Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam, jestem 30 letnim mezczyzna i od ponad roku uczestniczę w psychoterapii z psychologiem kobieta. Od około pół roku zauważam u siebie objawy zakochania w terapeutce. Powiedziałem jej o tym i twierdzi, że nie jest to powodem do zakończenia terapii, chociaż według mnie jest to dostateczny powód do tego, odczuwam dyskomfort i mam zmienne nastroje w związku z tym. Terapeutka również przyznała się do tego, ze swoim sposobem bycia jak twierdzi uwodzacym, również wybijam ją z roli terapeuty. Twierdzi, że to też nie jest przesłaniem do zakończenia terapii. Nie wchodząc w więcej szczegółów, jaki powinien być dalszy przebieg terapii czy powinna być przerwana? Czy powinienem przejść do psychologa mężczyzny? Czy psycholog sam powinien zwrócić na to uwagę i przekierować mnie do kogoś innego? Jaki to może mieć wpływ na dalszy przebieg terapii z tym psychologiem i czy powinna być kontynuowana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Panie,

zauroczenie w osobie psychoterapeuty nie jest rzadkim zjawiskiem. Może to wynikać z różnych czynników zewnętrznych, choćby z tego powodu, że przez cały czas terapeuta jest nieosądzający, otwarty, cierpliwy, empatyczny i stanowi dobrego słuchacza a czasami bywa to pierwsza i jedyna osoba w życiu klienta, która tak go traktuje. Można więc rozmiłować się w tym położeniu. Istotne mogą być też kłopotliwe czynniki wewnętrzne – coś sprawiło, że takie odczucia zaistniały u Pana w relacji z kimś, kogo Pan w zasadzie nie zna lub co najwyżej zna w dalece ograniczonym stopniu, bo przecież psychoterapeuci są autentyczni, ale o sobie na spotkanie niewiele mówią (czas jest dla klienta). 

Skoro taka sytuacja zaistniała, to bardzo ważny materiał do terapii, który z pewnością warto dogłębnie omówić, by w przyszłości w innych relacjach także był Pan zdolny bardziej dojrzale i inteligentnie emocjonalnie sobie radzić i gasić w zarodku symptomy zakochiwania się, gdy zjawiają się zupełnie nie w porę i w nieodpowiednim kontekście. Radzenie sobie z zauroczeniami to kompetencja, która może okazać się bardzo przydatna, kiedy nawiąże Pan partnerską relację. Wtrącę, że moim zdaniem współcześnie taka kompetencja bywa niezmiernie ważna zwłaszcza dla mężczyzn. 

Przytoczona uwaga terapeutki nie przesądza o braku możliwości dalszej owocnej współpracy; możliwe że nadał Pan jej zbyt duże znaczenie z uwagi na Pana zauroczenie jej osobą. Temat należy poruszyć z terapeutką, wyraźnie sygnalizując, że stało się to dla Pana problematyczne.

Wskazaniem do przerwania terapii może być sytuacja, gdy ewidentnie dostrzeże Pan, iż terapeutka unika tematu, nie chce wprost o tym rozmawiać, boi się przepracować to zagadnienie, robi z tego temat tabu. Temat może nie być łatwy, ale to przecież podczas terapii nie pierwszyzna ani dla Pana, ani z definicji dla terapeuty. Terapeuta jednak też człowiek i jeśli specjalistka przyzna, że to przerasta jej doświadczenie, przekieruje Pana do kogoś innego. 

Co do płci terapeuty odsyłam do tekstu na ten temat:  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W ramach uzupełnienia w zasadzie pierwszy akapit trafia w całości w punkt, dokładnie to samo powiedziała mi terapeutka, że jej w zasadzie nie znam co jest zgodne z prawdą. Uczucie zakochania właśnie wynika z tych cech które Pan wymienił, empatii, spokoju, stabilności i wyrozumiałości. Uczucia są sprzeczne bo z jednej strony czuję od niej matczyne ciepło, a z drugiej pociąg seksualny o czym również wie, jest dość atrakcyjną kobietą. 

Terapeutka nie unika tego tematu, wręcz przeciwnie, jest otwarta na to, żeby mu się bliżej przyjrzeć, wie o tym i wie mniej więcej jak reaguję na ten stan między spotkaniami, co myślę i co czuję. Unika natomiast mojego nawiązania do wyprowadzenia jej z roli terapeuty. Powiedziałem jej również, że nie powinna mi tego mówić i że mocno mnie te uczucia do niej obciążają. 

Temat faktycznie nie jest łatwy i nie jest mi łatwo mówić o takich sprawach otwarcie. Sądząc po artykule to wybór płci terapeuty jest dobry, bo zdecydowałem się na jej rozpoczęcie po rozpadzie związku. Od dłuższego czasu chciałem "uciec" z terapii właśnie przez te uczucia które mam. 

Dziękuję, za odpowiedź bardzo mi pomogła. 

  • Polubienie 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.