Jump to content
  • psycholog-online-kolo.jpg

Negatywne emocje po śmierci ojca


Recommended Posts

Witam mam na imię Sara..mam 30 lat..Od miesiąca przeżywałam chorobę mojego taty..wiedziałam, że nie ma dla niego ratunku. Jednak ,kiedy zmarł tydzień temu jest mi coraz ciężej. Jednego dnia jestem w lepszej formie , drugiego nie potrafię zapanować nad swoimi emocjami. Stałam się wybuchowa i rozdrazniona. Nie mogę skupić się na jeździe samochodem. Byle pierdola wyprowadza mnie z równowagi. Nie mam ochoty nawet wstac z łóżka. Robię to tylko dlatego, że muszę. Nie wiem, co mam zrobić, żeby normalnie funkcjonować. Wyrzucam złość na wszystkich i na wszystko. Chcialabym wiedzieć jak sobie zacząć z tym radzić ..Dziękuję i pozdrawiam 

Link to comment
Share on other sites

Pani Saro,

współczuje Pani śmierci Taty.

Odejście bliskiej osoby i poczucie swojej bezsilności wobec choroby to przytłaczające przeżycie budzące wiele silnych emocji. Ogromna strata. Wymaga czasu aby się z nią pogodzić. I świadomego przeżycia wszystkich etapów żałoby. Kolejne fazy to:

  • zaprzeczanie i niedowierzanie - myślimy wtedy : to nie mogło się wydarzyć, to niemożliwe! to nie dzieje się naprawdę! to chyba sen itp. To faza szoku w której zaprzeczamy faktom.
  • gniew, złość i buntu – oskarżamy los, boga, innych i siebie za zaistniałą sytuację. Obok silnej złości może pojawić się poczucie krzywdy. 
  • targowanie się - może to da się zmienić.  Pojawiają się  na przemian uczucia zwątpienia, nadziei i bezsilności.
  • smutek – faza w której uznajemy, że strata nastąpiła nieodwracalnie. Myślimy wtedy: nie daję rady, to mnie przerasta. Mogą pojawić się objawy depresyjne, uczucie wszechobecnego smutku, goryczy i apatia. Ta faza jest szczególnie trudna aby przejść ją w samotności.

Przechodzenie kolejnych faz polega na świadomym przeżywaniu uczuć, dopuszczeniu ich do siebie i nie tłumieniu w sobie - na rozmowie z kimś bliskim i zaufanym o swoich emocjach.

Po smutku przychodzi akceptacja, adaptacja i reorganizacja – czas w którym godzimy się ze stratą. Odzyskujemy spokój, pomimo pojawiającego się smutku (już mniejszego). Planujemy swoje życie na nowo.

Nie ma określonego czasu jak długo może trwać cały proces.

Śmierć Pani Taty nastąpiła niedawno i choć na poziomie myślenia Pani zdawała sobie sprawę z nieuniknionego to jednak emocjonalnie nie była Pani do tego przygotowana. Stąd złość. Trzeba ją przeżyć. Może Pani w tym procesie towarzyszyć psycholog.

Pozdrawiam,

Katarzyan

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share



  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się do pytania zadanego na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć i spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

  • ksiazka.jpg

  • PODCASTY-OCALSIEBIEpl.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.