Skocz do zawartości

Polecane posty

Witajcie 😃

Mam 35lat, jestem samotna mama dwoch synow. 

Jestem tutaj bo nie potrafię stworzyć stałego , dojrzałego związku. Mężczyźni na jakiś trafiam traktują mnie przeważnie jak "poczekalnie" dopóki nie trafi się ktoś lepszy.. No tak to widzę... W każdym razie mam nadzieję na zaleczenie i rozwój swojej mocno nadszarpniętej psychiki.

Pozdrawiam wszystkich 😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej.. od zawsze bylam dość pogodna osoba ale od roku to sie zmienia . Zakochałam się bez pamięci w mężczyźnie ktory mi tego nie odwzajemnia to chyba klasyczna platoniczna milosc . Tylko że ja chudnę , nie mogę Spać Jestem załamana świadomością że my nie będziemy nigdy razem..😔😔😔😔😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. Jestem 35 letnią kobietą, żoną i matką dwójki dzieci. Mam problemy emocjonalne ze sobą, w związku. Skrzywdziłam męża. Szukam pomocy. Myślę że więcej opiszę w odpowiednim wątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry, jestem tu nowa. Mam (wg. mnie) bardzo skomplikowane problemy psychologiczne/psychiatryczne. Nie wiem gdzie umieścić opis mojej historii (bedzie to dłuuuuugi post) i pytanie o to co mi jest i co dalej z tym zrobić. Proszę o info gdzie mogę umieścić taki post czy w dziale "Inne" ? Mam chyba depresję, problemy w kontaktach z rodziną i znajomymi, lęki, nerwice- jak widać to skomplikowane więc nie wiem gdzie umiescić post, nie mieszczę się w rzadnym dziale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 
Mam 27 lat i szukam rozwiązania, żeby nie myśleć o tym wszystkim, co siedzi w mojej głowie. Może czytając innych, coś zrozumie i może czegoś się nauczę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam 56 lat, wyszłam z toksycznego domu po to, zeby wpaść w toksyczny związek, w którym tkwię od 32 lat. Wiele się zdarzyło, chyba nawet nie jestem gotowa żeby móc o tym pisać. Od lat leczę się na depresję, z bardzo marnym skutkiem. Zwątpiłam już we wszystkie tzw wartości, w tej chwili rozważam być czy nie być. Moi synowie trzymają mnie przy życiu. Jestem im potrzebna, przynajmniej tak mi się wydaje. Mam żal do siebie, że nie mogłam im stworzyć domu takiego , jaki mieć powinni, jest im ciężko w życiu, przejęli po mnie wrażliwość, jedyna moja nadzieja, że dadzą sobie radę lepiej niż ja. Mój jeszcze mąż manipulant cały czas nas "podlewa", żeby móc wrócić na starość, czy w razie innego niepowodzenia życiowego. Ten człowiek zniszczył nam życie. Próbuję odejść, nareszcie chcę odejść. Nie wiem jeszcze po co i dokąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich,

mam 25 lat i jestem w 3 letnim związku.

Na forum jestem w celach edukacyjnych i samo-rozwojowych w zakresie związków i nie tylko.

  • Podoba mi się to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Da się zauważyć... Albo może mi się jedynie to wydaje, że sporo forumowiczów ma około 30 lat. 28, 25, 30, 35... Czy faktycznie osoby w tym wieku są bardziej narażone problemy psychologiczne tudzież psychiatryczne? Sama mam 30 lat i swój problem, więc może dlatego rzuciło mi się to w oczy. Aczkolwiek jestem ciekawa czy moze faktycznie coś w tym jest. Jestem tutaj debiutantem i pozdrawiam wszystkich 😃

Edytowano przez tetixa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, tetixa napisał:

Da się zauważyć... Albo może mi się jedynie to wydaje, że sporo forumowiczów ma około 30 lat. 28, 25, 30, 35... Czy faktycznie osoby w tym wieku są bardziej narażone problemy psychologiczne tudzież psychiatryczne? Sama mam 30 lat i swój problem, więc może dlatego rzuciło mi się to w oczy. Aczkolwiek jestem ciekawa czy moze faktycznie coś w tym jest. Jestem tutaj debiutantem i pozdrawiam wszystkich 😃

Myślę, że to temat na osobny wątek ale ja uważam, że to za sprawą dobrego odbioru filmów Pana Rafała na youtube, osoby do których dotarł filmik stwierdziły, że forum może być miejscem gdzie znajdą pomoc i zrozumienie.

