Skocz do zawartości

Aleksandra_90

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Aleksandra_90

  • Ranga
    Debiutant
  1. Rozmawialam, ale zawsze konczy sie na tym, ze marudze bo ostatnio bylismy razem np. na bilardzie albo na spacerze a byliśmy dokladnie pol roku temu. Dokladnie jestem rozdrazniona, smutna, nic mnie nie cieszy. Umowie sie na wizyte do psychologa, bo przestaje mi sie to podobac
  2. Moze tak byc, ale powiedz mi czy najważniejsze jest wsparcie drugiej osoby w tym przypadku narzeczonego? Bo nie mam pojecia juz co jest grane w tym wszystkim.
  3. Witam wszystkich. Jestem Ola. Nie wiem jak sobie poradzic z czyms co wydaje mi sie beznadziejne, mianowicie...mam narzeczonego z którym mieszkam , jest tez jego 94-letnia babcia. Mialam fajna prace ale niestety stracilam ja, bo nie chcialo mi sie do niej chodzic. Do rzeczy. Jak mam prace to nie chce mi sie do niej chodzic, jak jej nie mam to chce do niej iść, co jest ze mna nie tak?!. Nie radze sobie z tym. Mojego narzeczonego babcia mnie strasznie denerwuje, bo marudzi caly czas i ciagle jej cos nie pasuje. Od dwoch lat tak jest. Nic mnie kompletnie nie cieszy. Mam podejrzenia, ze moge miec depresje, ale nie mnie to oceniac.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.