Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    1099
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    72

Wszystko napisane przez psycholog Katarzyna Tuszyńska

  1. Dzień dobry, z Pani wpisu rozumiem, że z jednej strony jest w Pani chęć nawiązania z kimś kontaktu i porozmawiania o trudnościach, które Pani przeżywa a z drugiej ma Pani blokadę przed mówieniem o sobie. Te blokady wynikają zapewne z przekonań, które jak Pani pisze wpojone zostały Pani gdy była Pani dzieckiem. Pisze Pani o lęku, że otwarcie się przed innymi osobami będzie dla Pani zagrożeniem. To, że Pani postanowiła napisać o sobie na forum to już pierwszy krok aby przyjrzeć się swoim przekonaniom i może je zmienić. Zachęcam też do ponownego nawiązania kontaktu z innym psy
  2. Dzień dobry, Rozumiem Pani duży niepokój o partnera wynikający z tego co przeżywa oraz braku regularnego kontaktu. Z tego co Pani pisze partner konsultuje się z psychologiem czyli prawdopodobnie nie został bez pomocy. Jeśli ma Pani sporadyczny kontakt z partnerem może go Pani zapewniać o chęci udzielenia mu wsparcia oraz sugerować kontakt ze specjalistą, nie tylko psychologiem ale też lekarzem psychiatrą. Czasami nawet świadomość, że jest ktoś kto o nas myśli i pamięta jest już dużą pomocą. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień dobry, jeśli dobrze rozumiem z Pani wpisu dorastała Pani w rodzinie w, której rodzic nadużywał alkoholu lub jest zdiagnozowanym alkoholikiem i była Pani świadkiem oraz doświadczała przemocy psychicznej i fizycznej. To są traumatyczne przeżycia, które pozostają na dłużej, ale można sobie z nimi poradzić - o tym za chwilę. Pisze Pani o obwinianiu Pani przez osoby dorosłe za ich niepowodzenia, za to, że same nie potrafiły zrozumieć swoich emocji i sobie z nimi poradzić oraz o tym, że przemoc w rodzinie była ukrywana i nie proszono o pomoc instytucjonalną i, że w tej sytuacji zosta
  4. Dzień dobry, Opisujesz objawy obniżonego nastroju, lęku przed przyszłością, zmęczeniu i poczuciu winy. Powinna Pani porozmawiać o swoich emocjach z bliskimi a także poprosić ich o zapisanie Panią na konsultacje z lekarzem specjalistą żeby wykluczyć choroby somatyczne np. niedoczynność tarczycy. Warto abyś poprosiła też o konsultacje z psychologiem. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. Dzień dobry, jeżeli Pana ojciec nadal nadużywa alkoholu to przede wszystkim powinien zgłosić się do Poradni Terapii Uzależnień w celu przeprowadzenia diagnostyki w kierunku uzależnienia i rozpoczęcia leczenia. Alkohol jest substancją zmieniającą świadomość, jest depresantem czyli długo i regularnie używany prowadzi do obniżenia nastroju, drażliwości, lęku czy zmiany w postrzeganiu rzeczywistości. Dopiero gdy osoba utrzymuje abstynencję można zająć się innymi trudnościami, jeśli występują, bo często po zaprzestaniu picia zachowanie osoby się zmienia i pewne problemy nie występują
  6. Dzień dobry, odpisywałam Pani w innym wątku. Tu tylko dodam, że powinna Pani umówić się na teleporadę - konsultację z lekarzem psychiatrą w Poradni Zdrowia Psychicznego. Nie musi Pani wychodzić z domu więc może ta forma będzie dla Pani łatwiejsza. Powinna Pani lekarzowi powiedzieć o wszystkim co Panią niepokoi: wahaniach nastroju, złości oraz o lęku. Pozdrawiam, Katarzyna
  7. Pierwsza sprawa, o której Pani pisze to nie radzenie sobie ze złością. Jest to taka emocja, która informuje nas, że ktoś przekracza nasze granice, ktoś lub coś stoi mi na drodze do celu. Złość daje energię aby tę sytuację zmienić i pokonać przeszkodę. Jak tylko Pani poczuje złość warto o tym powiedzieć, oddalić się na chwilę z tego miejsca, np. wyjść do innego pokoju, żeby obniżyć natężenie złości np. głębokimi oddechami, a potem zastanowić się o co w tej sytuacji chodziło, czy to dla Pani ważne, jeśli tak to dlaczego i co chce Pani w związku z tym zrobić. Druga sprawa czyli "naśladownic
