Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    584
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    34

psycholog Katarzyna Tuszyńska wygrał w ostatnim dniu 15 Styczeń

psycholog Katarzyna Tuszyńska ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

50 Znakomita

12 obserwujących

O psycholog Katarzyna Tuszyńska

  • Ranga
    Stały bywalec

Ostatnio na profilu byli

4858 wyświetleń profilu
  1. @Fubar Objawy i zachowanie, które opisujesz prawdopodobnie świadczą o uzależnieniu od narkotyków, alkoholu i być może gier. Uzależnienie to nie radzenie sobie z emocjami. Jednocześnie substancje psychoaktywne przyjmowane regularnie prowadzą do obniżonego nastroju, częściej pojawia się złość, smutek oraz lęki. Zacząłeś korzystać z substancji psychoaktywnych w młodym wieku co prowadzi do szybkiego uzależnienia. Nieumiejętność radzenia sobie z uczuciami, być może trudność w ich okazywaniu i tłumienie powoduje, że rozładowujesz napięcie na sobie w postaci autoagresji. Piszesz, że jesteś za granicą - czy możesz korzystać tam z opieki lekarskiej i psychologicznej? Powinieneś jak najszybciej zadbać o siebie, zgłosić się do specjalistów (psychiatry i terapeuty uzależnień) w celu postawienia diagnozy i ewentualnego rozpoczęcia leczenia uzależnienia. Możesz również porozmawiać z terapeutą uzależnień on line, na platformie OcalSiebie i ustalić kolejne kroki, w tym leczenia stacjonarnego w Polsce co jest możliwe dla osób mieszkających za granicą. Pozdrawiam, Katarzyna
  2. @Dave piszesz o tym, że masz wrażenie, że ludzie podchodzą do Ciebie z dystansem czy niechęcią, że myślisz o sobie, że kogoś zanudzasz lub jesteś gorszy od innych pod jakimś względem, że nie zasługujesz na zainteresowanie drugiej osoby. Zobacz - to Ty tak myślisz o sobie. Dlaczego? Jak piszesz masz wiele zainteresowań. Bardzo wierzysz w negatywny obraz siebie jaki stworzyłeś i jesteś bardziej wyczulony na sygnały z zewnątrz, które go potwierdzają a dzięki temu jeszcze bardziej się w tym myśleniu o sobie utwierdzasz. Takie błędne koło. Piszesz o tym, że czasami potrafisz spostrzec też inne sygnały z otoczenia, które mówią o tym, że jesteś fajną osobą, ale są one dla Ciebie mniej ważne niż negatywne myśli na swój temat. Po pierwsze zastanów się dlaczego myślisz o sobie negatywnie? Czy doznałeś kiedyś odrzucenia? Czy byłeś krytykowany przez kogoś bliskiego i ważnego dla Ciebie? W jakich sytuacjach? Po drugie otwórz się na te pozytywne sygnały od innych osób po to aby samemu sobie powiedzieć: " jestem lubiany, fajnie spędziliśmy czas, super się rozmawiało... itp" Dopuść taką możliwość, że jeśli ktoś nie jest zadowolony, zaciekawiony w kontakcie z Tobą, to nie tylko i wyłącznie Ty musisz być powodem takiego zachowania. Inne osoby mają swoje problemy i swoje światy. Byś może to, że ktoś się krzywi to świadczy tylko o tym, że np. ma niewygodne buty, albo pomyślał ile ma dziś nauki itp. Piszesz " tylko wszystkich zanudzasz i nikomu nie chce się z tobą rozmawiać " - słowa "wszystkich i nikomu" to uogólnienia. Czy naprawdę nikt z Tobą nie rozmawia? Czy z obawy przed tym, że będziesz kogoś zanudzał to Ty nie podejmujesz kontaktu? I na koniec czy potrafisz dopuścić możliwość, że czasami rozmowa się "nie klei" ale pomimo to ten fakt nie znaczy o odrzuceniu i nadal ze sobą możecie rozmawiać? Może warto by było abyś zdecydował się na rozmowę z psychologiem aby wspólnie przeanalizować różne sytuacje, które Cię niepokoją i rozbudzają negatywne myślenie o sobie, a także znalazł źródło takiego myślenia. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień dobry, Pani uczucia pokazują, że chłopak jest dla Pani bardzo ważny, stąd potrzeba kontroli i zazdrość. Z drugiej strony te same uczucia mówią o Pani poczuciu własnej wartości. Jeśli obawia się Pani, że ktoś by mógł odebrać Pani chłopaka lub on mógłby się kimś innym zainteresować to oznacza, że potencjalnie mógłby się znaleźć ktoś atrakcyjniejszy od Pani. Więc najpierw niech Pani przyjrzy się sobie, co się kryje za zazdrością? Jakie myśli o sobie samej? Może Pani dokończyć zdanie: "Boję się, że on spotka jakąś dziewczynę i się w niej zakocha bo......" "On da się uwieść innej dziewczynie bo..." Potem może Pani sprawdzić czy te przekonania są uzasadnione. Warto przeprowadzić takie rozważania na sesji z psychologiem, który odpowiednio Panią poprowadzi. Pzodrawiam, Katarzyna
