Skocz do zawartości

Tablica liderów

  1. psycholog Katarzyna Tuszyńska

    • Punkty

      41

    • Zawartość

      963


  2. psycholog Rafał Olszak

    psycholog Rafał Olszak

    Administrator


    • Punkty

      23

    • Zawartość

      846


  3. Emilian

    Emilian

    Użytkownik


    • Punkty

      10

    • Zawartość

      28


  4. psycholog Mirela Batog

    • Punkty

      6

    • Zawartość

      63


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 21.10.2019 we wszystkich miejscach

  1. Jestem zadowolony ze współpracy z panią Adrianą Żak. Pani Ada to ciepła i wesoła osoba. Potrafi słuchać, nie ocenia, rozmowa jest pełna zrozumienia. Jeśli przekazuję duzo informacji na konsultacji to pani Ada notuje słowa kluczowe dzięki czemu to co ważne nie ucieknie, nie zostanie pominięte. Notowanie uważam za oznakę profesjonalizmu. Wybierając psychologa, trzeba upewnić się czy dany psycholog aby na pewno jest najlepszą osobą do rozwiązania naszego problemu. Czy dany psycholog prowadzi terapię w odpowiednim nurcie (mi odpowiada nurt poznawczo behawioralny). Jedni psychologowie bę
    3 punkty
  2. @Taśka jeżeli Pani sugestie są zbywane przez siostrę i szwagra to może warto porozmawiać o tej sytuacji z szerszym gronem rodziny aby oni również zwrócili uwagę na dziecko i sugerowali rodzicom wizytę u lekarza. Być może gdy więcej osób wyrazi zaniepokojenie stanem dziewczynki to rodzice przekonają się, że potrzebuje ona pomocy specjalisty. Pozdrawiam, Katarzyna
    2 punkty
  3. 1. To dobrze że poszedł na terapię. 2. Chyba lepiej dać mu odpocząć, ale dyskretnie być przy nim, jako przyjaciel - żeby on dostał taki przekaz że jesteś, czekasz, że chciałabyś go wspierać jako przyjaciel który chce z nim spędzać cza. Taka relacja jest zdrowa, pod warunkiem, że będziesz umiała rzeczywiście być tylko przyjacielem przez jakiś czas, i poczekasz cierpliwie. W przeciwnym razie będziesz wywierać na nim presję, będzie pasmo pretensji, że ty chciałabyś czegoś więcej, a on nie potrafi ci tego dać. Dajcie sobie czas, np. pół roku. Jeśli w tym czasie on nadal nie chce związku, to m
    2 punkty
  4. Cześć. Jestem kobietą, dwa lata młodszą od Ciebie, utożsamiam się z Tobą niemal co do wszystkiego, co mnie aż zdziwiło. Myślę, że rozumiem Cię jak się czujesz. Zwątpienie, bezsilność, tęsknota, czasem samotność, a czasem dosyć wszystkiego - to uczucia,które towarzyszą mi na co dzień i podejrzewam, że u Ciebie również. Ostatnio próbuję znaleźć w sobie siły do życia, do podniesienia się z tego stanu. Próbuję cieszyć się z małych rzeczy, próbuję doceniać choć troszkę to co mnie otacza, zaczęłam częściej rozmawiać z bliską rodziną, chociażby o pierdołach. Chcę spróbować skupić się na sobie, c
    2 punkty
  5. Ostatnio w swoim gabinecie spotykam wiele kobiet, które doświadczają na co dzień przemocy psychicznej ze strony partnera. Nierzadko idzie ona w parze z przemocą fizyczną i ekonomiczną. To nie jest łatwy temat, ale tak ważny, szczególnie dla kobiet, które już od dziecka są wychowywane na osoby miłe, skromne, usłużne i wręcz zaprogramowane, żeby w pierwszym rzędzie dbać o potrzeby swojej rodziny, a dopiero później, o swoje. Czym jest zjawisko przemocy psychicznej? Właściwie każda z kobiet może reagować w bardzo różny sposób na to, co usłyszy, doświadczy ze strony partnera. Podam w tym miejscu je
    2 punkty
