Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'relacje'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Za dwa dni mam pierwsza rocznice slubu, przez ten czas ani raz nie poczułam sie jak żona, moj maz od dnia slubu postanowil ze nie bedzie dawal mi pieniedzy, robi jakies dziwne składki na czynsz, na światło reszta go nie interesuje nigdy nie zapytal czy mam pieniadze na zycie, ciagle tylko mnie krytykuje i moja prace. Zarabia 3 razy tyle co ja przy czym ja martwie sie zeby bylo w lodowce, uprane, kupione środki czystosci on swoje pieniadze odklada albo kupuje to na co w danej chwili ma ochotę tzn alkohol zakupy zwiazane z jego marzeniami. Mnie w tym wszystkim nie ma, nie pyta nie konsultuje si
  2. Witam, Pochodzę z rodziny w której zawsze był problem z alkoholem. Niby tylko okazyjne picie rodziców, ale zawsze przeradzało się w awantury i bicie itd. 14 lat temu po takiej imprezie mój ojciec miał wypadek. Od tamtego momentu nie pije, ale stosuje przemoc psychiczną. Również dochodziło do awantur i pobicia mojego brata dlatego też spędził 3 miesiące w areszcie. Daliśmy mu jeszcze jedną szansę... miało być lepiej, niestety po kilku miesiącach dalej wyzywa i grozi. Nie mieszkam już z rodzicami, wyprowadziłam się za granice. Moja mama musi to znosić sama. Nie chcę się wyprowadzić, nie chc
  3. Witam, Jestem kobieta w wieku 31 lat, 8 lat temu zdarzyło się ze weszlam w związek z kobieta. przez 5 lat mieszkalysmy razem oraz pracowalysmy w tej samej firmie. Spędzałyśmy ze sobą caly czas w pracy w domu na wakacjach. Ostatnio wyznała ze myśli o rozstaniu. Okazało się że ona jednak chce mieć faceta i spotyka się obecnie z jednym kolega z naszej firmy. Obecnie jestem w trakcie wyprowadzki. Ona jest zapatrzona w niego mimo ze jest żonaty. Niestety jest to dość paradoksalna sytuacja bo wszyscy w tej samej firmie. Mnie az trzecie z nerwów jak go widzę. mam ochotę się tylko zemscic. Nie wi
  4. Dzień dobry. Zacznę może od pytania a potem wyjaśnię co i jak ze mną jest. Jak nauczyć się budować głębsze relacje z innymi ludźmi? Mam 24 lata i jestem studentem. I nigdy nie miałem przyjaciela, przyjaciółki ani nawet jakiś bliższych kumpli czy znajomych o dziewczynie nawet nie wspominając. Wszystkie moje relacje są bardzo płytkie i gdzieś od gimnazjum walczę o to żeby je pogłębić. Jak dotąd nieskutecznie. Nie żebym był jakoś bardzo nielubiany. Poza drobnym incydentem w 6 klasie sp nikt nigdy mnie nie prześladował czy atakował. Wszyscy byli po prostu obojętni. Jak
  5. Cześć, mam 23 lata, jestem kobietą. Od 7 lat jestem w związku, w zwiazku, w którym od około roku czuje się samotna. Chłopak nie rozmawia ze mną, nie spędza czasu. W ciągu dnia widujemy się przez około 2 godziny (jedząc obiad i wychodząc na papierosa). Całe dnie spędzamy w domu, ja w jednym pokoju, chłopak w drugim. Co robimy? Chłopak gra na komputerze, a ja rozmyślam nad swoim życiem. W głębi duszy czuje, że mam dość tej relacji, moja inicjatywa zrobienia coś wspólnie jest od razu tłumiona przez chłopaka, zawsze znajdzie jakąś wymówkę. Nie jestem w stanie się z nim rozstać bo na chwile obecną
  6. Witam, potrzebuję porady jak rozmawiać z rodzicami i jak im pomóc. Otóż po ślubie 25 lat. Od jakiegoś czasu zaczęli mieć kryzys. Mama pracuje i całymi dniami jej nie ma, gdyż dodatkowo musi zajmować się chorą babcią i ciocią. Tata ma własną firmę. Nie powodzi im się zle, jednak mama uważa, że musi tyle pracować, bo tata nie zarabia wystarczajaco, żeby mogła wiąść mniej godzin. Nie potrafią ze sobą rozmawiać, bywa że wogóle się do siebie nie odzywają przez pare dni, bo nie ma o czym rozmawiać, albo jak już to mama daje tacie "wykłady", mówi do niego z takim tonem jakby niezbyt rozumiał cok