  4. Dzień Dobry, dobrze by było gdyby poszukała Pani dla siebie terapii DDA/DDD i/lub grupy wsparcia AlAnon. Terapia może być dostępna w poradni leczenia uzależnień lub on-line. DDA czyli Dorosłe Dzieci Alkoholików a DDD Dorosłe Dzieci z Rodzin Dysfunksyjneych to schematy zachowania, których uczy się dziecko wychowujące się w rodzinie z problemem alkoholowym i będące świadkiem lub doświadczające przemocy domowej. Pisze Pani o tym, że rodzina ukrywała problem, że Pani była zamknięta w sobie, nie szukała Pani pomocy na zewnątrz. Bierze Pani odpowiedzialność za picie ojca. Ojciec Panią obwinia za to, że pije - każdy alkoholik szuka winy w innych osobach po to aby nie zobaczyć swojego problemu. To, że Pani zadzwoniła na policję być może spowodowało to, że ojciec podejmie się terapii. Jedyna pomoc dla niego to terapia w ośrodku leczenia uzależnień. Więc bardzo dobrze Pani postąpiła choć to kosztuje Panią wiele negatywnych doznań. Pani nie pogrzebała ojca tylko być może pomogła mu odzyskać kontrolę nad życiem. O mechanizmach uzależnienia, DDA i emocjach może Pani porozmawiać na terapii. Zobaczyć, ze wiele osób przeżyło takie same sytuacje i korzystać z ich doświadczeń. Proszę, niech Pani przeczyta poniższy artykuł i zobaczy czy takie mechanizmy u Pani występują. To można przepracować i zmienić. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. Dzień dobry, odpisałam na Pana wiadomość prywatną. pozdrawiam, Katarzyna
  6. Dzień dobry, przyczyn takiego zachowania może być wiele i nie da się rozpoznać źródła Pani trudności na podstawie tylko krótkiego wpisu bez zapoznania się z Pani historią życia, relacjami z rodzicami i bliskimi osobami, doświadczeniami życiowymi, przekonaniami na swój temat i innych. Potrzebna jest rozmowa i to nie jedna aby dobrze zdiagnozować problem i aby Pani mogła z tego odnieść korzyść czyli zrozumieć siebie i zmienić swoje zachowanie, które Pani nie odpowiada. Tylko dla zobrazowania, że na podstawie tego co Pani napisała można postawić wiele hipotez: 1. zrywa Pani z partnerem bo obawia się Pani, że będzie Pani odrzucona a w ten sposób ma Pani poczucie, że to Pani go odrzuciła, 2. czepia się Pani partnera - może Pani ma podobne doświadczenie, że Pani się "czepiano" lub stwarza Pani pretekst aby zerwać z partnerem, i wtedy patrz punkt 1. 3. "uciekam ... gdy partner powiedział coś źle" - źle wyraził się o Pani czy źle wyraził się, popełnił błąd? To różnica bo w pierwszym przypadku pokazywało by, że Pani ma lęk przed oceną (negatywna ocena = odrzucenie), czy też Pani wstydzi się partnera. to tylko przykłady, że potrzeba więcej informacji i kilku sesji terapeutycznych aby Pani mogła poradzić sobie z trudnościami, które Pani przeżywa. pozdrawiam, Katarzyna
  7. Dzień dobry, takie zachowanie może świadczyć o jakimś napięciu emocjonalnym, które Pani przeżywa, być może związane ze śmiercią Taty i żałobą. Pisze Pani o tym, że robi Pani to bezwiednie. Aby nad tym zapanować powinna Pani próbować zauważyć moment, w którym Pani to robi oraz myśli i uczucia jakie temu towarzyszą. Wtedy może Pani świadomie zatrzymać takie zachowanie. Myśli i uczucia wskażą Pani źródło takiego zachowania iczyli skąd bierze się to napięcie. Spotkanie z psychologiem pomoże Pani dowiedzieć się jak sobie poradzić z emocjami. Pozdrawiam, Katarzyna
