Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    360
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    13

Wszystko napisane przez psycholog Katarzyna Tuszyńska

  1. Dzień Dobry, Bardzo wnikliwie opisał Pan występujące u Pana objawy. Na pewno nie należy ich lekceważyć. Sugeruję Panu przede wszystkim wykluczenie chorób somatycznych czyli wizytę u lekarza internisty oraz neurologa. Następnie wizytę u psychiatry i psychologa. Ze względu na to, że nasza psychika i fizyczność są nierozerwalnie ze sobą powiązane aby postawić prawidłową diagnozę należy zbadać obie sfery. Pozdrawiam, Katarzyna
  2. Dzień Dobry, Trudno określić jaka jest przyczyna Pana lęków czy wycofania społecznego. Ustalenie wymaga rozmowy z psychologiem dłuższej niż kilka zdań na forum. Natomiast, na pewno picie alkoholu nie rozwiąże Pana trudności a jedynie je wzmocni gdyż alkohol jest depresantem czyli często pity powoduje obniżenie nastroju, lęki i izolację społeczną (nie wspominając o uzależnieniu). Dlatego proponuje Panu odstawić alkohol i porozmawiać z psychologiem jak radzić sobie z trudnościami w kontaktach z ludźmi. Pozzdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień Dobry, podała Pani zbyt mało informacji aby odnieść się do Pani wpisu. Proszę zapoznać się z https://ocalsiebie.pl/darmowa-porada-psychologa/ Pozdrawiam, Katarzyna
  4. Dzień Dobry, Przede wszystkim jeśli jest Pani pod opieką lekarza proszę mu powiedzieć o tych objawach. Prawidłową diagnozę może postawić tylko lekarz specjalista - psychiatra. Natomiast z psychologiem może Pani pracować nad samooceną, budowaniem oparcia w sobie, radzeniem sobie z trudnymi doświadczeniami z przeszłości i obawami w kontaktach z ludźmi. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. @lostgirl Dzięń Dobry, relacjonuje Pani bardzo obniżony nastrój a nawet myśli samobójcze. Tych objawów nie można lekceważyć. Pierwszy krok, który musi Pani zrobić aby zadbać o siebie samą to umówić się na wizytę do lekarza psychiatry. Na taką wizytę nie jest wymagane skierowanie. Lekarz postawi diagnozę, pomoże pani ustabilizować nastrój a wtedy będzie łatwiej Pani podjąć decyzję co do swojej przyszłości. Będzie Pani miała siłę aby decydować o sobie i poradzić sobie z trudnymi emocjami sama lub z pomocą psychoterapeuty. Gdyby myśli samobójcze się nasilały proszę zadzwonić na numer 112 pod którym uzyska Pani pomoc. Pozdrawiam, Katarzyna
  6. @Martyna1995 Dzień Dobry, W tym co Pani pisze widać pewien schemat: relacja się rozwija, nadchodzi moment podjęcia wiążących decyzji i Pani się wycofuje. Wspólnie z terapeutą mogłaby Pani przyjrzeć się swoim myślom, emocjom i zachowaniu w każdej takiej sytuacji oraz odpowiedzieć sobie na wiele pytań, np. Czy zawsze pojawiał się strach, że "to nie ten"? Jakiego są wobec tego Pani oczekiwania wobec partnera? Dlaczego obawia się Pani bliskości - wspólnego zamieszkania? Dlaczego z powodu ślubu miałaby Pani zmarnować sobie życie? Czego Pani się boi: zmarnowania okazji (być może gdzieś czeka idealny partner) czy też odrzucenia (boi się Pani zaangażować)? Czy kocha Pani obecnego partnera i chce z nim spędzić życie? Pozdrawiam, Katarzyna
  7. Nie, tak nie twierdzę bo nie wiem czy i jakie objawy uzależnienia u Pani występują. Na przykład jeśli chodzi o uzależnienie od alkoholu to opisanych jest 6 konkretnych objawów: http://www.parpa.pl/index.php/szkody-zdrowotne-i-uzaleznienie/uzaleznienie Uzależnienie rozpoznaje się gdy potwierdzone są przynajmniej 3 z nich. Więc jeśli Panią niepokoi sposób używania przez Panią substancji (dopalacze, alkohol) czy też wykonywania czynności (masturbacja) najlepiej o tym porozmawiać ze specjalistą.