  7. Witam, mam 18 lat Zacząłem mieć problemy ze sobą od jakiś kilku miesięcy, jestem w związku z moja dziewczyną już ponad 9 miesięcy, na początku było wszystko cudownie i super, 0 problemów i kłótni, od jakiś kilku miesięcy zacząłem robić problemy i stwarzać kłótnie mojej dziewczynie o dosłownie wszystko.. przykłady: -spotkała kogoś i powiedziała tej osobie ,,hej" ,- ubrała bluzkę z odkrytymi ramionami ,- moja dziewczyna wyszła z koleżankami a te zaprosiły jakiś kolegów to zrobiłem jej problem itp. wiele głupich i bezsensownych problemów o nic.. a ja taki nie byłem i nie chcę być, bardzo koc
  8. Wersja 1.0.0

    12 pobrań

    Proszę pomóżcie mi zrozumieć
  9. Od prawie dwóch lat jestem w dziwnym związku. Mój partner ma 43 lata, ja 36. Jestem rozwiedzona i mam nastoletniego syna. Mój "partner" ma 3 nastoletnich dzieci, od 10 lat jest w separacji. Jego żona mieszka w siasiedztwie,to on wychowuje dzieci,które do matki chodzą na weekendy. Nie mieszkamy razem, nie ma mowy o wspólnym dziecku ani ślubie (chociaz to jest dla mnie wazne i jest mi zle z tego powodu). Znalazłam mieszkanie praktycznie naprzeciwko jego domu, abyśmy mogli częściej się widywać. On nie chce się rozwieść, mówi, ze ja nie zrozumiem jak to jest dla niego ciężkie, ze zaprogra
  10. Dzień dobry , Mam na imię Rafał i mam 25 lat...mam problem z pewnymi emocjami...relacja do pewnej kobiety jest starsza ode mnie 8 lat ma męża oraz 2 letnią córkę . Wszytko zaczęło się pod koniec maja. Znamy się 5 lat lecz przez około 3,5 roku znaliśmy się na zasadzie "cześć , co słychać" ponieważ pracowaliśmy się w dwóch równych firmach ale mieliśmy się okazję się widywać na dworcu czekając na pociąg. Prawię od dwóch lat znaliśmy się już trochę bardziej , ponieważ przeszedłem do tej samej firmy co ona. Widywaliśmy się wtedy częściej ale dalej na ralecji koleżeńskiej. Często wtedy zaczęliśmy
  11. Jestem 18 letnią dziewczyną, ide teraz do klasy maturalnej. Moimi głównymi problemami jest duża wybuchowość, brak umiejętności okazywania uczyć i mówienia o nich, ogromny egoizm w stosunku do innych. Zawsze na pierwszym miejscu stawiam siebie, owszem myśle o innych, ale są gdzieś daleko, moi znajomi maja już tego dość. Maja tez dość mojego niezdecydowania i nieumiejętnosci ukazywania uczyć. Nigdy nie potrafię powiedzieć wprost o co mi chodzi. Jestem bardzo wybuchowa i często się ze wszystkimi kłócę, mam wrażenie ze za chwile wszyscy się ode mnie odwrócą i zostanę zupełnie sama. Czuje się równ
  12. Witam. Opiszę sytuację których nie potrafię ocenić na chłodno. Nie potrafię ich zrozumieć. Mam 26 lat jestem kobietą, pracuję. Opiszę w skrócie od poczatku mojego życia co sie wydarzyło i czy ma to powiązanie. Dzieciństwo mialam trudne przez ojca alkoholika. W domu bylo duzo krzykow, agresji i strachu i biedy. mama nie miala nigdy problemów z alkoholem i nie pila z tatą ale nigdy nie rozstala sie z ojcem i do tej pory mieszkają razem. Po skonczeniu szkoly sredniej stwierdziłam, ze muszę sie wyprowadzić bo pijany ojciec wzbudzał we mnie ogromną złość i w domu bylo duzo klotni miedzy nami gdy by
  13. Witam, Jestem kobietą po rozwodzie, mam 33 lata. Na co dzień wychowuje 5letnie dwie córki. Dwa lata temu rozpoczęłam związek z nowym partnerem. Też jest po rozwodzie i ma 2 dzieci z poprzedniego małżeństwa. Na początku było idealnie... Zabiegał, starał się, był bardzo uczuciowy. Chciał już od początku zamieszkać, dzieci nie stanowiły problemu... Teraz wszystko się popsuło a Nasz związek to pasmo rozstań i powrotów... Problem? Ten sam moje dzieci... Moje dziewczynki są aktywne i jak są we dwie to jak to bywa u dzieci nakręcają się jedna przez drugą ale wszystko jest z Nimi w normie. Mój pa
