Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'relacje'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Co o tym myśleć? Dzien dobry, otóż trapi mnie jedna rzecz. Od ponad roku jestem z dziewczyną w związku, to była miłość od pierwszego spotkania. Choć relacja rozwijała się powoli i bez pośpiechu to obydwoje wiedzieliśmy że żywimy do siebie już uczucie, ekscytacje. Po malu się pozwalismy i też po malu uświadamiałem sobie ze dziewczyna jest uzależniona od swojego byłego, który zostawił ją dla innej. Przeszła przez to rozstanie straszna depresję, ale świadomie mówiła o tym że to był toksyczny związek ale ciągle utrzymywała kontakt z byłym. Postanowiłem dać nam szanse i poczekać jak się nasza rozwi
  2. Dzień dobry, z góry dziękuję za przeczytanie wiadomości do końca, bo bardzo potrzebuję każdej opinii na temat mojej sytuacji. Byłam prawie cztery lata w związku z chłopakiem, przez większość czasu na odległość. Przeszliśmy wiele, ja choruję psychicznie, on miał raka. Zawsze byłam przy nim i wspierałam go, jak mogłam, chociaż wiem, że miałam trudniejsze okresy, gdzie mogło to kuleć. W pandemii byliśmy cały czas razem, więc mieszkaliśmy ze sobą praktycznie od marca w moim mieszkaniu. Pod koniec czerwca przenieśliśmy się do jednego miasta i wspólnego mieszkania, wzięliśmy kota. Był szcz
  3. Hej:) Zdecydowałam się napisać tutaj, ponieważ mam potrzebę anonimowego porozmawiania z innymi ludźmi o moim problemie. Wielokrotnie próbowałam psychoterapii, ale jakoś nie pomaga. Pomyślałam, że być może poczuję się lepiej wśród osób o podobnych doświadczeniach. W większym gronie, a nie tylko sam na sam z terapeutą. Że jakoś się nawzajem wesprzemy. Postaram się jak najbardziej streścić moją historię. Zacznę od tego, że jestem osobą nadwrażliwą i niestety patologicznie wręcz stałą w uczuciach... Jako nastolatka byłam bardzo atrakcyjną dziewczyną. W wieku 19-stu lat prze
  4. Od lat zmagam się z moją matką. Nie mam ukończonej jeszcze szkoły, więc wyprowadzić się i żyć na własną rękę byłoby mi trudno. Moja mama od w zasadzie kiedy pamiętam nazywała mnie idiotką, poje.. i innymi tego typu słowami, najczęściej wtedy kiedy nie radziłam sobie jeszcze w szkole podstawowej. Jeżeli zapomnę zrobić to o co mnie prosi np. Posprzątać, czy pozmywać to wyzywa mnie często od kur... i tumanów. Często mnie biła i grozi mi tym do tej pory. Myślałam, że po latach do tego przywykłam, ale myliłam się. Zaczęłam dziś szukać pomocy, niestety nie stać mnie na pomoc profesjonalisty. Jedyne
  5. Jestem studentką, wiek 24 lata, aktualnie kończę pisać swoją pracę dyplomową. Od początku roku jestem w związku z mężczyzna, który mieszka na stałe za granicą. Bardzo często przyjeżdżał do mnie, sporo czasu spędziliśmy razem. Planowałam po obronie się przeprowadzić do niego. Kilka dni temu odkryłam że jest kłamcą. Wysyłał mi różne zdjęcia, niektóre były bardzo ładne co wzbudziło moje podejrzenia. Sprawdziłam je w internecie, a moje obawy o nieautentyczności zdjęć okazały się prawdziwe. Kazałam iść mu na terapię. Po kilku rozmowach z nim okazało się, że kłamała mnie ze wszystkim... Okłamał mnie
  6. Pierwszy raz w życiu postanowiłam cokolwiek napisać na forum... Jestem w związku od 19 lat, jestem starsza o 5 lat od mojego partnera. Od 5 lat mamy wspólne dziecko, dodatkowo wychowywaliśmy razem moją starsza córkę z poprzedniego związku. Wiele lat temu dostałam pierścionek zaręczynowy. Minęło może ze 12 lat od tamtego czasu, ślubu wciąż nie ma. Kiedyś moje pytania kończyły sie wyjaśnieniami z gatunku racjonalnych, np. trzeba nazbierać pieniędzy na wesele, trzeba ustabilizować pracę, trzeba poczekać aż jego mama wróci zza granicy. Potem doszły inne argumenty, np. to, że jego rodzice się kiedy
