Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'lęk'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum psychologiczne i obyczajowe

  • Forum powitalne
    • Poznajmy się!
  • Forum wsparcia
    • Rozwój osobisty
    • Niełatwe przejścia
    • Problemy w związkach
    • Rozstania, rozwody, żałoba
    • DDA/DDD
    • Zaburzenia lękowe
    • Zaburzenia nastroju
    • Inne, psycholog online, psychoterapia Skype
  • Forum integracyjne
    • Hyde Park
    • Kultura i sztuka, hobby
  • Opinie o Ocal Siebie
    • Propozycje zmian
    • Opinie o usługach Gabinetu Ocal Siebie

Product Groups

Brak wyników do wyświetlenia.

Blogi

  • Refleksje mężczyzny

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie

  1. Dzień dobry, Mam 25 lat, pracuję. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale nigdy nie miałem dobrego kontaktu ani więzi z rodzicami(rozwiedzeni, kłócili się o mnie, prawdopodobnie głównie dla alimentów). Mam w głowie pewną poważną blokadę, wydaje mi się, że jest związana z wydarzeniami z gimnazjum. Otóż boję się gdziekolwiek pokazać w internecie, czy chodzi o zdjęcia(nawet na facebooku) czy cokolwiek z moim imieniem i nazwiskiem . Myślałem nad założeniem kanału na youtube, ale rzecz jasna boję się. Powód prawdopodobnie jest związany z tym, że chodziłem do nieco patologicznego gimnazjum.
  2. Witam, mam 22 lata i studiuje na 3 roku uniwersytetu medycznego. Problem pojawił sie w chwili kiedy moja przyjaciółka N pokłóciła sie z jedna z dziewczyn z mojego roku. Dziewczyna ta jest starsza od nas o 5 lat z tytułem magistra. Wsród moich rówieśników jest autorytetem, silny charakter i cechy przywódcze zapewniły jej podporządkowywanie sie innych. Kiedy doszło do sprzeczki starsza kolezanka nastawiła większośc grupy przeciwko młodszej. W tej chwili szykanom nie ma końca, szydercze uśmiechy i docinki spowodowały, że N stała sie cicha i wycofana, boi sie udzielać na forum roku, planowała nawe
  3. Witam, Mam 48lat jestem mamą 4 dzieci od 26-6lat. Słyszę głosy ktorych nikt inny nie slyszy, dla mnie są one tak realne że wychodze w nocy z domu i jade samochodem za nimi. Słysze z oddali grupe ludzi, którzy obrazają mnie po imieniu i nazwisku oraz moją rodzinę. Słyszę też jakby ktos ich uciszał. Aktualnie wynajmujemy mieszkanie na 2 pietrze w domu jednorodzinnym, na dole mieszka starszy Pan (wlasciciel). Słyszę jakby sąsiedzi mówili że przez to że tu mieszkamy w okolicy ktos krzyczy i bedziemy musieli sie wyprowadzic. Słyszę to zazwyczaj wieczó kiedy dzieci juz pójdą spać. Pierwszy raz sly
  4. Witam, jestem 28 letnim mężczyzną w związku z dziewczyną młodszą o 5 lat. Jestem w związku od grudnia 2017 a spotykamy się od października 2017. Problem pojawił się dwa tygodnie temu. Zrobiłem coś bardzo nieodpowiedzialnego i tym samym uraziłem moją dziewczynę. Opiszę sytuację. Kochaliśmy się późnym wieczorem. W pewnym momencie okazało się, że nie mam na sobie prezerwatywy. Myślałem, że zsunęła mi się obok i po prostu założyłem nową. Rano się okazało, że nigdzie jej nie ma, więc możliwość była jedna - została w mojej dziewczynie. Jaki ja byłem głupi, że nie pomyślałem, o tym, żeby zobacz
  5. Moim problemem jest jąkanie. Zaczęło się w Gimnazjum, ale nie przypisuję temu konkretnego zdarzenia, ani odziedziczonych predyspozycji. Zdecydowałam się na terapie jąkania, jednak nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu. Nikt nie potrafił określić przyczyny tego niepowodzenia. Technika płynnej mowy jak i szereg innych ćwiczeń były wykonywane bez błędów. Zależało mi bardzo na osiągnięciu celu, nie poddawałam się nawet wtedy, kiedy było bardzo ciężko. Teraz mam 30 lat i wciąż ten sam problem, który bardzo mnie ogranicza. Negatywnie wpływa na moje życie prywatne (unikam mówienia, bo jest w
