Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    463
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    25

psycholog Katarzyna Tuszyńska wygrał w ostatnim dniu 16 Wrzesień

psycholog Katarzyna Tuszyńska ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

39 Znakomita

6 obserwujących

O psycholog Katarzyna Tuszyńska

  • Ranga
    Stały bywalec

Ostatnio na profilu byli

3712 wyświetleń profilu
  1. Dzień dobry, Dosyć krótko opisał Pan swoją sytuację ale problemy z pamięcią i koncentracją, stany lękowe i ból głowy mogą wynikać z braku snu, który spowodowany jest właśnie tym, że przeżywa Pan wiele spraw i trudności. Napisał Pan też, że czuje się Pan złym człowiekiem. To Pana subiektywna ocena samego siebie - niekoniecznie prawdziwa. Warto aby skonsultował się Pan z psychologiem i spojrzał na swoją sytuację z dystansu i pod różnym kątem. Może najdzie Pan sposób aby sobie z tym poradzić. Pozdrawiam, Katarzyna
  2. Dzień dobry, piszesz o tym, że próbowanie nowych rzeczy budzi w Tobie napięcie. Stres może oznaczać obawę przed nieznanym natomiast warto pamiętać, że jest wywołany Twoimi myślami o tej sytuacji. Zaobserwuj siebie - o czym myślisz gdy stajesz przed jakimś nowym wyzwaniem? Co wtedy myślisz o sobie? Gdy poznasz swoje myśli i przekonania wtedy możesz się zastanowić czy są one adekwatne do sytuacji, pracować nad ich zmianą np. myślami uspokajającymi co obniży poziom stresu. Stres jako taki jest potrzebny. Stres o niskim natężeniu pobudza nas do działania, stres przewlekły i silny blokuje nas. Zmieniając nasze myślenie o sobie czy danej sytuacji wywołującej napięcie można skutecznie "zarządzać" stresem tak, aby pomagał w osiąganiu celu, a nie przeszkadzał. Możesz pracować nad tym sama, jak również w kontakcie z terapeutą, który poprzez zadawanie odpowiednich pytań tłumaczenie mechanizmów pomoże Ci znaleźć rozwiązanie Twoich trudności. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień dobry, przede wszystkim - jeśli Twój nastrój utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie to nie jest to błahy problem. Zgłoś się do psychologa czy lekarza psychiatry, Na pewno nie zajmiesz nikomu czasu - po to są specjaliści aby Ci pomóc. Piszesz o tym, że żyjesz w napięciu, tłumisz uczucia, które potem narastają. Jednocześnie czujesz zmęczenie, brak zainteresowania ważnymi rzeczami i izolujesz się od ludzi. To niepokojące objawy obniżonego nastroju. Zgłoś się do lekarza psychiatry lub psychologa żeby sobie pomóc i nie dopuścić do pogłębienia się takiego stanu. Pozdrawiam, Katarzyna
  4. Brak wiary w swoje możliwości i niska samoocena nie są wrodzone. Nabywamy ich w trakcie życia na bazie własnych doświadczeń czy też dlatego, ze ktoś nam je wmówił. Te przekonania o nas samych często nie są prawdziwe. Można je urealnić i zmienić. nawet w taki sposób jak Pan pisze, myśląc: "jeśli "komuś się nie udało, to nie znaczy, że mi się nie uda"," jeśli nie spróbuję to się nie dowiem". "jeśli nie dostałem się na ten staż, to znaczy, że nie dostałem się na ten staż, a nie że jestem beznadziejny" itp. Pisze Pan też o obawie przed zmianą, przed czym nowym. Obawia się Pan wyjścia poza swoją strefę komfortu - "tu gdzie jestem jestem bezpieczny, a tam nie wiem co się stanie". Może Pan próbować wyjść poza tą strefę małymi krokami najlepiej z pomocą psychologa. Zobaczy Pan, ze zmiana nie jest groźna, a może nawet przyjemna. W ten sposób buduje Pan samoocenę i poczucie wpływu na własne życie. Uzależnienie nie pomaga uwierzyć w siebie - po chwilowej uldze pojawia się często poczucie winy i wstyd. Powoduje też izolację społeczną. Podsumowując: gdyby Pan chciał to warto gdyby udał się Pan do psychologa - terapeuty uzależnień i pracował równolegle nad zatrzymaniem uzależnienia oraz nad samooceną.