  8. Dzień dobry, czy mogłaby Pani napisać w jakim Pani jest wieku? Od jakiego czasu trwa to wahanie nastroju? Z tego co Pani pisze być może poszukuje Pani swoich wartości, celów czy poglądów. Nie potrafi Pani ich znaleźć w sobie więc szuka Pani na zewnątrz przyjmując poglądy innych, znaczących osób. Może warto przyjrzeć się sobie z czym Pani się utożsamia i co dla Pani jest ważne tak aby określić swoje granice. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. @Ku6x Przyjrzyj się Twoim celom - czy Ty chcesz być najlepszy we wszystkim? Czy istnieją ludzie, którzy są we wszystkim najlepsi? Może wystarczy być w jednej wybranej rzeczy dobrym? I zawsze ktoś może być od Ciebie lepszy... Dlaczego to dla Ciebie tak ważne aby być najlepszym? Nie wiem jak wyglądało Twoje dzieciństwo ale piszesz o takich mechanizmach zachowania, które pojawiają się u osób, które były krytykowane, porównywane z innymi dziećmi przez rodziców. I nie mogły wyrazić swojego zdania lub emocji a tylko tłumiły je w sobie. Piszesz o tym, że jesteś w ciągłym napięciu emocj
  10. Dzień dobry, jeżeli ojciec ma dobry kontakt ze starszą córką może z nią porozmawiać o jej zachowaniu. Docenić, pochwalić za to, że troskliwie opiekuje się młodszą siostrą, zapytać czy zawsze tak robi, czy sama ma taką chęć opieki lub czy ktoś tego od niej wymaga. Może nie wszystko na raz na pierwszej rozmowie, wymaga to życzliwości, delikatności i wyczucia, żeby córka nie zaczęła się czuć winna, że coś robi źle. Dopiero na podstawie rozmów z córką można podjąć dalsze kroki jeśli dzieje się coś niepokojącego. Pozdrawaim, Katarzyna
  11. Dzień dobry, Czy mogę prosić o więcej informacji, żeby Pani odpowiedzieć? Czy pamięta Pani sytuacje kiedy Pani przestała jeść warzywa i owoce i nabrała do nich odrazy? Co przede wszystkim Pani przeszkadza gdyby miałaby Pani zjeść jakieś owoce, warzywa, co by się stało? Czy odraza dotyczy wszystkich warzyw i owoców, surowych i przetworzonych czy też są jakieś wybrane, które Pani akceptuje, tak jak w przypadku mięsa? Czym się różni to mięso, które Pani je od tego, do którego Pani czuje odrazę? Pozdrawiam, Katarzyna
  12. Dzień dobry, pisze Pani, że traci Pani zaufanie do samej siebie bo partner uważa/podejrzewa, że Pani spotyka się z kimś innym "nie wiem czy to faktycznie się stało czy to jego wymyślne teorie." Przede wszystkim powinna Pani przyjrzeć się na spokojnie sobie i zadać sobie pytanie "czy ja będąc z tym partnerem spotykałam się z kimś innym z intencją bycia w relacji czy w związku?". Takie skupienie się na sobie i oparcie w sobie pomoże Pani odnaleźć się w tej sytuacji. Jeśli, tak jak Pani pisze, nie było takiej sytuacji to oznacza, że partner nie potrafi poradzić sobie z własnymi pr
  13. Dzień dobry, płacz to naturalny regulator napięcia emocjonalnego - płaczemy ze szczęścia, w złości czy smutku. Pisze Pani o tym, że w Pani rodzinie nie wyrażano uczuć. Biorąc to pod uwagę, że Pani wyrażając swoje uczucie przekracza swoje granice, zmienia schematy zachowania oraz to, że miłość to silne uczucie to prawdopodobnie pojawia się u Pani napięcie emocjonalne i natychmiast uruchamia się "wentyl bezpieczeństwa" czyli płacz. Może Pani przyjrzeć się sobie jakie myśli i emocje pojawiają się gdy Pani mówi o swoim uczuciu. Czym więcej będzie Pani mówić o swoich emocjach to stan
