Skocz do zawartości

Plofs12

Użytkownik
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Plofs12

  • Ranga
    Debiutant
  1. Plofs12

    Rodzice

    Właśnie ja nie czuje się ważna .... czuje się na końcu . Czuje ze nie żyje tylko wegetuje. Żyje pod nich , nie robię nic dla siebie
  2. Nie wiem czy dobrze określam temat ale spróbuje. mam 23 lata. Gdy miałam 19 lat wyprowadziłam się z chłopakiem z domu. Wróciłam do domu ponad pół roku temu po rozstaniu z chłopakiem. Mam dośćz gdy wróciłam cały horror przed którym uciekałam wrocil. Mam młodsza siostrę która ma 18 lat. Obie jesteśmy na wyczerpaniu psychicznym. Do tego mój tata który przestał sobie radzić z tym co wyrabia moja matka, jest ona osoba toksyczna, nie daje żyć innym. Mój tata od pół roku codziennie popija alkohol . Nigdy wcześniej tego nie robił. kilka zdań o matce - jest to kobieta, która gdy wchodzi do domu to odrazu krzyczy , na wejściu jej coś nie pasuje , ciagle się czepia. Gdy gdzieś chce wyjść słyszę „gdzie idziesz , z kim idziesz , po co idziesz , wymyślasz , szkoda kasy (utrzymuje się sama oczywiście)” - mam 23 lata te pytania mnie wyprowadzają z równowagi. Gdy krzyczy na moja siostrę zWsze się wtrącam i mówię żeby nie krzyczała , ze nie pozwalam na to. Krzyk nic nie da. Moja siostra nie radzi sobie za dobrze w szkole - teraz wiec ja jestem temu winna i matka mówi : „ od kiedy jesteś znowu w tym domu to wprowadzasz nowe zasady przez co emila się nie uczy” - dodam ze emi nigdy nie była asem w szkole. Tata pije - również ja jestem winna bo go nie pilnuje. O wszystko mnie obwinia. Ciagle ja jestem tą złą .slyszalam już ze mnie nie nawidzi, ze żałuje ze mnie i siostrę urodziła , ze dzieci zniszczyły jej życie..... mimo tych wszystkich okropnych słów nie umiem się uwolnić z tego domu, jakoś przejmuje się jej zdaniem , oczekuje jej akceptacji - choć wiem podświadomie ze to się Nie wydarzy, ze zawsze manie skrytykuje. malzenstwo moich rodziców to fikcja , tata daje kasę ona się bawi. Szkoda mi go bo jest cudownym człowiekiem. Stracił męskość , jest jak poddany jakiś więzień. Wszystko co powie to ona krytykuje , co nie zrobi to ona wie lepiej i krytykuje . Jesteśmy wszyscy zmęczeni. Mówimy jej o tym to ona odwraca rzeczywistość i mówi swoje wersje wydarzeń które nie są zgodne z rzeczywistością . Bawi się jeździ na wyjazdy , szkolenia , do kina itd a mój tata jak pies pilnuje domu. ratunku , co powinnam zrobić ? Chce zacząć żyć !!! mam faceta 20 lat starszego , ukrywam go przed rodzina , tylko siostra wie. Chciałabym zamieszkać już z partnerem bo mam dość tego domu. Boje się matki reakcji , boje się ze tatę przekabaci i tata się odwróci ode mnie. chcialabym pomoc tacie i siostrze. ratunku , co robić ? Proszę o odpowiedz , o radę. Jestem zagubiona 😞😞😞
