Skocz do zawartości

psycholog Katarzyna Tuszyńska

Terapeuta
  • Zawartość

    554
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    31

psycholog Katarzyna Tuszyńska wygrał w ostatnim dniu 25 Listopad

psycholog Katarzyna Tuszyńska ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

47 Znakomita

12 obserwujących

O psycholog Katarzyna Tuszyńska

  • Ranga
    Stały bywalec

Ostatnio na profilu byli

4499 wyświetleń profilu
  1. Dzień dobry, opisywał Pan problem ponad miesiąc temu. Czy zaproponował Pan może żonie udział w terapii małżeńskiej? Jaka była jej reakcja? Pisze Pan, że głównym powodem zachowania żony jest obawa przed zajściem w ciążę, bo to może pokrzyżować jej plany rozwoju w pracy. Stąd też być może oddala się od Pana. Czy rozmawialiście Państwo o tym co żona chciałaby osiągnąć w pracy w ciągu 4-5 lub 7 lat? Dlaczego uważa, że ciąża i dziecko jej w tym przeszkodzą? Co dla Pana oznacza "posiadanie dziecka" - czy np. oznacza to, że chciałby Pan aby żona zajęła się wychowywaniem dziecka i np. zrezygnowała z pracy? Może warto byłoby poruszyć te tematy w obecności terapeuty. Pozdrawiam, Katarzyna
  2. Dzień dobry, sny odzwierciedlają nasze stany emocjonalne, które przeżywamy na co dzień. Piszesz o trudnych wydarzeniach w swoim życiu oraz o stresie. Prawdopodobnie dlatego Twoje sny też mają negatywny wydźwięk. I im bardziej im się przyglądasz, rozpamiętujesz tym większa jest szansa, że sen się powtórzy bo znów przeżywasz emocje. Możesz postarać się nie myśleć o snach w ciągu dnia? nie skupiać się na nich? Za to gdy przebudzisz się w nocy możesz zacząć myśleć o czymś przyjemnym i stosować relaksację. Wiele przykładów ćwiczeń relaksacyjnych możesz znaleźć w internecie. Z drugiej strony na pewno warto by było gdybyś popracowała z psychoterapeutą nad radzeniem sobie ze stresem i lękiem przed odpowiedzialnością. Pozdrawiam, Katarzyna
  3. Dzień dobry, Przede wszystkim bardzo dobrze, że nie chce go Pani "niańczyć" i brać odpowiedzialności za jego zachowanie. I tak, powtórzę to - powinna się Pani skupić na własnym życiu. Natomiast może Pani porozmawiać z jego rodziną, żeby również próbowała skłonić go do podjęcia leczenia, Jeśli usłyszy ten sam komunikat od wszystkich bliskich mu osób być może będzie to dla niego impuls do zadbania o siebie i szukania pomocy w Polsce. Gdyby Pani zdecydowała się na postawienie warunku "albo się leczysz albo się rozstajemy" to powinna go Pani spełnić. Czyli powinna Pani być gotowa na ewentualne zerwanie związku. Pozdrawiam, Katarzyna
  4. Dzień dobry, osoba uzależniona często nie widzi swojego problemu i nie chce podjąć leczenia. Jeżeli prośby Pani nie skutkują, może Pani poprosić o pomoc rodzinę abyście wszyscy mówili jednym głosem: "zależy nam na Tobie, zbyt dużo pijesz, zobacz co robisz pod wpływem alkoholu (należy wymienić konkretne zdarzenia), powinieneś udać się do specjalisty" Jeżeli to nie wpłynie na partnera to wtedy ultimatum ale musi być konsekwentnie realizowane: wyprowadzka, separacja, rozwód. Czasami alkoholicy wtedy podejmują decyzję o leczeniu. Kolejny krok to kontakt z MOPS i Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i wszczęcie procedury sądowej zobowiązania do leczenia. Pozdrawiam, Katarzyna
