Skocz do zawartości

Sylwia123

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Sylwia123 wygrał w ostatnim dniu 15 Marzec

Sylwia123 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

1 Neutralna

O Sylwia123

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie jestesm psychiatra ani psychologiem. Napisales ze wydaje ci sie ze po pewnym czasie brat wrocil do normalnego zycia, a pozniej zaczal mu dokuczac brak adrenaliny.... wydaje mi sie ze nie do konca przeszedl przez okres zaloby, stad te napady "adrenaliny" i pakowanie sie w klopoty, narazanie zdrowia. Wyglada to na rodzaj manifestu, ze dalej sobie z tym nie poradzil i chociaz pewnie ten nastolatek nie poprosi cie o pomoc, nadaj jej potrzebuje. Jestes bratem, nie rodzicem, w dodtaku tez na pewno przezywasz trudne chwile zwiazane ze strata rodzicow. Wiek twojego brata to trudny okres, nawet bez takiej tragedi. Proponuje zapisac brata do psychologa, mysle ze ty tez powinienies skorzystac. Bedac "sam" w takiej sytuacji tez na pewno ci ciezko. Pamietaj, ze bez ciebie twoj brat naprawde zostanie sam.... wiec dbaj tez o swoje zdrowie, o swoja glowe. Sprobuj z nim pogadac, nie krzyczec. Moze obdaz go zaufaniem i wytlumacz, ze tobie tez mimo wszystko jest ciezko, wiec musicie sie troszczyc o siebie nawzajem.... jedno jest pewne, musicie trzymac sie razem, macie tylko siebie. Zycze ci duzo cierpliwosci. Nie poddawaj sie, duzo glebokich wdechow i wydechow, zanim nerwy wezma gore... Bardzo wspolczuje wam straty rodzicow.
  2. Sylwia123

    Rodzice

    Tata zaczal popijac, nic tak nie wyciagnie z nalogu jak rodzina, rodzina ktora rozmawia i wspiera alkoholika. Jezeli siostra i tata maja podobne odczucia co do mamy to warto trzymac sie razem. Sprobuj pogadac z tata jak bedzie trzezwy... przedstaw swoj punkt widzenia... skoro mama go znizyla do do poziomu "chodzacego banku" to moze ty go podniesiesz na duchu i powiesz jak bardzo wazna osoba jest w tej rodzinie i ze bez niego, trzezwego nic sie nie uda.... malymi krokami a do przodu. Nie zalamuj sie. I sie nie obwiniaj, o nic... ani o matke ani o tate... pamietaj ze po mimo ze wszyscy w domu maja swoje problemy ty tez jestes wazna.
  3. Patrzac na to z boku wydaje mi sie ze dobrze zrobilas wyjezdzajac do mamy. Twoj tesc nie powinien bic Waszych dzieci. Rozumiem ze mieszkanie z rodzicami nie jest komfortowe, ale kazda ze stron powinna okreslic jakies warunki aby 2 rodziny mogly wspolnie zyc pod jednym dachem... jezeli ojciec twoich dzieci nie porozmawial z twoim tesciem to tak jakby akceptowal agresywne zachowanie... wydaje mi sie ze jezeli on sie za toba nie wstawi sytuacja moze sie powtorzyc. W takich sytacjach WY jako RODZICE powinniscie ustalic jak duzo role chcielibyscie aby dziadki odgrywaly w wychowaniu waszych dzieci. Jezeli ty i twoj partner nie bedziecie trzymac sie razem trudno bedzie zachowac ten zwiazek. Jestes bardzo mloda mama, nie poddawaj sie. Zycze WYTRWALOSCI.
  4. Wiem, ze nie ma tutaj pytania, ale musialam sie po prostu to z siebie "wyrzucic"...
  5. Mieszkam w uk. Jestem jedynym dzieckiem. Z powodu ostatnich wydarzen zwiazanych z koronowirusem nie moge dostac sie do pl. Mama jest na oiomie, lekarze kaza sie przygotowac na najgorsze... wiem ze moge dostac sie do pl droga lądowa, ale i tak czeka mnie 2 tyg w domu pod kluczem. Szpitale zamkniete. Nie moge sie pogodzic ze mama moze odejsc w samotnosci, a mnie moze nawet nie byc w kosciele...

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.