Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    408
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    18

psycholog Katarzyna Tuszyńska wygrał w ostatnim dniu 12 Lipiec

psycholog Katarzyna Tuszyńska ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

29 Znakomita

5 obserwujących

O psycholog Katarzyna Tuszyńska

  • Ranga
    Stały bywalec

Ostatnio na profilu byli

3262 wyświetleń profilu
  1. Czyli na początek praca nad rozpoznaniem trudności, zaproponowanie dalszych kroków i ustalenie celu ewentualnej terapii.
  2. Dzień dobry, Na portalu Ocal Siebie nie jest możliwa konsultacja psychiatryczna, jedynie psychologiczna. Postawienie diagnozy przez lekarza czy wystawienie opinii psychologa wymaga przeprowadzenia rozmowy i uzyskania odpowiedzi na wiele pytań np. czym ta sytuacja różniła się od wcześniejszych przejawów agresji z Pani strony (pisze Pani, że z zazdrością, która mogła być wyzwalaczem agresji Pani sobie poradziła)?; czy się powtarza?; czy tylko w stosunku do tej jednej osoby?; czy była Pani pod wpływem jakiś środków psychoaktywnych?; co Pani czuła i myślała gdy to się wydarzyło?; jak by Pani opisała swój stan?; jak się Pani zachowywała?; czy coś się zmieniło w Pani życiu w ostatnim czasie? i wiele innych. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień dobry, tak. Natomiast mam pytanie czy borderline zostało zdiagnozowane przez lekarza czy to podejrzenie? pozdrawiam, Katarzyna
  4. Dzień dobry, Co do ewentualnego zaburzenia psychicznego to diagnozę może postawić tylko lekarz psychiatra i przepisać leki. Natomiast z tego co Pani pisze rozumiem, że ma Pani problem ze złością czyli z emocją. Poradziła Pani sobie z zazdrością (to też emocja) więc i ze złością może sobie Pani poradzić. Złość odczuwamy z reguły w dwóch przypadkach: 1. gdy coś nam stoi na przeszkodzie zrealizowania naszego celu/zamiarów 2. gdy łamane/kwestionowane są nasze przekonania (na swój temat też) lub jakieś ważne dla nas zasady. Złość jest emocją, która szybko narasta a tłumiona się kumuluje i gdy już "przebiera" to może się zamienić w agresywne zachowanie. Wyładowanie złości może nastąpić w innej sytuacji niż ta, która ją wywołała. Np. mam rano w pracy kłótnię z szefem, noszę w to sobie przez cały dzień i wyładowuję złość w domu, na dziecku, które nie posprzątało zabawek. Jak sobie z tym poradzić: 1. zauważyć kiedy pojawi się irytacja 2. obniżyć poziom napięcia 3. zastanowić się co jest źródłem złości - jaka myśl, sytuacja 4. podjąć konstruktywne działanie aby zmienić sytuację To można wyćwiczyć samemu lub z pomocą psychoterapeuty. Jest jeszcze kwestia alkoholu - alkohol powoduje, że przekraczamy własne granice i zachowujemy się w sposób, w który nigdy nie zachowalibyśmy się na trzeźwo. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. Dzień dobry, podjęcie pracy po raz pierwszy to duża zmiana w życiu, Pojawia się być może rutyna, codzienne godziny pracy "od-do", obowiązki, ograniczenie czasu na inne aktywności, przymus zajmowania się czymś co może nie jest do końca pasjonujące, zderzenie oczekiwań z rzeczywistością. Jednym słowem - jest to zmiana zachowania i stylu życia. Jest to nauka nowego zachowania i nawyków co może być nużące. Dobrze byłoby gdyby Pani partner przyjrzał się sobie. Jakie myśli pojawiają się gdy myśli o pracy? W ten sposób rozpozna źródło swoich emocji i zachowania. Kolejny krok to zastanowienie się czy ma wpływ na daną sytuację, czy może coś zmienić w swoim życiu odnośnie pracy. Na pewno pomocny w przejściu tego procesu byłby dla niego kontakt z psychologiem. Druga trudność - pisanie pracy dyplomowej. Co się za tym kryje, że zajmuje mu to dużo czasu? Z jakimi myślami zabiera się do pisanie pracy? Podobny proces jak w pierwszym przypadku. Zrozumienie siebie w danej sytuacji pozwala świadomie podjąć decyzje co zmienić w swoim życiu. Pozdrawiam, Katarzyna
