Jump to content
Marcin85

Żona z dzieciństwem w rodzinie dysfunkcyjnej

Recommended Posts

Witam. Mam 36 lat. Żona ma lat 30. Jesteśmy małżeństwem od 3 lat. Na razie nie mamy dzieci. Jesteśmy w trakcie budowy domu. Żona jest nauczycielem wspomagającym w klasie integracyjnej w podstawówce. Ja obecnie pracuję na maszynach CNC ale niebawem skończę studia zaoczne i przy odrobinie szczęścia mam zamiar zmienić pracę na lepszą. 

Żona wyrosła w rodzinie z pewną dysfunkcją. Najprościej to opisać tak, że ich ojciec (duży postawny facet) urządzał awantury i zachowywał się jak alkoholik ale jednak alkoholikiem nie jest. Matka (jego żona) trochę przymykała oko na jego zachowania na zasadzie takiej, nie denerwujcie go wiecie jaki on jest nerwowy. Dając mu nieme przyzwolenie na jego zachowania za co też moja żona i jej rodzeństwo mają do niej trochę pretensje. No nie chcę się za bardzo rozpisywać, generalnie moim zdaniem teściu powinien mieć niebieską kartę i dawno temu postawione zarzuty znęcania się psychicznego nad rodziną. 

 

Niestety takie dzieciństwo pozostawiło rysę na psychice mojej żony. Wystarczy jedno nieodpowiednie słowo żeby odpalić armagedon. Staram się pilnować ale nie zawsze mi się to udaje. Problem istnieje w naszym związku od samego początku. Udało mi się nawet na chwilę uzmysłowić żonie o jego istnieniu. Udała się na terapię do psychologa lecz niestety po chyba 4 spotkaniach przerwała, choć była zadowolona ale tak jakoś sama z siebie, trochę przez pandemię przerwała. 

 

Dzisiaj doszło do kolejnej kłótni z tego powodu. Obawiam się, że problem zaczyna się pogłębiać. Otóż niefortunnie sobie przyklnąłem, to był mój błąd i do tego się przyznaję. Jednak przyklnąłem sobie do siebie mówiąc sobie : Ja się nie będę wk.....iał.    Wypowiedziałem te słowa nie krzycząc ale wyraźnie i z głośnością jak przy zwykłej rozmowie. Żona na pewno dokładnie usłyszała co powiedziałem. Natomiast kłótnia kręciła się wokół tego, że ona twierdzi, że ja jej powiedziałem : Ty mnie nie będziesz wk......iać.  

Wystarczyło przekląć. To był ten zapalnik. I jestem przekonany na 100% że ona święcie w to wierzy, że ja jej to tak do niej powiedziałem. Nie ma żadnej manipulacji z jej strony, ona tu nic nie próbuje żadnych sztuczek, po prostu zwyczajnie inne słowa padły a inne słowa zostały zdekodowane w jej głowie. Podobne sytuacje miały już miejsce wcześniej z różnymi zapalnikami (ja ogólnie nie używam przekleństw i w kłótniach też staram się tego unikać). No i wiecie, trochę się zaczynam martwić bo nie wiem jak się mam do czegoś takiego odnieść. Zastanawiam się czy to jest zjawisko, które zostało już jakoś zbadane, opisane, ma jakąś nazwę? I czy to jest tak, że jeszcze kilka lat i ja sam będę potrzebował terapii. 

 

Na domiar złego ona sama też przejawia czasami zachowania swojego ojca. Śniadań i kolacji razem już prawie nie jadamy. Posiłek jako czynność, która powinna się kojarzyć z bezpieczeństwem i czymś przyjemnym często kończy się sprzeczką, którą ona prowokuje i nie da się z nią o tym porozmawiać. Po prostu pada stwierdzenie, że jestem przewrażliwiony. Nie raz wolę powiedzieć, że nie jestem głodny i później sobie coś tam podjem w spokoju świętym. 

Link to comment
Share on other sites

Twoja zona poprostu powiela zachowania, ktore byly w domu, zapewne nie do.konca swiadomie. Do tego.moga dochodzic zaburzenia.Jesli juz byla na terapii, i byla zadowolan, warto wrocic. Jesli przez pandemie w dalszym ciagu nie bedzie mogla spotkac sie.z.psychotrraputa twarza w twarz, moze.jest mozliwosc on.line. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.