Skocz do zawartości

nostromo

Użytkownik
  • Zawartość

    45
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

nostromo wygrał w ostatnim dniu 22 Kwiecień

nostromo ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

3 Neutralna

O nostromo

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tym lepiej się publicznie nie chwalić
  2. Żeby mieszkać razem z teściami musi być uczciwy układ o nie wtrącanie się wzajemne. Bez tego to masz "pozamiatane". Dobrze się mieszka razem, ale nie wszyscy się do tego nadają. Po opisie teściów klasyfikuje ich jako niereformowalnych manipulantów. Podziękować i odejść. Znam podobny przypadek, skończyło się to rozwodem. @quentin69 Jakie stanowisko w korpo tak bardzo zmienia ludzi?
  3. Jak to co? Naprawić to co znane, a jak naprawione nie będzie dobrze działało to szukać nowego. Spróbuj polubić swoją pracę, uporządkować zdobytą wiedzę, pracować zgodnie ze sztuką, być fachowcem i cieszyć się z dobrze wykonanej pracy. A jak się nie uda w skończonym i rozsądnym czasie, to zajmiesz się czymś innym. "źródłem kompetencji jest poczucie kompetencji" 100 sekretów ludzi sukcesu - david niven
  4. Tak już było w tamtych czasach na wioskach. Czasami bieda ratuje przed utratą zdrowia np. nieograniczony dostęp do słodyczy, niezdrowego jedzenia albo Internet od kołyski (obecnie). Najważniejsze żeby w zdrowiu wejść w dorosłe życie, wtedy jest szansa samemu na wszystko zapracować i odrobić zaległości, przynajmniej te finansowe.
  5. Osobny dom, poza siedliskiem rodzinnym? No problem. Trzeba przedstawić rodzicom plan zamiany tego domu na jakiś inny i podać rozsądne argumenty, które się im spodobają: chcesz wybudować garaż, żona chce mieć ogródek, konflikt z sąsiadami konfidentami, więcej miejsca na DG, ... Tak to trzeba przedstawić żeby rodzicie sami proponowali zamianę/sprzedaż dla waszego dobra. Oddawać, robić dramaty że nie takie to raczej im serce złamie.
  6. Pierwsze co przyszło mi na myśl "robić z igły widły". Sytuacja jest całkiem niezła. Dom/spadek zapewniony, czyli jest gdzie wracać. Przy tych cenach mieszkań to już lepiej dom budować, jeśli się uprzecie na własne i całkowicie niezależne. Masz ta na prawdę mnóstwo możliwości. Nie wiem co Cię tak przeraża? Można mieszkać we wspólnym domu bez podziału (minimalne opłaty i można odkładać mnóstwo z pensji), można mieć podzielony i przerobiony dom na 2 osobne (wychodzi drożej, ale jest niezależność), można się wybudować blisko, można mieć mieszkanie w mieście + dom na wsi na weekend
  7. Opowiadanie napisane całkiem ciekawie. Z tym stresem przed-imprezowym mam podobne doświadczenia. Za każdym razem to się kończyło podobnie jak u Ciebie. Za dużo %, za szybko i bez sensu. Teraz już się nauczyłem, żeby robić odwrotnie, czyli połowa % jakie normalnie spożywam i rzadziej kolejki. Jak na razie bez wpadek. Z tego co opisałaś wygląda, że chłopaki nie takie rzeczy widzieli i pewnie robili, bo nabrali pokory, i raczej to co się tam działo zostawia między wami. Nie ma co wracać do tego tematu. Jest też jeszcze jedna dobra zasada, żeby z nowymi nie rozmawiać o swoich poprzedn
  8. Jeden ze sprytniejszych sposobów żeby się rozstać ale być w dobrych relacjach to wyjechać za pracą.
  9. Dwa szybkie pytania. 1 Jaki masz plan na przebranżowienie się? 2 Skoro jesteś mobilny, dlaczego skreśliłeś swój pierwotnie wyuczony zawód? Aż tak źle jest w tej branży?
  10. @Kolezanka. A nie możesz tak po prostu zaakceptować, że tak się stało jak się stało, że przeszłość została już napisana i jest niezmienna? Decyzje zostały podjęte, każda strona zrobiła to po swojemu wg. swoich przekonań. Wracanie do tego raczej nie ma sensu. Życie przeszłością to jest pułapka i wrota to bycia nieszczęśliwym człowiekiem. Pewnie jakiś psycholog by to lepiej opisał, ale te powroty wróżą kłopoty Tak sobie pomyślałem, że to byłby dramat tak patrzeć na żonę, która błądzi myślami za tym jedynym prawdziwym. Pierwsze co bym sobie wtedy pomyślał, to "ale wtopiłem, jestem jakąś dal
  11. @Anonim1995 Czy przeczytałeś już książkę poniżej? https://ebookpoint.pl/ksiazki/psychologia-milosci-intymnosc-namietnosc-zobowiazanie-bogdan-wojciszke,e_16ha.htm Psychologia miłości - Bogdan Wojciszke
  12. @Kolezanka. Skoro już masz męża i żyje się przyzwoicie to ja w takiej sytuacji bym nie kombinował z projekcjami "co by było gdyby" i ciągłym myśleniu o poprzednich związkach. Sprawy przeszłe zakończyć, sprawy przyszłe planować, żyć tu i teraz, cieszyć się życiem. Chyba, że planujesz romans na boku
  13. Hah, typowy problem "czy na pewno zamknąłem drzwi wyjściowe?". Kolega miał tak, że po wyjściu z samochodu zamykał go, następnie obchód dwa razy dokoła, a późnij i tak jeszcze wracał sprawdzić "czy na pewno". Wydaje mi się że to jest problem ze skupieniem uwagi na tu i teraz. Za każdym razem jak myślę o czymś innym i wykonuje jakieś czynności, to później te czynności są wykonane ale niezarejestrowane. Problem może rozwiązać tzw. mindfulness. Poczytaj, przetestuj i daj znać, czy się cos poprawiło.
  14. @Paweł Niedźwiecki Jak wygląda Twój rozkład dnia? Masz w ogóle czas na siebie? Zauważyłem, że jeśli się przegina z godzinami pracy do tego przepracowanie bez rozwijania się w pracy i ... pojawia się problem.
  15. @Kolezanka. Z tym zgłaszaniem to nie jest zły pomysł. Gość powinien być w rejestrze ludzi "podejrzanych". W razie problemów biorą go na pierwszy ogień i przesłuchują. Generalnie jestem przekonany, że jest gdzieś specjalistyczna pomoc w tych sprawach. Byle omijać policjantów "śmieszków", a jest takich sporo. Temat stalkowania, prześladowania itp. warto ogarnąć i go wreszcie zakończyć. Jak wróci to go zgasisz w zarodku. Niestety na atakach paniki się nie znam, ale wiem że lepiej mieć jakiś punkt "przywracania systemu" i jak się coś zaczyna złego dziać z człowiekiem to szybki reset i po

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.