Osoby bardzo młode nie interesują się tego typu filmikami, bo wolą gameplay'e, osoby starsze mało co korzystają z youtube'a więc ciężko do nich dotrzeć - stąd moja teza, że przypływ nowych członków forum w tym przedziale wiekowym możemy zawdzięczać filmom Pana Rafała na tej właśnie platformie :)

  • Podoba mi się to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jestem "Hitch" i wbrew pozorom nie będę leczył waszych serc :) Jeżeli jednak już przez przypadek mi się to uda... wygrałem życie.

Mam 29lat i stosunkowo... udane życie. Jednakże nie jest ono pozbawione wad...

2 lata temu poznałem na czacie świetną kobietę, jeszcze wtedy mężatke z 2 dzieci. Spotykaliśmy się reguralne aż w końcu dotrwaliśmy do etapu kiedy wyprowadziła się i jest po rozwodzie.

Wciąż jesteśmy razem, ale znajomość okazała się bardzo intensywna. Zaszła w ciążę ( ze mną ), lecz ze względu nie swoje dzieci ona nie chciała urodzić mojego dziecka. Poddaliśmy się legalnej aborcji po za granicami naszego kraju. Od tej pory jest coraz gorzej. Z mojej strony jest żal i smutek bo nikomu nie mamy prawa odbierać życia. 

Jest to jedna z wielu rzeczy, która mi bardzo doskwiera w ostatnim czasie. Przez ta relację nie mam czasu dla siebie. Czuje się uwięziony emocjonalnie choć patologii u nas nie ma żadnej.... chyba?

Jestem Dobrze usytuowanym facetem. Mam piękne nowe mieszkanie, nowy samochód i dobrze płatna pracę, która pozwala mi czerpać radość z życia. Do pełni radości brakuje mi tylko małej kropki nad "i". Jej brak czasem powoduje że upadam...

 

Pozdrawiam wszystkich. Bardzo chętnie będę was czytał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam mam na imię Mariusz, mam 29 lat, dwójkę wspaniałych Synów Nikodema oraz Antoniego i partnerkę którą po 12 latach okazuje się że dopiero zaczynam poznawać a to chyba już dużo mówi. Najgorsze ze nie wiem z jakim problemem mam doczynienia bo jedyne co do głowy Mi przychodzi to że poprostu jestem wyuczony kochać i wierzyć w każde słowo bez graniczne i głupio choć wiem że dobrze nie jest. Mam myśli czasami że jestem oszukiwany oraz sterowany pod presją i zachowaniem niedopuszczalne do normalnego życia, znajomych nie mam żeby się poradzić bo potraciłem wszystkich dziwne że od Kad jestem z Moją Partnerka. O Rodzinie nie wspomnę bo wszyscy twierdzą że jestem strasznie uparty i Jestem dorosły więc i tak zrobię to co uważam bo w sumie trochę już przeszli z Moimi problemami lecz i tak dalej stoję w miejscu. Proszę o poradę gdzie znajdę kogoś kto Mi pomoże bo powoli tracę siły i nie Chce więcej takiego życia bo boję się że krzywdze Własne Dzieci nie robiąc z tym nic a zwłaszcza że czuję się trochę jak Mama i Tata pomimo moja partnerka też jest przy nich i Ich kocha ale obawiam się że wychowanie nie polega tylko na uczuciu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,  moim problemem jest moje małżeństwo. Od 6 lat jestem w związku małżeńskim mam dwoje dzieci. Mąż uważa że starszy syn (6l) jak to on mówi "nie da się lubić" syn jest super dzieckiem. Ma chumorki i swoje zagrania jak inne dzieci, bywa marudny , zrzedliwtly czasami ciężko zlto wytrzymać stara się stawiać na swoim  (najczęściej chodzi o granie na kom lub oglądanie yt) nie ma tego nie wiadomo ile pół godziny dziennie, bajki ograniczone a mąż ciągle się go czepia. Syn jest bojacy, kazd wysokość go przeraża. Ja go rozumiem bo sama nie jestem zwolenniczką wysokosci. Mąż się z niego nasmiewa, wyzywa od dziewczynek itd. Z tego powodu jest dużo kłótni.  Syna porównuję do siebie  powtarza ciągle " ja w jego wieku robiłem to i to a on nie potrafi"  ciągle obarcza mnie wina ze syn jest taki nie poradny.  Mąż chce wszystkich kontrolować a jak coś nie wyjdzie to moja wina. Ciągle coś się dzieje.. Ja już nie mam siły jak mu tłumaczyć że szyb potrzebuje ojca a nie tyrana.    To jest jeden problem a jeszcze jest drugi. Mieszkamy u rodziców męża mamy dwa małe  pokoje i reszta wspólna. Mąż nierozmawia z matka już rok, poklocili się jak robiliśmy remont w pokoju bo tesciowej coś nie pasowało że tv duży kupiliśmy w końcu a patrzylismy przedtem w 16cali tv. I meble zmieniliśmy i wg. Mąż zapalony gospodarz chce odziedziczyc gospodarstwo i z tego cała afera że on z tad nie pójdzie a ode nie wymaga dziwnych rzeczy. Chcę zebym z teściową nie rozmawiała, ciągle się o to awanturuje, przyjedzie ktoś przeszkadza że usiądę i porozmawiam jak człowiek kiedy dzieci pójdą do kuchni czy co kolwiek. Według niego najlepiej by było żebym z nikim nie rozmawiała tylko z nim. Taka kłótnia była wczoraj, przyjechała jego bratowa i rozmawiałam, z nią w kuchni ( oczywiście mąż jej nie lubi jak wszystkich że swojej rodziny)  jak to zobaczył że jeszcze jest teściowa zrobił A wanture mi i się nie odzywa. Zaraz nie chce jesc nie przychodzi na sniadania czy obiady, sam czasem wezmie coś po cichu żeby nikt nie widział a tak to nie będzie nikt jadł, lhbj się wtedy napić jak się jakiś problem, ciągle uważa że on ma rację i niikt inny. Nawet podczas takiej kłótni ktroa trwała kilka dni bo się nie odzywał a jak on się nie odzywał nie chodziłam i go nie prosiłam. Później sprawdzam jego telefon a on czytał o opowieszeniu się czy to boli, jak wygląda taka śmierć itd. Już drugi raz to zauważyłam. Zapytany o to nic nie odpowiada. Nie niewiem co. Zkim zrobić. Nie chcę się wyprowadzić od rodziców a ja już dłużej z nim nie mogę wciąż w kłótni zycc....:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim ,trafiłem na forum ponieważ trafiły do mnie tezy wypowiedziane przez psychologa na kanale yt, tych kilka słów zainteresowało mnie i mam nadzieje że zostaną poruszone na forum kwestia które w jakiś sposób mogą mnie oświecić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Jestem Rafał. Mam 27 lat. Trafiłem tu, bo mam problemy w relacjach z innymi ludźmi. Problem mam od dłuższego czasu, ale teraz dopiero utrudnia mi normalne funkcjonowanie. Sam jeszcze nie wiem czego oczekuję. Ostatecznego rozwiązania problemów raczej nie znajdę, ale może historie innych ludzi pomogą mi zrozumieć chociaż część tego co jest ze mną nie tak. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