  6. Witajcie kochani trafiłam tu, bo biorę życie w swoje ręce. Mam 35lat oraz wspaniałych synów 8 i 12 lat. Po kilku latach pracy nad sobą doszłam do momentu gdzie zrozumiałam, że nie chcę dalej żyć złudzeniami, więc podjęłam decyzje o rozwodzie (wszystkie procedury przede mną) Postawiłam na siebie i dzieci, bo wiem, że jedyną osobą, która ma wpływ na moje życie jestem ja sama. Czytam książki o rozwoju, od października zaczynam studia. Nie mogę się już doczekać zjazdów, bo wiedza jest tym czego pragnę, lubię kontakt z ludźmi, nowe wyzwania. Przy mężu nie będę mogła tego realizować.
    2 punkty
  7. Dzień dobry, dzieci przede wszystkim powinny wiedzieć, że nie są powodem rozwodu. Powinny usłyszeć, że w życiu bywa, że dwie dorosłe osoby, rodzice nie dogadują się ze sobą z różnych powodów i podejmują decyzję o rozwodzie ale tym powodem nie są dzieci. Dzieci nie powinny być uwikłane w konflikt rodziców w takim sensie aby opowiedzieć się za którąś ze stron. Dla nich bardzo trudnym przeżyciem jest to, że rodzice, którzy byli gwarancją ich bezpieczeństwa nagle się rozstają. Trzeba im pokazać, że nadal mogą czuć się bezpiecznie pomimo rozwodu. Dziecko 12 letnie a na pewno 8 letnie
    2 punkty
  8. Myślę, że niechęć do dzieci, może wiązać się z tym, że jako dziecko, poczułaś się odrzucona, spędzając dzieciństwo w domu dziecka. Sama mam podobnie, że nie znoszę dzieci, ale u mnie wynika to z pojawienia się w mojej rodzinie młodszej siostry i kojarzenia tego faktu z dzieckiem, którego nie znosiłam. Przez co poczułam się odrzucona przez rodziców i teraz sama nie chcę własnych dzieci. W jakim sensie się domaga? Jeśli Cię zmusza to myślę, że może to być w pewnym stopniu toksyczna relacja. Nie powinnaś czuć się zmuszana do robienia czegokolwiek w związku z kimś kogo kochasz nawet jeśli dużo mu
    2 punkty
  9. - Jak Pan myśli czy on dla mnie odejdzie od swojej żony? - Odpowiedź musiałbym poprzedzić własnymi pytaniami. - Dobrze, proszę pytać. - Czy jest Pani jego jedyną kochanką? - Co za pytanie, oczywiście, że tak! - Skąd ta pewność? - Ufam mu. Zresztą nie miałby czasu. - Jedną ufającą mu kobietę już okłamuje, ale argument o braku czasu trochę bardziej do mnie przemawia. A po co miałby odchodzić od żony? - Jak to po co? Żeby związać się ze mną! - Ale przecież on ma już żonę. - Nie jest z nią szczęśliwy! - I dlatego ma kochankę, która poprawia mu nastrój, czy tak? - Jest Pan o
    2 punkty
  10. Współuzależnienie często potocznie rozumiane jest jako rozpoczęcie używania substancji psychoaktywnych przez osobę żyjącą na co dzień z osobą uzależnioną. Współuzależnienie może do tego prowadzić natomiast jest to zaburzenie o wiele bardziej złożone. Zjawisko to zaczęto obserwować u żon alkoholików w 1986 r i od tej pory powstało wiele jego definicji. Nie ma też zgody wśród badaczy czy to jest choroba czy też zaburzenie osobowości. Jakkolwiek zaklasyfikowane, współuzależnienie jest utrwaloną formą funkcjonowania w długotrwałej, trudnej i niszczącej relacji z osobą przejawiającą pato
    2 punkty
  11. Jak widać na poniższych zrzutach ekranu, strona ocalsiebie.pl w ciągu ostatnich kilku lat ewoluowała dość mocno. Obecna wersja jest już trzecią z kolei. To kolejny krok w stronę idei, która przyświeca mi od samego początku: psychologia blisko ludzi. Nauka o ludzkiej psychice bywa bardzo pomocna na różne sposoby. Tak w gabinecie psychologicznym jak i w codziennym życiu. Właśnie dlatego strona nie jest zwyczajną wizytówką specjalisty, ale platformą, na której można czytać i komentować artykuły, dyskutować na forum, blogować i podejmować inne czynności. Przyszło mi już po raz tr
    1 punkt
