Jump to content

Recommended Posts

Cześć,
mam 28 lat, byliśmy w związku 2 lata. Dziewczyna już pół roku temu stwierdziła że nasze charaktery się nie zgrywają  ( ja introwertyk - ona nieufna). Chodziło jej o to że sam do niej nie przychodzę z problemami nie opowiadam o swoich emocjach uczuciach, ze denerwuję się podczas tych rozmów i nie ma w tym przyjemności mojej. Dała nam szansę. Po naszej ostatniej rozmowie o relacjach gdzie wydawało mi się ze zrobiłem krok do przodu i porozmawialiśmy sobie normalnie i bylem otwarty , moja dziewczyna kila dni później twierdzi ze była to słaba rozmowa i chyba czas się rozstać bo nic się nie zmieni a ona chce otwartego związku i rozmawiać na wszystkie tematy. Jak najbardziej to rozumiem i tez tego chcę tylko chyba zabrakło mi czasu by czuć się w tych rozmowach jak ryba w wodzie. Nie mam przed Nią tajemnic i nie chce mieć - a Ona uważa że brak otwartości to brak szczerości. Ja uważam i czułem się ze ta ostania rozmowa to krok do przodu w tym temacie, a parę dni później dowiaduje się ze według Niej nie. Dodam ze to mój pierwszy związek i wiele pytań które Ona zadaje są dla mnie trudne i sam muszę się nad nimi zastanawiać- sam muszę określić swoje emocje i uczucia na dany temat bo wcześniej tego nie robiłem. Również Jej to powiedziałem. Rozstaliśmy się -uszanowałem Jej decyzję - pewnych rzeczy w ferworze emocji nie zrozumiałem i spotkałem się z  Nie jeszcze raz -zgodziła się porozmawiać. Lecz nic się nie zmieniło. Nie moglem tego zaakceptować ale musiałem. Czuję jednak ze muszę walczyć. Chce walczyć. Jednak nie chcę być nachalny. Sam mam mętlik w głowie. Zawsze ją Kochałem i byłem pewny tych uczuć. Chcę też powozić Jej odejść jeśli tego chce bo ją szanuję. Ale z drugiej strony chcę też powalczyć.  Minął tydzień od naszej ostatniej rozmowy gdzie powiedziała żebym odpuścił walkę. . Rozstaliśmy się w dobrej atmosferze dziękując sobie za wszystko słowami Kocham Cię - Ja Ciebie też. No i skoro nadal się Kochamy czy nie trzeba o to walczyć ? rozstaliśmy się z Jej inicjatywy, nie chcę być teraz gościem który prosi i błaga o powrót. ale nie chcę tego kończyć bo Ją Kocham. Co robić? dać odejść i się poddać skoro o to prosiła?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.





  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Create New...

Important Information

Używając strony akceptuje się Terms of Use, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.