Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'relacje'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Witam, mam na imię Magdalena i mam 24 lata. Jestem 5 lat po ślubie. Mąż jest ode mnie rok młodszy. Pobralismy się po tym jak zaszłam w pierwszą ciążę, obecnie mamy dwójkę dzieci 5 lat i rok. Kochamy się, przynajmniej tak mi się wydaje. Bo czasami mam wrażenie, że mąż już nic do mnie nie czuje. Ostatnio nagle zainteresował się była dziewczyna i jeszcze próbował to ukryć. Twierdzi, ze nawet z nią nie rozmawiał, że chciał tylko tak na jej profilu popatrzeć co u niej słychać. Nigdy wcześniej takiej sytuacji nie było. Kiedy zapytalam dlaczego, to powiedział tylko, że po prostu był ciekawy co u niej
  2. Witam serdecznie. hmm.... Jestem tutaj ponieważ chciałabym porady/wskazówki?? dotycząca mojego związku. Jestem w małżeństwie od 11 lat mam z mężem 2dzieci. I zauważyłam ze woli chodzić do swojej pracy, niż pobyć ze mną i z dziećmi w domu. WIdzę w tym ucieczkę przez co nie umiemy ze sobą rozmawiać jedynie formalnie lub SMS. Stałam się przez to osobą przygnębiona, słabą psychicznie i mimo to ze wyrażałam swoje myśli mężowi to jemu sie to nie podobało ze ja przesadzam, głupoty mowie itp... Staram sie tego nie okazywać przy innych osobach tylko wtedy gdy jestem sama poprzez
  3. Witam od pewnego czasu zauważyłam że rozmawiam z kimś normalnie po chwili zamykam się w sobie i nie ma zemna kontaktu. Szczególnie w pracy. Kiedyś bylam wygadana pewna siebie.
  4. Witam.. niestety jestem tu nowa.. a może stety i ktoś wesprze😞 we wrześniu skończę 28 lat.. i będę obchodzić te urodziny sama.. a nie tak miało być.. Mieszkam poza granicami Polski od prawie 5 lat.. zawsze czułam się samotna ale poznałam mojego obecnego partnera ok 2 lata temu i od tego czasu on był najbliższą mi osoba.. Wiedziałam o jego "złej przeszłości" w sumie od początku.. ale zdecydowałam ze dam mu szanse bo pojawiły się uczucia. Będąc z nim wiedziałam że zarabia na życie nielegalnie po 1 bo taka drogą zycia poszedł z różnych powodów oczywiście.. po 2 bo nie ma ważnej wizy na pob
  5. Jestem 39 letnią mamą 3 dzieci. Problemem w moim małżeństwie jest ciągła krytyka ze strony męża, która trwa praktycznie od początku małżeństwa czyli od 12 lat. Wszystko robię źle i niewystarczajaco. Jeśli on popełni błąd to jest ok, jeśli ja popełnię błąd to muszę sie nasłuchać. Komentuje wszystko co robię ( np jakie zakupy zrobiłam, po co to, po co tamto). Większość czasu jest niemiły i opryskliwy. Jeśli zwrócę mu uwagę to mnie przedrzeźnia albo powie "Popłacz się". Sam nie posprząta ale ma pretensje, że jest bałagan itd. Ma pretensje, że nie mam pasji(mam, ale on ich nie akceptuje) ale jak
  6. Cześć. Mam 24lata i od 16 roku życia byłam w związku przez 7lat. Na początku było świetnie, dogadywaliśmy się i lubiliśmy spędzać razem czas. Później on wyjechał na studia do innego miasta i widywaliśmy się tylko w weekendy ale mniejsza o to.. Nasze problemy pojawiły się rok temu gdzie cały rok byliśmy w związku na odległość. Pojawiły się niemiłe komentarze, czasami potrafił parę dni się nie odzywać. Rozstaliśmy się, aż na jeden dzień i do siebie wróciliśmy. Później mnie nie było w wakacje i znowu kłótnia i znowu nie wiadoma. Rozstaliśmy się oficjalnie w listopadzie, ale ciągle się spotykaliśm
  7. Przyjaciele mieli pewien kłopot prawny, o którym nie chcieli z nikim rozmawiać. Dowiedziała się o nim jakimś cudem ich bliska znajoma, wkurzona, że nie wiedziała wcześniej. Jest tak nakręcona, że w odwecie postanowiła zniszczyć tę rodzinę. Dzwoni po znajomych, rodzinie i opowiada nieprawdziwą wersję wydarzeń, podburzając i kierunkowując na nienawiść, niestety skutecznie. Miała już doświadczenie doszczętnego zniszczenia kilku innym osobom życia (min. dlatego nie została poinformowana), w tym doprowadzając do czyjegoś samobójstwa. Jest w stanie i w znajomościach, aby poruszać niebo i ziemię, ab