  12. Dzień dobry, zespół jelita drażliwego jest często spowodowane nadmiernym stresem. W dużym uproszczeniu - kortyzol czyli hormon stresu wpływa podrażniająco na układ pokarmowy. Jeśli przeżywa Pani często lub długotrwale napięcie emocjonalne to to podrażnienie nawraca i stąd mogą być odczuwane przez Panią dolegliwości. Powinna Pani do leczenia podejść dwutorowo - z jednej strony być pod opieką lekarza internisty i gastrologa, który wykluczy inne przyczyny a z drugiej podjąć psychoterapię. Podczas psychoterapii nauczy się Pani radzić ze swoimi emocjami i napięciem emocjonalnym oraz
    1 punkt
  13. Cześć aagg. Twój mąż zapewne jest zazdrosny o Ciebie. Mam podobną sytuację w rodzinie. Szwagier trzyma żonę w złotej klatce. Z nikim nie może pogadać. Do nas może przyjechać,ale jest jeden warunek: przyjdzie jakiś kolega,to jedziesz do domu. Chore to na maxa. Nie rozumiem tego. Szwagier potrafi się przez tydzień nie odzywać,heh... jak z kimś pogada. Ale jeżeli nie ma żadnych pretekstów do focha,to jest mega kochającym mężem,kupuje prezenty,jeżdżą do kina na żarcie itd. Może ogranicz na początek swoje kontakty ze znajomymi,zobacz co będzie się działo. Dajesz mu pretekst do zazdrości a on się od
    1 punkt
  14. Cześć Karolciu. Poszłaś ze swoją nerwicą do psychiatry, który zajmuje się głównie wypisywaniem leków i to był błąd moim zdaniem, ale skąd mogłaś to wtedy wiedzieć. Bardzo mądrze zrobiłaś rezygnując z leków na dłuższą metę, bo one nie rozwiązują problemu, a jedynie zamieniają go na inne. Żeby rozwiązać swój problem, musisz przebyć długą drogę w głąb siebie przy wsparciu i zaangażowaniu emocjonalnym drugiej osoby. Jeśli możesz sobie jedynie pozwolić na terapię z NFZtu, to niech Bóg ma Cię w swojej opiece. Oczywiście (choć może nie do końca) żartuję - taka terapia też może pomóc. Wszystko zależy
    1 punkt
  15. Mhm, czyli matka jest znerwicowana od wielu lat, może od młodości, a ojciec miał swoją nerwicę albo/i nie wytrzymywał neurotycznej osobowości matki i musiał się znieczulać alkoholem. Był/jest ofiarą jej zaburzonej osobowości - tak jak i Ty. Nie wiem przez co matka przechodziła, ale wygląda na to, że jej sposób na radzenie sobie z lękiem, winą, wstydem, smutkiem, żalem i niepewnością polega na graniu roli męczennicy, która ma moralną wyższość nad innymi. Tyle wycierpiała, tak ją los pokarał, taką dał nauczkę, że teraz chce uchronić przed tym innych, "miłościwie" dzieląc się swoją mądrością i po
    1 punkt
  16. Po czym poznać, że kobiecie zależy tylko na seksie? No właśnie po tym, że zależy jej tylko na seksie. Że nie jest zainteresowana Tobą, Twoim życiem, Twoimi uczuciami, myślami i tym czym się zajmujesz. Co byś poradził dziewczynie, która chce się uchronić przed byciem wykorzystaną tylko do seksu?
    1 punkt
  17. Tak się dzieje, dobra diagnoza. Możesz robić wszelkie badania i będą wychodzić dobrze. Sam chyba byłem rocznie ze 30 razy u lekarzy i dopiero po lekach od psychiatry minęło. Jak neurolog powiedziała mi o psychiatrze to nie wierzyłem. A jak reagujesz na ludzi sam? Wiem, że jaki jesteś tacy ludzie są dla ciebie. Zobacz na siebie tutaj czy to Ty nie utrudniasz kontaktu np, mając ograniczone zaufanie itp. Możesz próbować sam, ale po to są specjaliści, którzy pomogą z tym dużo szybciej i lepiej. Dziś można nawet online dzwonić nie musisz wychodzić. To praca na długo.
    1 punkt
  18. Dzień dobry, jestem studentką (21) i pomyślałam, że może warto się przywitać. Macham do wszystkich z Was, którzy to przeczytali! A jeśli ktoś będzie chciał poczytać o mnie, tak w skrócie, to bardzo mi miło, doceniam. W podstawówce byłam molestowana przez mojego starszego kuzyna. W gimnazjum śmiali się z tego, że nie lubię gdy ktoś mnie dotyka, bo "śmiesznie się wzdrygam". Potem doszło trochę więcej gnębienia, itd. Wtedy krzywdziłam siebie i dużo złych rzeczy się stało. Moi rodzice nigdy nie byli zbytnio emocjonalni wobec mnie lub siebie nawzajem. Tata nie rozmawiał ze mną a mama częs
