Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 22.02.2020 we wszystkich miejscach

  1. 1 punkt
    mam podobnie tylko ja jestem babcią a to co opisujesz wygląda na depresje poporodową poczekaj na porade od psychologa ja też mieszkam za granicą i wiem jak tu jest z lekarzami ,ale podejrzewam, że bez leków się nie obejdzie mnie też mówią że sobie wymyślam i to mnie jeszcze gorzej denerwuje
  2. 1 punkt
    Jako osoba z rozbitej, dysfunkcyjnej rodziny moge Panu poradzic tylko tyle, prosze zakonczyc jak najszybciej ta znajomosc dla dobra wlasnej corki, a moze z czasem zobaczy Pan ze i byl to akt milosierdzia dla samego Pana, bo widze, ze ma Pan zapedy autodestrukcyjne. Prosze znaleźć sile w sobie by byc silnym dla Pańskiej corki. Ona zasluguje by jej Tata byl silny, zdrowy, doceniony i kochany. Prosze ukrocic wszelkie kontakty, DOSLOWNIE WSZELKIE z tamta kobieta. Niech wybierze Pan swoja corke i siebie zamiast tamtej kobiety. Prosze zadbac o swoja RODZINE, bo tamta kobieta do niej nie nalezy. Tylko sam Pan moze sobie pomoc, podejmujac decyzje i konsekwentnie ja wprowadzic w zycie i sie jej trzymać! Prosze pokazac przyklad swojej corce, bo kontynuacja tej relacji moze rowniez sie odbic na jej zyciu ( a zakladam, ze cale zycie ma przed soba), a Pan jest za nia odpowiedzialny! Dzieci chlona nieswiadomie takie zachowania od rodzicow a potem nietsety okazuje sie, ze sami robia sobie to samo. Prosze sie zapytac czy chcialby aby Panska corka w przyszlosci sama znalazla sie na Pana miejscu? Jak bylam mala mimo, ze cierpialam, nie mialam swiadomosci, co robia moi rodzice, czemu tak robia, wiele widzialam, ale nie rozumialam. Czulam sie za wszystko winna. I mimo, ze obiecalam sobie, ze bede miala inne zycie niz oni, ze nigdy nie dopuszcze że ze mna stanie sie to samo... Teraz sama musze sobie radzic niemalze z tym samym. Dlatego blagam, jak nie potrafi Pan pomyslec o sobie i swoim dobru, prosze pomyslec o dobru wlasnej corki!
  3. 1 punkt
    Dzień dobry, DDA/DDD to pewne schematy zachowania oraz przekonania na swój temat, które dzieci z rodzin dysfunkcyjnych tworzą w dzieciństwie aby poradzić sobie z trudną sytuacją jakiej doświadczają. Zaobserwowano, że te schematy powtarzają się u wielu osób, ale nie oznacza to, że u wszystkich muszą wystąpić wszystkie zachowania. Katalog schematów zachowania przedstawiony jest w artykule poniżej. Odpowiadając na pytanie - najpierw trzeba zaobserwować jakie mechanizmy zachowania ze spektrum DDA ujawniają teraz rodzice. Ze względu na to, że dzieci uczą się głównie przez obserwację najbliższych sobie i najważniejszych dla siebie osób to jest duże prawdopodobieństwo, że też przejmą takie zachowanie. Czyli jeżeli np. rodzic ma tendencję do wyciszania trudnych spraw, "zamiatania pod dywan" to dziecko prawdopodobnie przejmie taki styl zachowania. Jeśli rodzic nie okazuje uczuć, to dziecko też może mieć trudności w okazywaniu uczuć. Czyli po kolei: 1. najpierw proszę przeczytać artykuł o DDA 2. zaobserwować czy rodzice przejawiają tego typu zachowanie 3. przyjrzeć się sobie - czy ja przejawiam tego typu zachowanie. Jeśli tak i jeśli mi to przeszkadza w życiu to mogę to mając wiedzę "skąd się ono u mnie wzięło" mogę je zmienić Pozdrawiam, Katarzyna
  4. 1 punkt
