Skocz do zawartości

DA_C

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O DA_C

  • Ranga
    Debiutant
  1. kiedyś na randce po prostu usłyszałem - zasługujesz na kogoś lepszego 😥
  2. hmmm podejrzewam u siebie narcyzm, po przesłuchaniu materiału z yt kilka chech się pokrywa Wydaje mi sie że uciekając się do nauki, próbuje nie mysleć o tym że jestem nadal sam. A co do ludzi, to staram sie nie oceniać podczas rozmowy, ale problem w tym że potrafie ich bardzo szybko rozgryźć i wiem jakie mają intencje - dlatego mnie nudzą. Nie mam problemu z komunikacją jeśli chodzi o zwykłą rozowę, nawet z obcymi. Natomiast nie mam pojęcia jak mógłbym porowadzić rozowę z osobą która mi się "podoba" żeby stworzyć głębszą relację
  3. Nawet nie wiem od czego zacząć, mam 24 lata jestem studentem na ostatnim roku zarządzania biznesem i finansami (podczas studiów, zaliczone 2 ersmusy). Poprzednio ukończyłem z wyróżnieniem technikum elektroniczne, jestem obecnie na etapie życia, gdzie nie mam pojęcia co robić dalej mam pewną wizję, ale ona jest bardzo szalona. Obecnie mój problem polega na tym, że praktycznie nie ma ma żadnych znajomych, a o związkach już nie mówiąc. Nigdy w żadnym nie byłem i myślę, że jest to spowodowane moją wysoką inteligencją. Co prawda nie robiłem żadnego jeszcze specjalistycznego testu, ale mam pewne podejrzenia ponieważ, potrafię zrobić wszystko na co przyjdzie mi tylko ochota: począwszy od zbudowania i zaprojektowania układu elektronicznego, a skończywszy na nauce języka chińskiego - to nie stanowi dla mnie żadnego problemu. Jestem przekonany, że to właśnie powoduje przepaść pomiędzy mną, a innymi - po prostu ludzie szybko mnie nudzą. Przez ostatni czas próbowałem się o sobie czegoś dowiedzieć, poprzez robienie różnego rodzaju testów począwszy od testu gallupa, a skończywszy na jakiś kolorach osobowości (wyszedł czerwony). Coraz częściej mam poczucie beznadziei, że nie uda mi się robić tego czego chce, a problem polega na tym, że do końca nie wiem co tym jest (nie potrafie znaleźć zawodu). Obecnie mój największy problem polega na tym, że nie potrafię tworzyć głębszych relacji z ludźmi nie mówiąc już o wchodzeniu w jakikolwiek związki, i odczuwam z tego powodu bardzo duże przygnębienie ponieważ coraz częściej z ust rodziny słyszę pytania typu "kiedy sobie znajdziesz dziewczyny". Czuję się z tego powodu bardzo osamotniony, co prowadzi do ciągłych rozmyślań według testu znajdującego się na stronie prawdopodobnie posiadam łagodna depresja. Z tym związany jest kolejny mój problem, a polega na tym, że jestem uzależniony od masturbacji (próbuje z tym walczyć, udało mi się powtrzymać na 2tyg). Jednak są też pozytywne strony mojej osoby, z których jestem bardzo dumny na przykład w ciągu ostatniego roku udało mi się schudnąć 30 kilo co tym samym bardzo odmieniło mój wygląd aktualnie ćwiczę na siłowni, żeby poprawić swoją sylwetkę, a robię to tylko po to aby zwiększyć swoje szanse u kobiet. Posiadam również bardzo dobrze rozwinięte zdolności komunikacyjne, potrafię rozmawiać na dowolny temat z każdym typem osobowości i zazwyczaj rozmowa bardzo się klei i świetnie się przy tym bawię nie mam problemu z zagadywaniem do ludźmi, ale mimo to nie potrafię stworzyć relacji. Przez ost 2lata (na studiach) byłem zakochany w pewnej dziewczynie, zaczeliśmy się spotykać coraz lepiej nam się rozmawiało (nadawalismy na tych samych falach), jednak gdy postanowięłm jej powiedzieć co czuję okazało się, że się zręczyła, a naszą znajomośc traktowała jedynie jako korzyść dla siebie w zdawaniu egaminów (zawsze jej tłumaczyłem pewnne zagadnienia), poczułem się traktowany przedmiotowo i natychmiast, przestałem się do niej odzywać. Nie potrafie opisać uczuć jakie mi towarzyszyły i przepłakanych noc. To co bym chciał uzyskać to przede wszystkim poukładać sobie w głowie, a w szczególności rozprawić się z przekonaniami typu: 1. nigdy nie stworzę związku i zostanę sam 2. nie uda mi się znaleźć prawdziwych przyjaciół 3. nigdy nie znajde somie miejsca na świecie tzw. nie uda mi się znaleźć fajnej pracy 4. nie potrafie się pogodzić z przeszłością tzw. od dziecka chciałem być inzynierem, niesty słaba edukacja matematyczno-fizyczna odbiła się tym, że nie poradziłem sobie na I semestrze studiów elektrotechniczych, przez co musiałem je przerwać i zacząc studiować zarządzanie (załuje tej decyzji). Ponieważ fascynuje mnie technologia i każdą wolną chwilę poświecam na jej studiowanie, ostatnio polubiełem matematykę, ale mam wrażenie, że jest na to za późno (mam 24lata) i dlatego nie wiem o dalej. Marzę jednak o własnej firmie technologiczej (bardzo inpiruje mnie Elon Musk) i przez to wciąż mam siłę.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.