Skocz do zawartości

Annabelle

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Annabelle

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Historia bardzo zawiła az za. Zacznę od tego ja mieszkałam w UK, w czerwcu mimo koronawirusa i tego, ze w UK miałam pracę wróciłam do Polski z tytułu iż tęskniłam. Spotkałam swojego obecnego partnera. Też początkowo pracowałam w gastronomii, później w zawodzie poniekąd nie wyszło mi. Z braku dostatecznych środków finansowych też nie możemy niczego wynająć, poniekąd nikt mi z tego tytułu nie ubliża, nie podcina skrzydeł. Kolejna analogia do Twojej historii , mój chłopak też jeździ w delegację od października, jest w domu tylko w weekendy, poniekąd rozumiem, taką ma prace, ma stabilizację, szans
  2. Co więcej na początku próbowałam przejść nad tym do porządku dziennego, myślam, że się dogadamy, że to się jakoś unormuje, że ja mu pokażę swoje podejście. Nie chciałam go w żaden sposób ranić. Później zasugerowałam konsultacje z lekarzem, swoją pomoc, cierpliwość, zaczęłam tłumaczyć, że to też jego życie i coś traci, z tytułu, że może mieć głębsze przeżycia z tym związane. On nie chce brać żadnych leków. Jednak uważam, że problem jest na tyle poważny, że wymaga jakieś reakcji. Nie wiem jakie ma podłoże. Zastanawiam się czy też poprostu jesteśmy niedobrani w tej kwestii, bo są kobiety dla któr
  3. Nie chcę zostawiać tego problemu bez rozwiązania, ale też nie chciałabym wywierać żadnej presji. Co do jego podejścia wydaje mi się, ze wynika z braku doświadczenia, ale też on sam mówi iż przyzwyczaił się żyć bez strefy seksualnej,bo nie miał wcześniej bardzo długo partnerki. Próbowałam/ próbuję w nim to zmienić,pytam go o fantazje, mówię o swoich, poniekąd to stoi w miejscu. On mnie zapewnia, że mu się podobam jako kobieta, że traktuje to wszystko poważnie i widzimi nas razem, ale ja nie potrafię tego poczuć. Szukam jakiś gestów, słów pożądania, bo dla mnie to ważny element związku, pró
  4. Witam, Po swojej poprzedniej burzliwej relacji spotkałam 6 miesięcy temu wspaniałego, miłego, niedoświadczonego faceta (28 lat). Sama jestem 26, latka, mam poważne podejście do związków i chciałbym stworzyć trwała relację dająca szczęście i mi i partnerowi. Ze swoim partnerem dogaduje się bardzo dobrze, mamy wspólne poglądy, słuchamy siebie na wzajem, mamy podobne pasje, cele w życiu. Dzieli nas jedna przepaść, dla mnie przynajmniej to ogromny problem - sfera seksualna. Moj partner cierpi na przedwczesny wytrysk, bardzo się stara, szuka rozwiązań, ale od pol roku nie zmieniło się n

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.