Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'mania'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Nazywam się Natalia i mam 23 lata. Od dawna wymyślam sobie jakieś rzeczy w głowie, tworzę tam siebie całkiem inna niz jestem, wymyślam sobie jakieś historyjki które nigdy nie miały miejsca, jestem tam w centrum uwagi i jestem "idealna" nie raz są to myśli że coś mi się stało sa smutne i przygnebiajace wtedy w normalnym życiu nie mam humoru. Nie widzę innego sensu, jak próbuje z tym przestań to nie wiem co mam ze sobą zrobić i od razu do nich wracam. Zaniedbalam się, chce zacząć dorosle zycie SKUPIC SIE NA SOBIE, coś zacząć robić a nie na tych myślach ale nie potrafię. Przeraża mnie to. Dla prz
  2. Witam Mam problem z telefonem komórkowym a mianowicie gry on-line, poświęcam im cały wolny czas. Żona, dzieci potrzebują mnie a ja nie umiem wytrzymać bez grania. Żona chce mnie zostawić bo już dawała mi wiele szans na poprawę. Było ok przez dwa-trzy dni i znowu. Ja nie potrafię samemu się uporać z tym (myślę że to jest nałóg). Potrafię siedzieć odcięty od świata i grać, bez przerwy, potrafię nie iść spać i grać w nocy. Nie mogę stracić Rodziny. Proszę o pomoc , błagam.
  3. Witam. Na początku może się przedstawię, na imię mi Kuba, mam 27l. Mój problem polega na tym, że mam natręctwo mysli na temat zdrady, oszukiwania mnie przez moją narzeczoną. Walczę z tym problemem od zawsze, bo w każdym związku byłem zdradzany. Zawsze myślałem że to przez to że zostałem skrzywdzony, moja obsesja na punkcie zdrady była do opanowania. Od 2 tygodni myśli nie dają mi spokoju, mam problem z zasypianiem, w nocy koszmary. Jesteśmy ze sobą półtora roku, od samego początku związku miałem obsesję na punkcie zdrady, potrafilem iść w środku nocy pod jej dom 16km pieszo by zobac
  4. Witam. Proszę o pomoc. Mój wujek wiek 48 lat 20 lat temu miał chorobę psychiczną polegającą na tym, że bal się gdy ktoś wychodzil z domu że coś się stanie, leżał na łóżku i nie miał siły na nic. Choroba ustala. Niestety od kilku dni mam wrażenie że wraca. Ale w innej formie. Wuja przychodzi kilkanascie razy dziennie nawet o późnej porze i zadaje pytania. Non stop pyta. O wszystko. Mówi, że nie może przez to spać, ponieważ przypomina mu się że o coś nie zapytał i musi przyjsc zapytać. Czy ktoś może wie co to za choroba? Jest strasznie męcząca.. Pozdrawiam.
  5. Witam. Ostatnie miesiące były dla mnie ciężkie. Miałam dwie próby samobójcze. Wszytsko zaczelo się z początkiem lipca gdy nie mogłam spać.Budzilam się w nocy cała spocona. Bolał mnie brzuch po lewej stronie. Miałam myśli ze wszyscy są przeciwko mnie. Po części tak było, koleżanki z pracy się na mnie uwzięły. Impulsywnie podjęłam próbę samobójcza. Po tym zdarzeniu ciężko było się wgl ze mną dogadać. Ktoś do mnie coś mówił ja nie mogłam się na niczym skupić. Tak jakbym żyła w swoim świecie. Po miesiącu podjęłam druga próbę samobójcza, która już zaplanowałam. Dodam ze napisałam list pożegnalny k
  6. Z góry przepraszam jeśli piszę w złym dziale, ale ten wydawał mi się najbardziej odpowiedni. Mam 20 lat. Ponad rok temu, w lutym 2019 zerwał ze mną mój chłopak z którym byłam 4 lata. Bardzo mocno to przeżyłam, przez 3 miesiące nie potrafiłam normalnie funkcjonować. Po 3 miesiącach powiedziałam sobie "dość" i zaczęłam dużo imprezować, bawić się, poznawać wiele nowych osób (przelotne znajomości), nadużywałam alkoholu i innych używek. Miałam ciągły kontakt z moim byłym, żyłam w dużym stresie, bo jemu nie podobało się moje obecne życie (zawsze byłam raczej osobą, która wraca przed 22 do domu,