  5. Dzień dobry, nie wiem jak usunąć konto natomiast przeczytałam wszystkie Twoje wpisy na forum. Zaczną od tego, że zauważyłam, że we wszystkich wpisach pojawia się u Ciebie sporo negatywnego myślenia i negatywnych scenariuszy. Nie podjąłeś jeszcze pracy a znajdujesz dużo argumentów za tym, że ta praca nie będzie Ci się podobała, opłacała, że będziesz zmęczony i nie będziesz miał czasu. Więc nie podejmujesz pracy, nie dokończyłeś edukacji. Spędzasz dużo czasu na masturbacji i oglądaniu filmów porno. Nabrałeś przekonania, że masz zbyt małego penisa i dlatego żadna dziewczyna Cię nie zaakceptuje. Więc nie próbujesz nawiązać znajomości. Obawiasz się o to, że spowodujesz wypadek lub ulegniesz wypadkowi za kierownicą samochodu - więc nie podchodzisz do egzaminu na prawo jazdy. Może warto by było gdybyś zastanowił się sam lub z psychoterapeutą nad przyczyną tego negatywnego nastawienia do siebie i swoich możliwości. Bo być może to Twoje myśli przeszkadzają Ci efektywnie działać. Co możesz zrobić: sprawdź ze specjalistą seksuologiem lub terapeuta uzależnień czy oglądanie porno i masturbacja nie stały się Towim uzależnieniem i czy to nie przeszkadza Ci w relacjach w realnej rzeczywistości oraz nie zniechęca do podjęcia pracy. Polecam ciekawy atykuł; https://magazynpismo.pl/porno-seks-lewestam-gang-bang/ W jednym wpisie pytasz o wpływ horrorów i thillerów na umysł - być może wyraża się w Twoim lęku przed prowadzeniem samochodu. Pozdrawiam, Katarzyna
  6. Dzień dobry, odpowiadając na Twoje pytanie - tak, dobrze by było gdybyś porozmawiała o swoich trudnościach z psychologiem. Nawet on-line. Z tego co piszesz Twoje trudności prawdopodobnie wynikają z nadmiernie krytykującej postawy Twojej mamy względem Ciebie. Skupiałaś się na tym, żeby spełniać jej oczekiwania a nie swoje, wydaje Ci się, że inni ludzie też Cię będą oceniać. Stąd niska samoocena, negatywne myślenie, ucieczka w książki, nieśmiałość i małomówność czy też zrywanie znajomości. Podczas terapii przyjrzysz się sobie, jaka naprawdę jesteś, ile masz zasobów i mocnych stron, nazwiesz swoje oczekiwania względem siebie i zaplanujesz jak je zrealizować, nauczysz się asertywności i stawiania granic swojej mamie tak abyś znalazła oparcie w sobie. Być może Twoje prawdziwe "ja" zostało stłamszone oczekiwaniami i krytyką. Być może uważasz swoje dążenia za nieistotne i nie warte bo ważniejsze jest postępowanie według wytycznych innych osób. Sprawdź czy to prawda. Realizując oczekiwania innych oddalasz się od siebie. Poznaj swoją wartość i daj sobie prawo decydowania o swoim życiu. Pozdrawiam, Katarzyna
  7. @Karolinabanonim piszesz o tym, że doświadczasz wielu negatywnych emocji, np. wstydu oraz masz niską samoocene ze względu na to jaki jest Twój ojciec. Wstyd to inaczej lęk przed oceną. Boisz się jak ocenią Cię ludzie ze względu na Twojego ojca. Twój ojciec jest dorosły i sam ponosi odpowiedzialność za swoje życie. Ty powinnaś pomyśleć o sobie - jaka Ty jesteś, jak Ty chcesz żyć i co możesz zrobić żeby realizować swoje plany. Jest wiele osób, które przeżywają takie same trudności jak Ty ze względu na sytuację w domu. Rozejrzyj się wokół siebie czy nie ma w Twojej okolicy poradni leczenia uzależnień a w niej zajęć terapeutycznych dla DDA (dorosłych Dzieci Alkoholików) lub grupy samopomocowej Al-Anon. Dowiesz się jak sobie radzić ze swoimi myślami i emocjami oraz jak nie brać odpowiedzialności za to co dzieje się w Twoim domu. Polecam artykuł: Pozdrawiam, Katarzyna