  8. Witam. Jestem studentką, mam 21 lat. Mój problem dotyczy relacji z bratem i trwa od wielu lat. Nikt o tym nie wie, a chowanie tego w sobie nie pozwala mi żyć. Byłam przez niego molestowana. Trwało to około 5 lat. Wszystko się zaczęło, kiedy miałam 7 lat. Nie chcę opisywać szczegółów, bo wracanie do tamtych wspomnień jest dla mnie zbyt bolesne. Bardzo się tego wstydzę, do dzisiaj z nim o tym nie porozmawiałam i nie wiem dlaczego to wszystko miało miejsce. Koszmar skończył się wraz z moimi 12 urodzinami i mam wrażenie, że on o tym całkowicie zapomniał, a ja konsekwencje tych wydarze
  9. Witajcie. Jestem 29 letnią mężatką od 2 lat. Przez 1, 5 roku mieszkaliśmy u moich rodziców. Układało nam się w miarę ok. Niestety mój mąż jest osobą tajemniczą nie mówiącą o uczuciach . Ale za to bardzo związany ze swoją rodziną mam na myśli matkę i tu uwaga!! bratową . On pracuje na zmiany w związku z tym ma dni wolne od pracy, zazwyczaj wtedy jeździ do swojej rodziny. Gdzie mieszkają jego rodzice, brat z zoną i dziećmi.Spędza tam cały dzień . Moje rozmowy na temat bycia ze mną i proszenia męża o tak zwane odcięcie pępowiny nie udało się. Matka do niego codziennie dzwoni w rożnych sprawa
  10. Gość

    eh

    Witam - Paweł, 41, Łódź. Moja historia jest dość długa bo zaczyna się od lekkiego DDA odkrytego dość wcześnie (20 lat) z którym sobie jakoś radzę i potrafię się odnaleźć. Natomiast do tego doszła choroba mamy (parkinson), niby wszystko ok, mama po operacjach, nawet ma rehabilitację przy wnuczce i wszystko się układa... Ale ja jakoś nie mogę po tym wszystkim się odnaleźć. Ciężko mi. W początkowej fazie jak czytałem artykuły poświęcone chorobie w rodzinie i do czego może dojść (utrata tożsamości) wszystko się zgadzało ale nie sądziłem że tak ciężko z tego wyjść, nie mniej mija jakoś ale to
  11. Dzień dobry, mam 32 lata, mój partner jest starszy ode mnie 8 lat. Jesteśmy i mieszkamy ze sobą 9 lat. Nie sformalizowalismy nigdy związku. Pierwsze 3 lata naszego związku były naprawdę wspaniałe. Potem zaczęła mu przeszkadzać różnice majątkowe naszych rodzin - pochodzę z mniej zamożnej rodziny. Finansowo bywało w naszym związku różnie, był okres kiedy oboje prawie nie mielismy żadnych dochodów. Nie mogąc liczyć na pomoc rodziców (na która mój partner bardzo liczył i często mi to wypominał) ukończyłam kursy i znalazłam prace jako kosmetyczka, obecnie prowadzę swoj salon. Mój partner przez cały
  12. Dobry wieczór. Chciałabym na forum poruszyć mój problem. Mam 20 lat, jestem tegoroczną maturzystką i idę na studia niebawem. Mój chłopak ma również 20 lat. Byliśmy ze sobą 3 lata ( w tym tygodniu rocznicę 3 byśmy mieli) . Rozstanie przebiegło w smutnej atmosferze, nie wiadomo o co się nawet mój były chłopak obraził bo kłócimy się o pierdoły! Wykrzyczał że mam do niego więcej nie przyjeżdżać i nie chce mnie znać ( wcześniej też tak ze mną się żegnał ). Nasza relacja to ciągle powroty i rozstania - dzieje się tak od paru miesięcy, powiem wam że pierwsze dwa lata były cudowne. Od czasu rozstania
  13. Dzień dobry, Mój chłopak, z którym jestem 1,5 roku po seksie właściwie od razu zaczyna rozmawiać ze mną na inne tematy, totalnie niezwiązane z seksem. Z reguly nadal się wtedy przytulamy, ale no temat od razu jest inny niż seks i dla mnie to nagłe przejście jest dosyć zaskakujące. Czy to jest ok, czy to świadczy o nim jakoś że przedmiotowo podchodzi do seksu?
