Skocz do zawartości

Piotr Rokubungi

Użytkownik
  • Zawartość

    125
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Piotr Rokubungi

  1. P.s.: Gdy poczytałem więcej o osobowościach chwiejnych emocjonalnie, to wyszło na to, że co do mojego przypadku jest to raczej jej rodzaj impulsywny, niż z pogranicza; aczkolwiek i w tym rodzaju niewiele odnajduję cech, które odpowiadałyby moim zachowaniom...
  2. Właśnie przeczytałem dokładnie artykuły w Wikipedii pod hasłem „egotyzm” oraz „me generation” [tego drugiego nie ma po polsku w Wikipedii]. Jak już pewien czas temu napisałem z własnych przemyśleń, introspekcji temat na tym forum pt. „Wrażliwy egotyk” (choć chyba powinno być „egotysta”😋), tak po przeczytaniu tego, o czym na początku tu wspomniałem dochodzę do wniosku, mam odczucie, że mocno pasuję do definicji egotysty, a także mam niektóre cechy zaburzeń osobowości charakterystycznych dla borderline. I, oczywiście nie powinienem „występować” w czyimś imieniu, ale czytając wpisy na tym forum,
  3. Poczytaj o fobii społecznej i porozmawiaj o tym z rodziną, spróbuj im to przedstawić. Z tak dość nasilonymi objawami, to wysoce wskazane leczenie psychiatryczne, tzn. lekami oraz psychoterapia.
  4. No, cóż... Może nie powinienem tego pisać do osób, które zaglądają na to forum, ale..ogólnie życie grozi śmiercią, i tego się nie uniknie raczej. Sam, pomimo wieku mego niemłodego, nie bardzo wiem, jak żyć. Ale jedna ze słusznych logicznych zasad jest taka: nie ma sensu bać się nieuniknionego, lecz raczej to zaakceptować; oraz nie martwić się na zapas, bo naszemu życiu zagraża właściwie wszystko- lecz bardzo wiele z tych zagrożeń ma bardzo małe prawdopodobieństwo, aby się akurat przydarzyło, przytrafiło np. tobie, czy twoim bliskim, dzieciom. Dobrze też żyć tym, co wnosi, co daje nam teraźniej
  5. Co na to rodzina twoja? Interesuje ich to? I czego się najbardziej boisz? Tego, że trudno ci przypisać sobie jakieś wartości pozytywne? A może chciałbyś się perfekcyjnie sprawdzać w pracy, w tym, co robisz wszystkim? Z kim mógłbyś o tym poważnie porozmawiać? To żadne pocieszenie, ale ja mam ponad 40 lat i trochę podobnie. Tzn. nie płaczę prawie wcale, ale za to zamknąłem się w sobie i obraziłem na cały świat. Z pracą też u mnie kiepsko..
  6. A co na to twoje rodzeństwo starsze? Rozmawiałaś o sobie, o tych sprawach z którymś z nich?
  7. Piszesz mądrze i raczej dojrzale, a jednocześnie mało logicznie- jak chyba wszyscy ludzie, z którymi miałem do czynienia. Chyba nie jest aż tak skomplikowane radzenie sobie z odrzuceniem- być może wystarczy zaakceptować po prostu, że „nie pasowaliśmy do siebie”. W moim życiu zazwyczaj była to- rożnego rodzaju- moja „wina”; lecz większość razy polegała na tym, że trudno mnie było zrozumieć. Ale czy to też nie trochę wina drugiej strony, że może niezbyt się starała mnie zrozumieć? Jednak co do przymuszeń, to całe życie jesteśmy zmuszani, od dziecka: do szkoły, do pracy, do rodziców, którzy nie p
  8. Treść pierwszego akapitu w ogóle nieadekwatna, bo jeśli pierwsza osoba chce pójść do kina, to..po prostu pójdzie zostawiając tę drugą; nie napisałeś/napisałaś tam, czy te osoby są w związku ani w jakim. Co do reszty, a szczególnie ostatniego akapitu, to co zrobić, gdy nie ma zgody? Wojna czy „mam cię w zadzie”?? Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że społeczeństwa, narody, państwa funkcjonują zazwyczaj tylko „dzięki” kompromisom na siłę i przez siłę, co ma wyraz w prawach oraz w funkcjach organów porządku publicznego. Wychodzi na to, że już w tak elementarnej kwestii, jak relacje mię
  9. Krótkie pytanie: Czy w niektórych przypadkach, sytuacjach samobójstwo powinno być dopuszczone, a nawet uczyniona w nim pomoc? Skoro niektórzy rozważają, a w niektórych państwach jest dopuszczona [prawnie] eutanazja ze względu na bardzo uciążliwą niewydolność czy/i wielkie cierpienie fizyczne, ból, to dlaczego nie wziąć pod uwagę eutanazji ze względu na cierpienie psychiczne? Czy samobójstwo nie jest jedną z form takiej eutanazji? Zgadzam się raczej, że to, co da się uleczyć, należy leczyć; ale chyba bywają przypadki tak ciężkie, skrajne [nie wiem, czy może nie ja właśnie], że nie da się osobi
