Skocz do zawartości

XYZz

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O XYZz

  • Ranga
    Debiutant

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witajcie jestem dziewczyną mam 19 lat i stwierdziłam od jakiegoś czasu ze nie lubię być odbierna jak kobieta ( dobra jak kobieta mogę być ale nie lubię być odbierana jakoś bardzo kobieco) zauważyłam że nie lubię eksponowac swojej kobiecosc, zakładać jakieś bardzo kobiece stroje, sukienki itp jakoś źle mi z tym. Wole np być odbierana "bezplciowo" ale raczej czuje się kobieta i wiem ze nią jestem ale władnie to wszystko kaplikuje ten "sposób bycia". Nie jest to uwarunkowione raczej przez kulturę i traktowanie dziewczyn w społeczeństwie bo to mi nie przeszkadza, wydaje mi się ze to nie ma w sumie przyczyny tylko po prostu tak mam, jakceptacja szłam kiedyś z malutka Bratanica na spacer i gdy ludzie zatrzymywał się i pytali o nią myślą że ja jestem mamą było mi dziwnie. To też nie jest tak ze np nie lubię kobiecych rzeczy, sukienek itp bo osobiście chętnie bym sobie kupiła np wysokie szpilki albo zrobiła sobie piękne długie paznokcie ale wiem ze będę się w tym źle czuc.... wydaje mi się ze ja nie chce po prostu być odbierana przez środowisko kobieco.... gdyby była sytuacja podzielenia się rolami i ze np dziewczyny idą gotować obiad a chłopaki np nie wiem rabac drewno to wolalabym isc z chłopakami ( tak się czuje lepiej) ale czuje się dziewczyna. To mnie bardzo denerwuje bo chciałabym być kobieca polubić kobiecy tryb życia kobiecosc itp. Czy mogę coś zrobić żeby to zmienić i żeby lepiej poczuć się w tym " kobiecym świecie"
  2. Witajcie jestem młodą osobą 19 lat mój problem polega na tym ze ogólnie jestem meska. Zauważyłam że ogólnie nie jestem kobieca nie lubię jak ludzie odbierają mnie za kobieca. Np nie chce mieć męża dzieci ponieważ wtedy będę odgrywac damska rolę a ja wolę być jakby neutralna, nie lubię też jak ludzie mówią do mnie dziewczynka itp. Ogólnie kobiece zwroty. Ogólnie jak włożę sobie sukienkę szpilki to niby ok ale czuje się w tym i tak mesko. Tak naprawdę od 3 lat mama problem ze swoją tozsamosci plciowa i nie potrafię stwierdzić kim jestem to wszystko zaczęło się od obejrzenia filmu o osobie transseksualnej wydaje mi się ze przed tymi myślami wszystko było okej. Z jednej strony jak myślę kim jestem to nasuwa mi się w głowie ze kobieta ale mam wątpliwości właśnie dlatego ze jestem meska no i przejawiam takie zachowania jak wyżej. Co o tym myślicie może ktoś z was miał podobnie, czy da się coś zrobić żeby być i czuć się bardziej kobieco ?

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.