  5. @Nicole czytając Twojego posta mam wrażenie, że jest w Tobie dużo poczucia winy, że nie spełniasz oczekiwań rodziców. Starasz się nawet dokładać się finansowo do wydatków domowych pomimo tego, że studiujesz i to Ty swoją pracą i nauką osiągnęłaś to, że dostajesz stypendium. Spójrzmy na to od strony prawnej: Od momentu narodzin dziecka, oboje rodzice (jeżeli żyją i posiadają prawa rodzicielskie) mają obowiązek opieki nad dzieckiem, co do zasady, do momentu, w którym „nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie”. Czytaj więcej na Prawo.pl: https://www.prawo.pl/prawo/obowiazek-alimentacyjny-rodzicow-wzgledem-dziecka,73439.html Oznacza to, że jeśli uczysz się i nie pracujesz to rodzice powinni zapewnić Ci utrzymanie. Jeśli pożyczają od Ciebie pieniądze to powinni oddać, chyba, że Ty zadecydujesz inaczej. Co do oczekiwań rodziców wobec Ciebie - ważniejsze są Twoje potrzeby i Twoje własne oczekiwania wobec siebie. Jeśli spełniasz czyjeś oczekiwania, wbrew Twojej woli to tracisz z oczu samą siebie. Twoja mama nie radzi sobie z własnymi trudnościami i emocjami. Jest dorosła, powinna zgłosić się do specjalisty. Każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje emocje i powinien uczyć się przeżywać je w konstruktywny sposób. Myślę, że dobrze by było dla Ciebie gdybyś porozmawiała z psychologiem na temat stawiania granic i asertywności w realizacji własnych celów. Pozdrawiam, Katarzyna
  6. Dzień dobry, Powinieneś niezwłocznie porozmawiać ze swoim lekarzem psychiatrą i terapeutką i jeszcze raz dokładnie powiedzieć im co przeżywasz: myśli samobójcze, problemy ze skupieniem się, niechęć do studiów. Na pewno do przepracowania jest obszar Twoich relacji z ludźmi na studiach, dlaczego czujesz się inny i zakładasz, że koledzy Cię obgadują. Na tym etapie nie umiem powiedzieć czy Twoje trudności na studiach wynikają z działania leków czy z tego, że może studia nie były Twoim wyborem. Nie wiem jakie masz relacje z rodzicami i czy rozmawiałeś z nimi o swoich trudnościach. Na pewno powinieneś komunikować na bieżąco bliskim i specjalistom co się z Tobą dzieje i co Ty chciałbyś robić, jakie są Twoje potrzeby. Pozdrawiam, Katarzyna
  7. Dzień dobry, aby zdiagnozować czy partner cierpi z powodu zaburzeń psychicznych najpierw należało by wykluczyć uzależnienie od alkoholu. Pisze Pani, że partner pije dużo i, że przed związkiem z Panią również pił. Alkohol spożywany często, w dużych ilościach jest depresantem - czyli powoduje zmiany nastroju, powoduje, że pijący przekracza swoje granice (zachowuje się tak, jak nigdy nie zachowałby się na trzeźwo) i może zachowywać się agresywnie nawet wobec bliskich. Partner powinien udać się na konsultacje do poradni leczenia uzależnień gdzie porozmawia z lekarzem psychiatrą oraz terapeutą. Lekarz postawi diagnozę oraz zaleci leczenie. Pani nie może i nie powinna akceptować agresywnego zachowania partnera wobec siebie. Jeśli występują takie sytuacje powinna Pani wezwać policję. Więcej informacji o przemocy domowej oraz telefon zaufania znajdzie Pani na stronie http://www.niebieskalinia.info/index.php/oferta. Gdy Pani będzie znała diagnozę, rokowania na przyszłość oraz sposoby leczenia może Pani zastanowić się nad swoją przyszłością z partnerem. Warto aby Pani zadbała o siebie i była pod opieką specjalisty psychologa aby miała Pani wsparcie w trudnej sytuacji. Pozdrawiam, Katarzyna
