Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    919
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    51

Wszystko napisane przez psycholog Katarzyna Tuszyńska

  1. @miiio to forum ma służyć wsparciem osobom, które przeżywają trudności w swoim życiu. Widziałam w poprzednich Twoich wypowiedziach, że były one pomocne dla innych użytkowników forum. Co się stało, że teraz Twoje wypowiedzi mają inny wydźwięk? pozdrawiam, Katarzyna
  2. @MałaMi88 pisze Pani, że rozważa Pani pójście do terapeuty. Jeśli żadne z Was nie myśli o rozwodzie to sugeruję terapię par. Będziecie mogli omówić kryzys w związku, wypowiedzieć swoje emocje, sprawdzić czy chcecie być razem i odbudować małżeństwo. Zastanawiając się sama nad tym jaki był powód zdrady jeszcze Pani dorzuca sobie nieprzyjemnych emocji do już tak trudnej sytuacji. Pisze Pani, że boi się Pani oceny innych osób "Nie potrafię teraz przyznać jak bardzo się myliłam i jaka byłam głupia." Pani ufała mężowi a została przez niego oszukana więc straciła Pani poczucie bezpieczeństwa a do tego bierze Pani winę na siebie - za to, że zdradził, za to, że Pani nie zauważyła. Jak mogła Pani zauważyć skoro mu Pani ufała? Po co Pani sama się negatywnie ocenia? Lepiej porozmawiać z mężem, sprawdzić jakie są szanse odbudowania relacji jeśli tego oboje chcecie, przepracować negatywne emocje i sprawdzić czy chce i może Pani wybaczyć. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień dobry, nie wiem czy Pani pytała wprost swojego chłopaka co się stało bo widzi Pani, że relacje się zmieniły i chciałaby Pani to zrozumieć. Może to będzie sposób aby dowiedzieć się co on przeżywa a także opowiedzieć o swoich emocjach jakie wywołuje u Pani jego zachowanie. Pozdrawiam, Katarzyna
  4. Dzień dobry, uzależnienie od internetu np. youtube, portali społecznościowych, gier czy ogólnie przeglądania różnych treści jest obecnie realne i dosyć powszechne. Opisuje Pan niepokojące sygnały jakie zauważa Pan u swojej partnerki, które mogą świadczyć o szkodliwym lub uzależnieniowym korzystaniu z internetu: - coraz dłuższy czas korzystania z telefonu w ciągu dnia i w nocy "Nie śpi w nocy tylko siedzi na łóżku ze zgarbioną szyją i patrzy się w telefon. Budzi się w nocy i sprawdza telefon. Śpi po 3-5 godzin, bo do 3 w nocy siedzi na telefonie." - utrata kontroli: problemy z zaprzestaniem z korzystania, z korzystaniem zgodnie z ustalonym czasem - porzucenie innych czynności, zainteresowań "w realu" na rzecz korzystania z internetu: "Jak ją zabieram w różne miejsca i chcę coś pokazać to w ogóle się tym nie interesuje tylko chodzi z nosem w telefonie. " - drażliwość przy próbach przeszkodzenia w korzystaniu, lęk, drażliwość w sytuacjach gdy nie ma dostępu do treści "Jak ostatnio jechała pociągiem i rozładowała jej się bateria to trzęsła jej się ręka, trzymała kurczowo telefon i patrzyła się w czarny ekran."Próba zabrania jej telefonu kończy się agresją jakbym osobie uzależnionej chciał zabrać narkotyk." - izolacja społeczna w życiu realnym na rzecz aktywności w świecie wirtualnym - przeglądanie treści i poświęcanie czasu pomimo strat jakie to przynosi np. w relacjach z Panem. "Teraz już nawet nie słucha co do niej mówię. Odpowiada mi na odczepnego. Coraz częściej czuję, że jej w ogóle na mnie nie zależy" Partnerka powinna skorzystać z pomocy terapeuty uzależnień w celu dokładnego zdiagnozowania problemu i wdrożenia leczenia - psychoterapii mającej na celu wypracowanie umiejętności konstruktywnego korzystania z internetu. Dla Pana również wskazana jest konsultacja z terapeutą uzależnień aby poznał Pan objawy i mechanizmy choroby jaką jest uzależnienie i umiał sobie poradzić z trudnymi emocjami, które Pan przeżywa. