Jump to content

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Posts

    1,156
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    76

Everything posted by psycholog Katarzyna Tuszyńska

  1. Dzień dobry, najlepiej gdyby Pani zapisała się na wizytę do Poradni Zdrowia Psychicznego gdzie będzie mogła Pani porozmawiać z lekarzem i psychologiem. Na konsultację nie potrzeba skierowania. Nie wiem jak długo obserwuje Pani u siebie te objawy, czy zauważyła Pani kiedy się pojawiły lub nasiliły, czy są związane z jakimś wydarzeniem w Pani życiu - o tym wszystkim warto porozmawiać z lekarzem. Pozdrawiam, Katarzyna
  2. Dzień dobry, opisuje Pani duża wahania nastroju, które jak rozumiem pojawiają się cyklicznie oraz możliwe, że nie pogodziła się Pani ze śmiercią bliskiej osoby. Przede wszystkim powinna się Pani zgłosić do lekarza - najpierw pierwszego kontaktu następnie do psychiatry. Zanim zostanie postawiona diagnoza psychiatryczna powinna Pani przejść różne badania np. endokrynologiczne aby wykluczyć choroby somatyczne. proszę pamiętać, że diagnozę zaburzeń na tle psychicznym może postawić tylko lekarz psychiatra i on zaleci Pani konkretne leczenie w tym rodzaj psychoterapii. Ze względu na to, że pisze Pani o dzieciństwie z ojcem, który nadużywał alkoholu może Pani udać się na wizytę do lekarza psychiatry w Poradni Terapii Uzależnień aby porozmawiać również o terapii DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików). na wizytę u lekarza psychiatry nie potrzeba skierowania wystarczy, że zadzwoni Pani do Poradni Zdrowia Psychicznego lub Terapii Uzależnień i zapisze się tam. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. @woman przede wszystkim powinna Pani porozmawiać ze swoją rodziną o tym co Pani przeżywa aby uzyskać ich wsparcie w czasie rozstania. Nie wiem jaki jest charakter Państwa relacji i jakie prawo do domu w którym mieszkacie ma Pani partner. Jeśli jest to związek partnerski to ma Pani takie możliwości: - wspólnie z rodziną wyproszenie partnera z domu, zmiana zamków - jeśli nie chce się wyprowadzić to kontakt z policją (zwłaszcza gdy partner jest pod wpływem narkotyków) a potem np. sprawa sądowa o zakaz zbliżania się Jeśli jesteście małżeństwem to wystąpienie o rozwód. Pozdrawiam, Katarzyna
  4. Dzień dobry, zachęcam Panią do przeczytaniu artykułu o DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików) i jeśli rozpoznaje Pani jakieś schematy zachowania u siebie to udanie się na terapię DDA dostępną na NFZ w poradniach wymienionych w podanym linku: https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa. Na terapię nie potrzeba skierowania, dostępna jest terapia grupowa i indywidualna. Będzie Pani miała możliwość wymienić się swoimi doświadczeniami z innymi osobami, które przeżywały podobne sytuacje oraz popracować nad zmianą swoich przekonań o sobie i schematów zachowania, które teraz Pani przeszkadzają oraz poczuciem własnej wartości. Z tego co Pani napisała o sobie na pewno warto się przyjrzeć przekonaniu o swojej "gorszości", obawie przed odrzuceniem czy leku przed oceną. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. @mgogula Objawy, które Pan opisuje mogą świadczyć o napadach lęku panicznego, ale dokładną diagnozę może postawić lekarz psychiatra i on zaleci Panu dalsze postępowanie na przykład psychoterapię. Duszność, ból w klatce piersiowej, podwyższone tętno mogą być objawami lęku. Warto aby Pan się przyjrzał sobie czy nie zaczyna Pan się obawiać tego, że mogą się pojawić takie objawy. Zdarzają się sytuacje, że osoby doświadczają lęku przed lekiem - a właściwie przed jego objawami i to na pewno trzeba omówić z lekarzem i terapeutą. Co do alkoholu - ta substancja wzmaga istniejące stany lękowe lub może jej wywołać więc gdy Pan obserwuje taką sytuację u siebie lepiej aby Pan utrzymywał abstynencję. Dodatkowo sugeruję też wizytę u lekarza ogólnego i kardiologa aby wykluczył Pan choroby somatyczne - nie wiem jak dawno robił Pan badania. Pozdrawiam, Katarzyna