  8. Dzień dobry, jest Pani w związku z osobą uzależnioną opisuje Pani zachowanie u siebie, które wskazuje na to, że być może jest Pani współuzależniona. O tym może świadczyć takie myślenie jak: "A swoją wartość uzależniam od niego", " ale nie ma dnia żebym miała pewność, czy czasem nie pił już piwa", "A ja naciskam i dalej próbuje tłumaczyć i mieć nadzieję." oraz poczucie winy i branie odpowiedzialności za picie męża i teściowej:"Próbowałam wszystkiego żeby udowodnić, że zasługuję na miłość, że jestem dobra.", "Nie potrafię stworzyć domu." Co do ostatniego stwierdzenia to gdy w rodzinie jest osoba uzależniona aktywnie, czyli pije to nie ma mowy o stworzeniu domu i to nie jest Pani wina. Osoba uzależniona nie widzi swojego problemu i obwinia wszystkich wokół o to, że pije i inne swoje niepowodzenia. Pani powinna zadbać o siebie i udać się do poradni leczenia uzależnień na terapię i grupę dla osób współuzależnionych. Spotka tam Pani osoby zmagające się, ale i radzące sobie z podobnymi trudnościami, dowie się Pani na czym polega uzależnienie i współuzależnienie oraz uzyska Pani wsparcie. Może też Pani korzystać z terapii on-line. Proszę też zapoznać się z poniższym artykułem, Pozdrawiam, Katarzyna
  9. Dzień dobry, jeśli koleżanka nie chce skorzystać z pomocy psychologa być może odnalazłaby się na grupie terapeutycznej dla osób DDA. Wtedy zobaczy, że nie jest odosobniona w swoich doświadczeniach życiowych i, że może zmienić swoje przekonania i zachowanie, a także ma wpływ na swoje myśli. Natomiast, jeśli te myśli będą dalej natarczywe, nie do powstrzymania, przynoszą cierpienie oraz upośledzają codzienne funkcjonowanie to koleżanka na pewno powinna udać się do lekarza psychiatry, którzy wskaże odpowiednią pomoc. Na co dzień koleżanka może stosować relaksację, np. zapisać się na jogę. Co do pomocy to może Pani wskazać koleżance różne sposoby zadbania o siebie ale odpowiedzialność za podjęcie zmiany jest po stronie koleżanki. Pozdrawiam, Katarzyna
  10. Dzień dobry, myślę, że warto by było abyś poszukał wokół siebie, np. w poradni leczenia uzależnień grup terapeutycznych dla DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików). Być może Twoje trudności: nieumiejętność mówienia o swoich problemach, wstyd, samotność, napięcie emocjonalne i nie radzenie sobie z uczuciami i agresją wynika z Twoich doświadczeń z dzieciństwa. DDA to nie choroba, jest to zespół zachowań obronnych wytworzonych w dzieciństwie aby poradzić sobie (wtedy) z trudnymi sytuacjami. Te zachowania działały wówczas ale mogą przeszkadzać Ci o obecnym życiu. Na grupie spotkasz osoby, które mają podobne doświadczenia życiowe, dowiesz się jak z tym sobie radzić, co zmienić. Zrozumiesz siebie. Przeczytaj załączony artykuł i zobacz czy odnajdujesz w nim siebie. Jeśli nie byłoby takiej grupy wsparcia porozmawiaj z terapeutą uzależnień i zapisz się na terapię indywidualną. Terapia może również odbywać się on-line na platformie OcalSiebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  11. Dzień dobry, Napisał Pan, że Pan słyszy, (od partnerki?), że jest Pan chorobliwie zazdrosny. Pytanie czy Pan sam odczuwa zazdrość o nią? Zazdrość to emocja, która mówi mi (w przypadku zazdrości o partnera), że mi na nim zależy i nie chcę go stracić a obawiam się tego. Jednocześnie ta emocja mówi mi, że oceniam się gorzej od innych osób - boję się, że ktoś jest atrakcyjniejszy ode mnie i mi partnera odbierze. Czy Pan zauważa u siebie takie uczucie i myślenie? Czy sytuacje, które Pan wymienił odczuwa Pan jako zagrażające? Pisze Pan również o tym, że ma Pan również sygnały od partnerki, że Pana bardzo kocha. Możecie Państwo porozmawiać na tema swoich zachowań: Pan, gdy słyszy o pewnych zachowaniach partnerki to wywołują one u Pana zazdrość i zdenerwowanie, partnerka być może zwraca wtedy Panu uwagę, że Pan się denerwuje. Możecie Państwo zmienić to zachowanie, porozmawiać o tym na przykład w obecności terapeuty par, który stworzy odpowiednie warunki abyście Państwo na wzajem siebie usłyszeli i zrozumieli. Pozdrawiam, Katarzyna