  7. Jestem studentką niedługo 4 roku, mam 22 lata. Od 16 roku życia nachodziła mnie myśl o samobójstwie, zawsze kończyło się tylko na planach, czasami było lepiej, czasami gorzej. Nigdy nie byłam lubianym dzieckiem ale liceum było najgorszym okresem w życiu pod tym względem. Zawsze byłam sama, nikt w klasie mnie nie akceptował. Dowiedziałam się również iż tata jest chory na raka. Nikt się mną nie przejmował, w domu miałam się tylko uczyć abym się dostała na studia, nigdy nie miałam hobby. Przez ostatnie dwa lata moja rodzina wpadła w dość duże długi. Staram się pomóc rodzicom, nawet wz
  8. Witam jest nowa osoba na forum, chciałem sie wyżalić bo nie mam komu(w zasadzie mam ale nie lubię rozmów twarzą w twarz), czuje ze depresja wraca, cały czas odczuwam pustkę, ból i smutek. Moja koleżanka jest ze mną w ciąży, świat mi się wali do tego wszystkiego nie potrafię ogarnąć sam siebie, co mam na myśli ? Wiec tak miałem kiedyś depresje po tym jak odstawiłem używki, brałem często i dużo ( teraz zdarzy się raz na 2 msc) miałem jedna próbę samobójcza nieudana(po zerwaniu z moja ex dziewczyna) , jakoś wyszedłem z tego, Poznałem kobietę z która czuje ze mogę wszystko, niestety ona ni
  9. Witam, potrzebuje porady właściwie nie dla mnie. Jakiś czas temu poznałam faceta, on rozstał się z poprzednią dziewczyną 4 msc temu. Byli razem 5 lat. Spotkaliśmy się kilka razy, trochę się poznaliśmy i pewnego dnia napisał mi że nie jest gotowy na trwały związek. Teraz chodzi na terapię, bo nie umie zapomnieć o swojej byłej kobiecie, a ja nie wiem w jaki sposób mogę mu pomóc. Czy być przy nim i proponować spotkania, np jakis wyjazd żeby trochę odciągnąć go od rzeczywistości, proponować że chętnie go wysłucham czy raczej dać mu wolną przestrzeń i nie utrzymywać kontaktu? Nie wiem co w tej sytu
  10. Dzień dobry...jestem dziewczyną (18 lat) Jestem po toksycznym związku, rodzicach alkoholikach, przemocą w domu, moje problemy sięgają dzieciństwa. Z partnerem (24lat) jestem 2 lata. Mój problem zaczął się od momentu kiedy zamieszkaliśmy razem u moich rodziców. Jego rodzice tego nie zaakceptowali, a jego matka z ojcem zaczęli robić awantury, grożąc, że jeżeli nie wróci wyrzucą mu rzeczy. Po 2 miesiącach przeprowadziliśmy się do niego, jego matka nie pozwala mi przejąć drobnych obowiązków typu jego pranie, mają problemy o to, że zamykamy drzwi kiedy jesteśmy w pokoju. Ona uważa że dopóki jej sy
  11. Witam, otóż mam 20 lat, niedługo 21 i studiuję. Jakiś czas temu poznałem bardzo sympatyczną dziewczynę, jest 5 lat młodsza ode mnie. Charakter ma cudny. Uczy się w liceum. Problem pojawił się 2 miesiące temu kiedy rodzice dowiedzieli się ile ma lat. Od tamtej pory spotykam się z docinkami z ich strony, czasami próba normalnej rozmowy kończy się awanturą, że nie jest to dziewczyna dla mnie, bo ma 16 lat (jest to jeden jedyny argument, że jest gówniarą i ma mleko pod nosem). Od niedawna się zastanawiam, czy może to jednak ze mną jest coś nie tak. Dodam, że nie oglądam się specjalnie za tak młody
  12. Jestem uczennicą technikum. Mam 18 lat, a zaczęło to się od 1 klasy gimnazjum. Mam kochająca rodzinę niczego mi nie brak siostrę i prawdziwa przyjaciółkę. To nic że klasa jest niezbyt przyjazna.Niby nie sprawiam problemów i wgl. Brak mi drugiej osoby ale jeszcze jest czas ok. Dobra to teraz niech ktoś mi wytłumaczy.. Dlaczego czuję się okropnie? Dlaczego mam ochotę zdechnąć? Dlaczego myślę że nikt mnie nie potrzebuje i nikt by za mną nie tęsknił? Dlaczego płaczę po nocach? Dlaczego wyzywam się przed lustrem potem ocieram łzy i wmawiam sobie ze tak nie powinnam bo wszystko mam a in
  13. Witam jestem Monika ale wolę Molka Mam 35 lat Jestem tutaj nowa, piszę bo potrzebuję pomocy. Od jakiegoś czasu w moim związku nastąpiły zmiany... Mianowicie kłótni, niezrozumiałość.. Lęk.. Duża samotność. Brak komunikacji... Dobrej. Problem jest cofanie się do przeszłości.. Do złych momentów... Ja chce zapomnieć... Iść dalej ale mój partner ciągle wraca to przeszłości. Ten mur jest każdego dnia wyzszy A ja nie wiem co robic i tracę nadzieję Proszę o pomoc Pozdrawiam
  14. Po czym poznać, że kobiecie zależy tylko na seksie? Jak przestrzec się przed takimi kobietami, aby nie wejść w rolę jedynie "fuck-boya"?