  6. Dzień dobry, prawidłową diagnozę Pana dolegliwości może postawić tylko lekarz psychiatra. Proponuję się zapisać do poradni zdrowia psychicznego na konsultację. Na wizytę do lekarza psychiatry nie potrzeba skierowania. Uzyska Pan profesjonalną diagnozę i zalecenia co do dalszego postępowania. Jednocześnie zadba Pan o swoje emocje - nie będzie się Pan bał w związku z różnymi hipotetycznymi diagnozami jakie Pan uzyska na różnych forum. Pozdrawiam, Katarzyna
  7. @Engie111 Opisuje Pani obniżenie nastroju oraz trudności z radzeniem sobie z emocjami. Proponuję Pani najpierw kontakt z lekarzem w celu ustalenia jaka terapia byłaby dla Pani odpowiednia i w jakiej kolejności. - obniżenie nastroju może wynikać np. z porodu i "depresji poporodowej" na pewno wskazane byłoby aby Pani spotkała się z lekarzem prowadzącym Pani ciążę i endokrynologiem - może Pani porozmawiać z partnerem o swoich uczuciach. Warto byłoby abyście Państwo podjęli terapię par na której w przyjaznej atmosferze moderowanej przez terapeutę moglibyście otwarcie porozmawiać o Waszym związku. - terapia DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików) ze względu na Pani doświadczenia z dzieciństwa. Na pewno pierwszy krok to ustabilizowanie nastroju tak aby mogła Pani świadomie podjąć przemyślaną decyzję co do przyszłości swojej i dziecka oraz przepracować mechanizmy zachowania z "jakoś daję sobie radę" na "mam wpływ i jestem sprawcza". Pozdrawiam, Katarzyna
  8. Dzień dobry, pisze Pani, że odbiera Pani z otoczenia wiele negatywnych sygnałów dotyczących siebie lub negatywnie Pani interpretuje zachowania innych osób wobec siebie. Myślę, że każda taka sytuacja powinna być omówiona na terapii indywidualnej. warto aby porozmawiała też o tym z lekarzem psychiatrą, który prowadzi Pani leczenie. Zauważam u Pani takie myślenie "czarno-białe" - "wszyscy są przeciwko mnie". Może Pani spróbować wykonać takie ćwiczenie aby zauważać też przyjemne rzeczy, które wydarzają się w ciągu dnia: fajne relacje z ludźmi, dobre sygnały, miłe sytuacje. Może pozwoli to Pani spojrzeć inaczej na sytuacje wokół siebie, zmienić myślenie i pojawią się też inne, przyjemne emocje czy przynajmniej spokój. Co do wyjazdu za granicę, to tam też spotka Pani innych ludzi i napotka różne sytuacje. Pani samopoczucie będzie zależało od Pani nastawienia do codzienności oraz tego jak Pani poradzi sobie z emocjami. Trochę Pani o tym pisze zastanawiając się, że gdy była Pani za granicą to: " nie miałam takich schiz, że wszyscy mnie wyśmiewają i pogardzają. Z drugiej strony, może miałam wtedy taką górkę, że nie widziałam takich reakcji." Może Pani zastanowić się co było wtedy inaczej, jak Pani postrzegała siebie w relacji z innymi osobami. Tak jak napisałam wcześniej - wszystko to powinno być ujęte w terapii. