Skocz do zawartości

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 20.12.2019 we wszystkich miejscach

  1. 1 punkt
    Dzień dobry, Pani uczucia pokazują, że chłopak jest dla Pani bardzo ważny, stąd potrzeba kontroli i zazdrość. Z drugiej strony te same uczucia mówią o Pani poczuciu własnej wartości. Jeśli obawia się Pani, że ktoś by mógł odebrać Pani chłopaka lub on mógłby się kimś innym zainteresować to oznacza, że potencjalnie mógłby się znaleźć ktoś atrakcyjniejszy od Pani. Więc najpierw niech Pani przyjrzy się sobie, co się kryje za zazdrością? Jakie myśli o sobie samej? Może Pani dokończyć zdanie: "Boję się, że on spotka jakąś dziewczynę i się w niej zakocha bo......" "On da się uwieść innej dziewczynie bo..." Potem może Pani sprawdzić czy te przekonania są uzasadnione. Warto przeprowadzić takie rozważania na sesji z psychologiem, który odpowiednio Panią poprowadzi. Pzodrawiam, Katarzyna
  2. 1 punkt
    kiedys tak mialam, chyba ok.20stki po 10latach od tego nieforunnego zerwania mnie oswiecilo, ze to byla dobra decyzja. jak nic wpakowalabym sie w kiepski zwiazek. Nie stalam w miejscu, nie teksnilam latami, czulam, ze dlugofalowo nie bylo sensu wracac do siebie. I wlasnie ja bardzo daleko zaszlam prywatnie, zawodowo, samorozojowo, a moja wielka milosc nie zmienila sie na lepsze. Utknelabym z nim na jego poziomie. Teraz tego nie widzisz, ale to mogla byc dobra decyzja. To tak jak robisz tort i on Ci spdanie na podloge. Ogromny zal, bo tyle pracy sie zmarnowalo i na pewno byl dobry. ALe przeciez nie zbierzesz tego z podlogi i nie podasz gosciom. Trudno, stalo sie, trzeba zrobic nowy tort. Bylo, minelo, trzeba sie zastanowic co poszlo nie tak, przemyslec bledy, wyciagnac lekcje i isc dalej.
  3. 1 punkt
    Spoko. Ja badania robiłam jak tylko zaczęłam zwariować czyli 10 mies temu i wszystko było ok. Byłam parę dni temu u psychologa, poradził mi psychiatrę i leki bo powiedział że to nerwica. Ale myślę że jestem o tyle silna że próbuje z tym walczyć ale faktycznie jest to nerwica , a dla mnie bóle w klatce to norma... dałam sobie ostatnią szansę i kupiłam orbiterek, wczoraj 30 minut i dziś 40. Jest o niebo lepiej! Czuje jakbym miała więcej pojemności w płucach przez co lepiej mi się oddycha przez co nie wymyślam sobie żadnych nowych chorób Ale jak juz to nie pomoze i bede miala dalej ataki paniki to pojde do tego psychiatry... Jakbys jednak miała ochotę przedstawić mi swoją sytuację to pisz śmiało monika18@spoko.pl
  4. 1 punkt
    a wiesz, ze na pytania retoryczne sie nie odpowiada? 1. nie ma zwiazku 2. przy chorych jelitach bym sie nie odwazyla na takie eksperymenty, duze ryzyko. Pytanie do lekarza prowadzacego, a nie psychologa. 3. a dlaczego spoleczenstwo ma wiedziec o Twoich akcjach z facetem? nie chwal sie fantazjami na fb kto i jak ma Cie ponizac za takie sprawy? Powiem tylko z doswiadczenia, ze z faza eksperymentow mija. A jak facet fakatycznie Cie poniza (nie jako elemety gry na okreslonych zasadach), to trzeba zmienic faceta.
  5. 1 punkt
  6. 1 punkt
    Hej! Nie wiem co się odpierdziela,ale też od pewnego czasu dopadł mnie koszmarny lęk. Ostatnie ekg zrobiłam parę dni temu,lekarz powiedział że jestem zdrowa. Ale nadal te lęki są bo jestem za bardzo wrażliwa i ciężko mi to zrozumiec. Spróbuj pojsc do lekarza i powiedzieć że chcesz zrobić ekg dla pewności. Pójdź na pobranie krwi,może wtedy się uspokoisz. Życzę Ci jak najlepiej. Zeby te cholerstwo poszło w pizdu od Nas!
  7. 1 punkt