  12. Dzień dobry, przyczyn takiego obecnego zachowania siostry może być kilka: - nieumiejętność zapanowania nad impulsem - chcę to mieć, teraz, więc muszę zdobyć środki, - regulowanie emocji zakupami - czuję się źle, więc sobie coś kupię bo to mi poprawia nastrój - podniesienie samooceny poprzez zakupione rzeczy - mam to więc jestem wartościowa wszystkie te mechanizmy są niebezpieczne bo mogą prowadzić do zakupoholizmu. Z tego co Pan pisze siostra nie widzi negatywnych konsekwencji swojego zachowania, aby zdobyć pieniądze podejmuje zachowanie ryzykowne, jej życie koncentruje się wokół zakupów, wcześniejsze drobne kradzieże już nie wystarczają aby poprawić sobie nastrój, obecnie potrzebuje kupować rzeczy częściej i więcej. To objawy, które mogą świadczyć o uzależnieniu od zakupów. Dobrze by było gdyby siostra udała się do przychodni leczenia uzależnień celem dalszego rozpoznania problemu i porozmawiała również o DDA (Dzieciach Dorosłych Alkoholików). Może również skonsultować się z terapeutą uzależnień on-line na Ocal Siebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  13. Dzień dobry, bardzo dobrze, że pomimo trudnych doświadczeń z dzieciństwa i braku wsparcia szukasz dla siebie pomocy. Na pewno powinieneś udać się na wizytę do lekarza psychiatry, bo tylko lekarz może postawić diagnozę oraz zaproponować leczenie jeśli byłaby taka konieczność. Wizyta u lekarza psychiatry nie wymaga skierowania. Objawy, które opisujesz świadczą o silnie obniżonym nastroju. Gdyby myśli samobójcze się nasiliły koniecznie zadzwoń na numer 112 pod którym otrzymasz pomoc. Piszesz o tym, że nie czujesz się wartościowy, że tłumisz emocje, które skumulowane i nie wyrażone powodują, że krzywdzisz siebie. O tym wszystkim powinieneś porozmawiać z psychoterapeutą - przyjrzeć się sobie pod różnym kątem, zobaczyć czy Twoje przekonania na temat siebie samego są prawdziwe, nauczyć się wyrażania swoich emocji i asertywności. Już z Twojego wpisu widać, ze jesteś wrażliwą i wartościową osobą. Pozdrawiam, Katarzyna
  14. Dzień dobry, przytulanie się do drugiej osoby daje nam poczucie bezpieczeństwa, zaufania, wsparcia i akceptacji. To wyrażenie emocji. Przytulanie redukuje stres gdyż w trakcie przytulania wydzielają się hormony szczęścia - endorfiny i oksytocyna zmniejszająca poziom napięcia emocjonalnego. Więc przytulanie bliskich osób jest ważne i przyjemne - niezależnie od wieku. Kota również - zwłaszcza gdy mruczy Należy jednak przestrzegać granic innych ludzi bo przytulenie na siłę, bez zgody drugiej osoby to wejście w jej strefę komfortu, co może przez kogoś być odebrane jako zagrożenie. Pozdrawiam, Katarzyna
  15. Dzień dobry, Bardzo mało Pani napisała o sobie, ale co do Pani decyzji co do powrotu do Polski to dobrze by było gdyby Pani przyjrzała się paru kwestiom: - dlaczego pojawia się u Pani chęć powrotu? Jeśli Pani tęskni to za czym lub za kim konkretnie? - co powstrzymuje Panią przed podjęciem takiej decyzji (czy tylko rodzic) - jak wygląda Pani edukacja czy możliwość pracy tu gdzie Pani mieszka i w Polsce (nie pisze Pani ile ma Pani lat a nie chcę tylko wnioskować na podstawie nicka) - czego Pani się obawia (pisze Pani o odwadze i wytrwałości)? Odnośnie podejmowania decyzji to czy ten długotrwały proces występuje u Pani w każdej sytuacji? Jakie myśli pojawiają się w trakcie podejmowania decyzji? Często problem z podjęciem decyzji wynika z obawy przed jakimiś negatywnymi konsekwencjami, które sami wymyślamy i piętrzymy przed sobą co skutecznie utrudnia podjęcie decyzji. Zachęcam Panią do porozmawiania z psychologiem na ten temat. pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.