Skocz do zawartości

Sylwia1974

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Sylwia1974

  • Ranga
    Debiutant
  1. Witam.Jestem od prawie trzech lat po rozwodzie z mojej winy poznałam kogos i rozstałam sie z mezem z którym byłam prawie 20 lat.Nasze małzenstwo nie nalezało do udanych od poczatku nie czułam sie tam w 100% szczesliwa osoba tak mi sie wtedy wydawało.z nowym partnerem na poczatku było pieknie niestety czar prysł i coraz czesciej zauwazam w nim mnóstwo wad porownuje czesto mój stary zwiazek i zdałam sobie sprawe ze mój rozwod nie miał sensu.Po rozwodzie rozluzniły sie moje kontakty z córką która bardzo kocham i bardzo nad tym boleje ze nie mam z nia blizszych relacji.Wiem że to moja wina i bardzo sie z tym gryze i nie moge sobie tego wszystkiego darowac mam wielkie wyrzuty sumienia mysle o tym co dzien i łzy same cisna sie do oczu.Mój obecny partner nie rozumie mnie nawet mu o tym nie mówie bo zaraz była by awantura i wyzwiska pod moim adresem.Dlaczego tak własnie postapołam jak dalej zyc.Chce zakonczyc ten zwiazek bo to dla mnie chore juz nie umiem zyc i cieszyc sie z kazdego dnia.Mój obecny partner chyba sie domysla ze nie chce juz z nim byc pyta mnie o to .Czesto dochodzi miedzy nami do spiec mam juz dosc takiego zycia .Co zrobic która droga isc zeby było wszystko w porzadku.Czesto mysle o byłym mezu nie dlatego ze go kocham ale on tez sie do mnie odzywa troszczy sie nawet po tym wszystkim co sie stło.Prosze o pomoc!

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.