  3. Nie wiem czy dobrze określam temat ale spróbuje. mam 23 lata. Gdy miałam 19 lat wyprowadziłam się z chłopakiem z domu. Wróciłam do domu ponad pół roku temu po rozstaniu z chłopakiem. Mam dośćz gdy wróciłam cały horror przed którym uciekałam wrocil. Mam młodsza siostrę która ma 18 lat. Obie jesteśmy na wyczerpaniu psychicznym. Do tego mój tata który przestał sobie radzić z tym co wyrabia moja matka, jest ona osoba toksyczna, nie daje żyć innym. Mój tata od pół roku codziennie popija alkohol . Nigdy wcześniej tego nie robił. kilka zdań o matce - jest to kobieta, która gdy wchodzi do domu to odrazu krzyczy , na wejściu jej coś nie pasuje , ciagle się czepia. Gdy gdzieś chce wyjść słyszę „gdzie idziesz , z kim idziesz , po co idziesz , wymyślasz , szkoda kasy (utrzymuje się sama oczywiście)” - mam 23 lata te pytania mnie wyprowadzają z równowagi. Gdy krzyczy na moja siostrę zWsze się wtrącam i mówię żeby nie krzyczała , ze nie pozwalam na to. Krzyk nic nie da. Moja siostra nie radzi sobie za dobrze w szkole - teraz wiec ja jestem temu winna i matka mówi : „ od kiedy jesteś znowu w tym domu to wprowadzasz nowe zasady przez co emila się nie uczy” - dodam ze emi nigdy nie była asem w szkole. Tata pije - również ja jestem winna bo go nie pilnuje. O wszystko mnie obwinia. Ciagle ja jestem tą złą .slyszalam już ze mnie nie nawidzi, ze żałuje ze mnie i siostrę urodziła , ze dzieci zniszczyły jej życie..... mimo tych wszystkich okropnych słów nie umiem się uwolnić z tego domu, jakoś przejmuje się jej zdaniem , oczekuje jej akceptacji - choć wiem podświadomie ze to się Nie wydarzy, ze zawsze manie skrytykuje. malzenstwo moich rodziców to fikcja , tata daje kasę ona się bawi. Szkoda mi go bo jest cudownym człowiekiem. Stracił męskość , jest jak poddany jakiś więzień. Wszystko co powie to ona krytykuje , co nie zrobi to ona wie lepiej i krytykuje . Jesteśmy wszyscy zmęczeni. Mówimy jej o tym to ona odwraca rzeczywistość i mówi swoje wersje wydarzeń które nie są zgodne z rzeczywistością . Bawi się jeździ na wyjazdy , szkolenia , do kina itd a mój tata jak pies pilnuje domu. ratunku , co powinnam zrobić ? Chce zacząć żyć !!! mam faceta 20 lat starszego , ukrywam go przed rodzina , tylko siostra wie. Chciałabym zamieszkać już z partnerem bo mam dość tego domu. Boje się matki reakcji , boje się ze tatę przekabaci i tata się odwróci ode mnie. chcialabym pomoc tacie i siostrze. ratunku , co robić ? Jestem zagubiona 😞😞😞
  4. Plofs12

