Skocz do zawartości

Ania34

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Ania34

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Bardzo dziękuję, mam nadzieję że jakoś się wszystko ułoży i wróci do normy. Pozdrawiam
  2. Dziękuję za odpowiedź. No niestety życie nie jest takie proste. Nasze problemy ciągną się od prawie roku a niestety o romansie nir da się zapomnieć. Musiałam mu powiedzieć a 2 zasadzie napisać bo rozmowa nie pozwoliłaby mi na powiedzenie wszystkiego. A tak chociaż przeczytał. I tak by się dowiedział i myślę że już podejrzewał dlatego nie miałam wyjścia. Trudno co będzie to będzie. Za błędy się płaci. Narazie jest milczenie. I myślę że to już koniec to tylko kwestia czasu bo nie da się żyć razem a jednak osobno.
  3. Bardzo dziękuję za wyczerpującą odp. Tak też właśnie myślałam nad listem, ewentualnie SMS bo wiem że rozmowa może nie dojść do skutku. A tak może przeczyta chociaż. Pozdrawiam
  4. Dziękuję za odpowiedź. Właśnie tu jest największy problem ze nie wiem co byłoby lepsze. Ale nie mam pewności czy i tak się nie dowie. A wiem tylko tyle że napewno bym zdjęła z siebie ten ciężar jakbym mu powiedziała i psychicznie napewno by mi ulżyło. Tylko zupełnie nie wiem jak to zrobić, jak mu powiedzieć o tym... 😔
  5. Witam Potrzebuje porady. Jestem prawie 2 lata po ślubie, w sumie 10 lat z partnerem. W zeszłym roku w naszym związku zaczęło coś się psuć. Mąż dużo pracowal nocami wśród ludzi i niestety poznał kogoś z kim jakiś czas miał stały kontakt. Jednak ta kobieta odcięła się od niego, może dlatego że dowiedziała się że ma żonę. Mąż bardzo się zmienił i miał mi za złe że odkryłam ta znajomość. Nie wiem czy mnie zdradził, nie porusza do tej pory tego tematu. Bardzo to przeżyłam i nie potrafiłam o tym zapomnieć. Oddaliliśmy się od siebie i nie potrafimy ze sobą rozmawiać wszystko jest zamiatane pod dywan. Czułam się niepotrzebna, czuję że maz już mnie nie kocha. Związek jest bo jest. Podczas moich problemów pojawił się kolega który początkowo mnie tylko pocieszał ale z czasem przerodziło się to w romans. Zaślepiona dałam się omotac, bo dawał mi to czego nie dostawałam od męża, czułość, zozumienie, rozmowy.myslalam że będzie mi lżej jak zdradzę męża. Jest wręcz odwrotnie. Od jakiegoś czasu jestem na lekach uspokajających, nie potrafię sobie z tym poradzić. Zerwałam kontakt z tym kolega a on teraz mnie straszy że mój mąż się o wszystkim dowie. Sama chce powiedzieć o wszystkim mężowi, ale nie wiem jak to zrobić i czy w ogóle powinnam mu mówić. Ale jeżeli ma się dowiedzieć od kogoś to chyba jeszcze gorzej. wiem że to będzie raczej koniec tego małżeństwa. Ja chciałabym zacząć wszystko od nowa ale nie wiem czy się da bo może dla męża rozstanie będzie na rękę skoro się odsunął ode mnie. Bardzo proszę o pomoc bo nie potrafię sobie z tym poradzić i bardzo się boję z każdym dniem żeby się nie dowiedział od kogoś. Pozdrawiam

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.