  6. Dzień dobry, przyczyn takiego zachowania i blokady uczuć może być wiele i niezbędna byłaby rozmowa z tą osobą w celu rozpoznania problemu. Te informacje, które Pani przedstawiła to zbyt mało aby udzielić porady. Pozdrawiam, Katarzyna
  7. Dzień Dobry, przeżyłaś wydarzenie traumatyczne, w którym w wyniku mimowolnie przyjętych narkotyków straciłaś poczucie kontroli nad sobą i sowim zachowaniem oraz podejrzewałaś zagrożenie swojego zdrowia a nawet życia. Narkotyki dosypała Ci osoba, którą znałaś więc w jakimś stopniu jej ufałaś. To przeżycie może powodować stany lękowe i obniżony nastrój. Uczucie lęku odczuwasz też w swoim ciele czyli np. poczucie duszności, szybsze bicie serca, drżenie mięśni. To są naturalne sygnały lęku. Tego nie musisz się obawiać. Natomiast dobrze by było gdybyś w bezpiecznej atmosferze porozmawiała z psychologiem o tym co przeszłaś i pomyślała, że lęk który odczuwasz dotyczył jednej, konkretnej sytuacji, która już jest przeszłością i jednej osoby, a nie wszystkich sytuacji społecznych. Z tej sytuacji możesz wyciągnąć wnioski jak postępować aby ustrzec się podobnego wydarzenia - poczucie, że nie jesteś bezradna też obniży Twój lęk. Gdyby pomimo to lęk się nasilał lub występował coraz częściej wskazana jest wizyta u lekarza psychiatry. Pozdrawiam, Katarzyna
  8. Dzień Dobry, pisze Pani o kilku trudnościach, które Pani przeżywa: 1. Nie radzi Pani sobie z emocjami. Pani emocje to informacja dla Pani, że dana sytuacja nie jest dla Pani korzystna (o tym informują emocje negatywne) lub jest korzystna (o tym informują emocje pozytywne). Nie ma więc złych emocji bo każda informacja jest ważna. Jeśli pojawiają się emocje negatywne to trzeba zrozumieć ich źródło i zapytać siebie "czy to dla mnie ważne?" i "co ja mogę zrobić aby tak się nie czuć?". To jest świadome podejście do emocji. Emocje niezrozumiane, "upychane na później" zostają, trudno sobie z nimi wtedy poradzić i to prowadzi do ogólnie obniżonego nastroju. 2. Ma Pani negatywne myśli na swój temat. Część z nich być może wynika z tego co mówili o Pani rodzice "nikt Cię nie będzie chciał" a Pani sobie dopowiedziała "nie jestem wartościowa bo mam nadwagę". W rezultacie sama Pani siebie "nie chce". I tu najważniejsze pytanie: czy Pani przekonania na swój własny temat są prawdziwe? Dodam tylko, że negatywne myśli uruchamiają negatywne emocje czyli patrz pkt.1. 3. Obawia się Pani oceny innych osób: "koledzy, osoby na siłowni śmieją się ze mnie lub będą się śmiały", "mam wrażenie, że wszyscy wytykają mnie palcami". To Pani tak zakłada i pewnie jest Pani wyczulona na takie sytuacje, które by potwierdzały Pani założenia. Z obawy przed oceną nie chce Pani przebywać z ludźmi. 4. Uzależnienie od jedzenia. Widzę tu dwa aspekty. Pierwszy - nie radzenie sobie z impulsem. Czyli jest jedzenie i Pani je. Drugi aspekt to co Pani daje sama czynność jedzenia? Czy w momencie jedzenia czuje Pani ulgę i nie myśli Pani o problemach? Czy w ten sposób radzi sobie Pani z emocjami? To są tematy do przepracowania w terapii. Zmiana przekonań na swój temat oraz rozumienie swoich emocji pozwoli Pani zbudować oparcie w sobie a przez to nie bać się oceny innych ludzi. Wpłynie pozytywnie na Pani samoocenę, będzie Pani miała poczucie sprawczości i motywację do podejmowania się codziennych zadań. