Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'lęk'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Kategorie

  • Pliki od psychologa online

Kalendarze

  • Community Calendar

Kategorie

  • Artykuły

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Witam wszystkich. Nie wiem nawet od czego mam zacząć... Mam 25 lat w sumie od niedawna ale jednak skończone. Przez większość mojego '' Młodocianego '' życia tj. Szkoła podstawowa, Gimnazjum byłem osobą wyśmiewaną, szykanowaną, czasami nawet bitą przez swoich rówieśników. Bardzo często byłem po prostu pomijany w większości wydarzeń w gronie moich znajomych z czasów dzieciństwa a nawet jeśli byłem zapraszany to tylko po to żeby się ze mnie śmiać. Jako 10 letni dzieciaczek nie rozumiałem wielu kwestii życiowych i po prostu żyłem dalej, nie myśląc o tym i nie myśląc za bardzo o tym dl
  2. Witam. Otóż mam pewien problem z byłą dziewczyną, znamy się około roku, zamieszkaliśmy razem i po jakimś czasie około 3.-4 miesięcy, zacząłem zauważać że coś jest nie tak chodziła smutna, zamyślona. I prosiłem ja żeby mi powiedziała co się dzieje, i powiedziała że brakuje jej ojca itp. (Zmarł 3lata wcześniej). Ale zauważyłem że przychodzą wiadomości od byłego chłopaka i z czasem. To już przekraczalo granicę. Bo jak później przeczytałem wiadomości to chcieli do siebie wrócić. Zrobiłem z nią rozmowę i powiedziałem żeby się ogarnęła i zdecydowała. Wybrała mnie, na dłuższą chwile miałem spokój z j
  3. Witam opowiem dziś moją historię jakich pewnie wiele otóż żyję od 10 lat z alkoholikiem w związku małżeńskim kiedy po tak długim czasie uświadamiam sobie że zrobiłam to świadomie czuje żal do siebie ponieważ mój mąż poinformował mnie o tym przed ślubem był tak dobrym człowiekiem że po prostu sądziłam że to żaden problem przecież zylam już z alkoholikiem. Mój wcześniejszy partner również nadużywał alkoholu kiedy pojawilo się dziecko i całe obowiązki spłynęły na mnie po 6 latach postanowiłam odejść związek ten trwał 12 lat szybko wstąpiłam w związek małżeński ponieważ mój mąż był tak dobry (lub
  4. Mężczyzna, lat 24, pracuję na magazynie. Niby ze mną jest wszystko w porządku, ale.. mam problem z opanowaniem swoich "dziwnych zachowań" i nerwów. Żadnych leków na uspokojenie i innych podobnych nie przyjmuję. Nie dostałem również żadnych leków od doktora na opisane przeze mnie dolegliwości. Jestem z gatunku ludzi wrażliwych, nerwowych, drobiazgowych. Bardzo mi dokucza to, że muszę coś sprawdzić po kilka razy zanim zacznę robić coś innego (czy zamknąłem drzwi od mieszkania, czy spuściłem wodę itd). Podobnie mam z tym, że nie wyjdę z żadnego pomieszczenia dopóki wszystkiego nie sprawdzę (
  5. od pewnego czasu, to prawie już rok, zmagam się ze stanami lękowymi, próbuje medytacji, ćwiczeń oddechowych które w pewnym zakresie pomagają mi ale po wyjeździe za granice (to już 4 lata) czuje się samotny, opuszczony i zaniedbany. mam 28 lat a w jakiś sposób mój umysł próbuje znaleźć sobie co rusz inna chorobę moje ciało daje znaki jakby miał chorować i martwić się o rzeczy których nie ma. próbuje sobie pomoc, ale nie wiem co dalej robić. odnalazłem metody które mi pomagają ale sam stan powraca co jakiś czas, wtedy boje się jechać pociągiem metra bo przestane oddychać albo dopada mnie lek prz
  6. Witam, nie wiem czy to jest odpowiednia strona na tego typu problemy. Wielu z Was ma dużo większe kłopoty. Ale nie wiem do kogo innego mogłabym się zwrócić. Opiszę po krótce swoją historię Jakieś 5 lat temu przeprowadziłam się do większego miasta, oddalonego ok 200 km od domu rodzinnego. Mieszkałam z siostrą, nie mialam znajomych, stałej, dobrze płatnej pracy. Siostra pracowała po godzinach, byłam sama przez większość czasu. Poczułam, że chcę wrócić do domu. Kiedy wyjeżdżałam po weekendzie spedzonym u rodziców, płakałam, nie chciałam tam wracać. W końcu podjęłam decyzję o powrocie. W
