Skocz do zawartości

xyaza

Użytkownik
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Wygrane dni

    2

xyaza wygrał w ostatnim dniu 16 Maj

xyaza ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

3 Neutralna

1 obserwujący

O xyaza

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. dentystka mi powiedziała że ściskam zęby przez stres. Rano budzę się z zaciśniętą szczęka i zauważyłam że gdy sie bardzo stresuję to sama ściskam szczękę. 😶😐 Przez to bolą mnie mięśnie twarzy, ale dentystka pokazała mi jak rozmasować te mięśnie i oglądałam też filmiki na YouTube kilka razy już to robiłam i trochę masowanie tych mięśni twarzy mi pomaga😊
  2. Byłam raz u psychoterapeutki ale ta pani wydawała mi się być strasznie sztuczna, dlatego więcej do niej nie poszłam. Teraz już nie jestem z tym chłopakiem, on był jedyną osobą której zaufałam. Zawsze mówiłam do koleżanek "to tylko chłopak" , "on nie był Ciebie wart" ale boli mnie to strasznie bo mnie zdradził i nie miał odwagi mi powiedzieć tego prosto w oczy. Teraz juz minął miesiąc. Nie chcę się nad sobą użalać bo wiem że to nic nie da, ale nie wiem jak sobie z tym wszystkim już poradzić😔🤦‍♀️
  3. Mam tyle samo lat co ty, bardzo Ci współczuję, niestety ja w dzieciństwie przeżyłam to samo.☹️ Niedawno miałam chłopaka ale od początku bałam się go dotknąć mimo że tego chciałam ale czułam taką blokadę która jak dla mnie była nie do pokonania. Czasem miałam ochotę płakać z bezsilności. Chłopak z którym byłam praktycznie za każdym razem gdy próbował mnie dotknąć to ja się odruchowo broniłam. Z tego co wiem to mam 'flashbacki' . Uwielbiałam się do niego przytulać bo czułam się wtedy bezpiecznie. Byłam nękana i gnębiona w szkole od podstawówki przez to że byłam strasznie cicha i zamkn
  4. Ja nigdy nie miałam taty ale moja mama zaczęła się tak zachowywać wobec mnie gdy poznałam chłopaka i zaczęłam się z nim spotykać. Przykro mi terapia napewno Ci pomoże, najważniejsze to zacząć walczyć o samego siebie będe trzymać za Ciebie kciuki🤗
  5. Dla mnie to też jest najgorsze 😔 Przykro mi że takie coś przeżyłaś w swoim życiu.. ja wtedy miałam 7-8lat z zachowania też jestem bardzo podobna do Ciebie, też nie miałam łatwo w szkole 😔 Ja myślę nad tym żeby pójść na terapię, która mam nadzieję może w jakiś sposób by mi pomogła z tym problemem więc ja Tobie też bym radziła pójść. Pozdrawiam 🤗
  6. Ja jestem bardzo wrażliwa i zawsze staram się każdego zrozumieć więc gdyby mój chłopak po 2 miesięcznym związku takie coś mi powiedział no to poprostu bym próbowała to zrozumieć ale no każdy jest inny. Lepiej tak niż gdybyś miał ją zdradzać. Kurcze no, jesteśmy tylko ludźmi
  7. Ciężko mi doradzić bo nwm jaka ona jest. Też jestem z chłopakiem 2miesiace Moim zdaniem możesz to spokojnie zachować dla siebie i nie powinieneś mieć z tego powodu wyrzutów sumienia, przyjdzie czas na to że zaczniecie o "tym" rozmawiać.
  8. z początku myślałam że to pisze mój chłopak bo podobnie się zachowuje ale ja nie jestem na ''to" jeszcze gotowa i dlatego jego zachowanie po części rozumiem. Nie powiedział mi o tym, ale sama się domyśliłam. Jesteśmy tylko ludźmi
  9. moim zdaniem: 1 tak 2-nie wykluczone ale z mojego punktu widzenia na to wygląda pytanie 3 - to jest normalne ale takiego faceta w tych czasach to "ze świecą szukać" zresztą tak samo jak normalnych dziewczyn ;D
  10. Nie jestem specjalistą, ale może spróbuj się pozbierać do kupy mimo że będzie to trudne. Zrób to dla swojego dziecka, bo dla córki zawsze będziesz najważniejsza 😉
  11. Ja gdy zaczęłam podupadać na zdrowiu szukałam takiego "sensu życia" w drugiej osobie, która by mi powiedziała, że będzie wszystko dobrze i poprostu w tym trudnym momencie przy mnie była. Wydaje mi się że mam tak do dzisiaj..
  12. Witam, w życiu bym nie pomyślała że tutaj coś takiego napisze ale muszę to wyrzucić z siebie bo nie daje już sobie rady. Chciałabym żeby ktoś to chociaż przeczytał i napisał jak mogłabym sobie pomoc żeby w końcu żyć normalnie. Jestem dziewczyną i mam prawie 20 lat. Napiszę "prosto z mostu" w wieku około 8do 10 lat byłam molestowana przez "wujka'' który był znajomym mojej mamy i został moim chrzestnym bo gdy bylam mała mama nie miała czasu żebym miała chrzest. Jako dziecko nie wiedziałam że takie wydarzenie bardzo wpłynie na moje życie. W podstawówce byłam bardzo nieśmiała i zamknięta w sobie

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.