  8. Dzień dobry, przyczyny takiego samopoczucia mogą być różne. Dlatego powinnaś najpierw wykluczyć przyczyny somatyczne np. niedoczynność tarczycy. W tym celu zapisz się na wizytę do lekarza endokrynologa. Jeśli to nie rozwiąże problemu zgłoś się na konsultację do lekarza psychiatry. W obu przypadkach, zależnie od rozpoznania, lekarze zasugerują Ci leczenie. Zadbaj o siebie korzystając ze specjalistycznej pomocy lekarzy i psychoterapeutów. Dobrze, że szukasz takiej pomocy choćby na tym forum. Gdyby myśli samobójcze się pojawiały i nasilały koniecznie zadzwoń pod numer 112 aby uzyskać pomoc. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. Dzień dobry, pisze Pan, że chciałby być inny, inaczej postrzegać świat niż go Pan obecnie doznaje. Pisze Pan o sobie, że Pan kwestionuje zasady i schematy oraz zastanawia się nad otaczającą go rzeczywistością. Uważa Pan, ze ogólna edukacja jest nieprzydatna, Przeszkadza Panu fakt, że podchodzi Pan do tego analitycznie i bez emocji. Dostrzegam też w tym co Pan pisze o sobie tendencję do perfekcjonizmu i narzucania swojej wizji świata innym osobom. Pisze Pan również o lęku egzystencjonalnym. Rozumiem, że odkrywanie pewnych schematów, kwestionowanie zasad, które wydają się Panu nieracjonalne oraz obnażanie prawd (np. wiary) jest dla Pana męczące. Ale z drugiej strony jest to Pana mocna strona: ciekawość świata w celu odkrycia własnych wartości, którymi Pan będzie się w przyszłości kierował w życiu. Niektóre zasady, prawdy i schematy Pan odrzuci, a inne Pan przyjmie lub stworzy. Jest Pan w wieku kiedy kształtuje Pan własny światopogląd. Pomoże w tym Panu właśnie patrzenie na rzeczywistość pod różnym kątem, zadawanie sobie pytań i analizowanie. Być może pomogła by Panu większa otwartość na opinię innych osób w celu znalezienia różnych punktów widzenia na daną sprawę. Pan wybierze swój punkt widzenia, a druga osoba ma prawo pozostać przy swoim. Ogólne wiadomości podawane w szkole mogą być dla Pana przydatne do poszerzania wiedzy i poszukiwania swojej drogi w życiu. Natomiast, gdyby stany lękowe przybierały na sile proszę skontaktować się psychologiem z którym będzie Pan mógł również porozmawiać o swoich emocjach. Pozdrawiam, Katarzyna
  10. Dzień dobry, przede wszystkim powinna się Pani udać do lekarza internisty, żeby wykluczyć problemy ze zdrowiem somatycznym. Być może to, że odczuwa Pani niepokój z powodu wymienionych objawów wzmaga te objawy. O tym może Pani porozmawiać z lekarzem psychiatrą lub psychologiem. Tak czy inaczej pierwsze kroki proszę skierować do lekarza. Pozdrawiam, Katarzyna
  11. @Megan sugeruję aby poszukała Pani terapii DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików) i znalazła kontakt do Al-Anon w swojej okolicy. Terapia może być dostępna w poradni leczenia uzależnień lub on-line na OcalSiebie. Dzięki terapii zrozumie Pani swoje uczucia i zachowanie względem ojca. Będzie Pani umiała sobie z nimi poradzić i zmienić swoje zachowanie. Pisze Pani o wyrzutach sumienia - nie ma Pani wpływu na to, że ojciec jest alkoholikiem. Kocha go Pani bo to ojciec ale nienawidzi go Pani bo niszczy Pani życie. To naturalne uczucia w takiej sytuacji. Powinna Pani przede wszystkim zadbać o siebie i swoje życie. Może pomocne będzie kilka artykułów: Pozdrawiam, Katarzyna