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. @Natalia1000 opisuje Pani lęk przed przemijaniem, dorosłością i samotnością. Cierpi Pani z powodu silnie obniżonego nastroju i próbuje Pani poradzić sobie z emocjami poprzez jedzenie ale traci Pani nad tym kontrolę. Dobrze, że szuka Pani pomocy dla siebie choćby na forum. Bezwzględnie powinna Pani zapisać się do Poradni Zdrowia Psychicznego na wizytę do lekarza specjalisty. Do lekarza psychiatry nie wymagane są skierowania. Wizyta może być stacjonarna lub telefoniczna. Lekarz z pewnością zleci Pani psychoterapię. Może Pani też zadzwonić na darmowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży https://www.gov.pl/web/numer-alarmowy-112/telefon-zaufania-dla-dzieci-i-mlodziezy pod którym otrzyma Pani pomoc. Pozdrawiam, Katarzyna
  10. @xklaudia8 Dzień dobry, przede wszystkim sugeruję kontakt z lekarzem ogólnym i wykonanie podstawowych badań jeśli Pani ich nie robiła. To po to aby wykluczyć ewentualne przyczyny somatyczne Pani dolegliwości. Lekarz zaleci Pani dalsze postępowanie. Jeśli chodzi o przyczyny psychiczne to warto aby Pani zastanowiła się nad przyczyną lęku. Co się wydarzyło w Pani życiu w marcu i w październiku? Jakie sytuacje czy myśli wywołują w Pani lęk? Czy przyjmuje Pani jakieś środki, których skutkami ubocznymi mogą być takie objawy? O tym wszystkim powinna Pani porozmawiać z lekarzem i psychologiem. Pozdrawiam, Katarzyna
  11. Dzień dobry, To bardzo trudna sytuacja gdy nie masz wsparcia i zrozumienia od bliskiej Ci osoby a przeżywasz cierpienia i kryzys. Opisujesz silne zaburzenia na tle lękowym, obniżenie nastroju oraz przejawy autoagresji. Prawdopodobnie wynikają one z tego, że mama jest wobec Ciebie krytyczna i nie masz jej wsparcia w ważnych dla Ciebie sprawach. Rozumiem, że z jakiegoś powodu mama uznaje tylko choroby fizyczne i w tym zakresie zapewniła Ci pomoc. Twoje trudności wynikają jednak z trudności emocjonalnych i zdecydowanie potrzebna Ci jest pomoc w tym zakresie. Co możesz zrobić dla siebie? - jeśli mama sugeruje kontakt z psychologiem w sprawie nadużywania telefonu - wykorzystaj to. Po pierwsze - będziesz mogła spotkać się z psychologiem i powiedzieć o swoich trudnościach, tych, które opisujesz w swoim poście. Po drugie - psycholog, bez Twojej zgody nie ma prawa udzielić mamie informacji o czym rozmawialiście, obowiązuje go tajemnica zawodowa. - możesz zadzwonić na bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży https://www.gov.pl/web/numer-alarmowy-112/telefon-zaufania-dla-dzieci-i-mlodziezy Możesz tam również napisać maila - polecam Ci do przeczytania bardzo ciekawą książkę o nerwicach natręctw https://www.taniaksiazka.pl/czlowiek-ktory-nie-mogl-przestac-opowiesci-o-nerwicach-natrectw-david-adam-p-814443.html?gclid=EAIaIQobChMIsouGzca-8AIVm94YCh2cnQzeEAAYASAAEgIR0PD_BwE - jeśli Twoje działania autoagresywne się powtórzą lub to powinnaś skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Jeśli zgłosisz się do psychologa do poradni zdrowia psychicznego to na pewno będziesz miała wizytę u lekarza. Zadbaj o siebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  12. @Ania 1978 Może czas oddać mężowi odpowiedzialność za jego zachowanie? Jeśli nie chce iść do lekarza czy na terapię, że by sobie/Wam pomóc to jego decyzja. Pisze Pani, że mąż jest agresywny słownie w stosunku do Pani. To nie Pani go wkurza tylko on nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami. Może się tego nauczyć na terapii - jak radzić sobie ze złością czy z lękiem. Może pora postawić granice, nie wyręczać go w obowiązkach i zastanowić się nad swoją przyszłością? Pisze Pani o myślach o rozstaniu. To ogromna zmiana w życiu a zmiany budzą w nas niepokój. Można się go pozbyć szczegółowo planując zmianę