  14. Dzień dobry, przeżyła Pani trudne dzieciństwo, była Pani ofiarą przemocy psychicznej co wpłynęło na Pani samoocenę. Z drugiej strony przejęła Pani obowiązki swojej matki i przejęła Pani obowiązki osoby dorosłej. Zapraszam do zapoznania się z artykułem o DDA czyli Dorosłych Dzieciach Alkoholików, który załączam poniżej. Powinna Pani zgłosić się do Poradni Terapii Uzależnienia i porozmawiać z terapeutą o terapii dla osób DDA. Lista poradni w całej Polsce: https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa Dostępne są terapie indywidualne i grupowe. Terapia jest darmowa, na NFZ. Dz
  15. @Prowizorka przede wszystkim warto aby Pani zastanowiła się dlaczego dla Pani ważny jest ślub. Może Pani przyjrzeć się temu z różnej perspektywy np.: - emocjonalnej - jakie uczucia pojawiają się u Pani gdy partner ucieka od tematu? Jak ślub wpłynąłby na Pani uczucia, co by się zmieniło? - wartości - na czym Pani chce opierać ten związek? Jaką wartością dla Pani będą oświadczyny i ślub? - kwestii rodzicielstwa - jak Pani definiuje pojęcie rodziny i ojcostwa, podziału opieki nad dzieckiem? - przekonań czy też stereotypów - może Pani dokończyć sobie zdanie "dal mnie życie
  16. Dzień dobry, "wpadłam w nałóg" czyli rozumiem, że sięgnęła Pani po substancje zmieniające świadomość. Niestety jest to pułapka. Substancje na krótką chwilę dają ułudę ucieczki od problemów czy trudnych emocji ale długofalowo powodują obniżenie nastroju i lęk co prowadzi do dalszej destrukcji życia, Przede wszystkim powinna Pani odstawić używki. Może się Pani zgłosić do Poradni Terapii Uzależnień https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa żeby sprawdzić czy przyjmowanie przez Panią środków ma już cechy zuależnienienia. Tam też za darmo może Pani korzystać z ter
  17. Dzień dobry, przede wszystkim powinien Pan zacząć od odstawienia używek. Może się Pan zgłosić do Poradni Terapii Uzależnień https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa i tam za darmo, nawet jak jest Pan osobą nieubezpieczoną korzystać z terapii podczas, której nauczy się Pan radzić sobie z emocjami bez używania substancji zmieniających świadomość oraz w bezpiecznym środowisku czy to na grupie terapeutycznej czy w kontakcie indywidualnym z terapeutą przeżyć trudne emocje. To pozwoli Panu odzyskać poczucie sprawczości i celu. proszę o siebie zadbać. Pozdrawiam,
  18. Dzień dobry, Porusza Pani kilka obszarów: 1. Potrzeba kontroli. Analizuje Pani różne możliwości, chce Pani wiedzieć co jest przed Panią. Może się Pani zastanowić czy możliwe jest przewidzenie przyszłości. Piszę też Pani o tym, że przeszkadza Pani to analizowanie - napisała Pani, że zamieszkanie w większym mieście pomoże Pani ograniczyć analizowanie i żyć bardziej spontanicznie. Co takiego teraz Panią blokuje przed spontanicznością? Czy miejsce czy też Pani sama? 2. Budowanie swojego poczucia wartości na ocenie z zewnątrz. Obserwuje Pani inne osoby jak Panią oceniają, porównuje
  19. Dzień dobry, ze względu na lęk, który blokuje Panią przed podejmowaniem pewnych działań i utrudnia Pani funkcjonowanie powinna Pani zgłosić się do lekarza psychiatry. Na wizytę nie potrzeba skierowania a obecnie konsultacja może odbyć się w formie teleporady, co może być dla Pani łatwiejsze. Lekarz zasugeruje Pani dalsze postępowanie, w tym prawdopodobnie psychoterapię podczas której nauczy się Pani radzić sobie z lękiem. Pozdrawiam, Katarzyna
  20. Dzień dobry, oczekiwał Pan, że partnerka dołoży się do kosztów utrzymania a ona tego nie zrobiła, lub nie było to jej pierwszą myślą gdy uzyskała pierwsze dochody.To wywołało u Pana rozdrażnienie a teraz sytuacja eskalowała bo partnerka zaczęła się bronić, nie rozumie zarzutów a Pan postawił ostro granice, że teraz sama będzie się utrzymywać. W rezultacie rozmawiacie o rozstaniu. Może Pan zastanowić się dlaczego zachowanie partnerki Pana tak dotknęło i powiedzieć jej o tym. Porozmawiać spokojnie o tym jak obecnie w sytuacji, gdy macie oboje dochody podzielić koszty utrzymania.