    1 punkt
  19. Dzień dobry, Z opisu Pani sytuacji wynika, że być może radzi Pani sobie ze stresem i napięciem emocjonalnym tak jak nauczyła się Pani tego w dzieciństwie od ojca. Pisze Pani: "Potrafię z byle powodu wszcząć awanturę, ordynarnie zwyzywać bliską mi osobę (najczęściej męża albo mamę, zdarza się i dziecko), a także prowokować do agresji fizycznej, wyśmiewać, poniżać...Niekiedy wystarczy impuls, często nic nie znacząca sprawa, abym wybuchła,są dni kiedy to ja prowokuję-czepiam się byle bzdury, aż moja "ofiara"wybuchnie." Co się dzieje - w sytuacji rozdrażnienia, stresu czy napięcia n
    1 punkt
  20. Dzień dobry, czytam o to, że wzięła Pani na siebie odpowiedzialność za opiekę nad pijącymi alkohol rodzicami. Samej Pani będzie bardzo trudno z tym sobie poradzić, bo cechą charakterystyką uzależnienia jest to, że osoby nie chcą podjąć leczenia. Powinna Pani poszukać wsparcia przede wszystkim dla siebie, czyli podjąć terapię DDA w poradni leczenia uzależnienia oraz udział w grupach samopomocowych Al-Anon https://al-anon.org.pl/ W poradni zapozna się Pani z objawami i mechanizmami uzależnienia oraz dowie się Pani jak zadbać o samą siebie. W grupie Al-Anon spotka Pani osoby, które
    1 punkt
  21. Witam.. niestety jestem tu nowa.. a może stety i ktoś wesprze😞 we wrześniu skończę 28 lat.. i będę obchodzić te urodziny sama.. a nie tak miało być.. Mieszkam poza granicami Polski od prawie 5 lat.. zawsze czułam się samotna ale poznałam mojego obecnego partnera ok 2 lata temu i od tego czasu on był najbliższą mi osoba.. Wiedziałam o jego "złej przeszłości" w sumie od początku.. ale zdecydowałam ze dam mu szanse bo pojawiły się uczucia. Będąc z nim wiedziałam że zarabia na życie nielegalnie po 1 bo taka drogą zycia poszedł z różnych powodów oczywiście.. po 2 bo nie ma ważnej wizy na pob
    1 punkt
  22. Witam, mam 25lat gdy byłem jeszcze dzieckiem ojciec wyjechał za granicę i miałem bardzo ograniczony z nim kontakt. Przyjeżdżał kilka razy w roku i jedynie co robił to pił i leżał i nic nie robił. Po iluś latach rodzice się rozstali bo i tak ojca nie było i miał na wszystko wywalone. Teraz dalej jest za granicą pracuję, ale cały czas pije i zachowuje się jak menel. Nie da się z nim rozmawiać bo nie ogarnia już życia. Ale chodzi o to, że nie miałem przez to żadnych wzorców męskich. Jestem zniewieściały. Pracuję, żyję z dnia na dzień. Nic nie chcę mi się robić najchętniej bym leżał i nic nie robi
    1 punkt
  23. Jestem studentką w wieku 25 lat. Odkąd przeprowadziłam się do nowego miasta przestałam sobie radzić z własnym życiem. Nie mam siły zwlec się z łóżka, ciągle wpadam w gniew i kłócę się ze wszystkimi, nic mnie nie cieszy, mam wrażenie, że stałam się toksyczną, zgorzkniałą osobą. Ciągle kontroluję innych, weryfikuję każde słowo, doszukuję się intryg, nie potrafię przyjąć krytyki, nie potrafię odciąć się od toksycznych relacji, mam okropne myśli coraz częściej. Staram się czytać książki, gotować, rozmawiać ze znajomymi ale nawet to mi nie wychodzi bo zawsze coś zepsuję. Jak się zmienić? Jak sobie
    1 punkt
  24. Dzień dobry, jestem Mirek, lat 51, tata trójki dzieci. Problem jest z odmiennym podejściem do żywienia najmłodszego dziecka- Zuzi lat 14. Zuzia mieszka z mamą, w tym roku jest sprawa w sądzie o zabezpieczenie kontaktów bo były dla mnie utrudnione. Oboje z mamą Zuzi mamy tą samą pełną władzę rodzicielską. Pytanie czy mam nie reagować w ogóle, nic nie mówić, nie pisać SMS-ów do matki dziecka w sprawie robienia krzywdy dziecku poprzez nieodpowiednie jej odżywianie. My rodzice, dziadki również nie mieliśmy problemów z nadwagą czy otyłością w jej wieku, rodzeństwo było szczuplejsze. Zuzia 3 lata te