  8. Dzień dobry, przede wszystkim, ze względu na myśli samobójcze powinnaś zgłosić się na wizytę do lekarza psychiatry. Opisujesz, że izolujesz się społecznie, masz problemy ze snem i cierpisz z powodu anhedonii - to wszystko świadczy o silnie obniżonym nastroju i dobrze, że nie lekceważysz tych objawów tylko szukasz dla siebie pomocy. Lekarz psychiatra zaleci Ci leczenie, które pomoże Ci wyrównać nastrój i wtedy będziesz mogła pracować nad swoją samooceną na drodze psychoterapii. Być może Twoje niskie poczucie własnej wartości wynika z Twojego obniżonego nastroju. Najpierw to trzeba sprawdzić w kontakcie z lekarzem. Pozdrawiam, Katarzyna
  9. Dzień dobry, na pewno powinnaś porozmawiać o tym z lekarzem psychiatrą i psychologiem. Lekarz psychiatra dokona diagnozy czy w Twoim przypadku chodzi o zaburzenia w kierunku ChAD czy być może osobowości wielorakiej. Osobowość wieloraka (mnoga) to zaburzenie tożsamości na skutek przeżytych trudnych czy traumatycznych wydarzeń. Osoba, która ich doznaje stosuje mechanizm obronny polegający na tym, że wytwarza odrębną osobowość, która nie ma kontaktu z przeżywanymi sytuacjami i w ten sposób chroni się przed traumą. Pomoc i leczenie polega na konfrontowaniu się z przeszłością w bezpiecznym otoczeniu, w kontakcie ze specjalistą w celu stopniowej integracji osobowości. Pamiętaj, że diagnozę może postawić tylko lekarz psychiatra i on zaleci odpowiednie leczenie i pomoc. Pozdrawiam, Katarzyna
  10. @piotr1979 pisze Pan o lęku przed treningami karate oraz o poczuciu bycia najgorszym. Powinien Pan przyjrzeć się swojemu lękowi, jakie jest jego źródło, czego się Pan obawia w związku z treningiem karate? Czy oceny innych osób czy też Pan sam się ocenia, że prawdopodobnie jest Pan najgorszy? Na jakiej podstawie? Pisze Pan, że zawsze Pan był najgorszy w różnych grupach - skąd ta pewność u Pana? Obawia się Pan treningu w parach - dlaczego? Czy zostaje Pan bez pary bo Pan się wycofuje i nie podchodzi do nikogo czy też dlatego, że nikt Pana nie wybiera? To są przykłady pytań na które może Pan spróbować odpowiedzieć sobie sam lub w rozmowie z terapeutą aby przyjrzeć się sobie i swoim przekonaniom pod różnym kątem. Sprawdzi Pan czy te przekonania są prawdziwe (a pewnie nie) i może Pan zacząć myśleć o sobie w inny sposób. Pozdrawiam, Katarzyna
  11. Dzień dobry, zdecydowanie powinien Pan skonsultować się z psychologiem z kilku powodów: Pana zachowanie i to czego Pan doświadcza przeszkadza Panu w codziennym funkcjonowaniu. Ma Pan trudność ze zrealizowaniem swojej potrzeby - chce Pan być w związku ale gdy Pan jest to związek nie jest trwały. Pisze Pan, że zaczyna się Pan nudzić - czyli ma Pan jakieś oczekiwania co do związku i te oczekiwania nie są spełnione. W pracy z psychologiem powinien Pan się przyjrzeć swoim przekonaniom dotyczącym bliskiej relacji z drugą osobą, oczekiwaniom i potrzebom. Napisał Pan, że ma Pan myśli samobójcze gdy Pan nie jest w związku, należy się przyjrzeć dlaczego one występują, czy to z powodu tego, że czuje się Pan niezrealizowany, nieusatysfakcjonowany gdy Pan nie jest w relacji, czy też wynika to z jakiegoś sposobu myślenia o sobie samym. Gdyby takie myśli nasilały się powinien Pan zadzwonić pod numer 112 pod którym uzyska Pan natychmiastową pomoc. Pozdrawiam, Katarzyna
  12. Proszę zadzwonić na pogotowie lub zgłosić się na Izbę Przyjęć. Opisuje Pan stan w którym powinien Pan zostać na oddziale z powodu myśli samobójczych.