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. Dzień dobry, zawsze jest dobry czas na zmiany, zwłaszcza na rezygnację z używek i realizację własnego planu na życie. Najpierw powinien się Pan przyjrzeć krytycznie swojej relacji z alkoholem, używkami czy pornografią - czy występują objawy uzależnienia. Jeśli tak, to najpierw trzeba zająć się uzależnieniem, a potem pomyśleć o samorozwoju. Z Pana wpisu rozumiem, że substancje psychoaktywne i pornografię stosował Pan aby poradzić sobie z napięciem i pozbyć się lęku. Alkohol stosowany często i regularnie jest depresantem (powoduje obniżenie nastroju) i wraz z innymi używkami powoduje stany lękowe. Jeśli do tego myślał Pan o sobie negatywnie z powodu pornografii to naturalnie doprowadziło do izolacji społecznej. Pisze Pan o trwonieniu pieniędzy na niepotrzebne rzeczy np. używki czy imprezy. Proszę się przyjrzeć sobie jaki mechanizm za tym się kryje - czy może to jest tak, że stwierdza Pan, że już tak dużo Pan zaoszczędził czy zarobił, że może Pan sobie pozwolić na trochę używek? Czy "nagradza" się Pan używkami? Jak ważne są dla Pana? Również warto by było aby Pan odpowiedział sobie na pytanie dlaczego nie zadzwonił Pan do kobiety, którą się Pan interesował? Co Pan wtedy myślał? Odpowiedzi na te pytania i na wiele innych pozwolą Panu poznać siebie i mechanizmy, które u Pana występują a które chciałby Pan zmienić aby żyć satysfakcjonującym życiem. Najlepiej gdyby Pan skontaktował się z psychologiem-terapeutą uzależnień. Terapia on-line jest możliwa i skuteczna dla osób, które mają motywację do zmiany swojego zachowania. Podczas terapii zajmiemy się diagnozą uzależnienia, schematami myślenia i zachowania, które negatywnie wpływają na Pana funkcjonowanie, zmianami zachowania i budowaniem oparcia w sobie. Wspomina Pan o DDA. Mechanizmy, które występują u tych osób to swoista obrona przed trudnymi, często traumatycznymi sytuacjami jakich doświadczyły w dzieciństwie z powodu tego, że ktoś z bliskich nadużywał alkoholu. Ale podobne mechanizmy występują u osób, które miały tak zwane "trudne dzieciństwo" niekoniecznie związane z obecnością używki w ich domu. Skoro Pan odnajduje u siebie jakieś zachowanie z tego spektrum na pewno jest to również temat do poruszenia w trakcie terapii. Pozdrawiam, Katarzyna
  10. Dzień dobry, zagadnienie, które Pani porusza to nabywanie tożsamości płciowej czyli określenie siebie "kim jestem" pod względem płci. Jest Pani młodą osobą, może Pani nie być jeszcze pewna swojej tożsamości i stąd może wynikać to poczucie bycia neutralną. Tożsamość płciowa to poczucie własnej płci także w wymiarze kulturowym i społecznym. Ten wymiar narzuca danej płci określone normy zachowania często posługując się stereotypami czyli np. kobieta, dzieci, dom, buty na wysokim obcasie itp. Ale to, że Pani nie czuje potrzeby spełniania tych norm i oczekiwań społeczno-kulturowych nie znaczy, że jest Pani męska. Może się Pani czuć kobietą i być kobietą nie spełniając tych norm. Ma Pani czas aby przyjrzeć się sobie, co Pani o sobie myśli i czuje ale także przyjrzeć się innym osobom czy wszystkie one spełniają oczekiwania jakie społeczeństwo czy kultura narzuca danej płci. Jeśli będzie Pani nadal czuła niepokój co do swojej tożsamości płciowej to warto aby Pani porozmawiała z psychologiem na ten temat. Pozdrawiam, Katarzyna
  11. Dzień dobry, przeżył Pan wiele traumatycznych sytuacji w dzieciństwie i wczesnej młodości, które wpłynęły na Pana zachowanie. Trudno Panu ufać ludziom i nie czuć przed nimi obawy gdy doświadczył Pan przemocy od osób najbliższych. Wykształcił Pan zachowania obronne: nie mówić o sobie, nie zwracać uwagi na siebie, nie wyrażać siebie. Lepiej dostosować się do innych, przemyśleć co powiedzieć aby nie prowokować zagrożenia. Stąd poczucie, że nie jest Pan sobą, że nosi Pan maskę. Pojawiają się lęki w kontaktach z ludźmi z którymi radzi Pan sobie przy pomocy