    1 punkt
  25. Witam. Mam 30 lat i jestem dda. Widzę w sobie wiele zachowań związanych z tym problemem. Wpływ ojca-alkoholika ma większy wpływ na moje zachowanie, niż mogę to przyznać. Ostatnie dwa lata były dla mnie raczej ciężkim okresem, rozstanie po długoletnim związku, zmiana miejsca zamieszkania (wyjazd za granicę, do grona znajomych że szkoły, z którymi utrzymywałem lepszy lub gorszy kontakt przez te lata), zaczęcie nowej pracy, w której nie miałem żadnego doświadczenia. I ciągłe przygnębienie, większość czasu czuję pustkę w sobie. Trudno to wyjaśnić, ale w końcu poczułem zmęczenie sobą, ta całą pustk
    1 punkt
  26. W sumie to sama sobie już odpowiedziałaś. Nie zmienisz drugiego człowieka jeśli on sam tego nie chce. Tutaj spotkał cię przypadek totalnie zapatrzony w siebie i nie dostrzegający, że wokół siebie wyrządza krzywdę. Zostaniesz z nim, będzie fajnie, urodzi się dziecko i po jakimś czasie znowu będzie piekło. A ty będziesz się martwić nie tyle o siebie jak i o wasze dziecko, że może mu zrobić krzywdę. Wciąż będziecie musieli uciekać. W tydzień o tobie zapomni? Te słowa już powinny dać ci do myślenia oraz podjęcia odpowiedniej decyzji. Moim zdaniem to nie ma sensu. Może dopiero jak fakt
    1 punkt
  27. Dzień dobry, opisuje Pani obniżony nastrój, poczucie smutku i przemijania a być może i osamotnienia. Pisze Pani też o różnych obszarach swojego życia, które mogły na to wpłynąć: życie w innym kraju, brak wsparcia od narzeczonego, niemożność spotkania się z rodziną (w realu). Jest jednak sfera Pani życia z której czerpie Pani szczęście czyli macierzyństwo. Może są jeszcze inne obszary Pani życia, które są dla Pani satysfakcjonujące? Czy może Pani uzyskać wsparcie od znajomych i rodziny np. on-line? Być może jest to czasowe obniżenie nastroju, które wynika ze zmian hormonalny
    1 punkt
  28. Jak wyleczyć się z depresji? 1) codziennie rób komuś jedną przyjemność 2) nie rób nigdy tego czego nie lubisz,jeśli coś ci się przestanie podobać,skończ z tą czynnością 3) martwiąc się myśl o innych,chęć uszczęśliwienia kogoś sprawi,że nie będziesz miała czasu myśleć o sobie 4) lekceważ drobnostki 5) nie trać ani minuty na myślenie o ludziach,których nie lubisz. "Kiedy jesteś dobry dla innych,najlepszy jesteś dla siebie" [Benjamin Franklin]
    1 punkt
  29. @Khaleesi napisała Pani w tytule posta "zdiagnozowana przez psychiatrę depresja - nie biorę przepisanych leków". To może być przyczyna Pani obecnego nastroju. Depresja jest chorobą, którą należy leczyć farmakologicznie, a środki ziołowe przyjmowane doraźnie mogą być zbyt słabe. Leki przepisane przez lekarza mają na celu wyrównanie Pani nastroju po to aby miała Pani energię, motywację i siłę do tego aby stawiać czoła codziennym wyzwaniom. Równolegle powinna Pani podjąć psychoterapię aby popracować nad przekonaniami, zachowaniami, które są dla Pani trudne. Więc proszę zadbać
    1 punkt
  30. Część! Mam 29 lat, na forum jestem pierwszy raz. Nie bardzo wiem, jak zacząć... od prawie roku czekam na pomoc psychologa z NFZ, prywatnie nie stać mnie na taką terapię. Moje problemy sięgają dzieciństwa, porzucenie przez matkę, ojciec alkoholik. W dorosłym życiu zaczynam radzić sobie coraz gorzej. Obcuje z ludźmi normalnie, mam cudownych przyjaciół. Jednak w środku czuje fatalnie. Potrafię się śmiać i dobrze bawić, jednocześnie czując w środku samotność, ciągły strach przed różnymi rzeczami, np. O pieniądze, przyszłość, śmierć. Ostatnio miałam trudny czas. Zakończył się mój poważny związek, z