  8. Dzień Dobry, najlepiej gdyby udała się Pani do najbliższej poradni leczenia uzależnień w celu zdiagnozowania problemu. Uzyska tam Pani specjalistyczną pomoc lekarza psychiatry i terapeuty uzależnień. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. @Alicja12 Dzień Dobry, wydaje mi się, że nie daje Pani sobie prawa do tego aby być szczęśliwą poprzez swoje własne przekonania na swój temat. Część tych przekonań mogła powstać w dzieciństwie i wciąż się Pani do nich odnosi. Z tego co Pani napisała wynika, że nie akceptuje Pani siebie, nie walczy Pani o siebie i nie do końca realizuje własne potrzeby, obawia się Pani oceny innych ludzi. Takie ważne zdanie Pani napisała "Jakby specjalnie wprowadzam się w stan skrajnego wycieńczenia, bo tylko wtedy czuję, że mam prawo o siebie zadbać." Odpowiem na to tak - to Pani prawo a nawet obowiązek aby dbać o siebie codziennie, zaakceptować i polubić siebie. Bardzo dobrze, że jednak chce Pani zadbać o siebie i szuka Pani pomocy specjalisty. Najlepiej psychoterapeuty, który ma doświadczenie w pracy z zaburzeniami odżywiania. pozdrawiam, Katarzyna
  10. @przecinek oczywiście pierwsza odpowiedź, które mi się nasuwa to kontakt z psychoterapeutą i praca nad rozumieniem i wyrażaniem emocji. Inna opcja to; 1. poczytanie dobrych książek o emocjach i ich roli np. https://www.empik.com/emocje-ujawnione-odkryj-co-ludzie-chca-przed-toba-zataic-i-dowiedz-sie-czegos-wiecej-o-sobie-ekman-paul,p1045911973,ksiazka-p?gclid=EAIaIQobChMI8ra8_qyb4gIVV6qaCh0BhAThEAQYASABEgKzYPD_BwE&gclsrc=aw.ds 2. samoobserwacja siebie co Pani czuje w danej sytuacji i zastanowienie się dlaczego 3. zastanowienie się dlaczego okazywanie emocji uznaje Pani za oznakę słabości, dlaczego obawia się Pani oceny innych ludzi 4. znalezienie zaufanej osoby, z którą bez poczucia lęku może Pani porozmawiać o swoich emocjach. Pozdrawiam, Katarzyna
  11. Dzień Dobry, to co Pani napisała może Pani powiedzieć swojej terapeutce - to jest bardzo ważny aspekt terapii. Najlepiej gdyby powiedziała jej Pani o swoim lęku i obawach i zobaczy Pani jak się Pani poczuje. Pozdrawiam, Katarzyna
  12. Pragnę zaznaczyć, że nie ma jednego, dobrego dla wszystkich rozwiązania danego problemu. Każda osoba jest inna, przeżywa i odczuwa na swój sposób podobne sytuacje. Dlatego to co piszę poniżej to tylko hipotezy i nie muszą być prawdziwe. Porusza Pani kilka tematów, nad którymi może Pani pracować: 1. przeżycie żałoby i pogodzenie się ze śmiercią dziadka, -> czy dopuściła Pani do siebie i przeżyła wszystkie emocje wynikające ze straty osoby bliskiej 2. obawa przed kolejną utratą bliskiej i ważnej dla siebie osoby, -> przyjrzenie się sobie czy tak jak Pani pisze, takie "zamrożenie" emocjonalne nie wynika z chęci obrony siebie przed trudnymi uczuciami -> zastanowienie się dlaczego Pani myśli w ogóle o tym, że mogłaby stracić chłopaka, czy nie tworzy Pani negatywnych scenariuszy na bazie strachu. Czy Pani nie zapętla się w tym uczuciu i swoim myśleniu.