  6. Jestem uczennicą drugiej klasy liceum. Skończyłam 18lat w styczniu. Probemy są od około 3lat. W dzieciństwie nie miałam lekko. Codziennie słuchałam kłótni moich rodziców, zazwyczaj ma tle materialnym. Mój ojciec nie potrafi wyzywic rodziny, nie szanuje mamy, mnie ani rodzeństwa. Niekiedy sama wtrącałam sie w kłótnie w obronie mamy. Codziennie ją obraża, mnie także. Nigdy jednak nie uderzył mnie prosto w twarz, lecz nie raz mnie popchnął czy nawet wygonił z mieszkania. Dwa lata temu nawet samookaleczałam się przez niego. Później było "normalnie". Lecz ostatnio wszystko wróciło. Nie
  7. Jeszcze 3 lata temu powiedziałabym o sobie- szczęśliwa dziewczyna, ambitna studentka... z ambicjami, przyjaciółmi, planem na siebie i motywacją do jego spełnienia. Wszystko jednak z dnia na dzień szło coraz gorzej, w skutek wielu przeżyć, które mnie spotkały... ....urwałam kontakt ze wszystkimi znajomymi, z rodzicami rozmawiam sporadycznie, bo oczekują sukcesów, których przecież nie mam. Boję się wyjść z domu, nie chodzę na zajęcia na uczelnię, z której najpewniej mnie niebawem wywalą, jeśli pilnie czegoś nie zrobię. Wszystko, nawet pójście do wanny, zrobienie makijażu,że
  8. Witam. Jestem 20 letnią dziewczyną, mam problem ze stresem. Kiedy byłam młodsza jakoś to znosiłam ale z czasem mam z tym coraz większe problemy. Podczas ważnych dla mnie dni czuje się okropnie, od momentu kiedy wstanę z łóżka myśle o tym co mnie czeka, co będzie jak nie wyjdzie, trzęsę się, jest mi niedobrze, kręci mi się w żołądku. Mam ochotę ze wszystkiego zrezygnować i poczuć się lepiej. To mi odbiera chęci robienia czegokolwiek. Kiedy robiłam prawo jazdy podchodziłam do praktyki kilkakrotnie mimo to że świetnie jeździłam ale przed egzaminem nogi mi się dosłownie robiły jak z waty, było mi
  9. Witam mam 23 lata jestem kobieta odkad pamietan jestem strasznie nerwowa kiedys przejawialo sie tylko kolataniem serca oraz biegunka teraz jest coraz gorzej serce mi strasznie mocno bije jest mi słabo w glowie sie kreci i boję sie ze zemdleje jak temu zaradzic ? Takie sytuację sa często jak ide gdzies na zabieg, do lekarza do kina lub na koncert poprostu wtedy gdy cos musze zrobić w swoim zyciu innego wtedy sie stresuje i boje sie ze zemdleje Bardzo proszę o pomoc
  10. Witam mam 21 lat, poznałem dziewczynę w wieku 20 lat. Poznałem ją przez przyjaciółkę. Obecnie poznaliśmy się na portalu piszemy, że sobą już miesiąc. Wyszedłem z propozycją do tej dziewczyny o imieniu Agata o spotkanie. Zaczęła się śmiać. I zadawać pytania po co na co? Itd. Nie chciałem nalegam, i ją zniechęcić... Napisałem do swojej przyjaciółki, iż pisze z Agatą i czy ona czegoś nie wie, a pro po mnie od niej. Dowiedziałem się, że Agata chce się spotkać ze mną tylko boi się jak ją odbiorę, i czy będzie nam się tak samo rozmawiało jak się pisze... Proszę o pomoc. Gdy ostatnio spytałem o spotk
  11. Witam, mam 29 lat, szykujemy wspolnie z narzeczonym wesele. Mam problem w relacjach z przyszla szwagierka i tesciowa, a przy tym z partnerem. Problem pojawil sie gdy szwagierka zaczela przywozic ze soba siostre swojego chlopaka do nasZego domu na noc. Miałyśmy wtedy dobry kontakt, sytuacja Zmienila sie, gdy po wypitym wspolnie alkocholu po drugiej imprezie tamta dziewczyna podrywala mojego mezczyzne, wtedy natychmiast po zauwazeniu tego zachowania, wspomnialam partnerowi ze gdy sytuacja sie powtorzy to prosze aby nie dawal sie wplatywac ,zebym nie musiala sie denerwować. Potem on powtorzyl to