  14. Witam, od sześciu miesięcy spotykam się z żonatym mężczyzną, znam go ponad rok. na początku nasza relacja wyglądała ok, zapewnił mnie,że jest w trakcie trudnego rozwodu, ze względu na małą córkę ciągle mieszka z żoną. nie obiecywał mi nigdy dużo, natomiast jak to często bywa z mojej strony pojawiły się uczucia. trzy miesiące temu kompletnie przestał się odzywać, po miesiącu otrzymałam od niego wiadomość,że nie da rady dłużej ciągnąć tej relacji,bo zaczęło robić się poważnie, a to jednak nie jest to czego on szuka, brak jakiejkolwiek wiadomości przez ten miesiąc argumentował
  15. Witam. Proszę o poradę. Dlaczego facet, lat 33, któremu podobałam się, było to widać po jego oczach i zachowaniu, gdzie chciał poznawać mnie i spotykać się, poznał moich rodziców, bo chciał, ale wolał wrócić do byłej, z którą jak twierdził, że zerwał i był z nią po to żeby tylko być. Też nie fajne rzeczy opowiadał o niej. Dziwne dla mnie wydawało się to też że on sam do siebie mówi. X to jego imię: że X da radę, że X umie to, że X wszyscy w pracy boją się, że X wie najlepiej, że X to i tamo. Też bardzo dużo mówił bez mała na każdy temat i jakby on to wiedział najlepiej. W tamtej chwili
  16. Witam, chciałbym spytać co powinienem zrobić bo sam już czuję się jak wywłoka i frajer. Wpierw... Mam 19 lat nie mam zawodu, doświadczenia i na studia się wybieram zaoczne byleby było wyższe bo starsi tak chcą. Moi rodzice naprawdę są zaradni, uczciwi mają łeb na karku wszyscy ich szanują, sami do wszystkiego doszli i bardzo dobrze żyją. I zaczął się ich szantaż emocjonalny na mnie. Kazali mi rozstać się z dziewczyną ( była moim jedynym w życiu przyjacielem, moją ukochaną i naprawdę moim szczęściem) kazali mi się z nią rozstać bo niby jest brzydka ale ona mi się bardzo podobała i nie była może
  17. Witam, Dostałem zaproszenie na imprezę do nowego towarzystwa, dokładniej mój dobry kolega którego poznałem trzy lata temu w pracy zaprosił mnie na imprezę do swoich znajomych gdzie będzie sporo wolnych koleżanek. Od początku jestem singlem, zero związków, generalnie chyba boję się kobiet, a na pewno odczuwam strach w ich towarzystwie i kontroluję się jak na rozmowie kwalifikacyjnej o pracę. Swobodna rozmowa jest wtedy kiedy kogoś znam na tyle dobrze, kiedy jemu/jej ufam. Z nawiązywaniem nowych kontaktów z facetami nie mam problemów. Otóż po tej informacji że dostałem zaproszenie, szu
  18. Coraz więcej par uskarża się na kryzysy w związku i ma trudności z poradzeniem sobie z nimi. Zastanawiając się nad przyczyną kryzysów w małżeństwie czy związkach przychodzi mi na myśl pierwsze lepsze zakończenie bajek dla dzieci, gdy księżniczka i książę pokonują trudności, następnie pobierają się, celebrują to wydarzenie podczas wspaniałego balu, a potem „żyją długo i szczęśliwie”. I na tym bajka się kończy. Nie ma dalej opisu ich codziennego życia np. tego jak idą do pracy, biorą kredyt, wychowują dzieci, są zmęczeni, przeżywają stres i tak naprawdę dopiero się poznają w różnych sy
  19. Witam wszystkich, Założyłem profil na tym forum,bo znalazłem się na swego rodzaju zakręcie życiowym... Przeżywam kryzys osobisty i nie do końca wiem,jak z niego wybrnąć! Może tu znajdę odpowiedź W miarę możliwości będę więcej o sobie pisał,a może będziecie chcieli zadawać pytania...