i "oswajając ją" czyli np: - zastanowić się gdzie Pani będzie mieszkać po rozstaniu, czy utrzyma się Pani finansowo, sprawdzić sprawy prawne, rozwodowe i majątkowe, porozmawiać z córką o swoim pomyśle, zastanowić się od kogo może Pani uzyskać wsparcie w procesie zmiany (rodzina, przyjaciele, terapeuci). Może Pani zastanowić się z jakiego powodu chce Pani odejść a co trzyma Panią przy mężu: przekonania, obawy, lęk. Najlepiej porozmawiać o tym z psychologiem. I dopiero wtedy podjąć świadomą i przemyślaną decyzję co do swojej przyszłości. Pozdrawiam, Katarzyna
  13. @agnieszka1492 Dzień dobry, narzeczony powinien skonsultować się z lekarzem. Jeśli powtarza się to cyklicznie warto zaobserwować co się dzieje w dniu przed zaśnięciem. Czy to są stałe dni tygodnia? Czy może narzeczony bierze jakieś leki lub środki na noc? O tym wszystkim powinien powiedzieć lekarzowi. Pozdrawiam, Katarzyna
  14. @AloneInTheDark Dzień dobry, terapia dla osób z syndromem DDA jest dostępna za darmo w ośrodkach terapii uzależnień i współuzależnienia. Załączam link to poradni w całej Polsce: https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa Nie potrzeba żadnego skierowania, wystarczy, że Pani zadzwoni i umówi się na wizytę z lekarzem psychiatrą i terapeutą. Dostępna jest terapia indywidualna i grupowa. Od razu zaznaczam, że DDA to nie choroba, to zestaw schematów zachowania, które osoba wypracowuje sobie w dzieciństwie aby poradzić sobie z trudnymi sytuacjami, których doświadcza z bliskimi nadużywającymi alkoholu. O ile to zachowanie może pomóc w dzieciństwie to często staje się przeszkodą w dorosłym życiu. Zachowanie może Pani zmienić i po to jest terapia. Na terapii przyjrzy się Pani swoim schematom zachowania, nauczy się jak zmienić te, które Pani przeszkadzają a jak wykorzystać te, które mogą Pani pomóc. Na pewno, ze względu na myśli rezygnacyjne powinna Pani skontaktować się jak najszybciej z lekarzem psychiatrą, który jest dostępny w poradniach uzależnienia. Pozdrawiam, Katarzyna
  15. Dzień dobry, Jak widać to wcale nie jest niepozorny problem dla Pani bo zachowanie koleżanki wpływa niekorzystnie na Pani nastrój - lęki, stres, poczucie winy, dyskomfort czy zmęczenie tą sytuacją. Ma Pani prawo ustalić - najpierw sama ze sobą - na jakich zasadach chce Pani utrzymywać tę znajomość i te zasady wcielić w życie. Te zasady mogą być od "nie zmieniam nic w naszych relacjach" do "zrywam kontakt". Pośrodku może też być wiele,kolejnych rozwiązań: - mówi Pani koleżance, że nie będzie Pani odbierać od niej telefonu w pracy, bo nie ma Pani możliwości rozmowy. I faktycznie nie odbierać telefonów - może Pani powiedzieć o swoim dyskomforcie, że czuje się Pani przytłoczona jej telefonami i powiedzieć, że ma Pani czas dla niej np. tylko w środy - może Pani jej zapronować kontakt z psychologiem, który być może pomoże jej poradzić sobie z emocjami i obniżonym nastrojem. Psycholog czy terapeuta jest przygotowany do tego aby wysłuchać trudności innych osób i zaproponować rozwiązanie. - gdyby koleżanka nie uwzględniła Pani próśb może Pani zablokować jej numer. Warto aby Pani zastanowiła się dlaczego obawia się Pani, że zrani Pani koleżankę a pozwala Pani na to aby jej zachowanie wpływało negatywnie na Pani codzienne życie. Ma Pani prawo zadbać o siebie i postawić granicę nawet w zdecydowany sposób. Pozdrawiam, Katarzyna