  12. Witam, mam 24 lata. Na wstępie muszę powiedzieć, że od zawsze byłam bardzo nerwową osobą. Już w dzieciństwie miałam różne "zawirowania" psychiczne - lęki, fobie, problemy z kontaktami z ludźmi. Od jakiegoś czasu mam pewien uciążłiwy problem. Od czasu do czasu niespodziewanie ogarnia mnie nagłe uczucie lęku. Dzieje się to w różnych sytuacjach. Czasem po prostu siedzę w domu, nie mam żadnego powodu do stresu, ale nagle ogarnia mnie lęk przed czymś nieokreślonym i stres. Czuję się pobudzona i nie mogę usiedzieć w miejscu. Jestem bardzo napięta i nie wiem, co ze sobą zrobić. Przypomina to chyba tr
  13. Szanowna Pani, powiadamia Pani o szczególnie trudnym doświadczeniu, które ze zrozumiałych względów może rzucać cień na podejście do seksu, jakkolwiek nie musi. Warto byłoby przyjrzeć się tej kwestii i uporać z tym tematem w ramach psychoterapii indywidualnej, skoro dotychczas samodzielnie nie udało się tego celu osiągnąć. Mówi Pani również o pragnieniu zmian w swoim podejściu do samej siebie. Praca nad samooceną i poczuciem własnej wartości również może być tematem psychoterapii. Można domniemywać jednak, że trudne, a być może wręcz traumatyczne doświadczenie stanowi przeszkodzę i to z ty
  14. Szanowny Panie, mówi Pan o silnej obawie przed omdleniem, a nawet śmiercią, problem identyfikuje jako napady paniki, doświadcza drgawek, potów, uderzeń zimna, gorąca. Należy skontaktować się z lekarzem ogólnym bądź lekarzem psychiatrą, ponieważ niezbędne jest generalne sprawdzenie Pana stanu zdrowia, m.in. tarczycy. Ponieważ dolegliwości, które Pan opisuje, mogą wskazywać na zaburzenie lękowe z napadami paniki, w takim wypadku tj. gdyby ta hipoteza znalazła potwierdzenie w diagnozie, zalecana byłaby psychoterapia indywidualna. Mógłby Pan otrzymać skierowanie na taką kurację finansowaną pr
  15. Szanowna Pani, przede wszystkim warto skorzystać ze specjalistycznej pomocy w celu przeprowadzenia rzetelnej diagnozy, skąd biorą się dolegliwości, których Pani doświadcza. Jeśli dobrze rozumiem, we znaki bardzo daje się między innymi lęk o zdrowie, jak również przykre natrętne myśli, jak myśl o możliwości wyrządzenia komuś krzywdy. Następnym krokiem będzie rozpoczęcie odpowiedniego leczenia. Proszę skontaktować się z lekarzem psychiatrą i psychoterapeutą.
  16. Szanowny Panie, objawy, które Pan opisuje, sugerują fobię społeczną, podkreślam jednak, że absolutnie nie da się i nie diagnozuje się na podstawie tekstu na forum, bez rozmowy z daną osobą. Skoro problemy skupiają się wokół problematyki mdłości warto w tej sprawie skonsultować się z lekarzem psychiatrą, który to specjalista wykluczy ogólnomedyczne przyczyny takich dolegliwości i ewentualnie zaleci farmakoterapię. Prawdopodobnie zasugeruje także psychoterapię. Proszę nie zwlekać, nie czekać aż problem utrwali się bądź rozwinie, lecz w miarę możliwości bez zwłoki skonsultować się ze specjal
  17. Szanowny Panie, opisuje Pan szereg objawów i wskazuje na różne dolegliwości. Wspomniał Pan, że ma za sobą 10 sesji psychoterapii poznawczo-behawioralnej i dzięki temu czasami potrafi się uspokoić oraz uzmysłowić sobie kilka spraw. Pana opis objawów pozwala przypuszczać na to, że niezbędne jest dalsze leczenie terapeutyczne. Psychoterapia online w mojej ocenie nie byłaby tu odpowiednia; zasadne wydaje się leczenie stacjonarne.
  18. Szanowna Pani, jeśli chodzi o Pani refleksje na temat trwającej terapii, koniecznie proszę podzielić się nimi ze swoją terapeutką. To bardzo ważne informacje zwrotne, które warto przekazać, by w ten sposób wpłynąć korzystnie na przebieg współpracy. Obwinia Pani siebie za brak relacji. Usprawiedliwia Pani terapeutów („wszystkie wiedzą, co mi dolega”), ale jednocześnie stwierdza, że nie zna diagnozy. Na co oni Panią leczą zatem? Ma Pani prawo to wiedzieć. Z jednej strony mówi Pani, że w przeszłości nie było nic, co można by uznać za „jakoś bardzo traumatyczne”, a następnie mówi o przem