  20. Dzień dobry, Jestem 24 letnia kobieta, ze stałą rozwojową pracę. Od roku jest w zawiązku z 33 letnim mężczyzna, a od 8 msc mieszkamy razem. Ma dwoje dzieci 5 letnie oraz 7 letnie, ma z nimi bardzo dobre relecje i regularnie je odwiedza, ale one nie wiedzą o moim istnieniu. Ze swoją poprzednia żona nie na rozwodu ani nie jest w separacji, nie utrzymują kontaktu, wymieniają sie tylko informacjami o dzieciach. Jakis czas temu podjęłam decyzję o poważnej rozmowie z nim. Spytałam kiedy zamierza podjąć jakieś kroki prawne w sprawie swojego małżeństwo oraz zapozna mnie ze swoimi dziećmi oraz ro
  21. Witam, Mam 32 lata i jestesm w 8 letnim zwiazku. 3 lata temu zdradzilam partnera. Nie chcialam tego. To byla jedna, glupia przygoda, ktora totalnie zburzylam swoj filar wartosci. Z chlopakiem mielismy gorszy okres, bezsensowne klotnie...o to, ze nie robie prania, o to, ze go glodze i nie daje mu jesc, bo nie robie obiadow codziennie i nie podaje mu pod nos (wielokrotnie mowil, mi ze to MOJ OBOWIAZEK, zebi go karmic, takze sniadanko pod nos, obiadek nod nos, kolacja pod nos...) Ktos sie mna zainteresowal i sprzedalam sie bardzo szybko za pare komplementow, ktorych bardzo potrzebo
  22. Cześć, mam 18 lat i niemały problem ze znalezieniem ludzi, którzy mnie rozumieją. Z góry przepraszam za chaotyczność mojej wypowiedzi jednak ciężko jest mi o tym pisać. Jestem jedynaczką i chyba nigdy nie miałam prawdziwego przyjaciela. No może w szkole podstawowej, ale po jej ukończeniu "przyjaźń" się zakończyła. Zawsze marzyłam o tym, żeby mieć kogoś z kim mogę pogadać o wszystkim. Z każdą kolejną szkołą miałam nadzieję, że taką właśnie osobę znajdę, jednak tak się nie stało. Za każdym razem odliczałam czas do ukończenia szkoły i zaczęcia nowej z "czystą kartą". Myślam, że to właśnie w
  23. Witam mam 35 lat i z żoną jestem od 10 lat mamy dwoje dzieci 7 i 4 lata. Mamy własny dom i od niedawna nasze życie zaczęło się sypać. W naszym życiu były kłótnie ale po nich wychodziło słońce. Jednak od jakiegoś czasu nie możemy się pogodzić. Niedawno nakryłem żonę na romansie przez komunikator. Żona mnie wtedy przeprosiła mówiła że kocha A ja jej wybaczyłem. Dodam że tydzień przed wykryciem tego romansu powiedziała mi żebym się zmienił i że daje mi miesiąc, pretensje miała o to że jej nie pomagam że się dziećmi nie zajmuje więc zacząłem robić tak żeby było jak najlepiej. Jednak ona jakoś nie
  24. Dzień dobry mam 30 lat, jestem mamą, osobą aktywną zawodowo. Zdecydowałam się tutaj napisać ponieważ sama już nie wiem jak wybrnąć z patowej sytuacji. Zawsze miałam świetne relacje ze swoimi rodzicami, mogłam na nich liczyć, ostatnim czasie odwróciło się to o 180 stopni. Wszystko zaczęło się w momencie, gdy urodziłam dziecko, wówczas zwykle pomocni rodzice którzy na obiecywali mi cudów jak to mi nie pomogą, uznali że najlepszą pomoc jaką mogą mi dać to tylko przyjeżdżać w weekendy na gości i inspekcje. Cały połóg, urlop macierzyński musiałam radzić sobie kompletnie sama z partnerem, byłam
  25. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.