  7. Jestem kobietą. Mam 41 lat. Jestem DDA. Przez wiele lat byłam sama. Bałam się związków, a poza tym, nikt nie chciał takowego ze mną stworzyć. Miałam jednak przyjaciółki, znajomych. Rozwijałam swoje pasje - wprawdzie może trochę późno je odkryłam, ale byłam zadowolona z życia. Wiadomo, czasami nachodziły mnie marzenia o tym aby spotkać tego jedynego i założyć rodzinę, mieć dzieci... Niestety marzenia się spełniły, tylko nie do końca. Z moim obecnym partnerem jestem od ok 5 lat. Po roku zamieszkaliśmy razem. Z początku sądziłam że mamy ze sobą wiele wspólnego. Podobne pasje: rower, w
  8. Dzień dobry, Bardzo proszę o porady jak sobie radzić z nerwica lękowa. Od prawie roku zmagam się z nerwica , u specjalisty jeszcze nie byłam od lekarza rodzinnego dostałam leki pramolan biorę 2 razy dziennie i coaxil tabletka na noc. Bywają dni że jest dobrze, niestety od 2tygodni jest masakra . Boli mnie głowa, kręgosłup wmowilam sobie że to jest wina raka mózgu, wizyty u neurologa nic nie wykazała. Niestety w mojej głowie nadal mi siedzi że mam raka , że umrę i zostawię moja trójkę dzieci . Tylko dla nich tak na prawdę staram się normalnie funkcjonować, zabawa
  9. Witajcie, jestem Marcin mam 20 lat. Może na początku napiszę coś o sobie. Jestem osobą, która nie przepada za bardzo za ludźmy, wolę trzymać się w moim ścisłym gronie przyjaciół. Jestem czuły na sztukę, przez cały rok, 7 dni w tygodniu uwielbiam oglądać opery, sztuki teatralne, dzieła sztuki oraz słuchać różnorakiej muzyki. Nie mam prawojazdy, gdyż wolę jeździć komunikacją miejską, oraz innym transportem zbiorowym ze względu na nasze środowisko. Można powiedzieć iż jestem tolerancyjnym tradycjonalistą. No ale dość o mnie, chciałbym powiedzieć wam o moim problemie. Otóż od 2018 roku, jest to ro
  10. Od kiedy pamietam, mam problemy z komunikacja i przebywaniem w otoczeniu innych. Juz za czasow szkoly, gdy w podstawowce nauczycielka wskazala mnie do czytania na glos, zawsze mialam oczy pelne lez i nie potrafilam skoncentrowac sie na tekstem. Wypowiadanie sie przed duza grupa ludzi, bylo niemozliwe. Z dziecinstwa takze pamietam, sprzeczki, bojki rodzicow oraz to zdanie, kiedy nie daj Boziu wtracilam zdanie podczas rozmowy rodzicow. " Cicho badz, teraz dorosli rozmawiaja"... I tak zostalo do tej pory... Gdy mialam te nascie lat, czesto zastanawialam sie " Czy kiedy urosne, bede pot
  11. Cześć, poznałem dziewczynę zaczęliśmy się spotykać. Ma męża i dziecko,wszystko było w porządku zacząłem dogadywać się z dzieckiem, pokochałam je. myślałem że zbudujemy razem prawdziwy związek ale po jakimś czasie powiedziała mi że, jestem nie dojrzały i nie odpowiedzialny, wróciła do męża, mimo to dalej nie zerwalismy stosunków "lozkowych" po ostatnim spotkaniu zacząłem się agresywnie zachowywać powiedziała że nie chce mieć że mną żadnych kontaktów, boi się mnie nie wiem co się że mną dzieje, łatwo się denerwuje nie raz nie panuje nad sobą. Chciałbym to naprawić I zawalczyć o nią, A przede w
  12. Hej. Myślałem żeby wrzucić kilkanaście stron o życiu i problemach ale doszedłem do wniosku że nikomu się nie będzie tego chciało czytać. Chciałbym wymienić najważniejsze problemy z jakimi się borykam i parę punktów z życia które mogły do tego doprowadzić. PORBLEMY - największy problem z jakim się borykam to brak myślenia – czyli nie mam nic do powiedzenia, nie tworzą mi się myśli, nie lubię rozmów na żaden temat, brak analizy tego co ktoś do mnie mówi, problemy z uczeniem się, przyswajaniem i wykorzystywaniem wiedzy. - uważam się za mało inteligentną osobę, mam wrażenie że nie