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. Dzień dobry, jeżeli zauważasz, że Twój stan się pogarsza powinnaś przede wszystkim zgłosić to lekarzowi psychiatrze, który Cię prowadzi. Lekarz zaleci dalsze postępowanie - może zmianę leków, dawki i psychoterapię. Rozumiem, że masz zdiagnozowaną depresję i przyjmujesz lub przyjmowałaś leki. Depresja jest chorobą przewlekłą, w której występują nawroty i powinnaś być w regularnym kontakcie z lekarzem. Zastanów się czy coś wydarzyło się ostatnio w Twoim życiu co mogło wpłynąć na obniżenie Twojego nastroju. Warto też zrobić badania tarczycy, gdyż jej niedoczynność może dawać objawy podobne do epizodów depresji. pozdrawiam, Katarzyna
  6. Dzień dobry, myślę, że pytania o leki powinien Pan zadać lekarzowi psychiatrze, który Pana prowadzi. Farmakoterapia w przypadku zaburzeń i chorób psychicznych jest dobrana indywidualnie do stanu pacjenta i powinna być regularnie monitorowana przez lekarza. Każdy z pacjentów może inaczej reagować na leki, więc trzeba skupić się na sobie i swoich odczuciach. Powinien Pan informować lekarza o swoim samopoczuciu czy wątpliwościach. Proszę też pamiętać, że leki psychotropowe zaczynają działać po 2-3 tygodniach ich przyjmowania. Jeśli chodzi o psychoterapię psychodynamiczną to jest to jeden z nurtów psychoterapii skuteczny w leczeniu depresji. Inne nurty to psychoterapia poznawczo-behawioralna oraz interpersonalna. W leczeniu ważny jest nie tylko sam nurt terapii ale relacja terapeutyczna jaką Pan nawiąże z terapeutą. Terapia powinna być oparta na wzajemnym zaufaniu, szczerości, zaangażowaniu i dobrej komunikacji i na te elementy powinien Pan zwrócić uwagę. Pozdrawiam, Katarzyna
  7. @Camille czytając Pani wpis odnoszę wrażenie, że doświadcza Pani trudności i nieprzyjemnych emocji z powodu prokrastynacji oraz perfekcjonizmu. Prokrastynacja to odkładanie spraw na później. Pisze Pani: "Ostatnio realizowałam ważne dla siebie zadanie, które odkładałam od kilku lat.", "Często przez odkładanie rzeczy na pózniej musiałam robić je w dużo krótszym czasie.", "Podziwiam ludzi, którzy zabierają się za dane zadanie, po prostu je wykonują i wiem, że też przecież mogę, a jednak tak nie jest." Perfekcjonizm to dążenie do ideału i doskonałości, stawianie sobie poprzeczek bardzo wysoko: "a jeśli podołałam, to - z mojej perspektywy - słabo, wiem że stać mnie na więcej", "Albo uda, ale najmniejszą linią oporu, „na farcie”., I jeszcze jeden cytat, który pokazuje to funkcjonowanie pomiędzy: "Myśl, że nie byłam w stanie satysfakcjonująco zmobilizować się przez jakiś czas, żeby potem czuć jedynie satysfakcję zamiast „mogłam lepiej”. Zarówno prokrastynakcja jak i perfekcjonizm mogą wywodzić się z lęku i napędzać nawzajem. "odkładam podjęcie działania bo wydaje mi się trudne i nie zrobię tego doskonale", "działam ale wynik mnie nie zadowala, mogłam lepiej, wcześniej czy z większym zaangażowaniem". Odczuwa Pani teraz lęk i poczucie winy. Może też złość na siebie. To są uczucia, które często towarzyszą perfekcjonistom. Dobra wiadomość jest taka, że to zachowanie można zmienić. Można nauczyć się przejścia od razu do działania zamiast zastanawiania się "jakie to trudne" czy" ja tego nie zrobię na wysokim poziomie." (przełamanie schematu odkładania na później), oraz akceptowania faktu "podchodzę do działania najlepiej jak mogę w tych warunkach". (przełamanie schematu perfekcjonizmu). Może Pani sobie zadać pytania: - czy mogę zaakceptować, że poziom "dobrze" jest wystarczający"? - czy widzę różnicę pomiędzy "najlepiej jak mogę" i "najlepiej ze wszystkiego"? Może Pani popracować z terapeutą nad zmianą swojego zachowania. Bo zarówno perfekcjonizm jak i prokrastynacja to wyuczone schematy zachowania, które można zmienić. Pozdrawiam, Katarzyna