alkoholu. To najgorsze rozwiązanie. Początkowo wydaje się skuteczne ale jest pułapką prowadzącą do uzależnienia. Sugeruję aby porozmawiał Pan z terapeutą uzależnień i uczestniczył w grupie terapeutycznej dla DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików) po to aby rozpoznał Pan i zmienił mechanizmy swojego zachowania a także przekonania na swój temat. Pozbędzie się Pan w ten sposób obciążeń z przeszłości i będzie mógł Pan realizować swój plan na życie. Poniżej link do artykułu o DDA, może Pan się przyjrzeć sobie jakie mechanizmy u Pana funkcjonują i przez to zrozumieć siebie. Pozdrawiam, Katarzyna
  12. @Taka jestem Napisała Pani, że zakochała się Pani i pisała Pani do tej osoby wiadomości. On je czytał ale nie odpowiadał. Pytanie czy to on dawał Pani nadzieję, że czuje to samo co Pani, czy to Pani miała nadzieję na relację dlatego, że on odczytywał wiadomości? Patrząc na jego odpowiedź wydaje się, że to Pani budowała swoje oczekiwania w stosunku do tej osoby. Zależy Pani na tej relacji i być może szukała Pani różnych sygnałów potwierdzających Pani oczekiwania. Kiedy to nie nastąpiło poczuła się Pani zraniona. Warto by było aby Pani spojrzała na tę sytuację z wielu perspektyw, nie tylko odczytywania wiadomości. To może pomóc Pani zweryfikować swoje nadzieje w stosunku do tej osoby. Pomocny w tej sprawie będzie kontakt z psychologiem. Pozdrawiam, Katarzyna
  13. Dzień Dobry, Ma Pani za sobą traumatyczne doświadczenia związane z ciążą oraz przeżyła Pani zagrożenie zdrowia i życia córki. To być może przekłada się na Pani zachowanie, budzi lęk przed chorobą i stratą. Chce Pani córkę osłaniać i chronić. Spostrzega Pani, że być może to Pani zachowanie jest nadmiarowe, jednak nie umie Pani sobie radzić z lękiem. Lęk jest emocją, którą Pani odczuwa na skutek tego co Pani myśli. Tworzy Pani sama, własne scenariusze, w których występuje zagrożenie dla córki i tego się Pani boi. Nie będzie Pani w stanie chronić jej przez całe życie a wraz z jej rozwojem tych scenariuszy może Pani tworzyć więcej bo córka będzie coraz mniej zależna od Pani. Szuka Pani wsparcia. Warto by było aby Pani porozmawiała z psychologiem, urealniła swoje obawy i nauczyła się radzić sobie z nimi radzić. Pozdrawiam, Katarzyna
  14. Dzień Dobry, najważniejsze jest to aby Pani sobie uświadomiła z czym konkretnie Pani sobie nie radzi w tej sytuacji. Dopiero znając przyczynę może Pani zacząć pracować nad rozwiązaniem swojej trudności. Znalezienie przyczyny to przyjrzenie się sobie, swoim myślom i emocjom w momencie gdy myśli Pani o córce partnera lub ją spotyka. Na przykład gdy czytam Pani wpis nasuwają mi się następujące pytania: - czy czuje się Pani osamotniona, porzucona gdy partner sam spotyka się z córką? - czy ciąży Pani brak akceptacji z jej strony? - czy czuje Pani, że córka powinna Panią akceptować, bo jesteście Państwo rodziną? - czy myśli Pani, że córka jest niewdzięczna bo Pani też ją utrzymywała? - czy uważa Pani, że partner powinien postawić warunki córce? To są tylko przykłady. Gdy Pani przyjrzy się sobie i znajdzie powód swoich emocji wówczas trzeba sobie zadać pytanie "dlaczego? dlaczego to dla mnie takie ważne?". Może Pan przejść ten proces sama lub porozmawiać z psychologiem, który Pani pomoże spojrzeć na sytuację z dystansu. Pozdrawiam, Katarzyna -
  15. Dzień dobry, praca z przekonaniami, schematami, niekonstruktywne radzenie sobie z emocjami i napięciem emocjonalnym (obżarstwo) to raczej obszar terapii behawioralno-poznawczej. Proponowałabym Pani poszukanie psychoterapii w tym nurcie u osoby obeznanej również z psychodietetyką. Taka terapia może również odbywać się on-line. Pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.