  7. Dzień dobry Mam 52 lata, a leczę się psychiatrycznie od 36 lat. To leczenie zaczęło się od moczenia nocnego i powiązania tego z moimi relacjami z ojcem i moim stanem psychicznym w wieku 16 lat. Od tego czasu korzystałem kilka razy z psychoterapii indywidualnej, jak również z grupowej. Oznaczeniami liczbowymi przy literze "F" w diagnozach mógłbym grać w totka. Cztery lata temu pierwszy raz pojawił się temat chad, jednak z niewiadomych dla mnie powodów został on przez lekarkę porzucony. Miałem takie poczucie, że pani doktor wolała skupić się na obecnym wtedy stanie depresji. W zeszłym roku
  8. Jestem w związku 7lat.nigdy nie zdradziliśmy się nawzajem. Mój facet jest raczej osóbą introwertyczną, zamknięta, często wpadającą w stan obniżonego nastroju. Jest przystojnym, młodym utalentowanym człowiekiem, niestety leniwym że skłonnościami do alkoholu. Od zawsze podobał się innym dziewczyną, zawsze walczyłam z zazdrością dość skutecznie bo nie dawał mi ku temu powodu. Nie wchodzi raczej w relacje z innymi kobietami. Mieliśmy jednak kryzys parę miesięcy temu. Wyjechał na wakacje z dwoma kumplami i tam poznał dziewczynę (mlodszą ode mnie o 10lat). Bardzo ładną, blondynkę. Jego dwóch kolegów
  9. Witam mam 27lat mam problem moja żona chcę się zemną rozwieść z powodu scen zazdrości oraz agreski oraz krzyczę na nią ja natym nie panuje potrzebuję porady psychologa na początku naszego związku tego nie było to się zaczęło okoł 3lata temu oraz jeszcze dodam że mam zmiene chumory oraz mam opsesje na punkcie żony pozdrawiam timi93
  10. Witam, mam 22 lata korzystam z aplikacji randkowych i spotkałem się dwa razy z osobą 18 lat prawie rok temu (potem już się nie widzieliśmy) , w żadnym wypadku nie sugerowałem, że szukam związku a nawet zaznaczałem kilka razy, że nie szukam.. Jesteśmy w kontakcie na komunikatorze bo mu na tym zależało, a ja nie miałem nic przeciwko. Znamy chyba tylko swoje imię a on twierdzi, że się we mnie zakochał. Nie mam już siły psychicznej, żeby mu grzecznie tłumaczyć, że nie będziemy razem. Wiem, że on jest bardzo poważny w tym co mówi i ja sytuacje staram się brać poważnie ale nie zmienia to faktu, że
  11. Mężczyzna, lat 24, pracuję na magazynie. Niby ze mną jest wszystko w porządku, ale.. mam problem z opanowaniem swoich "dziwnych zachowań" i nerwów. Żadnych leków na uspokojenie i innych podobnych nie przyjmuję. Nie dostałem również żadnych leków od doktora na opisane przeze mnie dolegliwości. Jestem z gatunku ludzi wrażliwych, nerwowych, drobiazgowych. Bardzo mi dokucza to, że muszę coś sprawdzić po kilka razy zanim zacznę robić coś innego (czy zamknąłem drzwi od mieszkania, czy spuściłem wodę itd). Podobnie mam z tym, że nie wyjdę z żadnego pomieszczenia dopóki wszystkiego nie sprawdzę (
  12. Witam. Jestem Majka, mam 26 lat. Od 10 lat jestem w związku (2 lata po slubie). Niepokoi mnie zachowanie mojego męża, zachowuje się jak zboczeniec. Mam profil na instagramie, maz zna moje hasło i za każdym razem gdy jakis napalony facet do mnie wypisuje to on prowadzi z nim konwersacje. Zamiast zablokować napalenca, on w moim imieniu "flirtuje" z nim, dochodzi do tego ze chcą moje nagie zdjęcia a moj maz wyszukuje jakieś nagie foty z internetu i wysyla im ze to niby miałyby być moje. Jak się o tym dowiedziałam, zrobiłam mu awanture ze pod moim wizerunkiem robi takie rzeczy to stwierdził że to
  13. Cześć, poznałem dziewczynę zaczęliśmy się spotykać. Ma męża i dziecko,wszystko było w porządku zacząłem dogadywać się z dzieckiem, pokochałam je. myślałem że zbudujemy razem prawdziwy związek ale po jakimś czasie powiedziała mi że, jestem nie dojrzały i nie odpowiedzialny, wróciła do męża, mimo to dalej nie zerwalismy stosunków "lozkowych" po ostatnim spotkaniu zacząłem się agresywnie zachowywać powiedziała że nie chce mieć że mną żadnych kontaktów, boi się mnie nie wiem co się że mną dzieje, łatwo się denerwuje nie raz nie panuje nad sobą. Chciałbym to naprawić I zawalczyć o nią, A przede w
