Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'relacje'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Jestem 38 letnią kobietą, mamą 8 latka i 5 latki, żoną od 9 lat Hiszpana (40), mieszkamy w Hiszpanii w domu po jego rodzicach na prowincji, mam wykształcenie wyższe pracuję na pół etatu, praca biurowa, znam 3 języki, z bogatym doświadczeniem zawodowym z Polski, z dużą nadwagą ale ładna. By rzec kobieta spełniona... Mąż ze mną nie rozmawia, czasem jedynie w łóżku oczekując seksu lub wydając polecania w domu, bądź żale co jest źle zrobione. Z radosnej dziewczyny stałam się smutna kobietą. Dzisiejszy komentarz jakże podobny do wcześniejszych, po co będziesz robić ten kurs i tracić czas lepiej byś
  2. Dzień dobry, Mam 26 lat, a mój chłopak 28 lat. Jesteśmy ze sobą od ponad 1,5 roku i mieszkamy razem od ponad pół roku. Ja mam DDA (jestem po terapii), on prawdopodobnie również – alkohol w rodzinie. Oboje pracujemy, ja jestem po studiach (inżynier magister) i z miasta, a on posiada długoletnie doświadczenie w jednej firmie, z wioski. Mój chłopak jest bardzo kochany i ambitny. Bardzo honorowy, nigdy nie mógłby mnie zdradzić. Posiada w sobie dużo empatii (zwierzęta, dzieci i starsi ludzie w szczególności), zazwyczaj gdy zrobi coś źle, ma wyrzuty sumienia i potrafi się do tego przyznać – że
  3. Od kiedy pamietam, mam problemy z komunikacja i przebywaniem w otoczeniu innych. Juz za czasow szkoly, gdy w podstawowce nauczycielka wskazala mnie do czytania na glos, zawsze mialam oczy pelne lez i nie potrafilam skoncentrowac sie na tekstem. Wypowiadanie sie przed duza grupa ludzi, bylo niemozliwe. Z dziecinstwa takze pamietam, sprzeczki, bojki rodzicow oraz to zdanie, kiedy nie daj Boziu wtracilam zdanie podczas rozmowy rodzicow. " Cicho badz, teraz dorosli rozmawiaja"... I tak zostalo do tej pory... Gdy mialam te nascie lat, czesto zastanawialam sie " Czy kiedy urosne, bede pot
  4. Witam, mam problem z byłym chłopakiem. Postanowił zakończyć niedawno naszą znajomość. Rozstaliśmy się w przyjaznych stosunkach. Mieszkamy koło siebie. Teraz traktuje mnie chłodno, jakby mnie nie znał i unika. Przyznam że dziwna sytuacja , ponieważ muszę na codzień zmierzać się z jego niemiłym zachowaniem . Jak myślicie co powoduje u niego takie zachowanie?
  5. Witam, jestem 37 letnią mamą i żoną. Mam problem z wieloma rzeczami i właściwie nie wiem od czego zacząć. Jakiś czas temu około dwóch lat znalazłam u męża na telefonie dwuznaczne zdjęcia i rozmowy z pewną dziewczyną. Chyba wtedy znaczna część mojego zaufania do niego gdzieś runęła. Urwali ze sobą kontakt chociaż mam wrażenie że on nie chciał za bardzo tego (chyba była dla niego naprawdę ważna). Zaczęliśmy pracować nad poprawą naszych relacji i wyjaśnieniu co tak naprawdę sie popsuło i przez kogo. Stanęło nad tym, że w większości to moja wina bo nie poświęcałam mężowi uwagi, odpychałam go. Pewn
  6. Jesteśmy z partnerem od roku. On ma dzieci z poprzedniego małżeństwa 8 i 5 lat ja córkę lat 3. Problemem jest chorobliwa zazdrość o partnera i koleżanki oraz o jego dzieci. Został przyłapany przezemnie nie raz na pisaniu z innymi mówił że to tylko kwestia kolezenska. Od tamtej pory sprawdzam mu telefon codziennie a trwa to już rok 😯Poza tym starsza córka strasznie nim manipuluje musi robic co ona chce bo inaczej foch dzieci są u nas 2x w msc na weekendy. Próbowałam się z nią zaprzyjaźnić ale po prostu drażni mnie to że mnie nie słucha wcale jak one są w domu. Nie wiem czy da się cokolwiek z
  7. Cześć, poznałem dziewczynę zaczęliśmy się spotykać. Ma męża i dziecko,wszystko było w porządku zacząłem dogadywać się z dzieckiem, pokochałam je. myślałem że zbudujemy razem prawdziwy związek ale po jakimś czasie powiedziała mi że, jestem nie dojrzały i nie odpowiedzialny, wróciła do męża, mimo to dalej nie zerwalismy stosunków "lozkowych" po ostatnim spotkaniu zacząłem się agresywnie zachowywać powiedziała że nie chce mieć że mną żadnych kontaktów, boi się mnie nie wiem co się że mną dzieje, łatwo się denerwuje nie raz nie panuje nad sobą. Chciałbym to naprawić I zawalczyć o nią, A przede w
  8. Witam, jestem 37 letnia mama, 3 wspanialych zdrowych dzieci i zona od 16lat. Od ok roku juz nie jest tak jak bylo. Maz ma jakies fochy nie wiadomo o co, obraza się, czasami nie wiem nawet o co. Ja jestem ta gorsza, zawsze wszystko moja wina, on jest idealny. Ja zajmuje sie domem i dziecmi, to on pracuje. Mi nie mozna juz wyjsc nigdzie, bo wroce to ma fochy. Mam dosyc nie radze sobie z tym sama. Wychodzi sobie bez slowa, jedzie gdzies na chwile, aby mi zrobic na zlosc. Wraca z fochem, ja juz nie wiem o co chodzi.
