństwie, w którym było bardzo dużo alkoholu odcięłam się od tego świata. Wyrzuciłam w niepamięć część wydarzeń i postanowiłam ułożyć sobie życie. Niespełna 2 lata temu poznałam mężczyznę kilka lat starszego ode mnie. Miłość od pierwszego wejrzenia. Cudowny człowiek, przy nim czułam się jak księżniczka. Niestety mial jedną wadę... W przeszłości miał na koncie niezliczone ilości imprez i wypitego alkoholu. W tym czasie kiedy się poznaliśmy był „zaszyty” oraz miał problemy na tle nerwowym i w związku z tym p
  10. Witam, mam 19 - blisko 20 lat i jestem córką prawdopodobnie obu alkoholików. Moje życie w domu rodzinnym od początku nie było zbyt łatwe. Mam dwie siostry starsze o dekadę, które załapały się jeszcze na w miarę dobry okres i zostały wychowane w duchu miłości i ciepła (mają obecnie własne szczęśliwe rodziny). Gdy miałam kilka lat mój ojciec miał wypadek. Po tym wszystkim firma ojca splajtowała i zaczął pić więcej. Przerodziło się to w uzależnienie. Taka 6-cio latka próbująca podnieść pijanego ojca chyba zawsze pozostanie mi w głowie. Jednak coś we mnie pękło. Gdy robił awantury zaczęłam wzyw
  11. Jak w temacie - którego psychologa z ekipy OcalSiebie wybrać do terapii po związku w którym wydaje mi się byłem z osobą zaburzona, być może z rysem narcystycznym?
  12. Dzień Dobry. Jestem pracującą 24- letnią kobietą. Dwa miesiące temu rozstał się ze mną chłopak. Mieszkaliśmy razem od czasu wakacji. Nasza relacja szybko się zaczęła i rozwinęła, był mną zafascynowany i słowa Kocham Cię z jego strony były wcześnie. Ja z kolei byłam ostrożna i z czasem zaczęłam czuć coś więcej i to pielęgnowałam i budowałam. Byliśmy raczej zgodni, stabilni i w naszym związku było spokojnie i bezpiecznie. Przed naszą rocznicą on stwierdził, że między nami jest źle i że mnie już nie kocha. Czuł już to dłuższy czas, ale miał nadzieje, że to uczucie wróci i też nie chciał mnie skrz
  13. Dzień dobry, Mam 28 lat,moj ojciec jest alkoholikiem a ja przy tym jeszcze eurosierota; obecnie jestem mężatka i mama siedmiolatki, od prawie 10-ciu lat mieszkamy za granica, gdzie na poczatku ciezko bylo mi sie odnalesc (brak znajomosci jezyka, jedyna perspektywa pracy bylo sprzatanie u innych ludzi, ktorzy nie zawsze byli przyjemni i kosztowalo mnie to sporo wysilku rowniez psychicznego, mezowi nie zawsze wyplacali za prace 'na czarno' bardzo czesto zostal oszukany, co zreszta trwa do dzis, nie umie uczyc sie na swoich bledach... Do tego pije... Poznalam meza majac 15 lat, na imprezie g
  14. Jak poradzić sobie ze smutkiem, poczuciem winy , żalem, niezrozumieniem kiedy ktos jest nieuleczalnie chory i umiera powoli bo nie chciał lub nie mogl podjąć leczenia w pore a byc moze można było uniknąć najgorszego. Jak sobie poradzić z myślą o nieuniknionym. O tym ze na zawsze sie rozstana bliskie sobie osoby. Nawet jeśli ktoś jest lub byl toksycznym rodzicem lub stosujacym manipulację, ktorej nie da sie rozumieć, być może cena życia i śmierci w tym przypadku wchodzi w grę ponieważ niektóre osoby są gotowe umrzeć przedwczesnie tylko dlatego aby ktoś się nimi opiekował rzucił pracę związek, k
  15. Witam! Mojego męża poznałam 6 lat, od 5 lat jesteśmy małżeństwem. Jeszcze przed ślubem lubił sobie wypić, jednak nie zdawałam sobie sprawy że jest uzależniony. Po ślubie i urodzeniu się naszego dziecka pił coraz więcej, wiele razy mnie zawiódł, okłamywał, a ja dalej nie zdawałam sobie sprawy jak okropne jest to uzależnienie i jakie niesie konsekwencje. Gdy był pijany szantażował mnie emocjonalnie a nawet znęcał się psychicznie. 2 miesiące temu zawiadomiłam policję z tego powodu i rozpoczęta jest procedura niebieskiej karty. Mąż po tej interwencji zdecydował się pójść na detoks i od tamtej
  16. Witajcie. Mam 33lata, jestem mamą cudownych dzieci. Jestem tu bo nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać... I nie wie czy w ogóle umiem 😩 nie ma tu chyba nikogo z problemem uzależnienia. A ja czuję że ono niszczy mnie i mój związek. Nie wiem czy damy sobie sami z tym radę ... to na razie tyle ile umiem powiedzieć. Cześć wszystkim
  17. Witam. Mam problem z partnerem 28 letnim. Mamy 5 miesięcznego synka. Partner jest nim zachwycony, potrafi pałac bardzo duża euforia do synka, do mnie. Ale nagle potrafi się wszystko odmienic i nas nienawidzi, a dokładnie mnie... Najgorzej jak wypije... Nie potrzeba wiele wystarcza 2/3 piwa, i wpada w trans. Pierw potrafi się śmiać zwłaszcza wsrod ludzi, a jak zostajemy w zaciszu domowym po czasie zmienia się w potwora. Choć przy ludziach też się zdarzyło. Zaczyna mnie wyzywać, pluć na mnie, bić... Wtedy wychodzi, zaczyna bardzo dużo pić i wraca w środku nocy dobija się, a ja się go boję. Jego