  14. Cześć! tu Zosia. Mam 28 lat, należę do osób wysoko wrażliwych (WWO). Swoje życie bardzo uzależniam od uczuć, które kieruję w stronę innych ludzi. Tak już mam, że oddaję się w całości jednej osobie, która w danym etapie życia jest dla mnie dosłownie ważniejsza od powietrza. Aktualnie jest to osoba, którą 15 lat temu spotkałam na płaszczyźnie mistrz-uczeń i już wtedy poczułam ogromne przyciąganie w jej stronę. Dziś nasza relacja przerodziła się w naprawdę fajną przyjaźń, prawie rodzinną relację. Dodam, że jako przyjaciel, jestem stuprocentowo godna zaufania, oddana i zawsze stoję murem za ważnym
  15. Witam wszystkich Jest to mój pierwszy post na tego typu stronie, jestem 19-letnią dziewczyną i odkąd pamiętam zmagam się z problemem odnośnie odczuwania emocji i budowania relacji. Kiedyś myślałam, że jest to "przejściowe", że każdy w życiu przechodzi taki etap. Już w szkole podstawowej zauważyłam, że od zawsze odstawałam od innych dzieci, byłam otoczona dużym gronem znajomych, ale nigdy nie potrafiłam zaangażować się w żadną przyjaźń i nigdy nie darzyłam nikogo szczególną sympatią. Wtedy nie było to jeszcze na tyle szkodliwe, ale kilka lat później zaczęły się pierwsze związki. Zaw
  16. Witam ! Jestem mężatką od ponad 4 lat , znam swojego męża od prawie 9 lat , moi znajomi znają mnie jako miłą uśmiechniętą dziewczynę z głową pełną rozwiązań i pomysłów . Tak, nie wiedzą jednak że czasami głowa ta puchnie z powodu problemów których nie potrafię rozwiązać ... Zazwyczaj o swoich problemach mówiłam mamie bądź przyjaciółce to w nich czułam oparcie, lecz od pewnego momentu (czasie po zawarciu małżeństwa-czasie docierania się) zaczęłam dusić pewne kwestie.. Zacznę od początku , z mężem przed ślubem znałam sie 4 lata nie mieszkaliśmy ze sobą on mieszkał 50 km ode
  17. Witam, jestem matką 40 letniego syna. Bardzo zdolnego ale bardzo niezaradnego życiowo. Wielka mądra głowa do interesów i klapa totalna życiowa w relacjach z żoną synem. Całe życie był "dostawcą" pieniędzy na utrzymanie żony studia syna. Całe życie miał zarabiać.... I nagle informuje mnie że idzie na 1.5 roku do więzienia. Zapewnia mnie że jest niewinny i ja jako matka nie mam prawa nie wierzyć. Ale wyrok jest. Narazie jest w domu cierpi, nie wierzy co się stało a już napewno nie wierzę ja. Jestem w totalnej depresji, zachowanie jego jest przykre, nie znajduję porozumienia. Pocieszenia wydaje
  18. Witam. Może to niezgodne z regulaminem, ale chcę komuś pomóc i nie wiem jak. B. proszę o odpowiedź. 26-letni mężczyzna na portalu do seks randek, napisał do mnie, że szuka relacji femdom. Opisał mi swoją poprzednią 3-letnią relację. Napisał, że 4lata temu nie pomyślałby, że do tego dojdzie. Związek trwał 4 lata, skończył się, bo partnerka wyjechała. Zaczęło się od zakładu, wygrany mógł mówić 2. osobie co ma robić- tyczyło domowych obowiązków, zakupy, gotowanie, sprzątanie, pranie, prasowanie. Z czasem partnerka zauważyła, że ją to kręci. "Powoli przesuwane granice. Jej to się podobało, m
  19. Jestem dwa lata w związku z żonatym człowiekiem. Chce by się określił. Chcialabym porady specjalisty.Czy mam postawić warunek i zerwać oprócz tego całkowicie kontakt dopuki się nie określi.Czy postawić warunek a kontakt no.telefoniczny utrzymywać .Dodam że bardzo dużo emocji mnie to kosztuje.