  10. Zastanawia mnie od dawna taka kwestia: Jest przyjęte, że jeśli jedna osoba chce żyć, być z drugą, natomiast ta druga nie chce, to „nici” z relacji, ze związku. Niby to oczywiste, ale wcale nie! Dlaczego ma być tak niesprawiedliwie?! Rozumiem, że nie powinno się nikogo zmuszać jakoby do niczego [choć to też nieprawda, bo społeczeństwo zawsze coś wymusza]. I w ogóle raczej nonsensowne byłoby, gdyby związek miał być „pod przymusem” tej osoby, która tego związku nie chce. Ale co z emocjami, uczuciami, chęciami, wolą tej „strony”, która danego związku, tej konkretnie osoby pragnie, chce?? Co z odrz
  11. Jednak zdecydowałem się opisać coś jeszcze na przykładzie siebie. Otóż dopiero ostatnio zacząłem bardziej zastanawiać się nad tym, czy nie jestem bardzo egocentryczny, egotyczny, wręcz narcystyczny, a do tego megaloman i tyran; i być może moje również problemy, zaburzenia psychiczne mają „korzenie” właśnie w tym- że byłem od dziecka chyba, i nadal w jakimś stopniu jestem bardzo skupiony na sobie, chciałbym być „pępkiem świata”, oraz aby wszyscy mnie podziwiali i bardzo cenili. Być może jest tak, że ci, którzy są „nadmiernie wrażliwi”, są przede wszystkim przewrażliwieni na swoim punkcie; przyn
  12. Tak, jak napisał/-a turkuć_podjadek. Z tą drobną różnicą, że tzw. ozdrowieńcy nie nabywają odporności na mocno zmienione przyszłe mutacje wirusa, a także ogólnie ich system immunologiczny jest nieco osłabiony przez jakiś jeszcze czas. Tyle, że człowiek właściwie najbardziej boi się..samego strachu. Z dotychczasowych wyników obserwacji i badań dość jednoznacznie wynika, że efekty uboczne szczepionek amerykańskich, niemieckich są nikłe w porównaniu ze zniszczeniami, jakie może wyrządzać sam wirus SARS-cov-2.
  13. Dopiero zauważyłem ten wpis. To raczej typowe objawy paranoi wywołane prawdopodobnie lękiem społecznym. Nie są to jeszcze urojenia ani omamy, więc prawdopodobnie to nie nasilenie o charakterze schizofrenii; ale warto byłoby się skonsultować z psychiatrą w tej sprawie.
  14. A coś może więcej o objawach, o zachowaniach? Bliscy nie dostrzegają, czy może nie chcą poruszać tego tematu? Może dlatego, że ty go unikasz?.. Psycholog zapewne postawiłby trafną diagnozę przynajmniej [choć to też człowiek i zdarza się pomylić mu/jej].
  15. Rozmyślasz o sprawach przeszłych. Dlaczego? Jakie to sprawy, rzeczy? Z czym trudno ci się pogodzić?
  16. Obawiasz się, że niektóre sprawy, zjawiska wymykają się twojej kontroli?.
  17. A jakie miałaś dzieciństwo? Czy rodzice też bardzo „dmuchali na zimne”? Odczuwasz potrzebę kontrolowania nawet tego, czego nie da się kontrolować, przynajmniej nie w twoich możliwościach?
  18. Wpierw należałoby zweryfikować, czy to nie zaburzenie afektywne dwubiegunowe (może jednobiegunowe), czy raczej zaburzenia lękowe. Bez wsparcia specjalisty może być trudno...
  19. A dlaczego zaczęłaś uważać, że jesteś mniej ważna?.
  20. Może na początek poczytasz i posłuchasz analiz i porad pana psychologa Olszaka. Ja po samych tytułach zauważyłem, że ma sporo interesującego do przekazania m. in. w sprawach, problemach takich, jak twoja. Dostępne na tym portalu i chyba też na YT.
  21. I psychiatra byłby tu wskazany, i- przede wszystkim- wnikliwa terapia. Ale najbardziej przytulenie się z kimś, kto cię rozumie i akceptuje. I kto „zasieje w tobie ziarenko” zrozumienia i akceptacji dla siebie samej.🙂
  22. Szukasz potwierdzenia swojej wartości w takich relacjach? A jednocześnie się na facetach „odgrywasz”?
  23. Tak tylko na marginesie: głupi to świat ten jest, a może najbardziej ja w nim- również dlatego, że..w nim...
  24. Czy ty siebie obchodzisz? Ktoś ci chyba „odebrał” radość z bycia sobą, jaką chcesz... Ale przede wszystkim zgłoś się do psychiatry, bo nie wytrzymujesz takiego „swojego” życia.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.