  9. Witam, postaram się w "skrócie" opowiedzieć historię związku, w którym się znajduję. Otóż, od początku... : W zeszłe lato pojechałam do pracy za granicę wraz ze znajomymi, poznałam tam mężczyznę starszego ode mnie o 10 lat (ja 28, on 38- lecz różnica wieku nie ma dla mnie znaczenia) z którym od tamtego czasu jesteśmy razem w związku. Nasza relacja rozpoczęła się w taki sposób, że ja zostawiłam mojego byłego partnera poznając Krzyśka, a on swoją ex, z która ma 4-letnie dziecko (byli razem w związku 10 lat), lecz od dawna między nimi się nie układał
  10. Okres adolescencji to czas szybkich i trudnych zmian. Rzeczywistość stawia przed nastolatkami szereg wyzwań. Mat-fiz czy biol-chem? Dokąd pójdę na studia? A może nie studia, tylko praca? Czy wyprowadzać się z domu rodzinnego po szkole? Co ja robię ze swoim życiem? Co z nim zrobię? Kim ja w ogóle jestem? Jak chcę być postrzegana przez innych? Kim chcę być? Te i inne pytania pojawiają się w głowach większości nastolatków. Zauważalne jest to, że we współczesnym świecie młodzi ludzie mają przed sobą wiele różnych opcji. Z jednej strony można uznać to za coś pozytywnego – mogą przebierać w ofertach
  11. Witam, mam problem z rodzina każdy się ode mnie odwrócił jestem na końcówce studiów, nie dawno zmarł mój dziadek,bardzo się załamałem, cala rodzina powariowali przed śmiercią dziadka moja matka wymyślała mi ze jestem egoista dbam o tylko o siebie, wyzywała mnie od najgorszych,złodziei, szantażowała pieniędzmi, mówiła ze mi dowalili na studiach teraz twierdzi ze ja obgadywałem, ponieważ jak raz mi zrobiła awanturę to powiedziałem żyjącemu dziadkowi ze się pokłóciłem i co poszło, poszło dokładnie zęby zaczęła się leczyć bo ma za niskie białe krwinki zbiegło się równo z tym ze ja chciałem złoży
  12. Dzień dobry, Mam 40 lat, nie mam żony ani dzieci.. Od 3-mcy mam intensywną relację z kobietą (nazwijmy ją K) , która jest 2 lata starsza. Jest w separacji z mężem (nazwijmy go G) - 25 lat wspólnego życia, w tym 18 lat małżeństwa - córki w wieku 16 i 11 lat. Z tą kobietą ogólnie znam się 10 lat, łączą nas sprawy zawodowe. Od 3-mcy jestem dla niej wsparciem, pocieszycielem, teraz już bliskim przyjacielem. Problem polega na tym, że chciałbym z nią bliższych relacji, natomiast ona jest niezdecydowana i niestabilna. I ja to rozumiem, bo nie jest łatwo przekreślić tylu lat wspólnego życia... M
  13. Jestem kobietą, mam 33 lata. Nie posiadam własnych dzieci. Jako studentka pomagałam mojej siostrze w opiekowaniu się jej dziećmi. Aktualnie mam z nimi bardzo bliski kontakt. Od 3 lat obserwuję, że moja najmłodsza siostrzenica (9lat) nie rozwija się prawidłowo. Jako 2-4 latka była bardzo bystra i kontaktowa. Miała swoje zdanie, potrafiła je wyrażać. Manualnie również rozwijała się prawidłowo. Gdy osiągnęła wiek 6 lat zaczęły się moje obawy. Traciła równowagę, nie potrafiła utrzymać rozmowy, nie potrafi ustać na jednej nóżce. Nie ma takiego obiadu przy którym nie wyleje na siebie zupy, nie ma sp