  14. Dzień dobry...jestem dziewczyną (18 lat) Jestem po toksycznym związku, rodzicach alkoholikach, przemocą w domu, moje problemy sięgają dzieciństwa. Z partnerem (24lat) jestem 2 lata. Mój problem zaczął się od momentu kiedy zamieszkaliśmy razem u moich rodziców. Jego rodzice tego nie zaakceptowali, a jego matka z ojcem zaczęli robić awantury, grożąc, że jeżeli nie wróci wyrzucą mu rzeczy. Po 2 miesiącach przeprowadziliśmy się do niego, jego matka nie pozwala mi przejąć drobnych obowiązków typu jego pranie, mają problemy o to, że zamykamy drzwi kiedy jesteśmy w pokoju. Ona uważa że dopóki jej sy
  15. Dzień dobry. Trafiłam na opis cyklofrenii na medonet.pl i zastanawiam się, czy może to dotyczyć mnie i czy powinnam się martwić i umówić na wizytę. Jestem kobietą, mam 26 lat. Od zawsze byłam raczej leniwa, trudno mi jest się do czegoś zmotywować, w szkole sobie radziłam, bo byłam zdolna, ale uczyłam się mało. Angażowałam się za to mocno w KSM i byłam przez chwilę nawet prezesem. Organizowałam wszystko i zależało mi na tym, żeby tam było jak najlepiej. Na studiach medycznych (wyniki matur świetne) nie mogłam się zmusić do nauki. Łatwo się wkręciłam w gry online i potrafiłam grać non
  16. Mam 25 lat . Chwilowo nie pracuje poniewaz choroba mi nie pozwala . Czy po przebytej psychozie po narkotykowej mozna dojsc w pelni do normalnosci . Czy terapia cos daje ? Chwilowo leczenie sie farmakologicznie pomaga mi to . Mam spotkanie z psychologiem w tym tygodniu jakiego badania i czego moge sie spodziewac na takim badaniu? ma mnie przebadac i opisac dokladna diagnoze ...
  17. Witam mam na imię Emilia i mam 28 lat. Jestem tu poniewaz nie mam nikogo z kim bym mogła o tym porozmawiać. Byłam z partnerem przez 8 lat przeszłam przez kłopotliwych kolegów , zazdrosne koleżanki , kryminał i czekanie rok na niego , również przez jego problemy alkoholowe i narkotykowe jak i finansowe , w tym związku była wieczna kłótnia o jego kłamstwa i wybryki alkoholowe , gdy o tym myślę teraz jestem w silnym szoku że tyle lat przy nim byłam non stop i jeszcze nie jestem w psychiatryku. W koncu powiedzialam dosc nie miałam wsparcia od niego , nie miałam komu się wypłakać po ciężkim
  18. Dzień dobry, mam 28 lat, niedawno po raz drugi wyszłam za mąż. Moje pierwsze małżeństwo zakończyło się w wyniku śmieci mojego pierwszego męża spowodowanej chorobą nowotworową, która miała miejsce kiedy miałam 25 lat. Przez cały okres choroby oraz odchodzenia pierwszego męża byłam przy nim, pomagałam. Byliśmy w tym razem. Po jego śmierci przeszłam krótkotrwałą terapię, która pomogła mi się uporać z emocjami i z wewnętrznym zmęczeniem, które mnie wtedy dotknęło. Wszystko było dobrze do momentu, kiedy wykryto u mnie torbiel piersi (po biopsji niezłośliwy, do standardowej obserwacji) Jednak od tam
  19. Witam, mam 19 lat. Od października zaczynam studia artystyczne. Uznałam, że w związku z tym nie mogę już funkcjonować tak jak do tej pory. Perfekcjonizm był we mnie przez całe życie. Łączy się on też ściśle z tym, że jestem bardzo wrażliwa na piękno. Moim hobby jest rękodzieło różnych kategorii. Również kolekcjonerstwo. No i jak można się domyślić, wszystko na tym polu szwankuje. Ciągle szukam nowych pomysłów na zrobienie czegoś pięknego i zapisuję je. Myślę "chcę zrobić to i to, bo to jest takie piękne!". Przyjmuje to formę już jakiejś obsesji. Jednak gdy już zasiadam do pracy i kiedy jakiś s