    1 punkt
  31. Podobno żeby zrobić karierę w social media trzeba łechtać ego odbiorców. Okeeeey... No to jedziemy. 3, 2, 1, hop! Wszystkie kobiety są święte, a wszyscy mężczyźni zawsze honorowi. Gotowe! Sto tysięcy udostępnień i milion lajków będzie jak nic! 😂😂😂 A mówiąc poważnie, podobno Tinder jest na granicy bankructwa. Wszystkie „singielki” i „single” siedzą w domach z mężami i żonami, więc ruch w interesie siadł. Zostały tylko hodujące fermę fanów na Instagramie „modelki”, ekhm, przepraszam, influenserki. Biedny Tinder 😞 Biedni my. A mówiąc naprawdę poważnie, ciężkie nastały czasy dla związków
    1 punkt
  32. Witam jeśli jesteś osobą wierzącą proponuję ci nauki księdza Szostaka na you tube z cyklu Pachnidla Kryzys w związku i parę innych na końcu jest recepta która być może da ci coś do myślenia.
    1 punkt
  33. Patrzac na to z boku wydaje mi sie ze dobrze zrobilas wyjezdzajac do mamy. Twoj tesc nie powinien bic Waszych dzieci. Rozumiem ze mieszkanie z rodzicami nie jest komfortowe, ale kazda ze stron powinna okreslic jakies warunki aby 2 rodziny mogly wspolnie zyc pod jednym dachem... jezeli ojciec twoich dzieci nie porozmawial z twoim tesciem to tak jakby akceptowal agresywne zachowanie... wydaje mi sie ze jezeli on sie za toba nie wstawi sytuacja moze sie powtorzyc. W takich sytacjach WY jako RODZICE powinniscie ustalic jak duzo role chcielibyscie aby dziadki odgrywaly w wychowaniu waszych dzieci.
    1 punkt
  34. mam podobnie tylko ja jestem babcią a to co opisujesz wygląda na depresje poporodową poczekaj na porade od psychologa ja też mieszkam za granicą i wiem jak tu jest z lekarzami ,ale podejrzewam, że bez leków się nie obejdzie mnie też mówią że sobie wymyślam i to mnie jeszcze gorzej denerwuje
    1 punkt
  35. Witam! Moj problem polega na tym, ze boje sie podjac prace, ze nie bede umiala sie dogadac z innymi. Jestem osoba niesmiala, nie umiem rozmawiac w grupie zawsze siedze cicho.Gdy czasem zdarzy mi sie cos powiedziec to mam wrazenie, ze jest to bezdensu i nikt tego nie slucha. Z praca wiaze sie duzy stres, ktory bardzo mnie ogranicza, zaczynam sie jąkac serce bije jak szalone chetnie bym uciekła. Bardzo bym chciala pracowac ale czuje, ze do niczego sie nienadaje, stresuje sie zadzwonic zapytac o jakies oferty pracy. Dodam, ze utrzymuje sie z opieki nad dziecmi siostry, ktore bardzo kocham i tu p
    1 punkt
  36. Nie jesteś sama, też mam 28 lat - facet. To samo, dodatkowo za tydzień mam wyjechać do DE do pracy. Ergofobia, fobia społeczna jest paskudna. Tak samo jak u Ciebie relacje z rodzicami najgorsze. Byłem im do niczego nie potrzebny, nie kochany - kochali za to innych braci, ja to widziałem. Oddawali mnie babci, z dzieciństwa jedyne co pamiętam to wózek i babcię, nic więcej. Rodzice wybrali sobie pięknych braci, raz słyszałem jak w nocy rozmawiali kto jest ich ulubionym synem -> mnie nie wymienili. Od 15 roku życia myśli samobójcze, olbrzymie kompleksy, izolacja, unikanie, prokrastynacja. Kiedy
    1 punkt
  37. Dzień dobry, DDA/DDD to pewne schematy zachowania oraz przekonania na swój temat, które dzieci z rodzin dysfunkcyjnych tworzą w dzieciństwie aby poradzić sobie z trudną sytuacją jakiej doświadczają. Zaobserwowano, że te schematy powtarzają się u wielu osób, ale nie oznacza to, że u wszystkich muszą wystąpić wszystkie zachowania. Katalog schematów zachowania przedstawiony jest w artykule poniżej. Odpowiadając na pytanie - najpierw trzeba zaobserwować jakie mechanizmy zachowania ze spektrum DDA ujawniają teraz rodzice. Ze względu na to, że dzieci uczą się głównie przez obse