  14. Witam. Mam 22 lata, moja dziewczyna 24. Jesteśmy razem od 4 lat. Od dwóch lat mieszkamy razem. Dziewczyna choruje na padaczkę, zawsze byłem dla niej wsparciem i nie odrzucało mnie to. W przeszłości moja dziewczyna zdradziła poprzedniego partnera. Gdy poznaliśmy się i uformowaliśmy związek, pisała z innymi mężczyznami odnośnie swojego życia intymnego, jak i równiez to, co robiła by z tymi osobami w łóżku, mimo że byliśmy razem. Po rozmowie i obietnicach - sytuacja ucichła. W międzyczasie było kilka oszustw i incydentów które odbierały mi zaufanie do niej, ale nie
  15. Witam mam 21 lat i mam problem z moim chłopakiem z którym jestem 6 lat. Nasz związek zaczął się bardzo młodo ale od tamtego czasu widywalismy się codziennie, z czasem zaczęło się to zmieniać bo wiadomo w związku potrzeba trochę czasu bez drugiej połówki. Mój chłopak to straszny flirciarz, jakieś 3-4 lata temu prawie mnie zdradził z dziewczyną najlepszego kumpla(wybaczylam mu) a dziś czuje że to już nie jest to samo. Mam wrażenie że on jest że mną z przyzwyczajenia i strachu że nie będzie miał do kogo wracać. Od 6 miesięcy mieszkamy razem i mimo to czuje się bardziej samotna niż kiedykolwi
  16. Witajcie. Chciałam gdzieś opisać swoją historię, trochę mojego życia. Kiedyś tego nie wiedziałam, ale teraz już wiem że jestem osobą wrażliwą, niestety tą nad Od dziecka byłam bardzo nieśmiała i poważna, brałam na poważnie wszystkie słowa, gesty, zachowania. Nawet ton głosu wprawiał mnie w złe uczucia od których uciekałam. Lubiłam, lubię ludzi, byłam przyjazna, szybko się angażowałam i przywiązywałam tym bardziej że od zawsze mało tych przyjaciół było. W szkole nie byłam mile widziana w klasie, śmiano się ze mnie bo byłam małomówna, brałam do siebie różne rzeczy i dosyć poważna, dziwiło
  17. Jestem 32 letnią pracująca kobietą. Sześć lat temu rozstałam się po 3 latach związku z partnerem. Od tamtej pory moje życie uczuciowe zamarło. Przez około 3 lata po rozstaniu nie spotkałam się z żadnym facetem nawet na kawę czy do kina. Cały czas starałam się dbać o siebie, ale nie zauważałam żadnego zainteresowania ze strony płci przeciwnej. Pp 3 latach zmieniłam miejsce zamieszkania, przeprowadziłam się do większego miasta, jednak udało mi się jedynie stworzyć półroczny związek, w którym to ja byłam bardziej zaangażowana niż druga strona. Od rozpadu tamtej relacji nie mam ochoty już dbać o s
  18. Jestem w związku prawie 5 lat jednak ostatnio zaczęłam dostrzegać że mój partner mną rządzi i mam robić tak jak on chce.. Kiedyś nie było to problemem bo działalo to w dwie strony ale jak zobaczył że kocham go na tyle mocno ze jestem w stanie zrobić dla niego wszystko zaczął to wykorzystywać.. Nie raz słyszałam od niego słowa jak coś źle zrobię ze jestem wariatka psychopatką ze jestem pojebana i takie inne gorsze słowa... Chce uciec ale nie potrafię.. 5 lat dla mnie to bardzo duzo i nie potrafię się odciąć od tego.
