Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Gosiaczek25134

Bezsilność

Polecane posty

Dzień dobry mam 35 lat jestem wdowa. Mąż zmarł na raka w wieku 33 lat w 2014 roku zaraz po urodzinach synka. Po roku żałoby poznałam kogoś mieszkamy razem jest dobry uczuciowy kocham go ale ciągle myślami jestem gdzieś indziej. Niepotrafie się cieszyć życiem szukam pocieszenia w marichuanie, alkoholu. Mam brata alkoholika który jest w szpitalu psychiatrycznym mino to martwię się o niego ciągle biegają myśli po głowie. Czasami siedzę po nocach płaczę. Mam wszystko mieszkanie chłopaka dziecko ale ciągle czuje coś w sercu. Boję się że zwariuje że już nigdy nieosiagne szczęścia albo co gorsza wpadnę w nałóg. Czy mam się udać do psychologa?? Niewiem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry,

tak, dla samej siebie powinna się Pani udać do psychologa i do psychoterapeuty uzależnień. Stosując alkohol i marihuanę aby pocieszyć w ciężkich chwilach krzywdzi Pani samą siebie i ryzykuje uzależnienie się od tych substancji. Dodatkowo nie rozwiązuje to Pani trudności i na dłuższą metę nie przynosi ukojenia. Proszę zadbać o siebie i porozmawiać o swoich trudnościach ze specjalistami. Konsultacje mogą też odbywać się on-line na platformie OcalSiebie.

Pozdrawiam,

Katarzyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  



Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.