  12. Dzień dobry, powinna się Pani zgłosić do najbliższej poradni leczenia uzależnień lub do psychologa - terapeuty uzależnień (nawet on-line) w celu zdiagnozowania czy pije Pani alkohol ryzykownie czy to już uzależnienie. Alkohol powoduje, że przekraczamy swoje granice - Pani po alkoholu była agresywna. Duże ilości alkoholu powodują palimpsesty - luki w pamięci bez utraty świadomości. Czyli to czego doznała Pani podczas ogniska - robiła Pani coś czego Pani nie pamięta. To są silne sygnały ostrzegawcze, że nie powinna Pani pić alkoholu a na pewno nie w takich ilościach. Młode osoby uzależniają się bardzo szybko od substancji psychoaktywnych. Alkohol jest taką substancją. Proszę o siebie zadbać i zgłosić się do specjalisty zanim konsekwencje picia alkoholu będą dla Pani jeszcze bardziej dotkliwe. Pozdrawiam, Katarzyna
  13. Dzień dobry, Z Pani posta odczytuje, że jest Pani dorosłą, niezależną finansowo osobą, a jednak jest Pani emocjonalnie uwikłana w relację z matką. Obawia się Pani, że matka będzie niezadowolona, będzie się gniewać a nawet, że Pani babcia źle o Pani pomyśli i chce Pani spełnić ich oczekiwania co do tego jaką Pani ma być córką czy wnuczką. Dlaczego? Czuje Pani, że nie ma prawa ułożyć sobie życia. Pytanie: kto ma Pani dać to prawo? To Pani życie i Pani oczekiwania wobec siebie i wobec swojego życia są najważniejsze. Kolejne pytanie to: co mimo niekomfortowej sytuacji, powoduje, że jednak mieszka Pani z mamą i jej ulega? Warto byłoby by aby Pani popracowała w terapii (nawet on-line) nad stawianiem granic, zdefiniowaniem własnych potrzeb, asertywnością i oparciem w samej sobie po to aby zmienić swoją sytuację. Zmiana ta może przynieść wiele emocji więc dobrze by było gdyby Pani umiała sobie z tymi emocjami radzić. Czy mama zmieni swoje nastawienie wobec Pani tego nie wiadomo, natomiast może Pani podjąć kroki aby realizować swój scenariusz na swoje życie, a nie tkwić w scenariuszu mamy. Pozdrawiam, Katarzyna
  14. Dzień dobry, Żeby odpowiedzieć na Pana pytanie trzeba by przeanalizować wszystkie związki. Co było powodem rozwodu? Co Panu mówiły partnerki w trakcie związku czy gdy z niego się wycofywały? Jaki podawały powód odejścia? W jakiej sytuacji? Czy odnajduje Pan jakieś podobieństwo w reakcjach/zachowaniu partnerek? Jakie Pan miał oczekiwania wobec związku? Czego oczekiwały partnerki? To pytania na początek, które pomogą zdiagnozować problem. Może Pan o tym porozmawiać z psychologiem - również on-line. Pozdrawiam, Katarzyna
  15. Dzień dobry, to co opisujesz przypomina przemoc psychiczną. Świadome i celowe odmawianie kontaktu czy odwzajemniania uczuć w stosunku do bliskiej osoby to jeden z rodzajów takiej przemocy. Przemoc zachodzi w cyklach: narastanie napięcia => stosowanie przemocy dla jego rozładowania =>tak zwany "miesiąc miodowy" czyli okres spokoju, przepraszania, miłego zachowania i znowu napięcie. Miesiąc miodowy powoduje, że osoba doświadczająca przemocy odzyskuje nadzieję, że wszystko się ułoży. Nie twierdzę, że Twój chłopak stosuje świadomą przemoc wobec Ciebie. Nie piszesz ile lat ma Twój chłopak. Jeśli jest w podobnym wieku do Ciebie być może nie osiągnął jeszcze dojrzałości emocjonalnej i zachowuje się tak nieświadomie. Możesz z nim na ten temat porozmawiać jak Ty się czujesz w takich sytuacjach. Jeśli jednak jego zachowanie się nie zmieni lub będzie się nasilać pomyśl przede wszystkim o sobie czy chcesz być z nim w takiej relacji. Możesz o tym wszystkim porozmawiać z psychologiem żeby poradzić sobie z emocjami, które odczuwasz. pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.