Jump to content
  • psycholog-online-terapia.jpg

Czy to może być depresja?


agavenus
 Share

Recommended Posts

Witam, jestem 43-letnią kobietą,.. Zawsze wydawało mi się, że jestem silną kobietą, ale od dłuższego czasu, mam problem ze sobą.. Ciągle jestem nerwowa i wywołuję kłótnie z mężem..Od mniej więcej 2 lat często płaczę  kiedy nikt nie widzi, albo wybucham płaczem podczas sprzeczki z mężem,  którą oczywiście sama prowokuję..We wszystkim wynajduję problemy,  zrobiłam się za bardzo zachowawcza..Panicznie boję się,  że coś mogłoby stać się członkom mojej rodziny  i nieustannie rozmyślam co by było gdyby..W niczym nie widzę pozytywów, nic mnie nie cieszy, już nawet zapomniałam jak to jest się uśmiechać.. Czasem próbuję myślami cofnąć się do czasu, kiedy byłam szczęśliwa i nagle uświadamiam sobie, że nie ma takiego momentu w moim życiu, ale to przecież nie jest prawdą..Dawniej było we mnie mnóstwo radości, tylko dlaczego teraz żadno fajne wspomnienie nie sprawia, że się uśmiechnę choć na chwilę? Nie snuję już planów, wydaje mi się, że już nic dobrego mnie nie spotka.. Przestałam lubić siebie samą, trudno patrzeć mi w lustro na tą wiecznie skwaszoną minę.. Bardzo spadło mi libido. Nie mam myśli samobójczych, ale chciałabymbw magiczny sposób zniknąć z tego świata, żeby przestać odczuwać te wszystkie złe emocje.. Chciałabym też przestać krzywdzić najbliższych.. Widzę, że mąż ma już dosyć, stara się jak może, ale od roku przy każdej kłótni wspomina o rozstaniu albo pyta czy chcę rozwodu.. Oczywiście, że nie chcę, bo nie wyobrażam sobie życia bez niego, jest dla mnie całym światem,dlatego kiedy emocje opadają, to go przepraszam, ale widzę, że jest już tym zmęczony i ja sama wiem, że te przeprosiny są nic nie warte, bo za 2 lub 3 dni zrobię to samo... Próbuję wziąć się w garść, ale nie potrafię..Już nawet nie potrafię udawać, że jest ok, bo mój wyraz twarzy, nad którym nie panuje,  wszystko zdradza.. Czy to możliwe, że choruję na depresję? Jak mam sobie pomóc?

 

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź..Już myślałam, że nikt się nie odezwie, że może niepotrzebnie co kolwiek tu napisałam i tylko mam trudniejszy okres w życiu.. Nie jestem biegła w rodzajach depresji, tak naprawdę dopiero raczkuję w tym temacie.. ale rzeczywiście, po zapoznaniu się z definicją depresji nerwicowej i zagłębieniu się w jej temat, to wiele czynników wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że właśnie ta "pani" mnie dopadła.. No nic, powoli zbieram się do sięgnięcia po pomoc profesjonalną, bo już wiem, że tego co we mnie siedzi sama nie zwalczę, a żyć też się z tym nie da..

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.