Jump to content

sula4444

Użytkownik
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by sula4444

  1. Zapomniałem dodać, że jestem 42 letnim mężczyzną. Problem ten pojawił się ok 12 lat temu, jak zachorowałem na depresję z powodu, że żona spotykała się z kolęgą z pracy jak ja pracowałem w delegacji. Po podleczeniu zdecydowalem ratować związek, lecz obrywało mi się nawet za to, że nie chciałem się z nim spotykać bo ona miała na to ochotę. I od tego momentu zaczeło się wszystko psuć. 

  2. Mam taki problem, a mianowicie mój związek od kilku lat żyję w związku bez okazywania uczuć, wsparcia, bez rozmowy, tylko są rozmowy służbowe odnośnie dzieci czy zrobienia zakupów, moje uczucia do żony zanikły gdy mnie odtrącała za każdym razem gdy tylko miałem ochotę się przytulić. Choć przeprowadzałem z nią na ten temat rozmowy, prosiłem się by się zmieniła tylko były puste obietnice i nic więcej. Od 12 lat choruję na depresję i sa dni lepsze i dni gorsze. Nigdy nie okazała, ze jej na mnie zależy. Mamy dwójkę dzieci 18 letniego syna i 11 letnią córkę. Od 2 lat myślę nad rozwodem, bo się męczę w tym związku, lecz cały czas patrzę na dzieci. Od 3 miesięcy mnie z żoną nic nie łączy tylko dzieci. Gdy jej powiedziałem, że chcę rozwodu bo nic do niej już nie czuję i nie chcę z nią być to zaczeła mi mówić jak mnie kocha i wogóle, tylko stałem się już obojętny na te słowa. Ze 3 tygodnie temu targnołem się na swoje życie, bo nie daję sobie już z tym rady. Jeszcze teraz jak powiedziałem rodzicom o swoich planach to się odwrócili od de mnie, mam zakaz ich odwiedzania, twierdzac że mam się patrzeć na dzieci. Nie wiem już co mam robić, a coraz gorzej się czuję. Nawet leki psychotropowe już nie pomagają. 

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.