  20. Dzień dobry, mam 23 lata, dwa tygodnie temu dowiedziałam się o zdradzie swojego chłopaka. Podczas wspólnych wakacji napisała do mnie jego była dziewczyna. Pokazała niedwuznaczne rozmowy, zdjęcia z mieszkania, dosłownie wszystko. On jednak na początku do niczego się nie przyznawał, twierdził nawet, że ta dziewczyna włamała się do mieszkania, w którym razem mieszkamy, groził jej policją. Po czasie jednak wszystko potwierdził oprócz jednego - zdrady fizycznej. Ja wpadłam w histerię, spakowałam rzeczy i wyjechałam z ośrodka. Wymienialiśmy później setki wiadomości, w których zapewniał mnie o
  21. Jestem Weronika i mam 21 lat. Odkąd pamiętam moja matka ma problemy z alkoholem choć w ostatnim czasie nasiliły się do tego stopnia, że skoczyło się w psychiatryku gdyż miała omamy i zachowania agresywne. Sama też miałam problem z alkoholem lecz od 2 tygodni jestem czysta, lecz mam stany lękowe, nerwice. Przeszkadza mi ona w normalnym funkcjonowaniu jak choćby lekkie omdlenia przez natłok stresu. Czy jest to reakcja mojego organizmu na ostatnie przeżycia związane z matka i wszystkie te objawy miną czy konieczne jest podjęcie terapii? Pozdrawiam
  22. Jestem Weronika i mam 21 lat. Odkąd pamiętam moja matka ma problemy z alkoholem choć w ostatnim czasie nasiliły się do tego stopnia, że skoczyło się w psychiatryku gdyż miała omamy i zachowania agresywne. Sama też miałam problem z alkoholem lecz od 2 tygodni jestem czysta, lecz mam stany lękowe, nerwice. Przeszkadza mi ona w normalnym funkcjonowaniu jak choćby lekkie omdlenia przez natłok stresu. Czy jest to reakcja mojego organizmu na ostatnie przeżycia związane z matka i wszystkie te objawy miną czy konieczne jest podjęcie terapii? Pozdrawiam
  23. Dzień dobry, mam 23 lata, dwa tygodnie temu dowiedziałam się o zdradzie swojego chłopaka. Podczas wspólnych wakacji napisała do mnie jego była dziewczyna. Pokazała niedwuznaczne rozmowy, zdjęcia z mieszkania, dosłownie wszystko. On jednak na początku do niczego się nie przyznawał, twierdził nawet, że ta dziewczyna włamała się do mieszkania, w którym razem mieszkamy, groził jej policją. Po czasie jednak wszystko potwierdził oprócz jednego - zdrady fizycznej. Ja wpadłam w histerię, spakowałam rzeczy i wyjechałam z ośrodka. Wymienialiśmy później setki wiadomości, w których zapewniał mnie o
  24. Witam, wczoraj wydarzyła się sytuacja, która wywołała u mnie rodzaj traumy z którą nie mogę sobie poradzić bo nie wiem do końca co właściwie się wydarzyło i co mam o tym myśleć. Opiszę wszystko od początku. Moja młodsza siostra (40 lat) przywiozła 2 swoich dzieci (Martyna 11,5 roku, Tytus 5,5 roku) do naszej mamy a ich babci na 2 tygodnie wakacji. Sama musiała wrócić do pracy więc w domu była babcia (67 lat), dziadek (69 lat), nasza najmłodsza niepełnosprawna siostra 31 lat i ja przez tydzień. Wczoraj musiałam wyjechać do Warszawy i wieczorem kiedy zadzwoniłam, usłyszałam, że Tytus z
  25. Hmm, zacznę od tego, że mam 22 lata i nie wiem czy uda mi się to dobrze napisać bo ciężko jest mi ubrać emocje w słowa. Jestem z chłopakiem od ponad roku, było wszystko dobrze... (przynajmniej tak mi się wydaje ) do momentu kiedy wyszło, że pisał z inną dziewczyną. Nie było to pisanie w stylu "co słychać? ". Pisał z nią na różne tematy o których powinien rozmawiać ze mną. Napisał jej, że ma dziewczynę i nigdy się z nią nie spotkał. Ale sam fakt ukrywania jej przede mną i to, że chciała od niego czegoś więcej a on wiedząc o tym nie urwał z nią po prostu kontaktu. Wcześniej skłamał mó

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.