    Drogi Samotny, trudno mi tutaj oceniać i w jakikolwiek sposób podważać zalecenia innego specjalisty, ponieważ nie wiem, jak wyglądała Wasza relacja terapeutyczna, jaki zgłaszałeś dominujący problem oraz w jakim nurcie pracuje dana osoba. Z reguły masturbacja ma więcej zalet, jak wad, jednakże jesli jest np. formą odreagowania stresu i ma charakter kompulsywny to owszem dąży się do jej ograniczenia i wytworzenia bardziej adaptacyjnych sposobów radzenia sobie. Zawsze jednak musi być coś nowego w miejsce "starych" nawyków. Zastanów się, jakie korzyści odniesiesz ze sponsorignu i płacenia za seks. W jakim stopniu te zachowania przybliżą Cię do spełnienia Twoich marzeń? Czy otrzymanie "namiastki" Ci wystarczy? I na jak długo wystarczy? Zachęcam mimo wszystko do podjęcia terapii, która pomoże Ci wykształcić u siebie większą pewność, lepszą samoocenę i rozwinąć umiejetności nawiązywania relacji interpersonalnych. Mam wrażenie, że zaangażowanie się w relacje sponsorowane to jednak ślepy zaułek, na który stracisz dużo czasu, energii i pieniędzy i nabędziesz się nowych negatywnych przekonań o kobietach, o sobie, o świecie. Być może spisana lista plusów i minusów (zysków i ewentualncyh strat, zagrożeń) pozwoli Ci dobrze zastanowić się nad wyborem swojej drogi życiowej w obszarze relacji towarzyskich? Pozdrawiam serdecznie Mirela Batog
  5. 1 punkt
    Drogi Samotny, jesteś młodym człowiekiem i Twoje potrzeby są normalne i zrozumiałe. Masturbacja nie jest niczym złym, a na pewno nie jest czymś "zamiast" seksu z drugą osobą: nawet osoby, które są w stałych relacjach masturbują się- jak mawiał mój profesor na studiach- dla zdrowia. Masturbacja jest sposobem na doznanie przyjemności, rozładowania napięcia, poznania swojego ciała, fantazji seksualnych i jest bezpiecznym sposobem na eksperymentowanie z różnymi bodźcami i treściami fantazji. W różnych zaburzeniach erekcji stosuje się różnego rodzaju formy pieszczenia samego siebie, aby lepiej poznać własne reakcje, myśli, emocje. Sama masturbacja nie jest przyczyną zaburzeń erekcji, ale negatywne myśli i trudne emocje przeżywane przy okazji, moga stać się przyczyną psychogennych zaburzeń erekcji. Jeśli odczuwa Pan smutek, żal, tęsknotę i ma poczucie, że masturbacja jest "zamiast" i że jest czymś "gorszym" od seksu, to będzie Pan odczuwał całą paletę smutnych i przykrych emocji w miejsce radości i odprężenia. Dlatego też, problemów z erekcją upatrywałabym w przyczynach psychicznych, a nie w samej masturbacji, nawet, jeśli ma Pan okresy "nadmiernej" aktywności. Może warto to omówić z terapeutą- seksuologiem, który wyjaśni Panu szczegółowo wszelkie zależności w tej materii. Z psychologicznego punktu widzenia odradzałabym Panu wchodzenie w relacje tzw sponsoringu, gdzie płaciłby Pan komuś za zaspokajanie Pana potrzeb fizycznych. To nadal nie będzie spełnienie Pana potrzeb, a dodatkowo dojdzie Panu stres związany z koniecznością zdobycia pieniędzy, cięższej pracy itd. Proszę mi uwierzyć, że nawet osoby, które mają środki na zapłacenie za takie relacje, często finalnie kończą w naszych gabinetach- bo takie relacje również nie przynoszą im ukojenia. Być może więcej efektu da Panu praca z terapeutą, który pomoże Panu polubić siebie, przepracować swoje kompleksy i podnieść samoocenę. Własną samotność łatwiej znieść, gdy spędza się ją z człowiekiem, którego się kocha i lubi, czyli samego siebie Praca terapeutyczna daje trwałe efekty, a dla terapetuy żadna Pana myśl, zachowanie, pragnienia nie są ani dziwne, ani złe, ani głupie, nikt nie będzie Pana oceniał. Pokonując własne słabości zyska Pan energię i siłę do nawiązywania zdrowych relacji interpersonalnych, czego bardzo Panu życzę. Z wyrazami szacunku Mirela Batog

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.