  8. Dzień dobry, lęk to nasze wyobrażenie, że coś się może stać, czyli, ze np. partner zdradzi czy odejdzie. Po pierwsze to uczucie to informacja dla Pani, że partner jest dla Pani bardzo ważny, a druga informacja jest taka, że czuje się Pani pod jakimś względem gorsza, mniej atrakcyjna od innych kobiet. Bo gdyby czuła się Pani pewna siebie to nie lękała by się Pani, że partner zdradzi. Być może ten lęk przed tym, że on odejdzie powoduje w Pani napięcie emocjonalne i przekłada się na "robienie problemów o wszystko". To z kolei powoduje, że Pani myśli, że jak tak się Pani zachowuje to on zdradzi. I znów napięcie i problemy.... Może Pani przyjrzeć się Waszemu związkowi i zobaczyć co jest w nim dobre. Co przemawia za tym, że jesteście razem? Za co partner Panią ceni? Czego miłego, fajnego doświadcza Pani od partnera na co dzień? Może Pani o tym porozmawiać z psychologiem, żeby spojrzeć na to oferujecie sobie wzajemnie w związku i jakie są jego fundamenty. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. Tak, jedna sesja tygodniowo jest wskazana żeby miał Pan czas przepracować to o czym Pan rozmawia z terapeutą. Następnie można mieć sesje co dwa, trzy tygodnie.
  10. Dzień dobry, słysząc od partnera wyzwiska czy doznając poniżenia być może zaczęła Pani o sobie myśleć w taki sposób. To może przekładać się na Pani codzienne funkcjonowanie i podejście do różnych obowiązków: do wychowania dziecka czy do pracy. Negatywne myślenie o sobie np. "nie nadaję się na bycie mamą" może prowadzić do obniżenia nastroju czy też epizodów depresyjnych. Powinna Pani zgłosić się do psychologa oraz poczytać o przemocy psychicznej w związku. Wiele informacji znajdzie Pani na stronie https://www.niebieskalinia.pl/edukacja/podstawowe-informacje-o-przemocy Pozdrawiam, Katarzyna
  11. Na końcu swojego pierwszego wpisu zadał Pan pytanie czy iść do psychiatry. Więc odpowiadam, że stan, w którym Pan się znajduje wymaga kontaktu z lekarzem psychiatrą a nie psychologiem. Lekarz psychiatra dokonuje rozpoznania choroby i on zleca leczenie - np. leki oraz psychoterapię. Dodatkowo informuję Pana, że alkohol i leki nasenne mogą tylko pogarszać Pana stan wzmagając te stany lękowe, które Pan opisuje. Rozumiem Pana frustrację, że nie otrzymał Pan odpowiedzi na pytanie na jaką chorobę Pan cierpi. Taką odpowiedź otrzyma Pan od lekarza a nie psychologa. Na wizytę do lekarza psychiatry nie potrzeba skierowania. Piszę o Polsce bo nie wiem jak funkcjonuje to za granicą. Pozdrawiam, Katarzyna
  12. W obszarze rdzenia sobie ze stresem, napięciem emocjonalnym, emocjami - tak zajmuję się.
  13. Tak myślę, że już sam brak wiedzy o tym co Panu dolega i jak może Pan sobie z tym poradzić musi być dla Pana frustrujący. Ma Pan jednak silną motywację aby sobie pomóc, bo próbuje Pan wielu rozwiązań i sięga Pan po pomoc w różnych miejscach. Jeśli cel terapii nie został osiągnięty to warto próbować z inną osobą - tak, w terapii podejście obu stron, relacja terapeutyczna ma duże znaczenie.