  15. Witam jestem pieszy raz odwazylem się i przemoglem w wyjawieniu swoich problemów Może dlatego że jest tak ciężko i potrzebuje obiektywnej opini z zewnątrz Otóż Byłem do nie tak dawna w związku 10 lat mamy 9 letnia córkę i 4 letniego syna o ktorym tez napisze bo to odegralo wazna role w calej sytuacjii w 6 roku związku Otóż poznaliśmy się przypadkim szybko zaczęliśmy ze sobą mieszkać byliśmy bardzo szczęśliwi Ekserymentowalismy również z używkami Glów nie palilismy jointy Pojawiła się córka przeprowadziliśmy się do domu który partnerki mama zostawiła w spadku po śmierci Na którym ręce trzymała
  16. Witam. Jestem Natalia. Mam 23 lata. Mam problem, ponieważ moja siostra od zawsze drwi ze mnie, odkąd byłam dzieckiem. Jakiś czas temu zaczęła czepiać się mnie o wszystko nawet o moje zwierzęta. Wie, że kocham je ponad wszystko aczkolwiek musiałam się wyprowadzić z domu rodzinnego, by odpocząć psychicznie, gdyż ona tam przyjeżdżała. Chce zgłosić to do TOZ, że ja niby je porzuciłam, gdy są pod opieką mojego taty. To jest pierwsza sprawa, w której niszczy mnie psychicznie. Druga sprawa : dałam jej do zrozumienia, że nie chce mieć z nią nic wspólnego. Zablokowałam ją na Facebooku i na telefo
  17. Witam. Jestem kobietą, 29 lat. Dotknęło mnie coś czego bym sobie w życiu nie wyobraziła. Mój narzeczony zdradził mnie z prostytutka. W naszym mieszkaniu. W naszej sypialni. Kiedyś także zdradził swoją ówczesna dziewczynę. Miał to być pierwszy i ostatni raz, nawet zrobił sobie na piersi tatuaż który przypominał jakie świństwo zrobił. Dowiedziałam się z smsow, bo historie przerzucił na mojego laptopa po tym jak zmieniał telefon na nowy. Za 10 miesięcy ślub i nie wiem co dalej. Mieszkam z nim nadal, próbuje wybaczyć lecz nie wiem czy dam radę tak dalej żyć.
  18. Mam 22 lata, jestem mamą wspaniałej córki, i narzeczoną,mieszkam w Niemczech. Niczego mi nie brakuje, mam dom, kochającego narzeczonego, cudowna córkę, dużo miłości, dużo znajomych. Od około roku bardzo się zmieniłam. Stałam się osoba wiecznie niezadowolona, z niewiadomego powodu, smutną, bardzo czepialska o przeróżne pierdoly. Mam problem z wyrażaniem swoich niezadowoleń, i wszystko kończy się kłótnia. Bardzo często zmienia mi się nastrój, stałam się bardzo nerwowa. Mam problem ze spaniem, co przekłada się również na brak chęci, zły humor i rozdrażnienie następnego dnia. Jestem osobą up
  19. Witam, mam 25 lat. Od 5 lat jestem w „szczęśliwym” związku, razem mieszkamy również od prawie 5 lat. Od jakiegoś czasu mam lek, iż mój partner mnie zdradzi/zostawi. Niestety mam ciężki charakter i robię problemy o wszystko - koledzy, koleżanki .. sama stwarzam sobie problem albo historie. Niestety robiłam to co najgorsze - grzebałam W jego telefonie, gdzie mimo wszystko każdy powinien posiadać swoje życie prywatne. Nie raz specjalnie dodał zdjęcie do galerii innych dziewczyn bo wiedział, że wtedy zrobię mu awanturę a on będzie wiedział czy telefon mu dotykałam. Próbuje trochę wyluzować ..