  13. Witam, mam problem z rodzina każdy się ode mnie odwrócił jestem na końcówce studiów, nie dawno zmarł mój dziadek,bardzo się załamałem, cala rodzina powariowali przed śmiercią dziadka moja matka wymyślała mi ze jestem egoista dbam o tylko o siebie, wyzywała mnie od najgorszych,złodziei, szantażowała pieniędzmi, mówiła ze mi dowalili na studiach teraz twierdzi ze ja obgadywałem, ponieważ jak raz mi zrobiła awanturę to powiedziałem żyjącemu dziadkowi ze się pokłóciłem i co poszło, poszło dokładnie zęby zaczęła się leczyć bo ma za niskie białe krwinki zbiegło się równo z tym ze ja chciałem złoży
  14. Witam mam 21 lat i mam problem z moim chłopakiem z którym jestem 6 lat. Nasz związek zaczął się bardzo młodo ale od tamtego czasu widywalismy się codziennie, z czasem zaczęło się to zmieniać bo wiadomo w związku potrzeba trochę czasu bez drugiej połówki. Mój chłopak to straszny flirciarz, jakieś 3-4 lata temu prawie mnie zdradził z dziewczyną najlepszego kumpla(wybaczylam mu) a dziś czuje że to już nie jest to samo. Mam wrażenie że on jest że mną z przyzwyczajenia i strachu że nie będzie miał do kogo wracać. Od 6 miesięcy mieszkamy razem i mimo to czuje się bardziej samotna niż kiedykolwi
  15. Dzień dobry. Mam 28 lat. Już ponad 10 lat walczę ze sobą. Nie potrafię sobie radzić ze swoimi emocjami i na tle czego pojawiają się różnego rodzaju leki i ataki paniki. Doszło do tego że kilka dni temu na tle nerwowym zabrała mnie karetka że stanem przedzawałowym. Ja kocham życie, pracę. I jestem bardzo dobrą osobą, ale chyba za mocno. Ludzie traktują mnie inaczej. A ja nie mogę z tym sobie poradzić. Płaczę na każdą krytykę. Nie chcę tak. Wiem że nie jestem taka zła i czasami problem tkwi w innych, ale wszystko biorę blisko do siebie. Proszę pomocy.
  16. Dzień dobry, Mam 29 lat i postanowiłam napisać do Państwa, z prośba o zdiagnozowanie problemu, pomoc czy tez ukierunkowanie do jakiego specjalisty sie udać-psycholog/psychiatra/terapeuta? Nigdy nie korzystałam z powyższych uslug. W ostatnim czasie moje optymistyczne nastawienie, towarzyskość, wręcz zarażanie innych śmiechem (wszyscy mi to zawsze mówili) odeszlo na boczny tor, a zastąpiło je ciagle rozmyślanie, mniejsza chec spotkań-chyba obustronnie poprzez moj spadek nastroju-zrobiłam się mdła, pozbawiona pasji, charyzmy, zobojętniała na wiele rzeczy, które wcześniej przynosiły mi rad
  17. Cześć, jestem Miranda i mam 19 lat, chodzę do szkoły. Psychiatra kilka miesięcy temu stwierdziła że mam zaburzenia lękowe więc też piszę tutaj, chociaż nie wiem czy to odpowiednia kategoria dla tego. Od pewnego czasu zmagam się z pewnym problemem którego nie potrafię nazwać. Raz na jakiś czas pojawia się coś co mój partner nazywa zawieszeniem, wiąże się to z tym że nie mogę wydobyć z siebie słowa i w głowie panikuje, chociaż nie mocno. Normalnie myślę ale nie mogę nic zrobić ani podjąć żadnej decyzji, wiąże się to zwykle też z przerażeniem. Potrafię wtedy tylko kiwać głową żeby czemuś zaprzec
  18. Witam Serdecznie Jestem kobieta, mam 24 lata. Właśnie koncze studia polityki samorządowej i administracji. Pracuje w przychodni dietetycznej Chciałabym prosić o diagnozę i o ewentualne wskazówki jak sobie Poradzić z tym co niszczy mi życie. Jestem w 7 Letnim związku. Wiem ze jest on toksyczny(?). Wiem ze nie powinnam ale zaakceptowalam to, lecz ciągle mam nadzieje ze dam rade zmienic tego człowieka. Mowie toksyczny bo jest tu sporo wyzwisk,przemocy, ciągnięcia w dół, wyzywania, wykrzykiwania ze życiu nic nie osiagne, do tego przyszła teściowa ma mnie za nic. " kobiet takich jak