    1 punkt
  38. Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale też tak kiedyś miałam. Chyba to było na tle nerwowym. Jestem hetero, ale właśnie wcale to się nie łączyło z pociągiem seksualnym do danego mężczyzny. Po prostu z tym walczyłam żeby się nie gapić, albo jeżeli już to tylko na chwilkę. I samo minęło.
    1 punkt
  39. Witam wszystkich, nawet nie wiem, jak powinnam pisać taki post Znalazłam Was przez przypadek i wydaje mi się to zrządzeniem losu. Ostatnio sporo zmieniło się w moim życiu i chyba potrzebuję kogoś do wygadania. Skoro mogę pozostać tu nieznajoma, pójdzie mi łatwiej. Niecały rok temu straciłam męża, popełnił samobójstwo. Nie dogadywaliśmy się od jakiegoś czasu. Sporo się kłóciliśmy ale wiem, że mnie kochał. Tuż przed swoją śmiercią powiedział mi o swoim zamiarze odebrania sobie życia. Ja mu nie dokońca uwierzyłam, chociaż gdzieś w głebi siebie wiedziałam, że jest zdolny do czegoś
    1 punkt
  40. Dzień dobry, Pani uczucia pokazują, że chłopak jest dla Pani bardzo ważny, stąd potrzeba kontroli i zazdrość. Z drugiej strony te same uczucia mówią o Pani poczuciu własnej wartości. Jeśli obawia się Pani, że ktoś by mógł odebrać Pani chłopaka lub on mógłby się kimś innym zainteresować to oznacza, że potencjalnie mógłby się znaleźć ktoś atrakcyjniejszy od Pani. Więc najpierw niech Pani przyjrzy się sobie, co się kryje za zazdrością? Jakie myśli o sobie samej? Może Pani dokończyć zdanie: "Boję się, że on spotka jakąś dziewczynę i się w niej zakocha bo......" "On da się
    1 punkt
  41. Hej! Nie wiem co się odpierdziela,ale też od pewnego czasu dopadł mnie koszmarny lęk. Ostatnie ekg zrobiłam parę dni temu,lekarz powiedział że jestem zdrowa. Ale nadal te lęki są bo jestem za bardzo wrażliwa i ciężko mi to zrozumiec. Spróbuj pojsc do lekarza i powiedzieć że chcesz zrobić ekg dla pewności. Pójdź na pobranie krwi,może wtedy się uspokoisz. Życzę Ci jak najlepiej. Zeby te cholerstwo poszło w pizdu od Nas!
    1 punkt
  42. @kotwbutach przyczyn takiego zachowania może być wiele: zaburzenia osobowości, wcześniejsze negatywne doświadczenia, przekonania na temat związku, lęk przed bliskością, obawa przed utratą swobody singla lub odpowiedzialnością itd. Aby stwierdzić jaka jest przyczyna u Ciebie potrzeba więcej informacji: czy to się zdarza za każdym razem gdy jesteś w związku, jakie przekonania, doświadczenia wyniosłaś z domu, co spowodowało, że zerwałaś relacje, co wtedy myślałaś i czułaś? Odpowiedź dlaczego tak się zachowałaś jest w Tobie tylko trzeba do niej dotrzeć. Pomocna jest w tym współpraca z p
    1 punkt
  43. Wielu mężczyzn z radością odkrywa, że aby kobietę „mieć” nie musi z nią bez reszty, na serio być. Porównywalna ilość kobiet dochodzi do wniosku, że aby mieć zasoby, czas i potencjał mężczyzny, nie musi z nim naprawdę być na 100%. W efekcie mamy do czynienia z całą masą pozorowanych relacji, fikcyjnych uczuć, pokazówek i trwa jedna wielka maskarada wieńczona zwykle dramatycznym finałem. Cały ten cyrk to naprawdę niezły bajzel, z którego nikt nie wychodzi bez szwanku. Chłopcy i dziewczynki nawet w wieku 30+ udają miłość i bawią się w chowanego ostro wywijając pod konspiracją. Kłamstwo i manipula
    1 punkt
  44. Znów się stara, i czasami robi dzień wolny od gier, gdy dzień wcześniej grał więcej niż 2 godziny To chyba musi być taka sinusoida zanim sie uleży nowy tryb. A jak to taki nałóg że polegnie to może zauważy że czas coś z tym zrobić? Chciałam tylko przekazać Wam jak sie sprawy mają.
    1 punkt