  16. Dzień dobry, przedłużający się stres może wpłynąć niekorzystnie na zdrowie fizyczne i psychiczne. Opisuje Pani skutki tej sytuacji, które zauważyła Pani u siebie: bezsenność, brak sił czy energii, wyczerpanie, poczucie "bycia w szoku" czyli jak rozumiem w jakimś rodzaju traumy. Co Pani rozumie przez to, że "jest Pani cieniem siebie sprzed dwóch lat' oraz, "że jest Pani na krawędzi wytrzymałości"? Jakie emocje Pani odczuwa, jakie myśli się pojawiają na temat Pani sytuacji oraz sygnały z ciała Pani zauważa u siebie? Długotrwały stres może wpłynąć niekorzystnie na system immunologiczny oraz prowadzić do zaburzeń ze strony układu pokarmowego, może też przejawiać się bólami mięśni czy głowy w przypadku których wykluczono chorobę somatyczną. Może Pani przyjrzeć się sobie, jakie objawy psychiczne i somatyczne wpływają na pogorszenie Pani życia i zastanowić się czy rozpoczęły się w czasie trwania tej sytuacji. To najprawdopodobniej będą jej skutki. Pozdrawiam, Katarzyna
  17. @yangie powinna Pani udać się do Poradni Terapii Uzależnień (link do placówek na terenie całego kraju https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa) porozmawiać z terapeutą, lekarzem i podjąć terapię dla osób DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików). Do poradni ani na konsultacje nie potrzeba skierowania, wystarczy zadzwonić i się umówić. Terapia i konsultacje są za darmo. Podczas terapii przyjrzy się Pani sobie, swoim emocjom i schematom zachowania oraz pozna Pani mechanizmy choroby jaką jest uzależnienie. Może też Pani zadzwonić na całodobowy, bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży https://116111.pl/ Niech Pani nie lekceważy swoich myśli samobójczych tylko poszuka dla siebie profesjonalnej pomocy czy to w Poradni czy też, gdyby myśli się pojawiły i nasilały, niech Pani zgłosi się na Izbę Przyjęć w szpitalu. Pozdrawiam, Katarzyna
  18. Dzień dobry, Opis zachowania partnera, który Pani przedstawia przywodzi na myśl uzależnienie od gier czy internetu. uzależnienie ma 6 objawów. Potwierdzenie 3 z nich świadczy o problemie" 1. Stopniowa utrata zainteresowań, brak alternatywnych rozrywek do gier komputerowych "Nie uprawia sportu, nie ma znajomych, nigdzie nie wychodzi, ciągle siedzi w pokoju z zasłoniętym roletą oknem. Nie ma żadnych pasji poza miłością do informatyki i sporadycznej gry na gitarze. Skarży się na brak motywacji do czegokolwiek, nic go nie porywa, nie potrafi zabrać się za nic. Nic go nie interesuje, nic nie dotyka, jest jałowy." 2. Coraz większa koncentracja na graniu "Tylko komputer, komputer, komputer, nie robi nic poza tym.Jednak znajduje czas codziennie grać godzinami, do późnej nocy." 3. Granie/korzystanie z internetu pomimo strat tym spowodowanych - np. w relacjach, w pracy, finansowych, zdrowotnych i innych "Jednak bardzo opornie idzie mu szukanie nowej pracy, nie wysyła cv, rozgląda się tylko za niektórymi ofertami i ostatnio dziwnie przestało go to stresować. " 4. Problemy z zaprzestaniem grania, ilością spędzanego czasu na graniu - np. granie pomimo obiecania sobie, że grać nie będę 5. Rozdrażnienie, lęk, problemy z koncentracją gdy nie ma możliwości zagrania 6. Obsesyjne myślenie o graniu podczas wykonywania innych czynności Oprócz tego może występować bezsenność i tendencja do kłamstw np. na temat czasu spędzanego na grach i wykonywania innych czynności oraz zmiany nastroju. Partner powinien zgłosić się do Poradni Terapii Uzależnień, spotka się tam z lekarzem psychiatrą oraz terapeutą. Lekarz podczas spotkania postawi diagnozę i zaleci leczenie w tym psychoterapię. Natomiast jeśli partner nie będzie chciał skorzystać z pomocy specjalistów ani nic zmienić w swoim zachowaniu to trudno będzie Pani go do tego namówić. Warto aby wówczas zadbała Pani o siebie - oddała partnerowi odpowiedzialność za jego zachowanie i konsekwencje tego zachowania i pomyślała o swojej przyszłości. Dobrze o tym porozmawiać z terapeutą uzależnień i współuzależnienia. Pozdrawiam, Katarzyna