    @kotwbutach przyczyn takiego zachowania może być wiele: zaburzenia osobowości, wcześniejsze negatywne doświadczenia, przekonania na temat związku, lęk przed bliskością, obawa przed utratą swobody singla lub odpowiedzialnością itd. Aby stwierdzić jaka jest przyczyna u Ciebie potrzeba więcej informacji: czy to się zdarza za każdym razem gdy jesteś w związku, jakie przekonania, doświadczenia wyniosłaś z domu, co spowodowało, że zerwałaś relacje, co wtedy myślałaś i czułaś? Odpowiedź dlaczego tak się zachowałaś jest w Tobie tylko trzeba do niej dotrzeć. Pomocna jest w tym współpraca z psychoteraupetą lub psychologiem. Pozdrawiam, Katarzyna
  8. 1 punkt
    Witam wszystkich, nawet nie wiem, jak powinnam pisać taki post Znalazłam Was przez przypadek i wydaje mi się to zrządzeniem losu. Ostatnio sporo zmieniło się w moim życiu i chyba potrzebuję kogoś do wygadania. Skoro mogę pozostać tu nieznajoma, pójdzie mi łatwiej. Niecały rok temu straciłam męża, popełnił samobójstwo. Nie dogadywaliśmy się od jakiegoś czasu. Sporo się kłóciliśmy ale wiem, że mnie kochał. Tuż przed swoją śmiercią powiedział mi o swoim zamiarze odebrania sobie życia. Ja mu nie dokońca uwierzyłam, chociaż gdzieś w głebi siebie wiedziałam, że jest zdolny do czegoś takiego. Byłam i w sumie nadal jestem tak bardzo zła na to, jak się zachował. Zostawił mnie samą z dwójką (całe szczęście już dorosłych ale uczących się) dzieci, którym także zadał niesamowity ból. Jest tu ktoś, z kim mogłabym bardziej rozwinąć mój, niezbyt miły temat? Pozdrawiam i cieszę się, że Was znalazłam
  9. 1 punkt
    Witaj, od samego mówienia nic sie nie stanie, ale rozmowa moze pomóc, inny człowiek moze wesprzec słowem, pokazac ze sa wyjscia, chyba z kazdej sytuacji... ja tez nie mam łatwo w zyciu, potrzebuje własnie rozmowy, jakos tak dziwnie sie w moim zyciu zrobilo ze brak mi przyjaciól pozdrawiam Ania
  10. 1 punkt
    Jestem zadowolony ze współpracy z panią Adrianą Żak. Pani Ada to ciepła i wesoła osoba. Potrafi słuchać, nie ocenia, rozmowa jest pełna zrozumienia. Jeśli przekazuję duzo informacji na konsultacji to pani Ada notuje słowa kluczowe dzięki czemu to co ważne nie ucieknie, nie zostanie pominięte. Notowanie uważam za oznakę profesjonalizmu. Wybierając psychologa, trzeba upewnić się czy dany psycholog aby na pewno jest najlepszą osobą do rozwiązania naszego problemu. Czy dany psycholog prowadzi terapię w odpowiednim nurcie (mi odpowiada nurt poznawczo behawioralny). Jedni psychologowie będą większymi specjalistami np w leczeniu DDA czy w zaburzeniach odżywiania a inni np w relacjach międzyludzkich będą mocniejsi. Uważam że warto najpierw w skrócie opisać swój problem i zapytać się zespołu, którego psychologa polecą do akurat tego problemu. Ja tak zrobiłem, zespół polecił mi panią Adę i jestem zadowolony ze współpracy, choć wcześniej byłem u dwóch psychologów w moim mieście (to były konsultacje na żywo w gabinecie) i żaden z nich mnie nie przekonał. Ja akurat konsultuję problem dotyczący relacji z kobietami, bolesnego rozstania. Te konsultacje/ terapia(?) były mi naprawdę potrzebne, jak zaczynałem to byłem w kiepskim stanie i nawet jakoś specjalnie nie wierzyłem w to że jakikolwiek psycholog będzie w stanie mi pomóc, choć zdecydowałem się spróbować tak dla upewnienia się, bo i tak innego wyjścia nie miałem. Dziś naprawdę jest odczuwalna poprawa. Mój problem nie jest jeszcze w pełni rozwiązany i zapewne nie stanie się to tak zaraz odrazu, ale jego rozwiązanie nie zależy w pełni ode mnie czy tym bardziej już nie zależy od pani Ady. Faktem jest, że jednak po konsultacjach z p. Adą jest mi dużo lepiej i widzę wyraźnie światełko w tunelu na pomyślne rozwiązanie moich problemów z biegiem czasu.
  11. 0 punktów
    Nie mam sił już żyć.... Pisalam pisalam i usunęłam. Przepraszam 😢

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.