Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
cnrd

Wiele problemów

Polecane posty

Witam, mam 27 lat. Od zawsze byłem nieśmiały w relacjach z innymi ludźmi, interakcja z innymi, zwracanie na siebie uwagi powodowały u mnie stres, spięcie mięśni, kołatanie serca, suchość w gardle, czasem trząsłem się ze stresu. Nie wiem jakie wydarzenie w życiu spowodowało takie moje zachowania, choć mam kilka przypuszczeń. Nigdy nie byłem wygadany, raczej skryty, lecz czasami, w "bezpiecznych warunkach" bywałem trochę bardziej "nadpobudliwy".

Mam mnóstwo błędnych przekonań które przeszkadzają mi w życiu i nie pozwalają iść do przodu. Prawdopodobnie mam depresję, choć ja nie lubię w to wierzyć. Jestem pod opieką psychiatry od ponad 2 lat, lecz na psychoterapię jakoś nie mogę się zdecydować, miałem za sobą epizod bardzo zły, kiedy to nie mogłem znaleźć pracy, myślałem o samobójstwie, lecz on chyba minął, teraz mam pracę, mieszkam sam, lecz jestem w takie stagnacji. Wynajmuję mieszkanie, lecz nie wiem za bardzo jak pójść do przodu, aby coś osiągnąć w życiu, wybudować dom, stworzyć biznes.

Zawsze gdy siadam do spraw które miałyby mnie przybliżyć do pójścia do przodu, odczuwam przypływ gorąca, duszność, nie mogę się skupić, staję się nerwowy gdy nawet najmniejsza rzecz mi się nie uda, bo powoduje to myśli że mi się nie uda (które zresztą są głosem mojego ojca). Zawsze muszę to przerwać i zazwyczaj idę w stronę rozrywki, marnując ogrom godzin w moim życiu.

Wszystkie moje problemy, a jest ich sporo, sprawiają, że czuje się mega przytłoczony. Zawsze jak chcę się za coś zabrać, za jakiś problem, przypomina mi się, że lepiej zacząć od czegoś innego. Sprawi to że zanim zacznę już czuję się mega zmęczony i przytłoczony. Od dwóch dni prowadzę dziennik gdzie zapisuje sobie moje różne spostrzeżenia na różne tematy, co mi do głowy przyjdzie. Sprawia to że mogę się bardziej skupić i nie odpływam tak myślami. Mam ogromne poczucie zmarnowanego potencjału, gdy każdego dnia tak siedzę i nie posuwam się naprzód.

Sporym problemem u mnie jest też porównywanie się do innych, "bo on w moim wieku osiągnął już tyle".

Powyższy tekst dobrze oddaje to co się dzieje w mojej głowie, cały czas skaczę po różnych problemach nie umiejąc się skupić na jednej rzeczy i chociaż jej doprowadzić do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry,

opisuje Pan stan lęku, którego Pan doświadcza gdy ma Pan podjąć jakieś ważne dla siebie działanie. Podejmuje Pan wtedy inne czynności, ucieczkowe, żeby nie zajmować się tym tematem. Ucieka Pan gdyż z góry zakłada Pan, że się nie uda. Ma Pan takie przeświadczenie bo ojciec Panu tak mówił, bo czuł się Pan też porównywany z innymi przez niego? Proszę zwrócić uwagę, że jest Pan już w innej sytuacji, parę lat później i to przekonanie na swój temat nie musi być prawdziwe.

To dobry pomysł z prowadzeniem dziennika. W ten sposób jest Pan bardziej świadom tego co się z Panem dzieje.

Warto popracować z terapeutą nad swoimi przekonaniami oraz omówić to co Pan u siebie zaobserwował. W ten sposób sprawdzi Pan prawdziwość swoich przekonań na swój własny temat, które obecnie wyraźnie blokują Pana przed podjęciem działania.

Pozdrawiam,

Katarzyna

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest jednak to że nie wiem na ile mogę sobie ufać. Na ile to co odczuwam jest adekwatne do sytuacji a na ile to uczucie jest spotęgowane przez jakieś zniekształcenia poznawcze. Np. mam znajomą której zdradziłem pewien swój sekret, którym było upokarzanie mnie w szkole, ona użyła potem tego w ramach żartu, na co ja zareagowałem zdenerwowaniem. Później zostało mi to wytknięte, jako "z Tobą to trzeba mega uważać jak się rozmawia, bo strasznie negatywnie wszystko odbierasz". Przez chwilę uwierzyłem że to mój problem, lecz potem zrozumiałem, że nie powinna się tak zachować skoro wiedziała że ta "rana" się jeszcze nie zagoiła. Niestety w wielu przypadkach nie dochodzę do takich konkluzji albo dochodzę za późno i to ja staje się tym "złym", z brakiem dystansu do siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Opisuje Pan sytuację gdy prawdopodobnie została złamana jakaś ważna dla Pana zasada np. jak postępować z czyimiś sekretami, To, że odczuwał Pan wtedy złość jest adekwatnym uczuciem. Pana emocje to informacja dla Pana jak Pan się czuje w danej sytuacji. Najwyraźniej poczuł się Pan źle w tej konkretnej i stąd złość. Warto poznać i zrozumieć co komunikują nam nasze uczucia bo to buduje zaufanie do samego siebie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.