  14. Jeśli to Pan wykluczył i lekarze nie znajdują nic podejrzanego to czy próbował Pan relaksacji, jogi lub ćwiczeń rozciągających i rozluźniających mięśnie? Pisze Pan o przewlekłym stresie, to oczywiście może mieć wpływ na Pana funkcjonowanie fizyczne. Jaki był cel terapii w nurcie poznawczo - behawioralnym, czy dotyczył radzenia sobie z napięciem emocjonalnym?
  15. Dzień dobry, objawy, które Pan opisuje przypominają hipomagnezemię (niedobór magnezu). Nie chodzi tu o zwykły spadek poziomu magnezu bo hipomagnezemia może występować nawet gdy jego poziom we krwi jest w normie. W takich zaburzeniach stosowanie ogólnie dostępnych suplementów nie wystarczy. Może warto aby Pan skonsultował się z lekarzem właśnie pod tym kątem. Pozdrawiam, Katarzyna
  16. Dzień dobry, powinna Pani udać się do lekarza psychiatry gdyż Pani problemy jak Pani pisze nie wynikają prawdopodobnie z chorób somatycznych a z nie radzenia sobie z lękiem. To prowadzi do pogorszenia Pani codziennego funkcjonowania - ma Pani np. trudności z pójściem do pracy. Warto aby przyjrzała się Pani swoim lękom - czego tak naprawdę Pani się obawia? Jakie myśli lub jakie sytuacje wywołują lęk? Kiedy Pani zauważyła pierwszy lęk? Co się wtedy działo w Pani życiu? O tym może Pani porozmawiać z psychologiem. Pozdrawiam, Katarzyna
  17. Pisze Pan o tym, że przeżywał Pan już podobny stan 5 late temu i 2 lata temu. Przeżywał Pan wówczas silny stres i napięcie emocjonalne. Czy teraz też jest Pan w trakcie jakiejś zmiany, coś ważnego, trudnego wydarza się w Pana życiu? Sugeruję, że ze względu na przewlekły i powtarzający się charakter Pana dolegliwości powinien Pan skonsultować się z lekarzem psychiatrą. Zwłaszcza, że dwa lata temu Pana obniżenie nastroju było bardzo głębokie - napady paniki i myśli samobójcze. Powinien też Pan podjąć psychoterapię aby zrozumieć źródło swojego lęku i nauczyć się sobie z nim radzić. Możliwe, że warto by było aby przepracował Pan też te sytuacje z przeszłości, które jak Pan napisał "gdzieś w Panu siedzą". Doraźnie, aby złagodzić napięcie może Pan stosować różne techniki relaksujące: ćwiczenia rozciągające czy jogę. Chodzi o to aby Pan rozluźniał mięśnie i skupiał się na oddechu co da informację do mózgu, że nie ma zagrożenia. Pisze Pan, że chodzi Pan cały sztywny - mózg rozumie napięcie mięśni jako odpowiedź na jakieś zagrożenie, rozluźnienie mięśni to informacja, że zagrożenia nie ma. Warto by było gdyby Pan przyglądał się ludziom na ulicy - czy naprawdę zwracają uwagę na innych przechodniów? A nawet jeśli ktoś na Pana spojrzy i coś sobie o Panu pomyśli to czym to Panu grozi? Kolejna rzecz - jeśli Pan korzysta z alkoholu (nawet sporadycznie) czy innych środków zmieniających świadomość powinien Pan zaprzestać stosowania gdyż one obniżają nastrój i mogą wzmagać stany lękowe. Pozdrawiam, Katarzyna
  18. Czyli już Pan wie, że Pana reakcja na tę uwagę jest przesadzona bo wynikała z ogólnego Pana stanu psychicznego - silnego stresu i obawy. Pytanie - czego się Pan obawia ze strony innych ludzi? Na pewno oceny ale na co ta ocena miałaby wpłynąć, na jakie obszary Pana życia? Jakie myśli pojawiają się u Pana gdy Pan mija znajomych? Pisze Pan, że Pana stres był związany ze zmianą miejsca pobytu. Czego się Pan obawiał czy nadal obawia? Pisze Pan, że w jakimś wymiarze jest już lepiej - co na to wpłynęło? Proszę pamiętać, że każda zmiana w naszym życiu może wywołać obawę przed nieznanym, np. jak to będzie, czy dam radę. Opuszczamy naszą strefę komfortu więc wzbudza to naszą czujność, niepewność i lęk. Z czasem "oswajamy" nieznaną sytuację i wiemy jak się w niej poruszać. Więc nieprzyjemne emocje opadają.