Mam prawie 30 lat. Od 5 roku życia choruję przewlekle na padaczkę skroniową.

Leczę się prywatnie  u specjalisty neurolog - epileptolog.

Od 13 roku życia biorę leki na tę chorobę i tak jest do dzisiaj. (obecnie politerapia)

Bardzo zależy mi na omówieniu i skonkretyzowaniu problemu jakim jest depresja i zaburzenia lękowe występujące w przebiegu tej choroby, a które mnie nie ominęły i niestety nie omijają.

Wiem, że to trochę egoistyczne z mojej strony ale byłbym niezwykle wdzięczny gdyby pan Rafał Olszak kiedyś poruszył ten temat na swoim kanale.

Bardzo cieszę się z tego kanału. Zyskałem wiele cennych porad, które na co dzień staram się wdrożyć.

Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. 

Melduje się 35cio letni rozwodnik od ponad dwóch lat na emigracji. Ojciec 9ciolatki, która mieszka z jej matką. 

Żyję samotnie i choć zwykle radziłem sobie ze swoimi problemami to ostatnio mam co do tego wątpliwości. 

Mam nadzieję, że znajdę tu odpowiedzi na moje pytania? 

Pozdrawiam! 

  • Podoba mi się to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.




  • Ważna informacja

    Chcąc, by psycholog ustosunkował się na pytanie zadane na forum, należy na wstępie podać swój wiek oraz swoją płeć oraz spełnić warunki podane w instrukcji darmowej porady. Psycholodzy udzielają odpowiedzi w miarę możliwości czasowych. W razie doświadczania nasilonych myśli samobójczych należy skontaktować się z numerem 112 by uzyskać ratunek. Doświadczając złego samopoczucia lub innych problemów można rozważyć też kontakt z telefonami zaufania i pomocowymi - niektóre numery podane są tutaj.

Psycholog online

Psychoterapia przez Skype

Internetowa poradnia psychologiczna

Co wyróżnia nasz gabinet

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używając strony akceptuje się Warunki korzystania z serwisu, zwłaszcza wykorzystanie plików cookies.