  21. Dzień dobry, sugeruję konsultację z psychiatrą i rozmowę o możliwości leczenia ambulatoryjnego.
  22. Dzień dobry, mama prawdopodobnie nie radzi sobie z napięciem emocjonalnym i rozładowuje to agresją skierowaną akurat na Panią bo jest Pani w pobliżu. Ale to wcale nie Pani musi być "przyczyną" jej emocji. Może przeżywa rozwód, sytuację w jakiej się znalazła, powodów może być wiele. Może Pani porozmawiać z mamą, że widzi Pani, że jest jej z czymś trudno sobie poradzić, może chce z Panią o tym porozmawiać lub z psychologiem. Ma Pani także prawo postawić granice i powiedzieć mamie, że jej zachowanie wpływa na relacje między Wami i że przez to oddalacie się od siebie. Jest Pani już
  23. @tasok płacz jest naturalnym regulatorem napięcia. To nasz "zawór bezpieczeństwa". Płaczemy gdy jesteśmy szczęśliwi, gdy się złościmy, ogólnie gdy jakaś sytuacja powoduje w nas napięcie emocjonalne. Po płaczu czujemy ulgę. Pisze Pan, ze chciałby Pan uniknąć łez na ślubie córki. To jest sytuacja, która może powodować silne emocje, więc płacz jest jak najbardziej na miejscu. Może Pan sobie zadać pytanie dlaczego Pan nie chce płakać? Z czego to wynika? Jakie emocje pojawiają się gdy Pan myśli o uronieniu łez w miejscu publicznym? Proszę pamiętać, że mitem jest powiedzenie "ch
  24. @kinsha Rozumiem z Twojego postu, że przeżyłaś "szok" w ocenie swojego poziomu znajomości języka gdy przeszłaś z liceum na studia. Byłaś najlepsza w grupie a teraz jesteś gdzieś niżej w hierarchii (lub tak siebie postrzegasz). Ta zmiana wpłynęła ogólnie na Twoje postrzeganie zdolności uczenia się języka oraz uczenia innych. Porównujesz się z innymi i nie tylko stwierdzasz, że nie jesteś na takim poziomie jak oni ale też, że nigdy nie będziesz: "przecież i tak tego nie zapamiętasz ani nie użyjesz". Jak inaczej możesz spojrzeć na swoją sytuację: - masz prawo nie znać doskonale jęz
  25. Dzień dobry, przede wszystkim powinna się Pani zgłosić do lekarzy internisty oraz psychiatry. Do tego pierwszego aby sprawdzić czy Pani nie powinna być hospitalizowana ze względu na zbyt niską masę ciała, a do drugiego żeby zadbać o swój stan emocjonalny. Nie wiem jak długo ogranicza Pani jedzenie i jak duży jest ubytek masy ciała ale dla organizmu każde restrykcje wprowadzone w odżywianiu się oznaczają najwyższy alarm i wyłączne skupienie się na przeżyciu. Z tego też powodu być może trudno jest Pani poradzić sobie z problemami z innych obszarów - np. finansowymi. Gdy Pani zadba

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.