  19. Dzień dobry, opisuje Pani sytuację w której jedna osoba prosi o opinię drugiej osoby ale postępuje zgodnie ze swoimi wcześniejszymi preferencjami. Jeśli strona A jasno komunikuje, że się waha, chce poznać inną opinię i nie jest przekonana co do swojej decyzji to widocznie opinia strony B pomaga mu/jej spojrzeć na sprawę z innej perspektywy i ostatecznie podjąć decyzję. Że to jest wybór inny niż sugeruje strona B to nie oznacza braku szacunku. Strona A przed rozmową z B nie wie jaką decyzję podejmie bo brakuje jej właśnie opinii B. Stronie A widocznie zależy na zdaniu strony B więc się z nią konsultuje. Oczywiście taka sytuacja może być frustrująca dla B jeśli strona A zawsze postępuje zgodnie ze swoim wyborem. Brak szacunku występował by gdyby strona A nigdy nie pytała o opinię strony B lub umniejszała jej zdanie wypowiedziami typu "co ty tam wiesz", "co to za porada", " nie masz racji" itp. Jeszcze jedna kwestia - jeśli decyzja dotyczy tylko strony A to ma ona prawo podjąć swoją decyzję. Jeśli dotyczy obu stron A i B to dobrze by było gdyby była za obopólną zgodą lub po jasnej komunikacji strony B "to ty podejmij decyzję, ja to akceptuję". Pozdrawiam, Katarzyna
  20. Dzień dobry, odnosząc się do Pana wpisów mogę powiedzieć tylko, że zauważam trudność z wyrażaniem swoich potrzeb i uczuć, lęk przed oceną przez inne osoby oraz niską samoocenę wyrażającą się myśleniem "moje sprawy są nieważne lub śmieszne". Z tego powodu jak rozumiem doświadcza Pan strat w relacjach z innymi osobami. Wszystkie te problemy może Pan omówić z terapeutą, znaleźć ich przyczynę i zmienić swoje zachowanie. W ten sposób może Pan sobie pomóc. Aby odnieść się bardziej szczegółowo do Pana sytuacji muszę wiedzieć coś więcej o Panu. Proszę napisać zgodnie z https://ocalsiebie.pl/darmowa-porada-psychologa/ Może też Pan skorzystać z konsultacji on-line. Pozdrawiam, Katarzyna
  21. Dzień dobry, opisuje Pan lęk, obniżony nastrój a nawet doświadcza Pan myśli samobójczych. Pisze Pan o tym, że próbuje Pan sobie radzić z takim stanem alkoholem i lekami nasennymi. To zły pomysł, bo alkohol jest depresantem czyli dodatkowo pogarsza jeszcze Pana nastrój i może też wywoływać myśli samobójcze. Przede wszystkim powinien Pan odstawić alkohol i leki oraz, tak, skonsultować się jak najszybciej z lekarzem psychiatrą w celu przeprowadzenia diagnostyki i wdrożenia odpowiedniego leczenia. Gdyby myśli samobójcze się nasilały proszę zadzwonić na numer 112 gdzie uzyska Pan pomoc. Pozdrawiam, Katarzyna
  22. Dobry wieczór, rozumiem, że Pani partner jest świadom swojej choroby - depresji. Mam nadzieję, że jest pod stałą opieką lekarza psychiatry i przyjmuje przepisane lekarstwa. Jeśli zauważa zmiany w swoim nastroju np. pojawiły się lęki lub spadek lub wahania samopoczucia powinien jak najszybciej skonsultować się ze swoim lekarzem. Nie wiem jaki jest Pani stan wiedzy na temat depresji ale dobrze by było gdyby Pani wiedziała o jej objawach, przebiegu i leczeniu jak najwięcej. Może Pani znaleźć informacje na https://forumprzeciwdepresji.pl/depresja/o-chorobie/objawy-depresji Zachęcam też do przeczytania artykułu: Pozdrawiam, Katarzyna