    Rodzice

    Nie wiem czy dobrze określam temat ale spróbuje. mam 23 lata. Gdy miałam 19 lat wyprowadziłam się z chłopakiem z domu. Wróciłam do domu ponad pół roku temu po rozstaniu z chłopakiem. Mam dośćz gdy wróciłam cały horror przed którym uciekałam wrocil. Mam młodsza siostrę która ma 18 lat. Obie jesteśmy na wyczerpaniu psychicznym. Do tego mój tata który przestał sobie radzić z tym co wyrabia moja matka, jest ona osoba toksyczna, nie daje żyć innym. Mój tata od pół roku codziennie popija alkohol . Nigdy wcześniej tego nie robił. kilka zdań o matce - jest to kobieta, która gdy wchodzi do domu to odrazu krzyczy , na wejściu jej coś nie pasuje , ciagle się czepia. Gdy gdzieś chce wyjść słyszę „gdzie idziesz , z kim idziesz , po co idziesz , wymyślasz , szkoda kasy (utrzymuje się sama oczywiście)” - mam 23 lata te pytania mnie wyprowadzają z równowagi. Gdy krzyczy na moja siostrę zWsze się wtrącam i mówię żeby nie krzyczała , ze nie pozwalam na to. Krzyk nic nie da. Moja siostra nie radzi sobie za dobrze w szkole - teraz wiec ja jestem temu winna i matka mówi : „ od kiedy jesteś znowu w tym domu to wprowadzasz nowe zasady przez co emila się nie uczy” - dodam ze emi nigdy nie była asem w szkole. Tata pije - również ja jestem winna bo go nie pilnuje. O wszystko mnie obwinia. Ciagle ja jestem tą złą .slyszalam już ze mnie nie nawidzi, ze żałuje ze mnie i siostrę urodziła , ze dzieci zniszczyły jej życie..... mimo tych wszystkich okropnych słów nie umiem się uwolnić z tego domu, jakoś przejmuje się jej zdaniem , oczekuje jej akceptacji - choć wiem podświadomie ze to się Nie wydarzy, ze zawsze manie skrytykuje. malzenstwo moich rodziców to fikcja , tata daje kasę ona się bawi. Szkoda mi go bo jest cudownym człowiekiem. Stracił męskość , jest jak poddany jakiś więzień. Wszystko co powie to ona krytykuje , co nie zrobi to ona wie lepiej i krytykuje . Jesteśmy wszyscy zmęczeni. Mówimy jej o tym to ona odwraca rzeczywistość i mówi swoje wersje wydarzeń które nie są zgodne z rzeczywistością . Bawi się jeździ na wyjazdy , szkolenia , do kina itd a mój tata jak pies pilnuje domu. ratunku , co powinnam zrobić ? Chce zacząć żyć !!! mam faceta 20 lat starszego , ukrywam go przed rodzina , tylko siostra wie. Chciałabym zamieszkać już z partnerem bo mam dość tego domu. Boje się matki reakcji , boje się ze tatę przekabaci i tata się odwróci ode mnie. chcialabym pomoc tacie i siostrze. ratunku , co robić ? Jestem zagubiona 😞😞😞
  5. Mam idę tuczna sytuacje . Tylko u mnie jeszcze partner nie jest przez nich akceptowany i matka jest toksyczna . Jak chcesz o tym pogadać daj znać
  6. Hej , myśle ze boisz się tego , ze masz już swoje przyzwyczajenia , swoje zasady życia . Boisz się ze dziewczyny to zaburza , ze wejdą z butami . Teraz jest Ci dobrze bo to Ty decydujesz - przyzwyczaiłes się do tego stanu. Nie bój się bycia z nimi codziennie , może okazać się ze będziecie najszczęśliwsi na świecie
  7. Byłam w takim związku , 4 lata. Tez mam 23 kata rozstałam się 8 miesięcy temu. Jestem teraz szczęśliwa w innym związku. Taka sytuacja Cię wykończy. Myśle ze powinnam znaleźć w sobie sile i podjąć taka decyzje . Trzymam kciuki ! W razie co służę rozmowa ! 😘
  8. Myśle, że jeśli byś go kochała , to nie zastanawiałabyś się nad tym. Rozmowa w związku jest bardzo ważna , może powinniście więcej rozmawiać ? Tak by dawać sobie radość
  9. Cześć to mój pierwszy post. mam 23 lata, związałam się z facetem o 20 lat starszym. Jestem przy nim bardzo szczęśliwa jednak nasza relacja pozostaje tajemnica. MAm toksyczna matkę która chce mieć kontrole nad moim życiem. We wszystko się wtraca, ciagle muszę się jej tykumaczyc „z tego ze żyje” , wszystko chce wiedzieć, wszystko komentuje . Dla niej zawsze robię coś zle. Chcialabym być z partnerem już oficjalnie bez ukrywania, chce z nim zamieszkać i po prostu żyć. Zjada mnie jednak strach przed opinia rodziny. Nie radzę sobie z tym . Wiem ze matka zrobi mi piekło z życia i nigdy tego nie zaakceptuje. Nie wiem jak to wszystko rozegrać jestem już załamana ta sytuacja. Chce po prostu być szczęśliwa , a nie mogę. Prosze o pomoc co zrobić , jak zrobić 😥😥

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.