  20. Dziendoby. Mam 36 lat jestem po rozwodzie, mam 2 dzieci 11 leteni chlopcy, od 1, 5 roku mam partnera który również ma 2 dzieci syn 11 lat córka 8.niestety nasi synowie jeden mój drygi partnera nie umieją się porozumieć, kłócą się, ublizaja sobie. Czesto dzieci tłumacza ze by chcieli żebyśmy wrócili do swoich byłych partnerów. Tłumaczymy ze tak się nie stanie. Czasami mamy wrażenie jak by to robili celowo. Nie mamy siły nato, nie wiemy co robić jak rozmawiać już z nimi. Boimy się że odbije się to na naszym związku. Proszę o wzkazowki jak postepywac
  21. Jestem studentką i mam 21 lat. Od 2 klasy liceum bez istotnego powodu miewałam doły, ale były one na tyle dużo że przepłam nie raz cała noc, gdy jednak łzy nie dawały mi ukojenia, łapałam za żyletki i się cięłam nie były to głębokie rany, ani tym bardziej chęć zwrócenia na siebie uwagi. Po prostu po nacięciu i wypłynięciu krwi czułam się jakby wraz z nią wypywaly moje smutki, trwało to około miesiąca może dwóch, przestałam. Miewałam dalej napady ogromnego smutku, ale i radości. Wtedy także miewałam i dalej je mam myśli samobójcze, zdawałam sobie sprawę, że było tak prościej zniknąć i nie martw
  22. Mam 30 lat. Chciałbym napisać tu o codzienności. Często mimowolnie wypowiadam sam do siebie jakieś przekleństwa. Ciągle rozmyślam jak to z ojcem się nie dogadywałem, o nim lub kimś innym kto w przeszłości wyrządził mi krzywdę. W łóżku (na szczęście jestem samotny) zrywam się jakbym chciał kogoś uderzyć gdy tylko przypomnę sobie kto co złego mi zrobił lub powiedział w przeszłości lub sam w głowie ułożę taki scenariusz. Często muszę nabrać głębokiego powietrza i wzdechnąć na głos, może to stres? Wciąż chodzę zmęczony, pewnie jestem przeciążony kłótniami i wojnami z rodzeństwem, z ojcem
  23. Dzien dobry, Nie mam ochoty wstać z łóżka, od dłuższego czasu, tj.: około trzy cztery miesiące nie mam ochoty nawet posprzątać domu, robię to kiedy juz jestem zmuszona, np: goście.Wczoraj zostawił mnie narzeczony, to mój pierwszy poważny związek, bylismy razem od 4lat. On starszy 6lat ode mnie. Starania o dziecko, które się nie udały przez dwa lata starań, przez to frustracja, nerwy, lęk i bardzo się tym przejęłam i zaczęłam wyżywać psychicznie na narzeczonym (mówiłam że nic nie umie, dołowałam), wyznaczona data ślubu, obietnice, wspólne mieszkanie z moimi rodzicami. Niestety czasem ma
  24. Jestem Magda, mam 30 lat, od 5 lat jestem mężatką i niebawem zostanę mamą swojego pierwszego dziecka. Mój problem to nienawiść do ojca, przez którą nie potrafię cieszyć się codziennym życiem. Mam młodszego o 4 lata brata, który od dziecka był faworyzowany. Ja natomiast byłam od przynieś, wynieś, pozamiataj. W stosunku do mnie kierowana była ciągła krytyka zamiast uczuć. Ojciec miał trudne dzieciństwo, był "tresowany" przez swoją matkę, również nie były okazywane mu uczucia, ponadto wszystkie pozytywne emocje skupiała na sobie jego siostra. Ojciec odreagowuje swój brak dzieciństwa, cały żal za
  25. Witam serdecznie, już na samym wstępie proszę o nie ocenianie mojej osoby. Moja sytuacja jest dla mnie dosyć patowa i uciążliwa. Zacznę od początku dla większego zrozumienia mojej osoby i sytuacji. Byłam w 6 letnim związku, z którego mam wspaniała 4 letnią córeczkę. Facet jednak okazał się toksyczny, sadystyczny i po tych 6 latach został w końcu wywalony wek... Człowiek krzątał się sam. Wyłapałam dwie pracę, dla oszczędności zostałam u rodziców na mieszkaniu. Nie szukałam nikogo. Ba! Było mi świetnie bez faceta... ale los bardzo chciał, bym nie była sama i dał... całych dwóch...

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.