  19. @trets proponuję kontakt z lekarzem urologiem, który jest specjalistą od zaburzeń wzwodu. Lekarz zaleci wykonanie badań diagnostycznych oraz leczenie. Poznasz przyczynę i możliwości leczenia. Po wykluczeniu chorób somatycznych możesz zwrócić się do lekarza psychiatry aby sprawdzić czy nie ma przyczyn natury psychicznej. Pozdrawiam, Katarzyna
  20. @Forzie zazdrość jak każda emocja niesie ze sobą bardzo konkretną informację. Pokazuje, że Ci na partnerce zależy, że jest dla Ciebie ważna ale mówi Ci również o tym, że boisz się ją stracić. A wydaje Ci się, że możesz ją stracić bo miałeś już podobne doświadczenia w poprzednich relacjach. Możliwe, że to wpłynęło na obniżenie Twojego poczucia wartości: "jestem gorszy, nieatrakcyjny bo partnerki mnie zdradzały". Pojawia się napięcie emocjonalne, lęk, złość, które potem regulujesz w trakcie kłótni. Niestety takie zachowanie może prowadzić do realizacji takiego scenariusza jakiego chcesz uniknąć czyli do odejścia partnerki. Co możesz zrobić? Zobacz ile razy okazało się, że nie miałeś racji myśląc o tym, że partnerkę mogłoby coś łączyć z innym mężczyzną. Skup się na faktach, na tym co jest rzeczywiste, a nie na tym co się może stać. Jesteście ze sobą, jest Wam razem dobrze i to jest prawda. Możesz zadbać o to aby miło spędzić czas razem. Zobacz co Was łączy. Powiedz partnerce co w niej lubisz, dlaczego jest dla Ciebie ważna i zapytaj ją o to samo. W ten sposób będziecie budować wzajemne zaufanie. Przyjrzyj się swojej samoocenie. Na czym ją opierasz? Dlaczego sam budujesz w sobie poczucie gorszości? Może to jest temat, w którym potrzebowałbyś wsparcia terapeuty, jeśli samemu nie będziesz umiał znaleźć odpowiedzi na te pytania Pozdrawiam, Katarzyna
  21. Dzień dobry, opisuje Pani przeciążenie obowiązkami, lęk przed przyszłością, poczucie osamotnienia w niektórych aspektach życia. Czytając Pani post dostrzegam pewną analogię pomiędzy zachowaniem mamy a Pani : kilka etatów, lęk, być może przekonania o sobie? Może się Pani przyjrzeć wszystkim swoim obowiązkom i sprawdzić czy wszystkie są jednakowo ważne, czy chce Pani je wykonywać i dlaczego tak lub dlaczego nie. I te najmniej ważne stopniowo wygaszać. Tak samo ważne jak obowiązki jest też zadbanie o siebie. Nawet jak na poziomie racjonalnym jest Pani w stanie przekonać siebie, że wiele rzeczy sama Pani "pociągnie" to organizm daje Pani sygnały, że potrzebuje wytchnienia. Objawia się to np. obniżonym nastrojem i wyczerpaniem organizmu. Ciągłe napięcie emocjonalne znajduje ujście w złości. Zazdrość, która u Pani się pojawia też informuje Panią o tym, że chciałabym mieć Pani pomoc i wsparcie, odciążenie od obowiązków. Pytanie czy rzeczywiście nie ma wokół Pani takich osób czy Pani z jakiegoś powodu nie widzi ich w tej roli? Jak rozumiem myśli Pani "jest mi ciężko bo nie mam/nie miałam wsparcia. innym jest łatwiej." Oczywiście, że pomoc innych osób daje poczucie bezpieczeństwa. Pytanie jak Pani się czuje prosząc kogoś o pomoc? Być może nie musi Pani wszystkiego robić sama. Może partner pomimo swojej choroby mógłby Pani pomóc np. w organizacji/prowadzeniu własnej działalności, tak żeby Pani mogła się skupić na jej rozwoju. Pisze Pani o poczucie