  18. Mój partner zdradzał ze mną swoją żonę. Teraz mamy dziecko od 3 msc. Mieszkamy razem od marca 2019. Spotykaliśmy się ok dwa lata. Jego żona nie wie o dziecku, on się boi jej powiedzieć, ponieważ ona ma depresję i strasznie to do tej pory przeżywa (to że ją zostawił). Nie potrafi bez niego nic zrobić, pisze codziennie smsy, prosi go żeby jej pomógł (on jej nie odmawia bo ma wyrzuty sumienia). Jest całkiem sama, nie ma przyjaciół. Nawet nie chce mieć bo polega na nim. O nic go nie pyta bo nie chce wiedzieć, jest zagubiona i nie może sobie poradzić. Mnie to bardzo boli. Jest mi jej żal ale nie po
  19. Kim jesteś (podaj przynajmniej płeć oraz wiek)? Jestem pracującą kobietą w wieku 25lat. W jakiej sytuacji pojawił się problem oraz jak długo trwa? Odkąd pamiętam, jestem chorobliwie uzalezniona od opinii ludzi z mojego otoczenia. Wychowalam sie w patologicznej rodzinie, ktora dodatkowo jest czlonkiem pewnej grupy wyznaniowej. Przez alkohol i inne dysfunkcje,moja rodzina przysparzala wylacznie wstydu. Nikt nie mial zdrowego poczucia w.w,dlatego zawsze wpajano ze Nowakowie czy Kowalscy ( czlonkowie tej grupy ) sa lepsi, bo wplywowi, a my jestesmy nikim. W takim mysleniu zostalam wyc
  20. Cześć, tak jak w tytule coraz częściej myślę żeby po prostu zniknąć. Jestem aktualnie załamana moja sytuacja. Mam 26 lat, nadal mieszkam z rodzicami i niestety ale jest to poważny problem. Mój ojciec jest alkoholikiem, pomimo tego że jestem już dawno pełnoletnia strasznie mnie to dołuje, zdarza się że on źle mnie traktuje - odzywa się do mnie w sposób kompletnie pozbawiony szacunku co bardzo mnie boli. Wciąż czuje się jak mała dziewczynka znoszaca jego pijaństwo i później płacząca w samotności w swoim pokoju z psychicznego bólu i nieszczęścia. Ogólnie rzecz biorąc czuje ze go nienawidzę a zara
  21. Mam 26 lat i jestem od 6.5 lat w zwiazku z osoba, ktora ma narcystyczne cechy. Ja z kolei jestem osoba hiperempatyczna, stawiam swoje potrzeby duzo ponizej potrzeb wszystkich znanych mi osob. Mam problemy z samoakceptacja, mimo wyzszego doswiadczenia, dobrej pracy i tego, ze jestem lubiana przez moje otoczenie. Pozwalam mojemu mezowi na duzo zbyt wiele, ale pozniej wypieram z pamieci te wydarzenia. Dopiero niedawno postanowilam je napisac przyjaciolce i od tego czasu mam wrazenie, ze jestem bardziej swiadoma tego co sie dzieje. Zgubilam polaczenie z rzeczywistoscia, mam wrazenie, ze zylam/zyje
  22. Dzień dobry. Dzisiaj odebrałam telefon od członka rodziny z prośbą o dużą pożyczkę. Ta osoba już ma opóźnienie kilka dni ze spłatą i nie śpi po nocach ze strachu przed komornikiem. Osoba ta uzależniona jest od hazardu. Kompletnie nie wiem co zrobić bo mam pieniądze, ale chciałabym ją skłonić do terapii. Wiem, że samo pożyczenie pieniędzy nic nie pomoże (ta osoba boryka się z hazardem przynajmniej od 10 lat). Chciałam się skonsultować na infolinii dla osób uzależnionych co zrobić, ale numer nie działa. Moje pytanie brzmi czy jest sens pożyczać pieniądze pod warunkiem leczenia? A jeśli
  23. Mam pewien problem jestem ze swoim partnerem Juz 5 Lat na codzien sie dogadujemy I jest dobry na mnie oprocz Tego ze od czasu do czasu podejrzewa ze Go zdradzam chociaz go nigdy nie zdradzilam I tlumacze mu to ale on Dalej Chyba mi nie wierzy bo Mysli ze wszyscy go chca zrobic w balona I ja tez I mi nie Ufa I czasami tez sie szybko denerwuje I szybko sie robi Zaraz zly Wiem ze moze powinnam odejsc od niego ale bedzie mi to zrobic bardzo ciezko bo sie bardzo Juz do niego przyzwyczailam I tez go kocham I bardzo sie boje co bedzie jak bym z nim niebyla bo nie mam przyjaciol I bym byla sama I czul
  24. Witam Mam na imie Jolanta.. Od ponad roku jestem w nowym związku z moim obecnym mężem. Mieszkamy z teściową która naduzywa alkoholu. Złożyliśmy pismo do prokuratury o jej przymusowe leczenie. Udało się, ale została skierowana na leczenie niestacjonarne. Popijala nadal.. Zalatwilismy jej leczenie stacjonarne, dzięki znajomościom. Została wyrzucona za posiadanie leków hydroxyzyny. Atmosfera w domu jest nie do zniesienia. Teściowa jest wscibska, wciąż jej coś nie pasuje. Czepia się o byle bzdure. Juz nie pije tyle co kiedyś, ale popija nadal. Mnie nienawidzi i jak siedzimy razem z mężem na t

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.