Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 19.08.2018 w Posty

  1. 1 punkt
    @janiewiem Witam serdecznie na forum. Opisuje Pani szereg dolegliwości, które uprzykrzają życie i stanowią źródło frustracji oraz cierpienia i utrudniają realizację celów życiowych (a nawet ich formułowanie). Skoro trafiła Pani tutaj, mniemam, iż podejrzewa Pani, że dolegliwości mogą wynikać z problemów natury psychologicznej. Konkretne przyczyny tak złego samopoczucia mogą mieć także podłoże ogólnomedyczne. Potrzebna jest dobra diagnostyka, którą warto rozpocząć od kontaktu z lekarzem psychiatrą – przeprowadzi on bądź skieruje na odpowiednie badania i finalnie zasugeruje farmakoterapię bądź skieruje na psychoterapię (albo zrobi i jedno i drugie). Może Pani również skontaktować się odpłatnie z psychoterapeutą, który również w trakcie konsultacji diagnostycznej postara się wstępnie ustalić, jakie są powody dolegliwości i co można zrobić, aby ten problem rozwiązać. Jeśli chodzi o pewność siebie, poczucie własnej wartości – można nad tym pracować w trakcie psychoterapii indywidualnej. Jeśliby okazało się, że zmaga się Pani z depresję, ją również leczy się psychoterapeutycznie.
  2. 1 punkt
    Dzień Dobry, jeżeli Pan chce zmiany to zrobił już Pan pierwszy krok. Następny krok to dowiedzieć się co Pana blokuje przed kontaktem z innymi osobami, czy to jest niska samoocena, o której Pan pisze i dlaczego tak Pan się ocenia - czy w ogóle są do tego podstawy. Może Pan lepiej poznać i zrozumieć siebie w procesie psychoterapii - jeden wpis na forum nie wystarczy aby dokonać w sobie zmiany. Niezbędne jest kilka konsultacji z terapeutą, które mogą odbywać się on line. Natomiast przestrzegam Pana przed piciem alkoholu w celu dodania sobie animuszu i stania się bardziej towarzyskim. To pułapka, która może prowadzić do nałogu. pozdrawiam, Katarzyna
  3. 0 punktów
    Dzien dobry. Mam na imię Marta i mam 19 lat. Mam pewien problem, chociaż nie wiem w jaki sposob go określić. Myślę że podobnie czułam się już w tamtym roku na przełomie października i listopada, jednak teraz znowu ten stan mi powrócił i kompletnie nie wiem co mogę z nim zrobić. Mam lekkie huśtawki nastrojów, czasem chce mi się śmiać a za chwilę potrafię się rozplakac nawet z blahego powodu. W październiku zaczynam studia i może to zabrzmi dziwnie ale nie czuję się na to na siłach. To nie tak że jestem leniwa i nie chce mi się uczyć, po prostu nie widzę żadnego sensu w tym co robię. Brakuje mi celu do którego mogłabym konsekwentnie dążyć, wszystko wydaje się takie ponure i bezbarwne. Wiem jak to brzmi, głupio. Pewnie każdy by powiedział że powinnam znaleźć coś co mnie interesuje, ale ja nie potrafię.Nie potrafię cieszyć się z rzeczy które dawniej przyprawialy moją twarz o szeroki uśmiech. Na wszelką krytykę, a nawet nie krytykę reaguję płaczem. Ostatnio w pracy źle skasowalam jakiejś Pani za cukierki i przyszła do kierownika to wyjaśnić i pomimo ze nikt nie miał do mnie o to pretensji, nikt nic mi nie powiedział ani nie nakrzyczal, to jednak kiedy slyszlam ich rozmowę to z trudem powstrzymywalam się od płaczu. Czasami czuję się jakbym nic nie znaczyla i była takim totalnym zerem. Codziennie nakładam uśmiech na twarz, ale kiedy wieczorem kładę się spać to czuję się po prostu smutna i mam wrażenie że życie ucieka mi pomiędzy palcami.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.