Skocz do zawartości

Anowi

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Anowi

  • Ranga
    Debiutant
  1. cześć, mam na imie Iwona mam już swoje lata i jestem singielką ale zostałam ofiarą oszusta matrymonialnego. Zakochałam sie a on mnie oszukał. Wiara w mężczyzn została pogrzebana - nie mogę nawet patrzeć na nich. Pragnęłam w zyciu uczucia miłości, bezpieczeństwa, akceptacji. Byłam niezależna finansowo.Niestety zycie spłatało mi figla. Obecnie nie mogę sobie poradzić z myslami co będzie jutro, za tydzień czy za rok bo zostałam pozbawiona środków do życia. Nie potrafię przestawić się na inny tor myslenia I przez to rozpada się moje zdrowie I życie codzienne. Jestem zgaszona, bez energii I jesli tylko wraca mysl o moja przyszłość płaczę - wszędzie: w pracy, w parku, w komunikacji , mam mocne bóle głowy i nie mogę spać. Czuję się jak dziwak. Przyjaciółki wspierają mnie słowem ale mam wrażenie że tylko mnie irytują powtarzając nieustannie że będzie dobrze tylko musisz nauczyć się zyc inaczej, są inni ludzie z większymi problemami. Tak na pewno sa I bardzo im współczuję ale to mi nie pomaga. Ciagle przywołuję złe mysli "a co by było gdyby" ...I rozmyslam...jak to przezwycięzyć? Nie potrafie o tym nie myśleć, nie czytam przez to książek, filmy mnie nie interesują a boję się że mogę zawalić pracę a mam kredyt, który zaciagnęłam pod wpływem tego "poparańca". poza tym mieszkam z mamą która jeszcze nie wie o tym, ze nie mamy juz oszczędności całego zycia I nie wiem zupełnie jak jej o tym powiedzieć. Nasze relacje nie są bardzo przyjacielskie I nie zwierzam się jej z moich spraw. Teraz sprawa dotyczy też jej.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.