gorszości wynikającej z tego, że nie miała Pani wsparcia wcześniej i obecnie. A czy docenia się Pani za to co sama Pani osiągnęła POMIMO tego, że nie miała Pani pomocy? Warto aby dojrzała Pani swoje swoje mocne strony i zasoby, o których Pani pisze np. umiem się uczyć (studia z wyróżnieniem), jestem wytrwała i odpowiedzialna, mam zdolności organizacyjne (kilka etatów, projektów), otwarta na nowe wyzwania (otwarcie własnej działalności), umiem podejmować decyzje, działam. Sugeruję aby podjęła Pani psychoterapię w celu przyjrzenia się swoim przekonaniom i schematom zachowania, przyjrzała się swojej sytuacji pod kątem zmiany, nauczyła się regulować lęk i dała sobie prawo do zadbania o siebie. Gdyby obniżony nastrój utrzymywał się u Pani sugeruję kontakt z lekarzem. Pozdrawiam, Katarzyna
  22. Dzień dobry, opisuje Pani objawy obniżonego nastroju: brak motywacji, anhedonię, zobojętnienie czy tendencję do izolacji i jednocześnie poczucie osamotnienia. Może to świadczyć o depresji ale najpierw należy wykluczyć choroby somatyczne np. niedoczyność tarczycy lub powikłania po Covid. Więc pierwsze kroki powinna Pani skierować do lekarza internisty, który pokieruje Panią na odpowiednie badania. Dopiero potem może Pani zapisać się na konsultację z lekarzem psychiatrą. Gdyby jednak myśli o znikaniu pojawiały się częściej lub były bardziej nasilone proszę bezwzględnie umówić się do lekarza psychiatry. Proszę zadbać o siebie żeby mogła Pani z pełną satysfakcją realizować swoje plany na przyszłość i odczuwać zadowolenie na codzień. Pozdrawiam, Katarzyna
  23. Dzień dobry, lęk to bardzo potrzebna emocja, która informuje nas o ewentualnym zagrożeniu. Bardzo szybko uczymy się jakie sytuacje mogą być dla nas niebezpieczne. Jeśli one się pojawią lub nawet niektóre aspekty tych sytuacji to może pojawić się lęk, który mówi nam: "uważaj, ta sytuacja przypomina to i to, może być zagrożeniem" Warto aby Pani się przyjrzała co konkretnie w tej opisywanej przez Panią sytuacji wywołało lęk. Pisze Pani, że nie zachowanie Pani chłopaka tylko moment postawienia butelki na stole. Może to skojarzyło się Pani z jakimś wspomnieniem z domu? Zachęcam Panią jednak do podjęcia terapii DDA, które jest za darmo i może się Pani na nią zapisać w Poradniach Terapii Uzależnienia i Współuzależnienia. Link do placówek w całej Polsce https://www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa?a=1&cv=1?a=1&cv=3 Dostępna jest tam terapia indywidualna jak i grupowa. Nie musi Pani od razu brać udziału w terapii grupowej. Może Pani zacząć od terapii indywidualnej. Dlaczego warto? Bo np. porozmawia Pani o swoim poczuciu wstydu oraz lęku. Nauczy się Pani jak rozumieć te emocje i jak sobie z nimi radzić. I jak spojrzeć na siebie NIE przez pryzmat rodziny z problemem alkoholowym. Będzie Pani łatwiej zrozumieć siebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  24. @Breakout93 Opisuje Pan objawy somatyczne związane z lękiem, który wywołany jest przez Pana postrzeganie rzeczywistości - że pewne sytuacje już się wydarzyły. To wpływa na Pana życie, na przykład opisuje Pan brak motywacji. Zdecydowanie powinien Pan zgłosić się do lekarza psychiatry ze względu na wahania nastroju oraz myśli samobójcze. Lekarz zaleci Panu dalsze postępowanie. pozdrawiam, Katarzyna
  25. Dzień dobry, proszę napisać więcej o sobie, czy takie sytuacje się powtarzają. Najlepiej gdyby Pan skorzystał z instrukcji https://ocalsiebie.pl/darmowa-porada-psychologa/ pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.