Skocz do zawartości

Polecane posty

Jestem nastolatkiem, niedługo będzie 18! Nie wiem dokładnie od kiedy mam ten problem, ale powiedzmy, że nasilił się w ostatnim tygodniu(?). A problem polega na tym, że wszędzie widzę brud. Ale tylko tam, gdzie jakby to powiedzieć, sam go wytworze. Dla przykładu: Nie widzę brudu gdy dotknę publicznej poręczy czy coś, ale widzę go gdy ja sam wyjdę z toalety i muszę po tym szorować długo ręce. Da się przeżyć. Lecz ostatnio naszła mnie myśl, że moich kilka ubrań mogło się kiedyś zabrudzić. Postanowiłem, że trzeba to wyprać. Problemem jest jednak to, że ja sobie ubzdurałem, że te "brudne" ubrania mogły podczas leżenia w szafie przenieść brud na te czyste. Poddałem się myślom i zrobiłem generalne pranie. Miałem też później zamiar wyczyścić szafę. Ale niestety, moja mama była szybciej ode mnie i postanowiła wszystkie ubrania upchnąć do szafy. Byłem bardzo zły, ale tylko dlatego, że teraz mam myśli czy te ubrania wyprane są czyste. Mam myśl aby je uprać ponownie, ale czy to nie paranoja? Co sobie inni pomyślą gdy znowu będę prał całą szafę? To głupota. Ale jednak jakoś nie czuje się dobrze wiedząc że mam założyć tą czystą bluzę, która przeleżała w "brudnej szafie " trochę czasu. Co ja mam zrobić? Jak sobie udowodnić że nic się nie stało i mogę normalnie w tym chodzić? Mogę też powiedzieć, że problem mógł wziąć się z tego, że jestem Katolikiem i chyba widzę grzech w niezachowywaniu higieny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry,

Różnego rodzaju natrętne myśli pojawiają się często, mogą być nawet bardzo nasilone i może to trwać do kilku dni. Jeśli potem mijają to jest to naturalne. Natomiast jeśli myśli nie mijają, jeśli wywołują napięcie emocjonalne oraz przymus zrobienia czegoś, żeby to napięcie obniżyć to warto skontaktować się ze specjalistą - lekarzem psychiatrą lub psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym.  Takie zaburzenia powstają najczęściej na tle lękowym. Może Pan też zastanowić się czy w ostatnich dniach pojawiło się coś w Pana życiu czym się Pan martwi lub czego się Pan obawia i porozmawiać o tym na spotkaniu ze specjalistą.

Pisze Pan o tym, że możliwe, że Pan widzi grzech w niezachowaniu higieny. Oczywiście dbanie o higienę  jest bardzo dobrą cechą, dopóki nie jest nadmiarowe  i nie przysłania innych wartości.

Pozdrawiam,

Katarzyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.