  45. Witam, Jestem studentka kierunku technicznego w Krakowie. Odkąd pamiętam borykam się z problemem stresu. Niesety nie pamietam dnia w którym czułam stan pełnego odprężenia. Staram się żyć aktywnie i próbować nowych rzeczy, jednak czesto podejmowanie nowych wyzwań kosztuje mnie bardzo dużo nerwów. W efekcie odkladam rzeczy na ostatnia chwilę, nie śpię w nocy i obwiniam sie za moje zachowanie. Zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem nie chcę robić rzeczy do których sie nie nadaję... Czy permanentny stres świadczy o nadmiernych oczekiwaniach wobec życia? Czy powinnam poprzestać na robieniu r
    1 punkt
  46. Wiele problemów, które Państwo zgłaszacie na platformie OcalSiebie dotyczy trudności ze zrozumieniem i przeżywaniem własnych emocji. Można powiedzieć, że jest to problem ze zrozumieniem siebie. W tym artykule przedstawię zwięźle kilka kluczowych informacji o uczuciach aby zachęcić Państwa do ich zrozumienia i polubienia. Czym zatem są emocje, stany emocjonalne, afekty i uczucia? Nie wdając się w naukowe podziały co do miejsca ich powstawania, natężenie i czasu trwania można stwierdzić, że te pojęcia z grubsza określają to samo (dalej w tekście będę stosować te pojęcia wymiennie): e
    1 punkt
  47. Dzień dobry, opisuje Pani dwa obszary swojego życia, które są dla Pani trudne. Pierwszy to rozstanie z partnerką. Przeżyła Pani odrzucenie, poniżenie i zdradę. Dokonała tego osoba bliska, której Pani zaufała. Nic dziwnego, że to spowodowało u Pani silne obniżenie nastroju i żal po stracie. W takiej sytuacji dobrze jest mieć wsparcie innych osób lub specjalistów, żeby nie zostawała Pani sama z różnymi myślami i emocjami. I tu pojawia się drugi obszar, bo jak rozumiem, nie może Pani liczyć na wsparcie rodziny. Być może są w Pani życiu inne osoby z którymi może Pani podzielić
    1 punkt
  48. Pamiętacie lekcję biologii, na której uczono, że każdy osobnik danego gatunku szuka najdogodniejszych warunków do życia? Warto o tym pamiętać, by nie tworzyć wokół siebie przyjaznego środowiska na przykład dla egoistów i samolubów. Jeśli nie troszczy się o swoje granice, nie respektuje się własnych praw, jest się nieasertywnym i nadmiernie ugodowym, ktoś toksyczny w mig znajdzie się na naszej orbicie, bo to dla niego dogodne warunki. Skomentuj ten post na Facebook. CIEKAWOSTKA: Męski blog Refleksje mężczyzny prowadzi psycholog online.
    1 punkt
  49. Niektórzy czczą miłość jak pogańskiego bożka. Sami biegają za strzałą Amora. Warują przy własnym sercu mając nadzieję, że w końcu zacznie podrygiwać. A gdy tak się dzieje, tracą głowę. Dopiero po chwili zdają sobie sprawę, że widzą własny tułów i gilotynę. Czasem ścięcie następuje podczas rozwodu, częściej jednak niepostrzeżenie dla ogółu. A mówiąc o tym mniej drastycznie, zacytuję swoją świętej pamięci ciotkę, niespełnioną poetkę piszącą do szuflady. "Niebezpiecznie jest pakować całe swoje szczęście do jednej walizki, bo walizki mają tendencje do gubienia się w podróży życia. Kochaj całym ser
    1 punkt
  50. Jak to się dzieje, że aplikacja tak często nie sprawdza się? Nie można powiedzieć, że nie działa wcale, ale z pewnością wiele osób rozczarowuje, a nawet mocno zawodzi. Czemu tak jest? Bo woda sodowa uderza do głowy Jak już jakiś czas temu zauważył noblista Daniel Kahneman, gdy człowiek ma zbyt wiele opcji, drastycznie zawyża wymagania. Efekt jest taki, że ludzie ustawiają się w długich kolejkach do osób najbardziej urodziwych, a robią tak nawet jednostki o zupełnie przeciętnej urodzie. Ci przystojniacy i te piękności o których i które zabiegają tłumy uderzają natomiast oczywiście do
    1 punkt

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.