  13. Dzień Dobry, Kontakt z terapeutą powinien być oparty na zaufaniu, zaangażowaniu, zainteresowaniu i empatii. Oraz powinna mieć Pani poczucie, ze dzięki tym spotkaniom odnosi Pani korzyści, czyli rozumie Pani i rozwiązuje swoje trudności. Jeśli tego nie było - może Pani o tym porozmawiać z dotychczasowym terapeutą lub szukać nowego. Warto aby Pani wniosła na sesje temat poczucia winy i zamartwiania się. Po przepracowaniu tego obszaru zadecyduje Pani wspólnie z partnerem czy chcecie podjąć się terapii par. Pozdrawiam, Katarzyna
  14. Dzień dobry, 'seksualny kontakt pomiędzy dorosłym i dzieckiem w przypadku molestowania seksualnego najczęściej ogranicza się do do­tyku i pieszczot" - zachowanie ojca, które Pani opisuje być może odpowiada tej definicji. Najważniejsze jednak jest jak Pani się czuła w tej sytuacji i dlaczego często Pani o tym myśli. Warto o tym porozmawiać z psychologiem żeby mogła Pani uwolnić się od tych wspomnień. Pozdrawiam, Katarzyna
  15. @Pasta Opisuje Pani złożoną sytuację. Po pierwsze straciła Pani zaufanie do osoby bliskiej. Utrata zaufania to utrata bezpieczeństwa w relacji. Odbudowa tego zaufania a przez to poczucia bezpieczeństwa to długi proces. To naturalne, że Pani chce się upewnić, że partner nie zrani Pani ponownie. Po drugie Pani partner kontaktował się z innymi kobietami na portalu. Pani przyjęła, że nie jest Pani wystarczająco dobra aby mógł Panią pokochać i nie zwracać uwagi na inne kobiety. Sama tworzy Pani negatywne scenariusze, "straszy się" Pani tym, że partner znajdzie inną, atrakcyjną osobę. Wydaje się Pani, że jak Pani jeszcze bardziej się postara to on nie odejdzie. I tu widzę odwrócenie ról bo po trzecie (i najważniejsze) bierze Pani na siebie całą winę i odpowiedzialność za zachowanie partnera. Dlaczego? Przecież to nie Pani nadwyrężyła zaufanie w związku. Praca z terapeutą najpierw powinna dotyczyć tego aspektu - aby Pani spojrzała realnie na tę sytuację, odbudowała swoje poczucie własnej wartości i dzięki temu przestała się zamartwiać, że może Pani stracić partnera. Pozdrawiam, Katarzyna
  16. Dzień Dobry, w zasadzie podjęła już Pani kroki aby sobie pomóc to znaczy zapisała się Pani na wizytę u terapeuty. Przepracowanie relacji z rodzicami ze specjalistą, przyjrzenie się swoim potrzebom i asertywne stawianie granic wpłynie pozytywnie na Pani poczucie własnej wartości. Pozdrawiam, Katarzyna
  17. Dzień Dobry, Pisze Pani o tym, że zauważa u siebie coraz większy problem z okazywaniem uczuć swoim bliskim. Jeśli dobrze rozumiem to wcześniej nie miała Pani takich trudności. Dobrze by było gdyby skontaktowała się Pani z psychologiem i próbowała dojść do początków problemu - od kiedy Pani to zauważyła i czy wiąże to Pani z jakimś wydarzeniem w Pani życiu. Znając przyczynę można zacząć pracować nad rozwiązaniem tej sytuacji. Pozdrawiam, Katarzyna
  18. Dzień Dobry, Przede wszystkim niech Pani spróbuje sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego czuje Pani potrzebę wykonywania tych czynności. Jak Pani czuje się wieczorem wchodząc do łazienki, a jak w trakcie wyciskania? Czy czuje Pani jakieś napięcie a te czynności przynoszą Pani ulgę? Co by się stało gdyby Pani powstrzymała się od wyciskania? Na pewno warto aby skontaktowała się z psychologiem - psychoterapeutą w celu postawienia diagnozy i nauki konstruktywnego radzenia sobie ze stresem, napięciem oraz nie ulegania impulsowi. Pozdrawiam, Katarzyna
  19. Dzień Dobry, przyczyny objawów, które Pani opisuje mogą być różne. Jeśli pomimo stosowania leków nie ustąpią proszę zwrócić się ponownie do lekarza neurologa. Nie pisze Pani kiedy pojawiły się te objawy i jak długo trwają. Mogą mieć podłoże psychiczne jeśli przeżywa Pani silny stres lub wydarza się w Pani życiu coś z czym Pani sobie nie radzi. O tym warto porozmawiać z psychologiem - po wykluczeniu przyczyn somatycznych. Pozdrawiam, Katarzyna
  20. Dzień Dobry, Wpadła Pani w pułapkę "błędnego koła" w którym stres i obawa przed oceną oraz przed wyrzuceniem z pracy generują jeszcze większy stres i strach, a to z kolei wpływa na Pani pracę, samoocenę i nastrój. Rzeczywiście warto aby Pani przepracowała swoje trudności z psychoterapeutą. Podczas terapii nauczy się Pani radzić sobie ze stresem i lękiem oraz spojrzy Pani na siebie obiektywnie. Będzie Pani pracować nad samooceną, poczuciem własnej wartości co poprawi Pani nastrój. pozdrawiam, Katarzyna
  21. Może Pan spróbować mówić o sobie, jak Pan się czuje w takich sytuacjach gdy partnerka jest agresywna. Może Pan mówić, że zależy Panu na niej i, że chciałby Pan z nią porozmawiać. Żeby powiedziała co sama czuje w tej chwili. Nawet taka rozmowa może obniżyć jej poziom napięcia.