  20. Witam. Jestem 45 letnim mężczyzną. Zacznę od tego że nie bardzo potrafię ubierać rzeczy w słowa. Moje problemy mam od zawsze ale ostatnio tak od roku a może od kilku lat stają się już powoli nie do wytrzymania. Myślę że zaczynam tracić rozum. Nie wierze swemu ciału zmysłom i logice. Potrafię np kilkadziesiąt razy wciągu 15 min sprawdzać zawór na butli z gazem, dziesiątki razy pstrykać wyłącznikiem światła, obserwować kontakty czy aby na pewno wyłączyłem urządzenie z prądu, poprawiać kurki z wodą i ciągle sprawdzam pod szafkami pod prysznicem czy nie kapie gdzieś woda. Mam całe rytuały o k
  21. Witam i bardzo prosze o pomoc. Mam 41 lat i nie mieszkam w Polsce. Od 10 lat ogladalem i sciagalem pliki z maloletnimi. Noe wiedzialem gdzie moglbym zwrocic sie o pomoc wiec dalej w tym tkwilem. Az do ostatniego tygodnia gdy policja zapukala do drzwi. Jest wobec mnie dochodzenie. Przyznalem sie i poprosilem o pomoc psychologiczna. Jako ze to inny kraj wiec polecili mi fundacje online. Szukam polsiej poradni online dla mnie i dla mojej partnerki bo jest strzebkiem nerw przez to co zrobilem oraz dla siebie...boje sie strasznie bo napewno bede w sadzie i....wiem ze noe przezyje...dziekuje
  22. Jestem kobietą, mam 24 lata. Od zawsze jestem nieszczęśliwa, ciągle niezadowolona i wymagam od siebie bardzo dużo. Ludzie mówią, że jestem ambitna i mądra, ale ja im nie wierzę. Zawsze gdy coś robię muszę robić to świetnie, lepiej niż inni. Mam wrażenie że ciągle wybieram rzeczy które sprawiają mi trudność lub których nie lubię, by później je zdobyć i narzekać w trakcie, np. całe życie byłam kiepska z matematyki, za to bardzo dobra z artystycznych, językowych i polskiego, a poszłam na ekonomię i męczyłam się 3 lata, obroniłam się oczywiście ale bardzo dużo to ode mnie wymagało. Aktualnie biega
  23. Witam jestem kobieta 23 lata potrzebuje porady. Juz od nastoletniego okresu mialam dziwne urojenia, myśli, jednak teraz chcialabym sie kogos poradzic. Otoz miewalam urojenia na tle religijnym - ze swiat sie konczy bog wybral swoich wybrancow ja jestem jednym z nich i musze sie dobrze zachowywac, czulam jakby to za chwile mialo sie doslownie stac. Do tego wierzylam w elity majace nad nami kontrole, balam sie o tym mowic zeby mnie nie znalezli. Mialam manie prześladowcze. Miewam urojenia ze partner mnie zdradza, czasem tez ze sa wszyscy sa przeciwko mnie. Od kilku lat moze 5 miewam mysli tak jak
  24. Witam. Mam na imię Julia, mam 16 lat, chodzę do szkoły średniej na kierunku technik żywienia i usług gastronomicznych. Od jakiegoś czasu mam okropne wahania nastroju, co staje się nie do zniesienia. W dzień jest wszystko dobrze, przed rodzicami udaję, że nic mi nie jest, ponieważ nie chce im dokładać dodatkowych problemów, wiedząc, że są zmęczeni pracą i mają własne problemy. W nocy natomiast cały czas płaczę, nie umiem zaakceptować mojego ciała, jestem okropna, wszędzie widzę to co najgorsze we mnie. Podejrzewam, że są to skutki po podstawówce. W 3 klasie podstawówki mialam wypadek w skutek,
  25. Witam, mam na imię Patrycja mam 23 lata. Szukam pomocy bo jestem na etapie, że sama już nie dam rady. Nie umiem sprecyzować co mi dolega, bo codziennie jestem inna. Czasami zmieniam się co kilka dni. Popadam w skrajności bezużyteczności, wściekłości i smutku. Czasami nie czuje kompletnie nic. Ale zdarzają się momenty kiedy jestem super euforycznie zadowolona i mam ochotę robić wszystko przez co nakupiłam pełno rzeczy których nie używam.. czyli skrzypce, aparaty, sztalugi do obrazów, mikrofony, pełno książek z których żadnej nie przeczytałam ale mimo to kupuje następne, gitara i wiele inn

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.