  19. Pisze Pan, że w kontakcie z kobietami czuje się „zawstydzony jak nastolatek”. Zarzuca również sobie, że ma trudność w kontaktowaniu się z kobietami pomimo wieku, w którym teoretycznie nie powinno to stanowić problemu. Ponadto mówi Pan o pustce w głowie, gdy ma coś powiedzieć do kobiety, która się Panu podoba, a także o niemożności podjęcia działania. Uskarża się Pan także, że „zaczyna się dołować” przez to, iż trudno Panu poderwać dziewczynę. Wspomina Pan także o braku odwagi. Z Pana listu nie wynika w sposób jednoznaczny, że cierpi Pan na lęk przed kobietami (gynofobia). W zasadzie probl
  20. Dlaczego psychoterapia przez Skype, online? Możliwość uczestnictwa w psychoterapii bez dalekich lub czasochłonnych dojazdów, poza standardowymi godzinami pracy, bez wychodzenia z domu kiedy przebywanie w nim jest konieczne (gdy np. dogląda się starszej osoby lub gdy np. samemu z powodu choroby ma się ograniczoną mobilność). Możliwość szybszego uzyskania pomocy – bez rezerwowania odległych terminów w czasie, który akurat najbardziej odpowiada wielu klientom. Mniejsze koszty uzyskania pomocy, ponieważ terapia online jest po prostu tańsza – wymaga mniejszego zaplecza l
  21. Witam wszystkich forumowiczów. Jestem 23 letnią kobietą. Zakładam wątek ponieważ czuję się bezradna i nie potrafię sobie pomóc. Problem polega na tym, że od dziecka nigdy nie myślałam o sobie dobrze. Moja mama kiedy miałam 8 lat rozwiodła się z ojcem. W domu panowały krzyki. Ojciec agresją i krzykiem próbował rozwiązywać każde problemy. Z mamy robił psychopatkę. Straszył mnie, że ją wywiozą do zakładu zamkniętego. Miałam więc lęki, że ją stracę. Ojciec zamykał mnie w pokoju i zmuszał do grania na pianinie w zimnym pomieszczeniu czasami w koszulce nie mogąc wyjść do wc póki mama z pracy nie wró
  22. Dzień dobry, Potrzebuję pomocy w zrozumieniu, czy mam jakiś problem. Niestety nie stać mnie na specjalistę, chciałabym pomóc sobie książkami, artykułami i iść na terapie tylko jeżeli będzie to absolutnie konieczne, a nie wiem czy moje odczucia nie są czymś zwyczajnym. Zacznę od tego, że mam 19 lat i z "problemem" zmagam się praktycznie od zawsze. Myślałam, że jest on coraz mniejszy, ale niestety się pogłębia. Boję się załatwiać zwyczajne sprawy - zamówienie jedzenia w fastfoodzie, odebranie paszportu w urzędzie, zamówienie pizzy przez telefon to czynności, które powodują u mnie
  23. Mam 19 lat, w tym roku piszę maturę i planuję studia. Mój problem trwa dłużej niż pamiętam i jest bezpośrednio zwiazany ze mną, ale nie konkretnie w mojej osobie. Chodzi o moją matkę, chociaż zastanawiam się czy nie powinnam dać słowa matkę w cudzysłów. Nie mam żadnego doświadczenia psychologicznego, ale niestety przeszłam juz bardzo dużo, między innymi dzięki mojej rodzicielce, a wraz z pomocą definicji wprost z internetu wydaje mi się ze jest socjopatką. Wszystkie jej emocje wydają się strasznie sztuczne, jakby wyuczone. Zawsze kogoś udaje, ale prawdziwą twarz pokazuje d
  24. Witam. Jestem nowa na forum. Mam 23 lata. Szukam miejsca gdzie mogłabym się poradzić...porozmawiać o problemach...może znaleźć odrobinę pomocy. Moim głównym problemem jestem chyba ja sama. Nie radzę sobie sama ze sobą. Chętnie zapadłabym się pod ziemię i nigdy nie wyszła na powierzchnię. Jestem nerwowa. Objawy nerwicowe stwierdzono u mnie gdy miałam 3 lata. Trudne życie, ciągłe problemy w domu, alkoholizm ojca, ciągłe wojny rodziców, płacz, stres, strach, to było moje dzieciństwo. Do tego mnóstwo moich chorób, problemy w szkole, brak pomocy i akceptacji ze strony rówieśników. Opuszczałam mnós

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.