  19. Witam. Mam mianowicie problem, a wsród znajomych słysze tą samą odpowiedź, a chcialbym zobaczyc opinie ludzi którzy mnie nie znaja. A więc, mam 21 lat, a ojciec nie pozwala mi się wyprowadzić. Mam stabilna prace i zaoszczedzone dosc duzo pieniedzy wiec jestem w stanie sie usamodzielnic, wszystko obliczone. Ojciec twierdzi, ze nigdzie nie pojde dopoki nie bede mial zony. Po pierwsze dobrze mi samemu, a po drugie nie mam kiedy jej znalezc bo wychodze tylko w weekend i o 20:30 musze byc w domu. Moja starsza siostra uciekla z domu w podczas jego nieobecnosci, ale straciła kontakt z mama, bo on jej
  20. Dzień dobry, Mam 29 lat i postanowiłam napisać do Państwa, z prośba o zdiagnozowanie problemu, pomoc czy tez ukierunkowanie do jakiego specjalisty sie udać-psycholog/psychiatra/terapeuta? Nigdy nie korzystałam z powyższych uslug. W ostatnim czasie moje optymistyczne nastawienie, towarzyskość, wręcz zarażanie innych śmiechem (wszyscy mi to zawsze mówili) odeszlo na boczny tor, a zastąpiło je ciagle rozmyślanie, mniejsza chec spotkań-chyba obustronnie poprzez moj spadek nastroju-zrobiłam się mdła, pozbawiona pasji, charyzmy, zobojętniała na wiele rzeczy, które wcześniej przynosiły mi rad
  21. Dzień dobryChciałbym zwrócić się o pomoc ponieważ ostatnimi czay nie moe sobie poradzić w związku Z góry przepraszam za chaos ale musiałem się wygadać1,5 roku temu poznałem kobietę w której się zakochałem i mimo ,że dzieli nas prawie 600 km jeżdżę do niej kilka razy w miesiącu.Problem jednak w tym,że ona miała trudne dzieciństwo pochodziła z rodziny patologicznej matka ojciec piła ona wylądowała w domu dziecka a później odbyła wyrok 4 lata.wiem każdy zaraz będzie wieszał psy co to za kobieta ale gdy ją poznałem mieszka sobie z dzieckiem pracuje jest osobą dbającą o porzadek dającą sobie d
  22. Dzień dobry. Zgłosiłam się tutaj, ponieważ potrzebuję spojrzenia osoby obcej. Mam 29 lat, z wykształcenia jestem technikiem administracji, na tą chwilę nie pracuję, ponieważ zajmuję się mniejszą córką, mam dwie śliczne coreczki (10 lat i 2 latka). Pierwsza córka, jest z innego związku nieformalnego. Po zdradzie mojego partnera odeszłam, ale to nie był jedyny powód, ponieważ uwielbiał hazard i alkohol. Od 7 lat jestem w związku z innym mężczyzną, który od 3 lat jest moim mężem. Postanowiłam napisać, ponieważ mój mąż zarzuca mi chorobliwą zazdrość oraz że oceniam go przez pryzmat
  23. Co o tym myśleć? Dzien dobry, otóż trapi mnie jedna rzecz. Od ponad roku jestem z dziewczyną w związku, to była miłość od pierwszego spotkania. Choć relacja rozwijała się powoli i bez pośpiechu to obydwoje wiedzieliśmy że żywimy do siebie już uczucie, ekscytacje. Po malu się pozwalismy i też po malu uświadamiałem sobie ze dziewczyna jest uzależniona od swojego byłego, który zostawił ją dla innej. Przeszła przez to rozstanie straszna depresję, ale świadomie mówiła o tym że to był toksyczny związek ale ciągle utrzymywała kontakt z byłym. Postanowiłem dać nam szanse i poczekać jak się nasza rozwi
  24. Dzień dobry, z góry dziękuję za przeczytanie wiadomości do końca, bo bardzo potrzebuję każdej opinii na temat mojej sytuacji. Byłam prawie cztery lata w związku z chłopakiem, przez większość czasu na odległość. Przeszliśmy wiele, ja choruję psychicznie, on miał raka. Zawsze byłam przy nim i wspierałam go, jak mogłam, chociaż wiem, że miałam trudniejsze okresy, gdzie mogło to kuleć. W pandemii byliśmy cały czas razem, więc mieszkaliśmy ze sobą praktycznie od marca w moim mieszkaniu. Pod koniec czerwca przenieśliśmy się do jednego miasta i wspólnego mieszkania, wzięliśmy kota. Był szcz
  25. Hej:) Zdecydowałam się napisać tutaj, ponieważ mam potrzebę anonimowego porozmawiania z innymi ludźmi o moim problemie. Wielokrotnie próbowałam psychoterapii, ale jakoś nie pomaga. Pomyślałam, że być może poczuję się lepiej wśród osób o podobnych doświadczeniach. W większym gronie, a nie tylko sam na sam z terapeutą. Że jakoś się nawzajem wesprzemy. Postaram się jak najbardziej streścić moją historię. Zacznę od tego, że jestem osobą nadwrażliwą i niestety patologicznie wręcz stałą w uczuciach... Jako nastolatka byłam bardzo atrakcyjną dziewczyną. W wieku 19-stu lat prze

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.