  23. Dzień dobry, rozstanie to bardzo trudna sytuacja. Rozumiem, że może Pani odczuwać wiele emocji z tym związanych: utrata zaufania, poczucie osamotnienia, złość, żal czy smutek zarówno do byłej partnerki jak i jej nowego partnera. Do partnerki bo odeszła, a do jej partnera bo ją Pani "odebrał". Wraz z jej odejściem runął Pani dotychczasowy świat oraz oczekiwania na przyszłość. Dlatego silne emocje, które się pojawiają są naturalne.Trzeba je przeżyć aby stworzyć nową wizję przyszłości już bez tej osoby. Może Pani zastanowić się nad oddzieleniem swojej potrzeby bycia w związku i doświadczania bliskości od byłej partnerki. Pani potrzeba pozostaje natomiast okazało się, że to nie ta osoba ją może zaspokoić. Dobrze by było gdyby w procesie przeżywania tych trudnych emocji miała Pani kontakt z bliską osobą z którą może Pani o tym porozmawiać lub z psychologiem. Niech Pani skupi się na sobie i zadba o siebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  24. Dzień dobry, rzeczywiście interpretacji treningu jest wiele. Coś trzeba przyjąć. Chyba najbezpieczniejsze to: Trening autogenny Schultza ma 6 etapów – każdy trwa około 2 tygodni. Na początku każdego etapu relaksacja powinna trwać 5-20 minut, następnie można ją wydłużać do 30 minut. I etap (1-2 tydzień) polega na uczeniu się odczuwania ciężaru ciała i wprowadzania go w stopniowy bezwład (zwiotczenia mięśni szkieletowych). II etap (3-4 tydzień) to ćwiczenia polegające na odczuwaniu ciepła w całym ciele i prowadzące do zwiotczenia mięśni gładkich oraz rozszerzenia naczyń krwionośnych. W przypadku osób cierpiących na chorobę wrzodową etap ten pomija się. III etap (5-6 tydzień) to ćwiczenia mające na celu opanowanie czynności serca i regulację jego pracy. IV etap (7-8 tydzień) to regulacja oddechu – jest to szczególnie przydatne dla osób z problemami ze strony układu oddechowego. V etap (9-10 tydzień) skupia się na zniesienie napięcia narządów jamy brzusznej; trenowane jest wrażenie ciepła na wysokości splotu słonecznego, co reguluje pracę narządów wewnętrznych, układu pokarmowego i prowadzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych. VI etap (11-12 tydzień) to ćwiczenia mające na celu regulację naczynioruchową w obrębie głowy; trening polega m.in. na odczuwaniu zimna w okolicy czoła. Każdy etap powinien zakończyć się opanowaniem danego celu: uczucia ciężaru (etap I), uczucia ciepła (etap 2), regulacji pracy serca (etap 3), regulacji oddechu (etap 4), uczucia ciepła w okolicy splotu słonecznego (etap 5), wywołaniem uczucia zimna w okolicy czoła (etap 6). Warto pamiętać, że istnieją przeciwwskazania do stosowania tego treningu: infekcja i gorączka, choroba wrzodowa, autyzm, stosowanie środków psychoaktywnych (leki, narkotyki, alkohol) czy nawet nadmierne picie kawy. Pozdrawiam, Katarzyna
  25. Dzień dobry, aby próbować odpowiedzieć na Pana pytanie proszę o więcej informacji. Na przykład czy rzeczywiście fizycznie Pan źle chodzi np. utyka i z czego to wynika? Czy też myśli Pan o tym, że dziwnie Pan chodzi bo coś Pan usłyszał na swój temat? Co takiego usłyszał Pan o sobie od kolegów i w jakich okolicznościach? Proszę postarać się napisać o sobie i swoich trudnościach zgodnie z https://ocalsiebie.pl/darmowa-porada-psychologa/ Pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.