  22. Dzień Dobry, zanim odpowiem na Pana pytanie to chciałam podkreślić, że bardzo dobrze, że Pan szuka pomocy i rozwiązania swoich trudności. Jest w Panu chęć do zmiany i zrozumienia siebie a to olbrzymi zasób. Aby mógł Pan głębiej pracować nad sobą najpierw powinien Pan przestać pić. Dlaczego? Dlatego, że alkohol zaburza myślenie o sobie i o świecie chociażby przez to, że regularnie stosowany jest depresantem czyli powoduje obniżenie nastroju. Najlepiej gdyby zgłosił się Pan do poradni leczenia uzależnień w swoim miejscu zamieszkania, tam terapeuta i lekarz zasugerują Panu dalsze kroki np. terapię w trybie dziennym. Terapia jest dostępna z NFZ. Gdy Pan będzie utrzymywał abstynencję może Pan rozpocząć terapię pogłębioną, która obejmuje między innymi pracę z emocjami, poczuciem krzywdy, winy oraz nad samooceną. Może też Pan zapisać się na konsultację z terapeutą uzależnień i psychologiem na platformie Ocal Siebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  23. @PrawdaplOnn opisuje Pan sytuacje w których Pana partnerka nie radzi sobie z emocjami, głównie ze złością. Na trzeźwo kończy się na kłótni ale po alkoholu dochodzi u niej do rękoczynów. Agresja czy to słowna czy fizyczna nie jest konstruktywnym sposobem na radzenie sobie ze złością. Alkohol dodatkowo powoduje natężenie odczuwania złości a do tego powoduje, że partnerka przekracza granice swoje i bliskich. Partnerce pomogło by gdyby zrozumiała te mechanizmy i nauczyła się rozpoznawać w sobie emocje a także nauczyła się sobie radzić z napięciem i złością. Mogłaby pracować nad tym z terapeutą. Pozdrawiam, Katarzyna
  24. Dzień Dobry, pisze Pani o braku czułości, zrozumienia i pomocy ze strony męża. To wpływa na Pani poczucie osamotnienia. Nie wiem czy Pani rozmawiała o tym z mężem, czy mówiła mu Pani jak się Pani czuje i czego potrzebuje. Może warto wyrazić to wprost. Z tego co Pani pisze odczytuję też, że siódmy miesiąc ciąży jest dla Pani trudny bo coraz bardziej zmienia się Pani wygląd. Spotkałam wiele przyszłych matek, które odczuwają zmęczenie ciążą w tym okresie co negatywnie wpływa na ich nastrój. Dla organizmu ciąża to ogromny wysiłek, tak wiele zmian hormonalnych i fizjologicznych w krótkim czasie co przekłada się na samopoczucie. Może warto aby porozmawiała Pani o tym z lekarzem i psychologiem a przede wszystkim powiedziała mężowi i rodzinie jakiego wsparcia Pani od nich oczekuje. Pozdrawiam, Katarzyna
  25. Dzień Dobry, odpowiadając na Pani pytanie - tak, aby pomóc sobie proszę udać się na wizytę do lekarza psychiatry. Objawów, które Pani opisuje: negatywnych myśli o sobie, tendencji do izolacji społecznej, utraty zainteresowań, braku siły, niezdolności do odczuwania pozytywnych uczuć, strachu i objawów somatycznych nie należy lekceważyć. Lekarz pomoże Pani ustabilizować nastrój i zaleci dalsze postępowanie. Z kolei z psychoterapeutą może Pani porozmawiać na temat przekonań jakie Pani ma na swój własny temat i poprawy samooceny. Pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.