Skocz do zawartości

Kataryna

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Kataryna

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jak sobie poradzić z poczuciem odrzucenia przez narcyza? Wiem, że to normalne dla osobowości narcystycznej, że przyciąga i odpycha. Chciałabym zerwać tą znajomość, ale czuję, że zabrnęłam już za daleko i jestem mocno emocjonalnie zaangażowana (zwyczajnie tęsknię, co wręcz fizycznie boli). Czuję, że się uzależniłam od tej relacji. Nie umiem z niej zrezygnować. Jak tylko się oddalam, unikam kontaktu, do ta osoba o ten kontakt zabiega, trafia w moje czułe punkty. Kiedy na nowo się zbliżam, to dostaję po głowie i słyszę, że ze strony tej osoby nie ma dla mnie ciepłych uczuć i mam sobie sama radzić z moimi potrzebami, tęsknotą i oczekiwaniami. Strasznie się męczę. Podejmuję próby "zero kontaktu" i polegam bo albo sama szukam kontaktu albo ta osoba się do mnie odzywa. To mnie niszczy. Tracę radość z życia i mam stany depresyjne. Z czego wynika takie poczucie izolacji? Moje dzieciństwo było raczej szczęśliwe, wychowałam się w pełnej rodzinie a mimo to zaangażowałam się w taką toksyczną relację. Nie umiem również nawiązywać relacji z ludźmi. Może gdybym miała jakąś bliską zaufaną osobę, to byłoby mi łatwiej nabrać dystansu do narcyza. Jak mam takie bliskie relacje budować? Mam 35 lat i poznaję mało osób, jestem raczej zamknięta ale z biegiem czasu coraz bardziej brakuje mi kontaktu z ludźmi, przyjaźni i serdeczności. Co robić? Nie chcę być samotna. Nie chcę dłużej relacji, która tylko mnie niszczy i przynosi cierpienie.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.