Jump to content
xoxo

Utrata przyjaciółki

Recommended Posts

Dzień dobry, jestem 19-latką, za tydzień rozpoczynam studia.

Dwa lata temu urwał mi się kontakt z grupką moich znajomych, a także straciłam najbliższą mojemu sercu przyjaciółkę - wybrała inne towarzystwo, stało się to praktycznie z dnia na dzień, a znałyśmy się od czasów przedszkolnych. Ta sytuacja oraz kilka mniejszych porażek sprawiła, że w tamtym momencie przeżywałam jeden z najgorszych okresów w moim życiu. W ciągu tych dwóch lat starałam się po prostu z tym wszystkim pogodzić, w końcu na takiej zasadzie działa życie - ludzie przychodzą i odchodzą, a na swojej drodze spotykamy ich niezliczoną liczbę. Jednak czuję, że ciągle mnie to prześladuje, wystarczy jeden mały impuls, żebym znowu zadawała sobie to pytanie, doskonale każdemu znane, a co by było gdyby... wylewając przy tym morze łez. Często czuję się szczęśliwa, mam przy sobie osoby mi bardzo bliskie, rodziców, przyjaciół, cudownego chłopaka, jednak cały czas siedzi we mnie, gdzieś głęboko, ogromny smutek oraz pewnego rodzaju samotność w tym wszystkim. Mam wrażenie, że nie jest to ten rodzaj szczęścia, który czułam wtedy, właśnie z tamtą przyjaciółką i tamtymi znajomymi. Nie mogę się od tego uwolnić, wszystko skończyło się tak nagle, a ja nie uzyskałam nawet żadnych wyjaśnień, stąd też nie ma dnia, żebym nie rozmyślała nad odezwaniem się do owej przyjaciółki, aczkolwiek, czy ma to jakikolwiek sens? Po dwóch latach bez żadnego kontaktu? Nie mam pojęcia, a bardzo chciałabym w końcu ruszyć do przodu.

Edited by xoxo
Link to comment
Share on other sites

Hej,

Też miałam przyjaźń, która parę lat temu skończyła się nagle i bez wyjaśnień. Ogólnie życiowo czuję się zapadnięta, wypłakuję morze łez, mam dużo sentymentów, ostatnio właśnie wspominam przyjaciółkę i tak właśnie trafiłam na Twój temat.

Po przeczytaniu Twojej wiadomości od razu myślę - jak najbardziej ma sens odezwanie się do niej! Odezwanie się do kogoś po czasie nie jest niczym głupim, to normalna sprawa że wciąż jest Ci bliska, a 2 lata to wcale nie dużo. Nie wiem w jakich warunkach się rozstałyście, ale dla mnie nie masz nic do stracenia. Jeśli nie będzie chciała odnowić kontaktu, to nic Ci się nie stanie, a będziesz mieć świadomość, że zrobiłaś, co mogłaś. Inaczej może Cię dręczyć "co by było gdybym się jednak odezwała...". Dla mnie wybór jest oczywisty. Daj znać, co postanowiłaś i powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.