  19. Witam mam na imię Magda i mam 36 lat od roku choruje najpierw pojawiły się pieczenia w głowie źle samopoczucie potem problemy z jelitmi wszystko spowodowało u mnie leki typu wychodzenia z domu leki o to że mi się coś stanie wiąże się to też z tym że często się źle czuje rodzina mnie wspiera ale i tak nie umiem sobie radzić z lekami martwię się że mam raka czy inna poważna dolegliwość i nie wiem jak z tego wyjsc neurolog przepisał mi pregabaline 75 biorę na wieczór. Proszę o pomoc ponieważ przez to straciłam pracę nie radzimy sobie finansowo ponieważ mąż tylko pracuje a mamy 2 dzieci i muszę i
  20. Witam mam 26 lat. Stracilam wczoraj przyjaciela psa byl ze mna 7 lat. Plynal promem i nie przezyl podrozy. Nie umiem sie pogodzic z tym obwiniam siebie,ze nie zrobilam co moglam. Nie umiem sie z tym pogodzic.
  21. Jesteśmy razem od 13 lat (obecnie oboje dochodzimy do czterdziestki). Związaliśmy się ze sobą, bo świetnie się rozumieliśmy, dużo rozmawialiśmy, miłość pojawiła się się stopniowo, ale nie była to miłość "filmowa" i superromantyczna, raczej to uczucie bazowało na docenianiu się, szacunku i głębokim zrozumieniu. Oboje szukaliśmy partnera spokojnego, ciepłego, uczciwego, bez nałogów, o dobrym sercu. I to w sobie znaleźliśmy nawzajem. Do tego wszystkiego, dzięki partnerowi lepiej poznałam siebie, bo jest psychologiem (równocześnie jest DDA), jestem mu za to bardzo wdzięczna. Niestety, od kilku lat
  22. Jestem studentką, wiek 24 lata, aktualnie kończę pisać swoją pracę dyplomową. Od początku roku jestem w związku z mężczyzna, który mieszka na stałe za granicą. Bardzo często przyjeżdżał do mnie, sporo czasu spędziliśmy razem. Planowałam po obronie się przeprowadzić do niego. Kilka dni temu odkryłam że jest kłamcą. Wysyłał mi różne zdjęcia, niektóre były bardzo ładne co wzbudziło moje podejrzenia. Sprawdziłam je w internecie, a moje obawy o nieautentyczności zdjęć okazały się prawdziwe. Kazałam iść mu na terapię. Po kilku rozmowach z nim okazało się, że kłamała mnie ze wszystkim... Okłamał mnie
  23. Witam jest nowa osoba na forum, chciałem sie wyżalić bo nie mam komu(w zasadzie mam ale nie lubię rozmów twarzą w twarz), czuje ze depresja wraca, cały czas odczuwam pustkę, ból i smutek. Moja koleżanka jest ze mną w ciąży, świat mi się wali do tego wszystkiego nie potrafię ogarnąć sam siebie, co mam na myśli ? Wiec tak miałem kiedyś depresje po tym jak odstawiłem używki, brałem często i dużo ( teraz zdarzy się raz na 2 msc) miałem jedna próbę samobójcza nieudana(po zerwaniu z moja ex dziewczyna) , jakoś wyszedłem z tego, Poznałem kobietę z która czuje ze mogę wszystko, niestety ona ni
  24. Witam. To mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość. Mam 22 lata. Mój problem polega na tym, że nie potrafię czerpać radości z z życia, pomimo młodego wieku. Potrafię denerwować się o byle co i wyszukiwać problemy tam, gdzie zwykle inni ludzie ich nie znajdują. Mam dość odpowiedzialną pracę. Stresuje mnie nawet to jak wejdzie klient, że nie będę wiedziała jak mu pomóc lub doradzić chociaż tak naprawdę idzie mi nieźle. Klienci chyba widzą moje zestresowanie tak jak i szefostwo. Często mimowolnie drżą mi dłonie i nie potrafię tego powstrzymać. Kiedy jakiś 'problem' udaje mi się r
  25. Witajcie:) jestem Monika. Mam 35 lat, mam wspaniałą córkę i kochającego męża... tylko ja jestem jakaś taka inna. Gdy byłam młodsza nie miałam problemów z lękami, że stresem, nawet jak w szkole szło nie po mojej myśli i tak było ok. Nie wiem nawet kiedy zaczęły się moje problemy, a może i wiem A przynajmniej sie domyślam. Po wyjściu za mąż przez 1,5 roku mieszkałam u męża, na wsi. Był spokój, cisza ( nie licząc tesciowej). Ale od niej się to zaczęło. Teściowa była osoba która wszystkiego się czepiała ale nie mówiła nikomu wprost tylko do siebie po cichu, wychodziła na pole z gadała

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.