  13. Dzień dobry, prokrastynacja to wytworzony w jakimś okresie życia, najczęściej dzieciństwie mechanizm obronny. Może wynikać: - z niskiej samooceny i z myślenia o sobie samej np. "nie będę tego robić bo i tak nie dam rady, nie zrobię, nie umiem, jestem beznadziejna". - z obawy przed podjęciem decyzji i jej konsekwencjami, najczęściej negatywnymi lub karą co prowadzi do zaniechania działania i w rezultacie negatywny scenariusz spełnia się. Doznanie wykorzystania seksualnego może być przyczyną prokrastynacji jeśli osoba wykorzystana bierze na siebie winę za to zachowanie. A bardzo często bierze i dodatkowo jeszcze jest straszona przez sprawcę negatywnymi konsekwencjami, gdyby wykorzystanie wyszło na jaw. Obronne schematy zachowania mają to do siebie, że pomagają przetrwać w sytuacji zagrożenia natomiast przeszkadzają w codziennym życiu. Na szczęścia można je dostrzec (co już Pani zrobiła), zrozumieć i zmienić - co rozumiem, chce Pani zrobić. Dobrze by było gdyby Pani przyjrzała się sobie i swoim myślom i uczuciom jakie występują przed koniecznością podjęcia działania. Co konkretnie Pani wtedy czuje i myśli? To jest punkt wyjścia do zrozumienia i zmiany swojego zachowania na takie, które będzie Pani pomagać a nie przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu. Pozdrawiam, Katarzyna
  14. @AbcL Opisujesz kilka problemów, które przeżywasz: 1. trudność z akceptacją dziecka partnerki 2. DDA - czyli konkretne, obronne schematy zachowania, które wypracowałeś w dzieciństwie i pomagały Ci radzić sobie z trudnymi sytuacjami, które przeżywałeś w domu rodzinnym w którym rodzic/rodzice nadużywali alkoholu. Jeden z przykładów, który wymieniasz to trudność w otwarciu się przed innymi osobami, bo boisz się ich oceny. Czy tak to rozumiesz? 3. Niska samoocena być może wynikająca z Twoich przeżyć w dzieciństwie, która blokuje Cię przed realizacją swoich celów. A to z kolei jeszcze obniża Twoją samoocenę. 4. Niepokojąco obniżony nastrój, który może wynikać z powyższych punktów, a który przejawia się lękiem, apatią, chęcią spania, negatywistycznym myśleniem o sobie. Najpierw powinieneś udać się do lekarza psychiatry lub jeśli Twoje negatywne myśli o sobie będą się nasilać zgłoś się na izbę przyjęć w szpitalu psychiatrycznym. Leki antydepresyjne zaczynają działać po 2-3 tygodniach, więc u szwagierki po tygodniu mogły jeszcze nie zadziałać. W leczeniu ważna jest też kwestia odpowiednio dobranych leków i dawki, dlatego niepokojące symptomy trzeba zgłaszać lekarzowi prowadzącemu. Pozdrawiam, Katarzyna
  15. @stiopa jeśli widzisz, że sam nie radzisz sobie z trudnościami, które wpływają negatywnie na Twoje codzienne funkcjonowanie to czas aby zgłosić się do specjalisty. Objawy, które opisujesz są niepokojące i nie powinieneś ich lekceważyć: napięcie, negatywne myślenie, lęk, poczucie winy, chęć ograniczenia kontaktów z ludźmi, problem z koncentracją, brak sił i chęci do działania. Przewlekły stres, który przeżywasz może doprowadzić do silnego obniżenia nastroju czy nawet depresji. Nie myśl o tym co powiedzą inni, tylko o tym czego potrzebujesz. A potrzebujesz wsparcia specjalistów aby poczuć się lepiej. Więc zadbaj o siebie i zgłoś się do lekarza psychiatry, który przeprowadzi diagnostykę i ewentualnie zleci leczenie i psychoterapię. Pozdrawiam, Katarzyna

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.