Skocz do zawartości

stiopa

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O stiopa

  • Ranga
    Debiutant
  1. 1. Jestem żonatym 27 latkiem, pracuję jako mechanik samochodowy, studiuję niestacjonarnie na kierunku "Mechanika i budowa maszyn". 2. Od jakichś 3 lat pojawił się u mnie stres i różne obawy, wydaje mi się, że stało się tak przez to, że chociaż się starałem i moje wyniki w ówczesnej pracy były najlepsze, to ciągle miałem jakieś uwagi na swój temat od szefa aż się zwolniłem, ale stres i obawy zostały do dziś. Problem jest taki, że ciągle myślę, że może dziś mnie coś rozjedzie albo ja komuś zrobię krzywdę, a może ktoś będzie ze mnie niezadowolony, żona mi zwróci uwagę, że krzesło krzywo odstawiłem. Jest to już nie do zniesienia, nie mam czasami w ogóle ochoty z nikim rozmawiać, nie mam ochoty na współżycie, do prac wstaję z obrzydzeniem, nie mogę się na niczym skupić, jak z kimś rozmawiam to wgl go nie słucha, obiecuję sobie coś i tego nie robię. Najchętniej to leżałbym w samotności. Moje siły witalne są jak u 90- latka i ten stan ciągłego napięcia w brzuchu i ciągle zaciskanie zębów jest już nie do zniesienia. 3. Zacząłem trochę biegać, trochę ćwiczyć ale nie pomaga mi to za wiele. Staranie się myśleć pozytywnie nie wychodzi. Czasem jak coś mi się uda zrobić po mojej myśli jest mi lepiej. 4. Co robić? Jak to zwalczyć? Boję się trochę iść do psychologa czy psychiatry bo co sobie kto o mnie pomyśli, żona jak coś wspomnę to tylko krzyczy, że jak pójdziesz to jesteś szurnięty.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.